emes-nju
09.11.10, 13:03
Ostatnimi czasy coraz wiecej informacji o tym wykroczeniu. Informacji tragicznych.
LINK Z GAZETY Z 9.11
LINK Z INTERII Z 8.11
Wspolna cecha - cos malego radosnie wjezdza pod cos duzego z drogi podporzadkowanej.
Waaadza z uporem maniaka twierdzi, ze ograniczenia predkosci i fotoradary zwieksza w takich sytuacjach bezpieczenstwo. A ja watpie...
No bo jezeli ktos wyjezdza z podporzadkowanej prosto pod 40 ton stali, to znaczy, ze "zaspal" albo nawet nie spojrzal. A jak zaspal czy nie spojrzal, to raczej, co mozna przeczytac w zalaczonych linkach, to nie pomoze mu to, ze TIR jechal przepisowe 70 km/h...
Pisalem juz to kiedys, ale mam coraz glebsze przekonanie, ze bezpieczenstwu na takich skrzyzowaniach bardziej przysluzylyby sie progi zwalniajace przed wjazdem na glowna. Obudza "spiochow", a tym, ktorym (jak hannnnnnnniemu) wystarcza jakoby trwajacy ulamki sekund rzut oka przez ramie, prog zwialniajacy da troche wiecej czasu.
Nie wiem co sie stalo, ale informacji o tragicznym w skutkach nieustapieniu coraz wiecej. Czy jest tych zdarzen wiecej? A moze media wreszcie zaczynaja zauwazac problem bedacy na pierwszym miejscu listy zabojcow drogowych?