edek40
03.07.13, 11:36
Spadla liczba wypadkow i ofiar smiertelnych.
Znaczy sie dzeki temu, ze srednio raz na 720 km stoi fotoradar.
Oczywiscie zauwazono rowniez wplyw nowej infrastruktury. Moim zdaniem slusznie. Tu nawet wychowanek bezmyslnego "powolutku" zrobi niewielki bigos, jesli w ogole robi. Nie zrobi go rowniez szybki, ale bezpieczny balwan.
A teraz konkrety, dzieki ktorym myslacy ludzie budowaliby drogi jak szaleni. Otoz tylko w pierwszym polroczu, na spadku liczby zabitych i rannych nasze panstwo zaoszczedzilo prawie 1,3 mld zlotych i to tylko kosztow bezposrednich. Nawet przy bandycko drogim koszcie 1 km niepotrzebnej autostrady, bo ekspresowka nie jest gorsza, a tansza, daje to 30 km nowej drogi, na ktorej zycie i zdrowie jest o wiele mniej zagrozone niz na jakoby bezpiecznych, owysepkowanych, przeciazonych i "wymieszanych" lokalnych drogach tranzytowych. Drugie polrocze, byc moze, to kolejne 30 km autostrady "za darmo", tylko dlatego ze zauwazalny zaczyna byc wplyw tej mizerii, ktora juz wybudowano.
Mozna sobie wyobrazic jakie oszczednosci, pomijajac aspekt ludzki, daloby, gdyby drogi budowano od 1989 roku...
LINK