Dodaj do ulubionych

Rondo "made in Germany"

26.10.11, 12:32
Proste reguly w Niemczech podane w sposob syntetyczny:

•Niebieski znak (odpowiednik polskiego C12) informuje o ruchu okreznym.Wraz ze znakiem ustap pierwszenstwa (odpowiednik polskiego A7) oznakowuje "ruch okrezny", dalej RO

•Przed wjazdem na obszar, gdzie obowiazuje RO wlaczanie kierunkowskazow jest zakazane.

•Wlacznie kierunkowskazu jest konieczne przy zjezdzie lub w celu zasygnalizowania zmiany pasa ruchu na obszarze, gdzie obowiazuje ruch okrezny (moze byc wiele wspolsrodkowych pasow ruchu, stad tak sie to robi)

•Na srodkowy obszar wezla RO nie wolno wjezdzac, chyba ze istnieja ku temu warunki stworzone specjalnie dla pojazdow o wiekszych gabarytach, ktore nie zmieszcza sie w inny sposob na takim wezle.

•Zatrzymywanie sie na obszarze RO jest zakazane.

•Cofanie na obszarze RO jest zakazane (to jest wazne dla potencjalnych idiotow)

•Niepotrzebne, zamierzone jezdzenie "w kolko" na obszarze RO jest wykroczeniem, poniewaz utrudnia innym wjazd na RO, niepotrzebnie powiekszajac zajetosc obszaru RO.

•Wjazd na obszar RO " w lewo" czyli pod prad jest oczywiscie zakazane (to jest wazne dla potencjalnych idiotow
Obserwuj wątek
    • samspade Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 12:41
      A jak wygląda sprawa rozmalowania pasów na rondzie?
      Czy istnieją takie malowania i oznakowania? g.co/maps/3c85z
      • bakali Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 12:48
        W takim razie ja o rondach we Włoszech: tam tez mają konkretne przepisy, ale w praktyce wygląda to tak, że w mieście kierowca zatrzymuje auto na zewnetrznym pasie (na rondzie!!!!), włacza awaryjne i idzie na kawę. W miastach to zwykły widok i dziwi to tylko turystów z innych krajów. Widziałam też powoli idącą przez środek ronda kobietę z dzieckiem w wózku, kierowcy ze spokojem ją wymijali, chodnikiem szli policjanci i nikomu nie przyszło do głowy choćby zatrąbić czy upomnieć babę.
      • nazimno Przyklad: 26.10.11, 12:53
        www.autobild.de/bilder/wer-hat-vorfahrt--17335.html
      • nazimno USA,Texas, Austin: 26.10.11, 12:56

        www.campotexas.org/pdfs/MOWP_RA.pdf
        • nazimno Prezentacja pewnego opracowania. 26.10.11, 12:59
      • tiges_wiz Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 15:52
        maps.google.pl/?ll=52.514749,13.351996&spn=0.000542,0.00142&t=k&z=20&vpsrc=6
        sa ronda gdzie mozna wyjechac wiecej niz z jednego pasa, sa tez turbinowe, ale tam nie ma strzalek w lewo.
        Jak masz w prawo, to wyjeżdżasz na następnym wylocie, jak prosto, jedziesz dalej po rondzie.
        • nazimno I nie trzeba "interpretacji ekspertow d/s ruchu" 26.10.11, 15:57
          PO prostu sie jezdzi.
    • tomeck3145 Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 15:44
      Zasady jak dla Niemców. Musi być opisane od A do Z, włącznie z dozwolonym czasem szczania i kątem oparcia deski o klozet.
      • nazimno Za to w WC jest czysto. 26.10.11, 15:55
        I nie ma tych "rozumkujacych".
        Jezdzi sie spokojniej.

        A tak, na marginesie: dlaczego w pomrocznej jest jak jest, co?
        • tomeck3145 Re: Za to w WC jest czysto. 26.10.11, 16:09
          hyh... specjalnie dla Ciebie, przy najbliższej okazji, zrobię zdjęcie sracza w Niemczech. Czy Austria też się liczy?
          • nazimno Wyjatki beda zawsze. 26.10.11, 16:19
            A zdjecie zrobisz przed "czynnoscia" czy "po czynnosci"???
            To moga byc dwa rozne zdjecia...niestety.
            Zrobisz to na trasie, gdzie jest wielu "turystow"?
            A co to ma wspolnego z rondem?
            Masz zamiar "zalatwic" jakies rondo?
      • emes-nju Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 16:21
        tomeck3145 napisał:

        > Zasady jak dla Niemców. Musi być opisane od A do Z, włącznie z dozwolonym
        > czasem szczania i kątem oparcia deski o klozet.

        Zwazywszy na to, ze w czasie prowadzenia auta dosc rzadko ma sie czas na "badanie pisma swietego", bardzo slusznie.

        Nasi kierowcy maja za to obowiazek dostosowac. W niektorych miejscach oznacza to zatrzymanie sie i wycieczke w celu obgladu "co artysta mial na mysli" i polaczenia tego ze znanymi sobie przepisami.

        Bredze? Nie. Wystarczy przyklad z sygnalizatorem S-3 (sygnalizator do skretu w lewo). Jego obecnosc na skrzyzowaniu oznacza, ze nie wolno zawracac, choc zgodnie z Konwencja Wiedenska taki zakaz powinien byc wyrazony oddzielnym znakiem, bo kierowcow nie wolno w czasie jazdy zmuszac do analizowania oznakowania. S-3 analizy nie wymaga, choc wiekszosc znanych mi kierowcow do teraz nie wie, ze jak stoi taka szczauka, to nie wolno zawracac, co swiadczy o tym, ze oznakowanie jest zle - to ze fahofcy ot druk spodziewaja sie, ze wszyscy kierowcy, jak lekarze, beda stale doskonalic swa wiedze kwalifikuje sie do prokuratury (albo do czubkow...).

        A ile takich miejsc do badania i analizowania na naszych skrzyzowaniach sie pojawia? Vide pierwotne oznakowanie warszawskiego ronda Babka...
        • tomeck3145 Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 16:44
          > Bredze? Nie. Wystarczy przyklad z sygnalizatorem S-3 (sygnalizator do skretu w
          > lewo). Jego obecnosc na skrzyzowaniu oznacza, ze nie wolno zawracac,

          To akurat jest nieprawda, choć oczywiście będzie to dla was argumentem że przepisy o ruchu drogowym są nie jasne. Myślę jednak, że albo mieliście słabego instruktora, albo przespaliście nowelizacje PoRD (swoją drogą przybliżające zasady ruchu w Polsce z azjatyckich do bardziej europejskich).

          > do teraz nie wie, ze jak
          > stoi taka szczauka, to nie wolno zawracac,
          Nieprawda.

          Wypowiadając się w temacie, mógłbyś chociaż się z nim zapoznać.

          • tomeck3145 Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 16:47
            I żeby nie być gołosłownym - poproszę od razu o podstawę prawną zakazu zawracania na S-3.
            • emes-nju Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 16:51
              To moze inaczej. Zarzucasz mi pisanie nieprawdy (choc grzeczniej byloby napisac, ze sie myle), a wiec potwierdz swoja wersje stosownymi przepisami.
              • nazimno Ja sie nad nim zlituje... 26.10.11, 16:56

                motoryzacja.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/s-3-czyli-przypomnijmy-sobie-przepisy,584508
                PS
                Znowu nastepny "rozumkujacy" Cie oskarza o nieprawde.
                (rozum kujacy to to w skrocie "rozumkujacy", czyli taki, ktory zamiast myslec,
                kuje na pamiec, ale i tak niczego nie kapuje)
              • tomeck3145 Re: Rondo "made in Germany" 26.10.11, 17:04
                Nie mogę potwierdzić, ponieważ nigdzie w żadnej ustawie dotyczącej ruchu drogowego lub też znaków drogowych nie ma takiego zakazu w ogólnym przypadku, choć oczywiście można wywnioskować taki zakaz w pewnym konkretnym przypadku, i jest to opisane w paragrafach 72 lub 87 rozporządzenia o znakach drogowych.

                Praktycznie nigdzie indziej nie jest wzmiankowane nic o S-3 (poza opisem, co to jest, w paragrafie 97). Podobnie zresztą jak w temacie tzw. "ronda", w PoRD nie ma nic o rondach poza tym, że można się na nich wyprzedzać. Skąd zatem takie dziwaczne wnioski bierzecie, nie wiem.
                • nazimno Rozporzadzenie Min. Infrastruktury z 2009: 26.10.11, 17:05
                  Fragment swietego wersetu:
                  -----------------------------------

                  § 72. 1. Umieszczony obok jezdni znak F-10 "kierunki na pasach ruchu" wskazuje dozwolone, zgodnie ze strzałkami umieszczonymi na znaku, kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu.
                  2. Umieszczony nad pasem ruchu znak F-11 "kierunki na pasie ruchu" wskazuje dozwolone, zgodnie ze strzałkami umieszczonymi na znaku, kierunki jazdy z pasa ruchu, nad którym znak został umieszczony.
                  3. Umieszczona na znaku F-10 lub F-11 strzałka zezwalająca na skręcanie w lewo ze skrajnego lewego pasa ruchu oznacza także zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem S-3.

                  PS
                  Kapujesz teraz?
            • nazimno W ramach zajec wlasnych zrob to sam. 26.10.11, 16:52
              Rzeczywiscie, S3 jest rownowazny z zakazem zawracania.
              • tomeck3145 Re: W ramach zajec wlasnych zrob to sam. 26.10.11, 17:05
                Skoro jesteś tego taki pewien, to wskaż taki przepis.

                Gorąco pozdarawiam
                • nazimno Jeszcze raz. 26.10.11, 17:07

                  § 72. 1. Umieszczony obok jezdni znak F-10 "kierunki na pasach ruchu" wskazuje dozwolone, zgodnie ze strzałkami umieszczonymi na znaku, kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu.
                  2. Umieszczony nad pasem ruchu znak F-11 "kierunki na pasie ruchu" wskazuje dozwolone, zgodnie ze strzałkami umieszczonymi na znaku, kierunki jazdy z pasa ruchu, nad którym znak został umieszczony.
                  3. Umieszczona na znaku F-10 lub F-11 strzałka zezwalająca na skręcanie w lewo ze skrajnego lewego pasa ruchu oznacza także zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem S-3.


                  Zamiaste jezdzic, spedz 3 miesiace w bibliotece i czytaj, czytaj,...





                  Swiete Wersety.
                  • tomeck3145 Re: Jeszcze raz. 26.10.11, 17:12
                    I że niby ustęp numer trzy zabrania zawracania pod S-3?

                    Ty tak zawsze? Widzisz w zdaniu dwa słowa klucze: "zawracanie" oraz "s-3" i już wiesz, że chodzi o zakaz zawracania na S-3?
                    • nazimno Przeczytaj 178 razy, za 179 razem moze zrozumiesz. 26.10.11, 17:17
                      PoRD jest do d...y. I jeszcze pare innych rzeczy tez.

                      Ale nie chce mi sie juz tego teraz jeszcze raz tlumaczyc.
                      Licz na swoje wlasne sily.
                      Bedziesz wielki.


                      • emes-nju Re: Przeczytaj 178 razy, za 179 razem moze zrozum 26.10.11, 17:21
                        nazimno napisał:

                        > PoRD jest do d...y. I jeszcze pare innych rzeczy tez.

                        O czym najlepiej swiadczy ta dyskusja... A raczej stopien niezrozumienia slowa pisanego przez jednego z dyskutantow :D
                        • tomeck3145 Re: Przeczytaj 178 razy, za 179 razem moze zrozum 26.10.11, 17:27
                          Wykręcacie kota ogonem mądrale, i urządzacie sobie niepoparte argumentami wycieczki ad personam ;)

                          Abstrahując od tego, czy efektywny zakaz zawracania na S-3 (choć de facto na czymś innym...) powinien być opisany wprost czy nie wprost, to po prostu obaj nie rozumiecie, co mówi zdanie skonstruowane mniej więcej tak:

                          "Pomimo, że normalnie na F-10 zawracać nie wolno, to zezwalamy na to w pewnym przypadku. Zazwalamy, o ile nad pustymi łbami nie wisi S-3".

                          Gdzie tu zakaz zawracania na S-3? Raczej zezwolenie na zawracanie przy F-10, o ile wystepuje pewna okoliczność, a druga nie występuje :)
                          • nazimno Bedziesz musial 200 razy... 26.10.11, 17:29
                            przeczytac, a moze wiecej.
                            • tomeck3145 Re: Bedziesz musial 200 razy... 26.10.11, 17:33
                              No może, ale jak na razie to ja opisałem jak rozumiem przepis, który wg. Ciebie rzekomo zabrania zawracania, ty natomiast ciągle majaczysz coś o bibliotekach, o setkrotnym czytaniu, o przepisach w Reichu itp.

                              Przypomina mi to pewien skecz ;)
                              • nazimno Kawa na lawe: 26.10.11, 17:39

                                poznajtesty.blogspot.com/2011/05/skrecanie-w-lewo-przy-sygnalizatorze.html
                                Pamietaj, ze "Wersety" moga byc czytane i rozumiane tylko przez wtajemniczonych.
                                Inni tylko moga sluchac, co wiatr z ambony przyniesie.

                                • tomeck3145 Re: Kawa na lawe: 26.10.11, 17:48
                                  To już chyba trzeci link, który wklejasz. Myślałeś kiedyś (kurde to może boleć..), czy przyszło Ci na myśl, zamiast czytać to, co ktoś napisał (i zinterpretował po swojemu), żeby poświęcić chwilę i samemu przeczytać? Zresztą ostatni link to już jest filmik, zamiast czytać to oglądasz.

                                  Z tego co widzę, to ty nie wyciągasz głupawych wniosków z przepisów, tylko łykasz jak karp świąteczny co lepsze hiciory z internetu. A jakby ktoś napisał, że jak się świecą wszystkie 3 kolory na sygnalizatorze (zdarza się, zdarza), to należy wysiąść, dwukrotnie klasnąć i zrobić trzy przysiady, i co więcej poparł to stwierdzeniem, że tak robią w dalekich prawdziwieniemieckich landach, to też wziąłbyś to na wiarę, czy jednak taki news zbytnio zalatatujący trupem?

                                  Ty mnie prosisz o dwustukrotne przeczytanie, a ja Cię proszę o jednokrotne napisanie, gdzie w paragrafie numer 72 (i w symetrycznym do niego 87) rozporzadzenia o znakach drogowych jest opisany zakaz zawracania na S-3.

                                  Raz, napisz mi raz, dlaczego uważasz, że paragraf 72 zabrania zawracania przy S-3.
                                  • oixio zawracanie przy S-3 26.10.11, 21:33

                                    "§ 97. 1. Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator kierunkowy S-3 dotyczą kierujących jadących w kierunkach wskazanych strzałką (strzałkami)."

                                    Czyli jak świeci się zielona strzałka sygnalizatora kierunkowego np do skrętu w lewo - to zezwolenie na wjazd za sygnalizator dotyczy tych skręcających w lewo z zapewnieniem im bezkolizyjności ruchu.
                                    Przy świecącej tak strzałce nie można jechać w innych kierunkach tzn nie można jechać w prawo, nie można jechać prosto, nie można zawracać. :)
                                    • nazimno Logika jest bezlitosna. 27.10.11, 10:08
                                      Abstrahujac od innych watkow: PoRD mogloby byc w tym fragmencie zredagowane
                                      bez pytyjskich sformulowan.
                                      Inaczej wszyscy beda rozumkowac.
                                      • nazimno Chodzi konkretnie o ten "werset": 27.10.11, 10:11
                                        """
                                        chyba że jest to zabronione znakiem B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem S-3.
                                        """

                                        PS
                                        No to sie pomeczcie, jak to zredagowac lepiej.
                                        • oixio Re: Chodzi konkretnie o ten "werset": 27.10.11, 23:51
                                          "3. Umieszczona na znaku F-10 lub F-11 strzałka zezwalająca na skręcanie w lewo ze skrajnego lewego pasa ruchu oznacza także zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem S-3. "

                                          Oznacza, że nie można wykorzystać skrajnego lewego pasa do zawracania jeśli to zawracanie jest zabronione znakiem zakazu zawracania lub gdy zastosowano sygnalizatory kierunkowe, które pozwalają poruszać się tylko zgodnie z wyświetlanym kierunkiem.
                                          W innych przypadkach można wykorzystywać skrajny pas do skrętu w lewo do zawracania.
                          • emes-nju Re: Przeczytaj 178 razy, za 179 razem moze zrozum 26.10.11, 18:04
                            tomeck3145 napisał:

                            > Wykręcacie kota ogonem mądrale, i urządzacie sobie niepoparte argumentami
                            > wycieczki ad personam ;)

                            No, badz czlowiekiem i uswiadom nas, durniow :D Przede wszystkim jak uniknac mandatu za zawracanie na S-3 albo, jezeli juz sie go nie uniknelo, jak wygrac w sadzie.

                            Darujmy sobie podsatwy prawne, bo ja np. nie jestem prawnikiem i prawniczy belkot nie zawsze jest dla mnie zrozumialy :P Zapoznaj nas z praktycznymi sposobami radzenia sobie w takiej, a nie innej rzeczywistosci przepisologicznej, za to w oparciu o przepisy. Skoro tak obcesowo piszesz o nieprawdzie przez nas gloszonej, niecierpliwie czekam na slowo prawdy
                            • tomeck3145 Re: Przeczytaj 178 razy, za 179 razem moze zrozum 26.10.11, 18:10
                              a proszę:

                              Można zawracać na S-3, jeśli "znakolog" nie maznął przypadkiem na jezdni strzałki w lewo. (czyli albo nie maznął zupełnie niczego, albo maznął strzałkę do zawracania). I ile oczywiście nie stoi zakaz zawracania, ale to dobrze rozumiemy bo tak jest w Niemcach.

                              Tak rozumiem przytoczyny przepis, rzeczony paragraf 72. Jestem w błędzie?
                              • emes-nju Re: Przeczytaj 178 razy, za 179 razem moze zrozum 26.10.11, 18:15
                                Rozumiem. Czepnales sie jak lysy grzywka o kant kuli i teraz wykrecasz kota ogonem podajac bardzo specyficzny i w zasadzie niespotykany w praktyce przypadek. ---> Wskaz mi miejsce, w ktorym sygnalizatorowi S-3 NIE TOWARZYSZY szczauka na jezdni albo na slupku.
                                • tomeck3145 Re: Przeczytaj 178 razy, za 179 razem moze zrozum 26.10.11, 18:24
                                  Zdaje się, co najmniej w Markach pod Warszawą, kierunek Białystok, gdzieś na wysokości FOC. Spróbuje się jakoś tam przejechać niedługo i potwierdzę!

                                  A tak na prawdę to chciałem się posprzeczać, gdyż wobec kategorycznego stwierdzenia, że zawracać nie wolno i już, bo "tako stoi w księdze" zechciałem zobaczyć argumentację. Myślę jednak, że nazimno bełkotnie coś zaraz o "badaniu pisma", cóż....

                                  Pozdrawiam ;)
                                  • emes-nju Re: Przeczytaj 178 razy, za 179 razem moze zrozum 26.10.11, 18:31
                                    No wlasnie chciales sie posprzeczac. I czepnales sie skrotu myslowego. No chyba, ze uwazasz, ze jak podaje jakis przyklad karygodnego absurdu (juz sama ta dyskusja swiadczy, ze mamy z nim do czynienia) musi byc precyzyjnie udokumentowany oraz opisany w milionach dygresji i podpunktow.

                                    Bo w sumie to ta sprzeczka sprowadzila sie do tego, ze ja powiedzialem prostokat, a Ty zarzuciles mi, ze mowie nieprawde, bo to kwadrat :P
                                    • nazimno Emesie-nju, kwadrat jest szczegolnym przypadkiem 27.10.11, 10:15
                                      prostokata.
                                      On nie czuje scislych definicji.
                                      To widac.
                    • nazimno Pomecz sie z tym tekstem: 26.10.11, 17:21
                      washko.wordpress.com/2006/12/10/zawracanie-z-lewego-skrajnego-pasa-ruchu/
                      PS
                      Wtedy moze do Ciebie dotrze, ze jazda po polskich drogach jest wylacznie dla wybrancow bogow.
                      • pacanek_ten_prawdziwy Re: Och , ci wspaniali Niemcy !!! 26.10.11, 19:23

                        Nazimno napisal :
                        "Proste reguly w Niemczech podane w sposob syntetyczny"

                        Nie chce otwierac " puszki pandory " ale jakie to sa te proste reguly dotyczace
                        opon zimowych ????
                        Czy dalej mozna jezdzic w Niemczech w zimnie na oponach letnich z oznaczeniem M + S ????
                        www.autobild.de/artikel/report-winterreifen-57797.html

                        ssl.delti.com/cgi-bin/rshop.pl?dsco=100&Cookie=reifendedetails&details=Ordern&typ=R-143393&ranzahl=4&nichtweiter=1
                        ssl.delti.com/cgi-bin/rshop.pl?dsco=100&Cookie=reifendedetails&details=Ordern&typ=R-143393&ranzahl=4&nichtweiter=1
                        He he Niemcy ten kraj , ktory tak czesto jest stawiany za przyklad przez nazimno wcale nie jest taki wspanialy !!!!

                        A w oponach zimowych lub letnich z oznaczeniem M+S glebokosc bieznika musi wynosic
                        conajmniej 1,6 mm he he
                        Naprawde nie wiem czy sie smiac czy plakac nad takimi przepisami

                        Dsykutowane to juz bylo w zeszlym roku

                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,119470456,119470456,hehe_Opony_zimowe_przymus_w_BRD_od_jutra_4_12.html
                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,119281691,119281691,Opony_zimowe_przymus_w_BRD_od_dzisiaj_29_11_2010.html
                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,119247299,119316053,Bardzo_dobry_celujaco_.html
                        I w tej ostatniej dyskusji nawet nazimno przyznal mi racje ze to Niemcy zdupcyli !!!!
                        Ale to bylo juz ostatni raz kiedy on komus przyznal racje !!!!


                        • nazimno A juz myslalem, ze susly spia, bo zima blisko. 27.10.11, 10:09
                          A jednak sie obudzil.
                        • nazimno Worst case... 27.10.11, 10:26
                          Jazda na letnich oponach z bieznikiem 1.6 mm w Polsce po rondzie nieposolonym
                          z biala nawierzchnia, przy -10°C.

                          To juz bedzie lepiej pojechac na wprost przez wysepke tego ronda.
                          Mniej sie zaryzykuje.

                          A co do opon zimowych, to wszyscy technicy zalecaja 4mm, a nie 1.6 mm.
                          Tylko spartolone przepisy tego jeszcze nie zawieraja.
                          Poslowie w Niemczech maja na glowie 100mld, 200mld, 300mld, ..., 1000 mld €,
                          a nie jakies tam nadmuchane przedmioty z bieznikeim.

                          Wiec mozesz im tylko nadmuchac.
                          Sam zadecyduj na czym jezdzisz.
                          Kasa jest najlepszym pedagogiem.
                          • pacanek_ten_prawdziwy Re: Och , ci wspaniali Niemcy !!! 27.10.11, 17:48

                            Hallo !!!!

                            Dsykutowane to juz bylo w zeszlym roku, wiec po co tyle slow .
                            Napisz : tak nic sie nie zmienilo w przepisac , miales pacanku racje !!!!!
                            • pacanek_ten_prawdziwy Re: Och , ci wspaniali Niemcy !!! 27.10.11, 19:16

                              Och , tak milczysz ????
                              Nie potrafisz przyzanc mi racji ???

                              Lepiej , zamiast na temat to znowu bzdury walic :
                              "Jazda na letnich oponach z bieznikiem 1.6 mm w Polsce po rondzie nieposolonym
                              z biala nawierzchnia, przy -10°C.

                              To juz bedzie lepiej pojechac na wprost przez wysepke tego ronda.
                              Mniej sie zaryzykuje. "
    • edek40 Rondo "made in Poland" 27.10.11, 10:26
      Zgodnie z zasadami panujacymi w Polsce, na tym forum, oraz w Radiu Erewan owo RONDO jest w zasadzie takie samo, jak na zachodzie, ale mniejsze i postawione na bardzo ruchliwym szlaku miedzymiastowym/miedzynarodowym. Dzieki tym niewielkim roznicom wydluza trase Warszaw-Lublin (okolo 170 km) o godzine. To oczywiscie sluszne, albowiem nie ma w Polsce zgody na to, aby srednia predkosc miedzymiastowa przekraczala 50 km/h.

      Przyznam, ze z duzym niesmakiem odbieram pyskowki pismakow, zachecajacych obywateli do protestow. Przeciez, co wiadomo, wystarczy wyjsc z domu wczesniej. Naprawde nie rozumiem, co komu przeszkadza przepisowe pokonanie tej trasy w 4 godziny (w tym 1 godzina korka, w ktorym mozna troszke odsapnac od napiecia zwiazanego z rozwijaniem predkosci, ktora jak wiemy zabija).

      A kwestia Lublina. Nie jest prawda, ze jest odciety od Warszawy. To ich niegospodarnosc i zbyt pozne wychodzenie z domu sa odpowiedzialne za biede panujaca w tym regionie. Zwalanie winy na infrastrukture jest oczywiscie przerzucaniem sie odpowiedzialnosc, ktora, jak wiemy, w Polsce moze byc obciazony wylacznie uzytkownik drogi (czy to pieszy czy kierowca).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka