Dodaj do ulubionych

tempomat/ogranicznik prędkości

13.10.14, 11:42
Witam, jestem zainteresowana kupnem auta z automatyczną skrzynią biegów; bardzo
ważne jest aby auto mialo (nie wiem czy fachowo tu ujmę) tzw. ogranicznik
prędkości, nie chodzi o tempomat; tylko o ustawienie prędkości
maxymalnej z jaką mógłby jechać samochód, abym jako
początkujący kierowca wyjeżdżając z ronda, nieświadomie nie
docisnęła do 150km:). W opisach samochodow nie mowy o takowym ograniczniku. Czy
wszystkie auta wyposażone np. w tempomat mają również taką funkcję, czy
może wszystkie z automatyczną skrzynią biegów to mają?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • samspade Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 11:52
      Jezeli nie rozwazasz kupna jakiegos supersamochodu nie grozi ci takie rozpedzenie.
      I tempomat nie zawsze wystepuje z ogranicznikiem. Rodzaj skrzyni biegow nie ma znaczenia.
    • edek40 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 11:58
      > początkujący kierowca wyjeżdżając z ronda, nieświadomie nie
      > docisnęła do 150km:)

      Ciekawe jak to w ogole mozliwe?
      • szczecin23 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 12:06
        może głupie pytanie; ale tak sobie teoretyzuję, skoro biegi są zmieniane automatycznie, czy nieświadomie nie docisnę gazu:(
        • edek40 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 13:09
          > może głupie pytanie; ale tak sobie teoretyzuję, skoro biegi są zmieniane automa
          > tycznie, czy nieświadomie nie docisnę gazu:(

          Najgorzej bedzie, jak nieswiadomie zamkniesz przy tym oczy ;)
      • nazimno Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 12:06
        Jak bedzie jezdzic w 15 cm szpilkach, to wszystko jest mozliwe.
        A tak w ogole - to jakies jaja - a nie pytanie.
        • szczecin23 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 12:13
          nie będzie; jeżeli dla Pana jaja, proszę nie odpowiadać- nie ma obowiązku; na autach nie znam się totalnie, więc zadałam głupie pytanie; a gdyby zadał Pan/i np pytanie z dziedziny chemii, które dla mnie jako chemika mogło wydać się totalnie głupie...
          • nazimno Krotko. 13.10.14, 12:52
            Tu nawet nie chodzi o "znanie sie na autach".
            Tu chodzi o podstawowy brak zrozumienia funkcji elementow sterujacych pojazdem.
            To wchodzi w zakres kursu podstawowego PJ.
            Jesli na drogach sa ludzie o takim zrozumieniu tych spraw, to znaczy, ze
            lepiej nie wyjezdzac z domu.

            PS
            Przed zadaniem pytania warto sie czasem zastanowic...


            • bimota Re: Krotko. 13.10.14, 13:28
              GLUPOTY GADASZ...
              • nazimno bimota, przesylabizuj to, co wlascicielka PJ(?) 13.10.14, 13:38
                napisala na poczatku - tylko ze zrozumieniem - przesylabizuj.
                ( i jeszcze ten "wyjazd z ronda" na dodatek... eeeeeech...)

                PS
                Noooo, chyba, "zes taki sam"...
                • szelest_papierkow Re: bimota, przesylabizuj to, co wlascicielka PJ( 13.10.14, 13:42
                  no ale przecież nie każde rondo ma 5m średnicy
                  • nazimno Rondo nie istnieje. W ogole nie istnieje. 13.10.14, 13:55
                    Nie ma czegos takiego w polskim PoRD.
                  • samspade Re: bimota, przesylabizuj to, co wlascicielka PJ( 13.10.14, 14:03
                    A jakie znaczenie ma średnica ronda? Przecież pisząc o przypadkowym rozpędzeniu samochodu wystawiasz sobie jak najgorszą laurkę.
                • bimota Re: bimota, przesylabizuj to, co wlascicielka PJ( 13.10.14, 14:32
                  WIDZE PYT. O OGRANICZNIK I JEGO POWIAZANIE Z INNYMI ELEMENTAMI. POTRAFISZ UZASADNIC CO W TYM GLUPIEGO ? (POMINE TWE BREDZENIE O RODNACH)...
                  • nazimno Krotko. 13.10.14, 15:20
                    a. O rondzie zabredzila na poczatku autorka postu, co mozesz sobie sprawdzic.
                    b. Juz samo sformulowanie pytania jest wyjatkowo / beznadziejnie smieszne.
                    c. Swiadczy ono "co-nieco" o pytajacej.

                    A teraz do meritum.

                    W samochodach nie stosuje sia takiego "ogranicznika" z oczywistych wzgledow bezpieczenstwa. Kierowca musi wiedziec, na co moze liczyc przy wyprzedzaniu ewentualnie ratowaniu sie z opresji. Ogranicznik bylby byc moze gwozdziem do trumny.
                    Znajomosc dynamiki samochodu jest podstawowa umiejetnoscia, bez ktorej nie mozna
                    sobie w ogole wyobrazic jazdy.

                    W wielu samochodach w menu istnieje pozycja: "ostrzezenia" o przekroczeniu nastawionej
                    przez uzytkownika predkosci. Jest to jedynie ostrzezenie, a nie OGRANICZENIE.
                    Od umiejacych czytac wymaga sie czytania podrecznika samochodu.
                    I tyle.



                    • samspade Re: Krotko. 13.10.14, 15:35
                      Sa samochody majace ograniczenik. Mozna sobie zaprogramowac predkosc.
                      • nazimno Konkretnie, ktore modele. 13.10.14, 15:53
                        • samspade Re: Konkretnie, ktore modele. 13.10.14, 16:02
                          Bylo w c4, c4 picasso podejrzewam ze i w innych samochodach PSA mozna to spotkac.
                          • nazimno Pytalem konkretnie. 13.10.14, 16:06
                            Na temat tempomatu juz napisalem.
                            Intelligent Speed Assistance (ISA) to zupelnie inna dzialka.
                            • samspade Re: Pytalem konkretnie. 13.10.14, 16:09
                              Odpowiedzialem ci konkretnie. O tych wiem ze to bylo, o innych modelach PSA spekuluje
                              • nazimno Pomyliles to z tym: 13.10.14, 16:12

                                www.euroncap.com/rewards/technologies/speed.aspx

                                www.sky-vip.com/classy-fabulous-2013-citroen-c4-picasso-image-461517-top-speed-high-quality-widescreen/
                                • samspade Nie pomylilem. 13.10.14, 16:17
                                  Pisze o ograniczniku predkosci.
                                  • nazimno Zrodlo na stol. 13.10.14, 16:23
                                    .
                                    • samspade Re: Zrodlo na stol. 13.10.14, 16:45
                                      Wlasne doswiadczenie. W wiki tez o tym pisza.
                                      • nazimno Krotko. 13.10.14, 16:48
                                        A niech sobie pisza.

                                        Fordowski Mykey jest pomyslem na temperowanie pomyslow smarkaterii w USA a nie dla doroslych ludzi w Europie.
                                        • samspade Re: Krotko. 13.10.14, 16:52
                                          Przeciez mowa o citroenie a nie o fordzie.
                                          • nazimno Pomylilo Ci sie coas zupelnie... 13.10.14, 16:56
                                            W Europie regulacja jest nastepujaca:

                                            etsc.eu/faq-intelligent-speed-assistance-isa/
                                            I fragment:


                                            All ISA systems that are currently being used in trials or deployment
                                            can be overridden if wished by the driver.


                                            In contrast to ISA, a speed limiter is a device used to limit the top speed of a vehicle.
                                            For some classes of vehicles in the EU they are a statutory requirement.
                                            Buses and coaches (M2 and M3 categories) are limited to maximum 100km/h,
                                            while heavy goods vehicles (N2 and N3 categories) are limited to maximum 90km/h.

                                            I koniec zabawy w ciuciubabke.


                                            • samspade Nic mi sie nie pomylilo. 13.10.14, 17:08
                                              Pisalem o limiterze predkosci a nie o systemach isa.
                                        • hasch1 Ograniczniki montuje się fabrycznie... 14.10.14, 14:09
                                          ..w wielu autach, dla dorosłych.
                                          Przykłady MAN, Skania, Volwo, Mercedes, Iveco, MAC.
                                          Istota polega na czymś innym, ale fakt jest faktem.
                                          • nazimno To zupelnie inna kategoria. 14.10.14, 15:56
                                            Oraz w autobusach.

                                            • hasch1 Re: To zupelnie inna kategoria. 14.10.14, 16:06
                                              Z grubsza marki te same, ale nie wiem nic o kagańcach w osobówkach, no jedynie w tych gdzie ktoś przesadził w mocy o jakieś 500KM, ale tam zakres kagańca sięga 300km/h.
                                              • nazimno Krotko. 14.10.14, 16:32
                                                Tylko niektore marki maja dopuszczenie powyzej 250 km/h.
                                                Normalnie wiekszosc modeli rynkowych jest w wydaniu <= 250 km/h.
                                                Rowniez stawki ubezpieczen wymuszaja taka sytuacje.
                                                Ale to jest rowniez zupelnie co innego, niz poruszany temat z poczatku.


                                  • nazimno Dunczycy proponowali to jak KARE: 13.10.14, 16:31
                                    (dla szybkich i wscieklych)

                                    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25016458
                                    Do dzis tego nie wprowadzono.
                      • nazimno Tempomat. 13.10.14, 16:04
                        Tempomat ustala predkosc, ale kierowca wylaczy go natychmiast pedalem gazu lub hamulcem.
                        Sa rowniez systemy: Intelligent Speed Assistance (ISA), ale to nie jest watek na te dyskusje.
                        • samspade Re: Tempomat. 13.10.14, 16:15
                          Rozne firmy maja rozne rozwiazania tempomatu. Nie zawsze wcisniecie gazu go wylacza. Samochod przyspiesza a potem po zdjeciu nogi z gazu i zwolnieniu dalej trzyma predkosc. Nie trzeba ponownie wlaczac tempomatu.
                          • nazimno Zima. 13.10.14, 16:59
                            Pewne zrodlo wypadku.
                            Automatyka MUSI wylaczyc to g...o, gdy nastepuje wyrazna interwencja kierowcy
                            co do predkosci (hamulec/gaz).
                            • samspade Re: Zima. 13.10.14, 17:12
                              Widac nie musi ze nie wylacza. Przy dodaniu gazu samochod kiedy wroci do zadanej predkosci samochod wraca utrzymywania jej.
                              • nazimno Jesli masz to g...o, zmien samochod. 13.10.14, 17:21
                                Utrzymywanie predkosci w rowie nie jest tym, co kierowcy lubia najbardziej.
                                Chyba, ze nalezysz do wyjatkow.

                                • samspade Re: Jesli masz to g...o, zmien samochod. 13.10.14, 17:34
                                  Do tej pory jezdzilem tylko takimi ktore przyspieszaly a potem po zdjeciu nogi z gazu wracaly do zadanej wczesniej predkosci. Row w zimie czy w lecie nie ma absolutnie nic do tego. Tempomat nie bedzie powodem wpadniecia do rowu. Bo i w jaki sposob?
                                  Czemu taki dzialanie to gowno?
                              • nazimno Jest dokladnie tak, jak napisalem: 13.10.14, 17:36
                                Interwencja kierowcy ( zdecydowane nacisniecie pedalu wylacza to gowno...)


                                c4owners.org/plugins/faq/faq.php?0.cat.10.53
                                Cytuje:

                                However, the driver can over-ride the system if necessary by pressing down hard on the pedal.


                                Cos Ci do glowy wpadlo, ale nie do konca jasno i konkretnie.
                                To kierowca kieruje.


                                • samspade Re: Jest dokladnie tak, jak napisalem: 13.10.14, 18:03
                                  przyciśnięcie pedału gazu powoduje przyśpieszenie samochodu. tempomat pozostaje włączony. po samoczynnym wytracaniu prędkości tempomat wraca do utrzymywania zadanej.
                                  Nie ma to absolutnie żadnego wpływu na bezpieczeństwo. wszystko zależy od kierowcy.
                                  • hasch1 Re: Jest dokladnie tak, jak napisalem: 14.10.14, 15:17
                                    To wyłącz to, faktycznie, i nie używaj bo nie powinien tak reagować. Impuls na styczniku świateł stop powinien wyłączyć tempomat, ale i sygnał do komputera przyśpieszamy również.
                                    Tempomat ma utrzymywać stałą prędkość kiedy kierowca nie reaguje, w wielu ciężarówkach skręt kół o więcej niż, jakiś zaprogramowany kąt, też wyłącza.
                                    • samspade Re: Jest dokladnie tak, jak napisalem: 14.10.14, 15:40
                                      hasch1 napisał:

                                      > To wyłącz to, faktycznie, i nie używaj bo nie powinien tak reagować. Impuls na
                                      > styczniku świateł stop powinien wyłączyć tempomat, ale i sygnał do komputera pr
                                      > zyśpieszamy również.

                                      A dlaczego nie powinien tak zareagować? Dlaczego przyśpieszanie powinno wyłączyć tempomat? Nie ma w tym sensu.
                                      Tempomat wyłączy mi się kiedy:
                                      - sam go wyłączę
                                      - wcisnę hamulec lub sprzęgło
                                      - uruchomi się esp

                                      Nie ma żadnego sensu żeby się wyłączał kiedy dodaję gazu. Żadnego.
                                      Anie nie wpływa to też negatywnie na bezpieczeńśtwo.
                                      • hasch1 Re: Jest dokladnie tak, jak napisalem: 14.10.14, 16:01
                                        > Nie ma żadnego sensu żeby się wyłączał kiedy dodaję gazu. Żadnego.
                                        > Anie nie wpływa to też negatywnie na bezpieczeńśtwo.

                                        A to osobliwe, bo jak mam hamować silnikiem, a wcześniej jechałem na tempomacie, to srogo się zawiodę, owszem Ja nie zgłupieję , ale mniej doświadczony może być zaskoczony tym faktem i w wypadku zimowej drogi pocisnąć po hamulcu ostrzej niż wypada.
                                        Takie drobiazgi. Ale już pozwoliłem sobie krytykować konstruktorów wielu marek, dzisiejszych, że jednak to bardziej ekonomiści niż inżynierowie. Nie dostrzegli, przeoczyli, nie wiedzą ? W moim Iveco przyśpieszanie wypina tempomat i cieszę się, w Audi nie mam i też się cieszę.
                                        • samspade Re: Jest dokladnie tak, jak napisalem: 14.10.14, 17:33
                                          Czy moglbys jasniej napisac o co ci chodzi?
                                          Jaki zwiazek ma tempomat z hamowaniem silnikiem? Przeciez jest albo jedno albo drugie.
                                          I czego ci ekonomisci konstruktorzy lepszych samochodow niz dawniej nie zauwazyli?
                                          • hasch1 Re: Jest dokladnie tak, jak napisalem: 14.10.14, 17:48
                                            Tempomat po osiągnięciu zadanej prędkości i uaktywnieniu go, utrzymuje ją stałą.
                                            Jak więc widzisz hamowanie silnikiem kiedy tempomat, puki go nie wyłączysz, z uporem mańjaka będzie pchał auto dalej. U mnie jest tak że jak dźgnę po dowolnym 'geju' to onego wypinam i przejmuję całą kontrolę, wtedy dopiero jest możliwe hamowanie silnikiem, które wcale nie musi skutkować zatrzymaniem, a tylko zpowolnieniem tempa. Ale 'geja' hamulca nawet nie dotykam.

                                            > I czego ci ekonomisci konstruktorzy lepszych samochodow niz dawniej nie zauwazy
                                            > li?
                                            Ano przedewszystkim tego że samochód ma służyć człowiekowi, a nie go kontrolować, albo jedynie się sprzedać na chwałę finansów producenta.
                                            • jureek Re: Jest dokladnie tak, jak napisalem: 14.10.14, 18:31
                                              hasch1 napisał:

                                              > Tempomat po osiągnięciu zadanej prędkości i uaktywnieniu go, utrzymuje ją stałą
                                              > .
                                              > Jak więc widzisz hamowanie silnikiem kiedy tempomat, puki go nie wyłączysz, z u
                                              > porem mańjaka będzie pchał auto dalej.

                                              No to jaki problem w tym widzisz? Wyłączasz tempomat i hamujesz silnikiem. Czy Samspade twierdzi coś innego?
                                            • samspade Re: Jest dokladnie tak, jak napisalem: 14.10.14, 18:34
                                              Ale to oczywiste ze jazda z wlaczonym tempomatem uniemozliwia hamowanie silnikiem. Mysle ze wie to kazdy. Szczegolnie ze tempomat wlacza kierowca.
                                              I w jaki sposob obecne samochody kontroluja kierowce? Przez obecnosc i dzialanie abs esp itp? Zdecydowanie wole obecne samochody niz te starsze.
                                              • crannmer Tempomat a hamowanie silnikiem 14.10.14, 20:59
                                                samspade napisał:
                                                > Ale to oczywiste ze jazda z wlaczonym tempomatem uniemozliwia hamowanie silniki
                                                > em. Mysle ze wie to kazdy.

                                                Ja nie wiem. Bo u mnie tempomat tez hamuje silnikiem. Utrzymujac zadana predkosc rowniez na spadkach (oczywiscie w granicach mozliwosci aktualnie zapietego biegu).
                        • crannmer Skrocenie dyskusji, bicia piany i darcia szat 14.10.14, 19:10
                          Nigdy nie powinno sie mowic nigdy, wiec powiem to tak:

                          Jeszcze nie spotkalem sie z samochoden w ktorym tempomat bylby wylaczany przez nacisniecie pedalu gazu. Zawsze bylo tak, ze po nacisnieciu gazu samochod normalnie przyspieszal, ale po puszczeniu gazu powracal do uprzednio nastawionej predkosci.

                          Rozwiazaniem standardowym jest, ze tempomat wylacza sie przez nacisniecie pedalu hamulca, pedalu sprzegla, klawisza "Cancel" lub wylacznika tempomatu. Natomiast tempomat nie wylacza sie nacisnieciem pedalu gazu.

                          Bicie piany i darcie szat nie zmieni rzeczywistosci.
                          • nazimno Re: Skrocenie dyskusji, bicia piany i darcia szat 14.10.14, 20:30
                            To, ze Mr Crannmer sie "nie spotkal",
                            nie jest warunkiem ani koniecznym ani
                            wystarczajacym ani tez fakt ten nie
                            jest automatem do udowodnienia czegokolwiek. To tak na marginesie bicia
                            piany.





                            • crannmer Re: Skrocenie dyskusji, bicia piany i darcia szat 14.10.14, 20:43
                              nazimno napisał:
                              > To, ze Mr Crannmer sie "nie spotkal",
                              > nie jest warunkiem ani koniecznym

                              Z wlasnego doswiadczenia: Tempomaty w samochodach marek min. Mercedes, VW, Ford, Opel, Toyota, Honda, Mazda, Peugeot, Citroen, Fiat i Rover ___nie___ sa dezaktywowane przez nacisniecie pedalu gazu. Bylo ich przez cwierc wieku prowadzenia samochodow pewnie wiecej, ale nie wszystkie pamietam.

                              Czekam na przyklady marek, gdzie nacisniecie gazu wylacza tempomat. Najlepiej w postaci cytatu popartego linkiem do fabrycznej instrukcji obslugi.

                              BTW
                              Bei Betätigung von Hand- oder Fußbremse oder der Kupplung (bei manchen Fahrzeugen mit Schaltgetriebe) wird die Regelung deaktiviert.
                              de.wikipedia.org/wiki/Tempomat
                              O pedale gazu nie ma zadnych informacji.
                              • nazimno Re: Skrocenie dyskusji, bicia piany i darcia szat 14.10.14, 21:20
                                Wlasnie w ludowozie jest warunek wystarczajacy do wylaczenia GRA.

                                Ostatnio zapamietana wartosc tempomatu
                                zostaje skasowana, gdy przyrost predkosci i czas jej zwiekszenia:

                                (delta-v >= 10 km/h) & (t>=5 min)

                                Tempomat kasuje sie rowniez
                                przez gwaltowne glebokie nacisniecie pedalu gazu, co jest rodzajem wykrycia reakcji
                                panicznej i ma na celu bezpieczenstwo.


                                . .
                                W pojazdach z DSG do deaktywacji tempomatu wystarczy np. lekkie dotkniecie
                                pedalu hamulca albo gwalt na pedale gazu.



                                • crannmer Re: Skrocenie dyskusji, bicia piany i darcia szat 14.10.14, 21:24

                                  Geschwindigkeitsregelanlage (GRA)

                                  Die Geschwindigkeitsregelanlage ist ein elektronisches Hilfsinstrument zur Steuerung der Fahrzeuggeschwindigkeit. Das System speichert und hält das vom Fahrer gewählte Tempo. Dieser kann dann auch kurzfristig die Geschwindigkeit manuell um einen definierten Wert erhöhen oder vermindern sowie anschließend - wenn gewünscht - auf die zuletzt gespeicherte Geschwindigkeit zurückkehren. Mit der Bedientaste "Aus" beziehungsweise durch Betätigen des Brems- oder Kupplungspedals wird die Geschwindigkeitsregelanlage deaktiviert. Die GRA bietet dem Fahrer vor allem auf langen Fahrten mit gleichbleibender Geschwindigkeit ein deutliches Plus an Komfort. Sie unterstützt zudem die Einhaltung einer bestimmten Geschwindigkeit (wie z. B. in Autobahnbaustellen) und verringert das Risiko zu schnellen Fahrens.


                                  www.volkswagen.de/de/technologie/technik-lexikon/geschwindigkeitsregelanlagegra.html
                                  • nazimno Re: Skrocenie dyskusji, bicia piany i darcia szat 14.10.14, 21:44
                                    To jest "krotki wstep do zarysu".

                                    Prosze sobie odnalezc podrecznik
                                    konkretnego ludowozu .
                                    Tam jest dokladnie - jak to mowia -
                                    for dummies - ale bez obrazy , bo to dla babeczek blond tak tam pisza.
                    • jureek Re: Krotko. 14.10.14, 14:20
                      nazimno napisał:


                      > W samochodach nie stosuje sia takiego "ogranicznika" z oczywistych wzgledow bez
                      > pieczenstwa. Kierowca musi wiedziec, na co moze liczyc przy wyprzedzaniu ewentu
                      > alnie ratowaniu sie z opresji. Ogranicznik bylby byc moze gwozdziem do trumny.

                      Czyli kierowcy ciężarówek mają w swoich autach gwoździe do trumny?
                      • hasch1 Re: Krotko. 14.10.14, 14:59
                        Tam nie masz takiej dynamiki aby uciec na gazie, albo wychamujesz, albo ominiesz, albo....!!!
                      • nazimno Mowa jest o samochodach osobowych. 14.10.14, 16:33
                        Po jaka cholere mieszac do tego ciezarowki.
                        • jureek Re: Mowa jest o samochodach osobowych. 14.10.14, 16:52
                          nazimno napisał:

                          > Po jaka cholere mieszac do tego ciezarowki.

                          Może dlatego, że poruszają się po tych samych drogach i też czasem mogą mieć potrzebę przyspieszenia? A jednak im montuje się ograniczniki.
                          • nazimno To bardzo proste. 14.10.14, 17:59
                            Ciezarowka posiada mase wielokrotnie przekraczajaca mase samochodu osobowego.
                            Wysokosc i ladownosc pojazdu z przyczepa/naczepa stanowi problem dla stabilnosci pojazdu z ladunkiem przy wyzszych predkosciach. Pojazd taki potrzebuje rowniez wiecej przestrzeni
                            na drodze wraz ze strefa bezp. z przodu i z tylu.

                            Jedyna "potrzeba" kierowcy ciezarowki jest spokojne i bezpieczne dostarczenie ladunku,
                            ktory moze znacznie przewyzszyc wartosc ciezarowki.

                            Ograniczenie predkosci jest tylko naturalna konsekwencja tych faktow.

                            • jureek Re: To bardzo proste. 14.10.14, 18:40
                              nazimno napisał:

                              > Ograniczenie predkosci jest tylko naturalna konsekwencja tych faktow.

                              Konsekwencją czego zaś jest brak ograniczenia dla samochodów osobowych? Czy w ich przypadku także nie chodzi o to, żeby bezpiecznie przemieścić się z punktu a do punktu b? Piszę o poruszaniu się w ruchu publicznym, bo na torach to już inna sprawa, tam chodzi o coś innego, więc rozumiem brak ograniczeń.
                              • nazimno Re: To bardzo proste. 14.10.14, 21:55
                                Gdyby wszystkie jezdzily z v= 99,99 km/h,
                                to po jaka cholere w ogole tyle roznych
                                modeli produkowac , co?

                                Lamborghini, Ferrari, Maserati, Porsche, BMW, .....wszystkie z v= 99,99 km/h????

                                Tego chce pan marzyciel o lepszym swiecie?

                                Babeczki tez wszystkie z jednym rozmiarem
                                miseczki??? To bylby dopiero horror.


                                • jureek Re: To bardzo proste. 14.10.14, 22:39
                                  nazimno napisał:

                                  > Gdyby wszystkie jezdzily z v= 99,99 km/h,
                                  > to po jaka cholere w ogole tyle roznych
                                  > modeli produkowac , co?

                                  Maksymalna rozwijana prędkość to jedyna istotna cecha samochodu osobowego? A komfort, spalanie, bezpieczeństwo - to już się nie liczy?

                                  > Lamborghini, Ferrari, Maserati, Porsche, BMW, .....wszystkie z v= 99,99 km/h???
                                  > ?
                                  > Babeczki tez wszystkie z jednym rozmiarem
                                  > miseczki??? To bylby dopiero horror.

                                  Samochody, tak jak i kobiety, mogą się różnić wieloma innymi cechami, ale duże chłopczyki najwyraźniej tylko prędkość i cycki widzą.
      • tbernard Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 12:12
        Pewnie chodzi o obawę, że skoro biegi zmieniają się same, to być może przypadkowe wciśnięcie do dechy sprawi, że auto dokładnie w tym samym momencie osiągnie swoją prędkość maksymalną ;)
    • hasch1 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 14:14
      Droga koleżanko. Twój nik wskazuje na Szczecin jako miejsce zamieszkania. Mogę więc czuć się względnie bezpieczny w wa-wie, aliści bywam i twoich okolicach.
      Zaraz za kierownicą, patrząc od przodu jest fotel, jest on tam aby umięcić piękną pupę nóżki opierając na takich trzech 'dźwigniach', a łapki na kierownicy, przez przednią szybkę widać co przed nami za pomocą oczek. To wszystko co tam siedzi w foteliku to nazywamy kierowcą.
      Kierowca ma ocenić co ma robić i reagować na zastaną rzeczywistość na drodze. AMEN.
      Obudowywanie się stertą komputerów, sterujących kierowcą, Mnie jako starej konserwie motoryzacyjnej, ale i nie tylko, zdaje się szaleństwem.
      Jako młodemu kierowcy zalecał bym uporczywe trenowanie panowania nad pojazdem, po wyłączeniu wszystkich dodatków nie stanowiących samochodu. A kiedy już będziesz, dobrze, umiała zapanować nad samochodem, to pomyśl o elementach wspomagających typu komputery.
      Jeśli zabrzmiało to jak kpina to nie to miałem na myśli. Naprawdę wielu widziałem, przesadnie ufającym w zbawienną obecność elektroniki, wyłożonych po rowach.
      Życzliwe, powodzenia.
    • analny_wybawca Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 14:56
      ja pie...... babo, oddaj prawo jazdy, skoro nie kontrolujesz swojej prędkości to nie kontrolujesz też auta, nie potrafisz ocenić sytuacji na drodze.
    • klemens1 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 15:31
      Jest za coś takiego, jak ostrzeżenie przed przekroczeniem określonej prędkości.

      Sam ogranicznik też występuje, ale chyba trzeba go montować. Sensu to nie ma żadnego, zwłaszcza gdy wyprzedzasz na zwykłej drodze.
      • samspade Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 15:37
        Sa samochody majace ogranicznik w tzw standardzie. I tak nie ma on sensu
        • klemens1 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 16:23
          Fordowski MyKey?
          • nazimno To jest kaganiec dla smarkaterii. 13.10.14, 16:46

            • jureek Re: To jest kaganiec dla smarkaterii. 14.10.14, 14:27
              nazimno napisał:

              Smarkateria to jednak nie kwestia wieku tylko stanu umysłu. Widziałem już za kierownicą facetów po sześćdziesiątce zachowujących się jak smarkacze.
              • hasch1 Re: To jest kaganiec dla smarkaterii. 14.10.14, 15:01
                Mamy podobne doświadczenia, to działa nie tyko na drodze, ale smarkacz to nie wiek to, masz rację, stan umysłu.
              • nazimno Za kierownica to jeszcze jest pikus. 14.10.14, 15:10
                Gorzej jest, gdy jak smarkateria zachowuja sie powazni panowie na rzadowych stanowiskach.
                A jest ich kilku kojarzacych sie z "nadmierna".



                • jureek Re: Za kierownica to jeszcze jest pikus. 14.10.14, 15:42
                  Nie wiem, czy taki pikuś, jeśli takie duże dziecko w cielęcym zachwycie nad jakimś technicznym cackiem nie może się powstrzymać, żeby nie wypróbować w normalnym ulicznym ruchu osiągów tego cacka. Skutki bywają potem tragiczne (jak np. wypadek z Zientarskim).
          • samspade Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 16:49
            Nie wiem jak dziala fordowski. Mialem na mysli citroena.
      • bimota Re: tempomat/ogranicznik prędkości 13.10.14, 17:53
        SENS JEST TAKI, ZE JAK KTOS NIE GAPI SIE W LICZNIK MOZE NIESWIADOMIE PRZEKROCZYC GLUPIE OGRANICZENIE. MOZE TEZ BYC WYLACZANE GWALTOWNYM WCISNIECIEM GAZU...
        • klemens1 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 14.10.14, 13:20
          Czyli proponujesz ustawić ogranicznik na 30, żeby nie przekroczyć głupiego ograniczenia?
          • bimota Re: tempomat/ogranicznik prędkości 14.10.14, 16:17
            NO
            • klemens1 Re: tempomat/ogranicznik prędkości 14.10.14, 16:41
              I tak będziesz przestawiał na każdym ograniczeniu?
              Zaczynam rozumieć, dlaczego piszesz CAPSem.
    • poohdell Re: tempomat/ogranicznik prędkości 14.10.14, 09:09
      Ja pinkole, ktos sie grzecznie pyta, ale nie uzyska odpowiedzi normalnej, bo zaraz wyłazi jebana CEBULA. Pieprzeni frustraci.
      "Ja pie...... babo, oddaj prawo jazdy, skoro nie kontrolujesz swojej prędkości to nie kontrolujesz też auta, nie potrafisz ocenić sytuacji na drodze. "
      Ktos Ty, qrwa, anal jesteś, że sobie tak pozwalasz?
      • jureek Re: tempomat/ogranicznik prędkości 14.10.14, 14:28
        poohdell napisał(a):

        > Ja pinkole, ktos sie grzecznie pyta, ale nie uzyska odpowiedzi normalnej, bo za
        > raz wyłazi jebana CEBULA.

        Seksizm też z co niektórych wyłazi.
        • pacanek_ten_prawdziwy Re: tempomat/ogranicznik prędkości 14.10.14, 18:18

          Hallo !!!

          Powracajac do tematu , to wbrew zapewnienia forumowicza nazimno ,sa samochody osobowe wyposazone w tzw. ogranicznik predkosci , a i dodanie " gazu " nie we wszystkich sam. wylacza
          tempomat !!!!

          Pozdrowienia
          • nazimno Re: tempomat/ogranicznik prędkości 14.10.14, 20:51
            Nooo to jak jest w ludowozach?
            Wie cos pacanek?
            To niech napisze, ale konkretnie, bez fabularyzacji. Zobaczymy czy umie sie
            posluzyc podrecznikiem.
    • crannmer Rzeczowa odpowiedz na pytanie autorki watku 14.10.14, 21:19
      szczecin23 napisała:
      >Czy wszystkie auta wyposażone np. w tempomat
      > mają również taką funkcję, czy
      > może wszystkie z automatyczną skrzynią biegów to mają?

      Nie wszystkie samochody maja fabrycznie taka mozliwosc. Niemniej wiele modeli marek np. Mercedes, Renault, Toyota i wiele innych maja taka opcje. Nazywa sie toto speed limiter, Geschwindigkeitbegrenzer itd.

      Alternatywnie mozna nabyc i zlecic instalacje we wlasnym samochodzie odpowiedniego urzadzenia. Np. takiego:
      de.waeco.com/4374.php
      Istnieje zarowno ustawienie mozliwosci przekroczenia zadanego ograniczenia przez nacisniecie pedalu gau do dechy, jak i tryb pracy bez takiej mozliwosci dla kierowcy.
      • szczecin23 Re: Rzeczowa odpowiedz na pytanie autorki watku 15.10.14, 09:44
        dzięki za konkretną odpowiedź;
        jeżeli chodzi o forumowych burków, cóż, nie będę ryzykować odpryśnięcia lakieru od paznokci wdając się w pyskówki
        > szczecin23 napisała: nieświadomie nie docisnęła do 150km:).
        może przykład ze 150 km z ":)" na końcu trzeba było odczytać z lekka ironia i uśmiechem?
        OTWARTOŚCI UMYSŁU I GOOD LUCK!!
        • samspade Re: Rzeczowa odpowiedz na pytanie autorki watku 15.10.14, 09:53
          Jako wlasciciel samochodu z ogranicznikiem predkosci z czystym sumieniem powiem ze jest to gadzet bez znaczenia uzytkowego.
          I trudno uwierzyc zeby byly osoby ktore nie potrafia kontrolowac pedkosci samochodu. Po prostu nie da sie nieswiadomie docisnac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka