Dodaj do ulubionych

Nadmierna predkosc...

28.07.11, 12:03
Wczoraj nocna pora wracalem sobie do domu. Niestety szosa, ktorej dokladnie nie znalem, wiec w bardzo gestym deszczu z uwagi na maly ruch oraz status ekspresowki z barierkami pofolgowalem sobie o dalem w gaz. Osiagalem nawet 70 km/h. A potem ekspresowka sie skonczyla i zaczela sie normalna polska dwujezdniowka. Pierwszy sygnal mialem gdy samochodem lekko podrzucilo. Ulamek sekundy potem spod kol trysnely dwie fontanny wody pochodzacej w groznych (ale tylko w UE) kolein. Auto okazalo sie madrzejsze od edka, ktory niedostosowal, i zwolnilo do 30 km/h. Cale szczescie, ze jechalem duzym i stabilnym autem, wiec obeszlo sie bez oberka. Dodam, ze moje niedostosowanie bylo calkowcie obiektywne, poniewaz auto ma nieomal nowe opony.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Nadmierna predkosc... 28.07.11, 12:20
      Tylko kompletny idiota po ekspresowce w deszczu PEDZI JAK WARIAT 70-tka!
      • jureek Re: Nadmierna predkosc... 28.07.11, 12:30
        emes-nju napisał:

        > Tylko kompletny idiota po ekspresowce w deszczu PEDZI JAK WARIAT 70-tka!

        To zależy jaki deszcz. I z jaką prędkością jadą inni.
        Jura
        • edek40 Re: Nadmierna predkosc... 28.07.11, 12:38
          > To zależy jaki deszcz.

          Duzy

          > I z jaką prędkością jadą inni.

          Innych aut brak stad moje niedostosowanie. Deszcz wprawdzie intensywny, ale wobec braku zawiesiny z innych aut widocznosc byla przyzwoita. Niestety polana intensywnym deszczem nawierzchnia rowna i nierowna wygladaja podobnie. Kaluz bowiem nie widac zbyt dobrze, z uwagi na zmatowienie od kropel.
          • nazimno Pod warstwa wody mmoze byc tez bloto. 28.07.11, 12:42
            I to jest prawdziwa pulapka poslizgowa.
            • edek40 Re: Pod warstwa wody mmoze byc tez bloto. 28.07.11, 12:49
              Chyba nie po tylu dniach mniejszych lub wiekszych ulew. Przypominam, ze pisze z okolic Warszawy. Tu osuwiska czy blotne lawiny nie sa zbyt czestym zjawiskiem.
    • nazimno Tylko pojazd gasiennicowy jest bezpieczny. 28.07.11, 12:28
      (w takich warunkach)
      • edek40 Re: Tylko pojazd gasiennicowy jest bezpieczny. 28.07.11, 12:34
        > (w takich warunkach)

        Zakladam, ze piszac warunki masz na mysli nie tyle pogode, co calkowita nieprzewidywalnosc walorow drogi przed samochodem? Skoro bowiem nawierzchnia doslownie skokowo ze znakomitej zmienila sie w glebokie koleiny oznacza to, ze bezpieczna predkoscia jest wlasnie to 30 km/h, ktore auto osiagnelo we wlasnym zakresie.

        Troszke wolno, ale moze warto to rozwazyc. I pomyslec, ze ja taki bezmyslny wciaz. Kiedys tam kilka kilometrow ciaglej linii spowodowalo u mnie odruch "uwierzenia" w linie przerywana, ktora jak sie okazalo namalowana byla na zdecydowanym przelomie szosy. Wczoraj gladka nawierzchnia spowodowala uspienie czujnosci do tego stopnia, ze czasem osiagalem az 70 km/h w ulewie...
        • nazimno Dokladnie to mialem na mysli. 28.07.11, 12:41
          Zastanawiam sie nad kupnem jakiegos pojazdu z Kutna.
          (w kontekscie "polskich drog").

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka