Dodaj do ulubionych

Czy wiecie....

17.07.04, 13:51
...jaka szybkosc ma samochod kierowcy hamujacego z szybkosci 120 km/h W
PUNKCIE, w ktorym zatrzymalby sie, gdyby jechal 90 km/h?

Jako podstawe przykladu przyjalem droge hamowania przecietnego samochodu i
przecietny czas reakcji przecietnego kierowcy.

Szybkosc samochodu hamujacego ze 120 km/h w punkcie, w ktorym zatrzymalby
sie, gdyby jechal 90 km/h wynosi ponad 90 km/h.

Daje to niektorym z was do myslenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: misiu Re: Czy wiecie.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.07.04, 15:34
      Owszem, daje. Wolno - dobrze, szybko - źle. Cztery nogi - dobrze, dwie nogi -
      źle.
    • mejson.e5 Re: Czy wiecie.... 17.07.04, 22:07
      drzordrz napisał:

      "Szybkosc samochodu hamujacego ze 120 km/h w punkcie, w ktorym zatrzymalby sie,
      gdyby jechal 90 km/h wynosi ponad 90 km/h."

      Dobrze policzyłeś - w idealnych warunkach byłoby to 34 metry i 82 km/h ale w
      przeciętnych - na pewno szybciej.

      Oczywiście, że to daje do myślenia, ale ... myślącym.
      A na drodze raczej nikt nie bawi się w obliczenia tylko jedzie na czuja.
      I źle jest, że powszechnie traktuje się 120 jako "normalną" prędkość na
      normalnej drodze. Normalnej, czyli dwukierunkowej, często nawet bez szerszego
      pobocza.

      Przyznam się ze kiedyś też tak jeździłem i na szczęście sam zmądrzałem a nie
      zmusiło mnie do tego życie.

      Utrzymywanie prędkości ok. 120 zamiast 90/h wcale nie daje średniej prędkości
      większej o jedną trzecią - najwyżej o kilka km/h.
      Jeśli nie jest to autostrada, czy pusta, szeroka droga np. w nocy, to nie ma
      siły, by spotykane na drodze ciężarówki, sygnalizacja świetlna czy długie
      kolumny pojazdów, nie spowolniły średniej predkości i zbliżyło jej do tego, co
      jedzie maksymalnie 90/h.

      Ale mnie do myślenia bardziej daje przykład różnicy drogi hamowania i prędkości
      przy małej różnicy prędkości - 60 i 50/h.
      W miejscu, gdzie jadący 50-ką zatrzyma się, ten od 60-ki będzie jeszcze miał
      40/h, które co prawda wytraci na jakichś 6 metrach ale zdąży np. zabic pieszego.
      A różnica była przecież nieznaczna.

      Poza tym, kto dziś jeździ po zabudowanym 60/h nie mówiąc o 50/h?
      Nieliczne wyjatki, do których ja się zaliczam.
      Ale zauważyłem, że jeździ tak już coraz więcej ludzi - to dobry znak, choć wciąż
      to jeszcze za mało.

      Pozdrawiam,

      Mejson
      • lxlxl Re: Czy wiecie.... 18.07.04, 10:21
        na naprawde wysmienitych autostradach Szwajcarii panuje powszechne ograniczenie
        stybkosci do 120 km/h, w Danii 110 km/h. Poza terenem zabudowanym w obu krajach
        nie wolno jechac szybciej niz 80 km/h.

        Nie to jednak jest najwazniejsze. Zdumiewajace jest to, jak wielu ludzi
        przestrzega tych zakazow. Jazda samochodem w obu krajach to czysty relaks. O
        wiele inaczej wyglada to juz w Niemczech ale tylko na autostradach, gdzie z
        powodu duzych roznyc szybkosci trzeba jechac z o wiele wieksza koncentracja.
        Drogi poza terenem zabudowanym natomiast przypominaja drogi w Szwajcarii.

        Orazki zanane z tych krajow, samochodow jadacych nie szybciej niz 120 km/h
        znakomita autostrada lub 80 albo 100 km/h szeroka, rowna droga sa w polsce nie
        do pomyslenia.
        • Gość: galwa Re: Czy wiecie.... IP: *.acn.pl 18.07.04, 12:49
          dlatego niemcy to piekny kraj i cudowne autostrady..... bardzo bardzo bardzo
          miło wspominam zeszłoroczny wakacyjny wypad do niemiec calibrą kolegi.... bylo
          bardzo miło :D:D:D
        • mejson.e5 Zazdroszczę! 18.07.04, 15:09
          Relaksu za kierownicą i pięknych dróg w Szwajcarii, które nie niosą śmierci, jak
          w Polsce.

          A stres na niemieckich autostradach jest prawdziwy - miałem wrażenie, że
          większość czasu poświęcałem na gapienie się we wsteczne lusterko a nie do przodu.
          Mimo 140/h nie miałem szans na spokojne wyprzedzanie - z tyłu gnało sporo szybszych.

          Ale mimo wszystko zamieniłbym się z Niemcami.
          Tylko, że oni w Polsce szybko by wyginęli...

          Mejson
          • Gość: tac Zazdroscić systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 15:53
            Tam odbierają prawa jazdy nawet dożywotnio:
            www.wsdsc.poznan.pl/bonn/NS%20Odebranie_Prawa_jazdy.htm
            Tam działa system:
            www.wsdsc.poznan.pl/bonn/NS%20centralny_rejestr-drogowy.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka