jvelzkeyek
25.04.11, 21:28
Młodzi kierowcy codziennie
zabijają trzy osoby
Młodość w aucie
Do dechy gaz.
Żyje się raz.
Młodzież auta pędzi.
Nikogo nie oszczędzi.
W skroniach adrenalina buzuje.
Młodość szybkości potrzebuje.
Oleju w głowie by się przydało,
ale miejsca tam mało.
Gonią pieszych i drzewa koszą,
chociaż wszyscy o ostrożność proszą.
Młodość nie słucha, ona jest butna.
Prawda o młodzieńcach bywa okrutna.
Diabeł rozum im odbiera,
w momencie gdy drzwi auta się otwiera.
Głośna muzyka diabła zagłusza
i często w ostatnią podróż się rusza,
kończącą się na drzewie, lub słupie,
przepisy drogowe mając w d...
Gaz do deski.
Prędkość do ostatniej kreski.
Musi być szaleńcza jazda maszyną.
Koniecznie wtedy gdy jest się z dziewczyną
Na cmentarze i do więzień gnają ,
A rodziny we łzach rozpaczają.
komentarzedowydarzen.blox.pl