Dodaj do ulubionych

Tresura batem

15.09.15, 17:07
Nasi dzielni policjanci uznali, ze nauka "na przykladach" nie ma sensu. Zaczeli wiec uczyc bez przykladow. Po co pieszy na przejsciu (czy w poblizu), jesli mozna wykorzystac samo przejscie, zwolnic na wysokosci niczego niespodziewajacego sie kierowcy (ja na przyklad glownie patrze przed siebie i nie obiecuje, ze zobaczylbym hamujacy calkowicie bez powodu radiowoz obok), ktorego na prawidlowe zachowanie nie "naprowadzila" obecnosc pieszego.

Nalezy sie 200 zl, nastepny prosze....
Obserwuj wątek
    • samspade Re: Tresura batem 15.09.15, 18:02
      Jeżeli prawdą jest że dali za to mandat to jest to zachowanie skandaliczne.
      • bimota Re: Tresura batem 15.09.15, 21:13
        PRZECIE TO NORMALNE I PRAKTYKOWANE OD DAWNA, MOWIONE NIE RAZ...

        ALE JAKOS DZIWNIE ZATRZYMYWALI, BY ZOSTAWIC GO I POJECHAC DALEJ..
      • ocala Re: Tresura batem 15.09.15, 21:39
        samspade napisał:

        > Jeżeli prawdą jest że dali za to mandat to jest to zachowanie skandaliczne.

        Za skandaliczne zachowanie należy się mandat. Jak można wyprzedzać na przejściu?
        • samspade Re: Tresura batem 15.09.15, 22:01
          W danej sytuacji nikt nie wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Ciekawe jak sprawa wyglądała dalej bo film urywa się w momencie gdy policja jedzie do przodu.
          • ocala Re: Tresura batem 15.09.15, 22:18
            samspade napisał:

            > W danej sytuacji nikt nie wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Ciekawe jak spr
            > awa wyglądała dalej bo film urywa się w momencie gdy policja jedzie do przodu.

            Mercedes przejeżdżał przez przejście z większą prędkością niż radiowóz. Nie miał do tego prawa.
            • samspade Re: Tresura batem 15.09.15, 22:23
              Ale nie wyprzedzał radiowozu na przejściu.
              A dwa. Ciekawe co policjanci robili. Bo jeżeli wpadli na taki prostacki sposób wymuszania mandatów to powinni patrolować pieszo. Za karę.
              • ocala Re: Tresura batem 15.09.15, 22:25
                samspade napisał:

                > Ale nie wyprzedzał radiowozu na przejściu.

                Wyprzedzał radiowóz na przejściu.
                • samspade Re: Tresura batem 15.09.15, 22:50
                  Widać mówimy o innym filmie. Jak wypowiadałem się na temat tego podanego przez Edka. Tego gdzie policjant wpierw wyprzedza przed przejsciem a potem bez przyczyny hamuje. Raczej mocno bo widać jak radiowóz "przysiada".
                  • ocala Re: Tresura batem 15.09.15, 22:57
                    samspade napisał:

                    > Widać mówimy o innym filmie.
                    Mówimy o tym samym filmie.

                    Jak wypowiadałem się na temat tego podanego przez
                    > Edka. Tego gdzie policjant wpierw wyprzedza przed przejsciem a potem bez przycz
                    > yny hamuje

                    Nie zwalnia bez przyczyny. Zwalnia bo widzi przejście dla pieszych. Tak stanowi prawo.
                    • samspade Re: Tresura batem 15.09.15, 23:08
                      Ale czyje prawo? Bo to obowiązujące w Polsce nie każe zwalniać powodu przejścia.
                      A po co w policjant wyprzedzal przed przejściem? Jest to zakazane przez prawo.
                      Widać nie przez to co każe mocno hamować z okazji przejścia.
                      • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 00:02
                        samspade napisał:

                        > Ale czyje prawo? Bo to obowiązujące w Polsce nie każe zwalniać powodu przejści
                        > a.

                        Ale zezwala i to czy kierowca zwolni przed przejściem czy nie zależy tylko od niego samego. A skoro podjął decyzję o zwolnieniu (np na widok D6 z seledynowym wyróżnikiem jako wyjątkowo niebezpieczne) to nikomu nie wolno takiego kierowcy wyprzedzać. Za taki numer nie zdajesz PJ

                        > A po co w policjant wyprzedzal przed przejściem?

                        Bo to nie było w bezpośredniej jego bliskości i mógł to zrobić.
                        • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 06:04
                          Przecież wiemy że policjanci mogą wszystko. Nawet w tak bezszczelny sposób wymuszać mandaty. A taki ocala będzie ich usprawiedliwiać. Nawet wymyśli przepis.
                          Nie wiem czy jesteś trollem czy jesteś głupi.
                          • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 08:41
                            samspade napisał:

                            > Przecież wiemy że policjanci mogą wszystko.

                            No niestety mogą prawie wszystko ale nie to jest tematem. Nawet gdyby to był cywilny samochód Kazia Więtkiewicza, a nie policyjny radiowóz, to i tak kierowca Mercedesa załamał podstawowe prawo ruchu drogowego - wyprzedzał na przejściu dla pieszych

                            >Nawet w tak bezszczelny sposób wym
                            > uszać mandaty. A taki ocala będzie ich usprawiedliwiać. Nawet wymyśli przepis.
                            > Nie wiem czy jesteś trollem czy jesteś głupi.

                            Nie wymyśliłem żadnego przepisu. Ten o którym mowa istnieje od dziesiątków lat w PoRD i mówi, że nie wolno wyprzedzać na przejściu dla pieszych i nie wolno omijać pojazdu który się przed nim zatrzymał.
                            • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:12
                              Wymyśliłeś przepis nakazujący zwalnianie przed przejściem.
                              A tutaj usprawiedliwiasz policjantów. Gdyby rzeczywiście chcieli dać mandat w takim przypadku to było by to bezczelne wymuszenie. Kierowca mercedesa nie miał żadnych szans na uniknięcie tego wyprzedzenia przed pasami. W ten sposób można wrobić każdego.
                              • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:17
                                samspade napisał:

                                > Wymyśliłeś przepis nakazujący zwalnianie przed przejściem.

                                Nie. Ja pisałem wyraźnie mogli się zatrzymać nawet, bo maja do tego prawo.To ty wymyśliłeś przepis zabraniający zwolnić przed przejściem
                                • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:21
                                  ocala napisał(a):

                                  > > Wymyśliłeś przepis nakazujący zwalnianie przed przejściem.
                                  >
                                  > Nie.

                                  " Zwalnia bo widzi przejście dla pieszych. Tak stanowi prawo. "

                                  >To ty wymyśliłeś przepis zabraniający zwolnić przed przejściem

                                  Kłamstwo.
                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:29
                                    samspade napisał:

                                    > ocala napisał(a):
                                    >
                                    > > > Wymyśliłeś przepis nakazujący zwalnianie przed przejściem.
                                    > >
                                    > > Nie.
                                    >
                                    > " Zwalnia bo widzi przejście dla pieszych. Tak stanowi prawo. "
                                    >
                                    > >To ty wymyśliłeś przepis zabraniający zwolnić przed przejściem
                                    >
                                    > Kłamstwo.

                                    Nie. Zwalnia bo widzi przejście - tak stanowi prawo, że masz zachować szczególna ostrożność która zależnie od umiejętności kierowcy może wymagać nawet zatrzymania się.
                                    • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:33
                                      Ocala przyłapany na pisaniu bzdur zaczyna się wić.
                                      W tym przypadku policjant popełnił wykroczenie a potem sprowokował wykroczenie mercedesa. Kierowca nie miał szansy na jazdę zgodną z przepisami. Jak już napisałem każdego można wmanewrować w wykroczenie. W takim przypadku nikt nie ma szansy na prawidłowe zachowanie. No może wróżbita maciej.
                                      • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:41
                                        samspade napisał:

                                        > Ocala przyłapany na pisaniu bzdur zaczyna się wić.

                                        W niczym się nie wiję. Dalej twierdzę co twierdziłem: zwolnili bo tak nakazywało prawo. Prawo nakazywało zachować szczególną ostrożność a ponieważ nie jest sprecyzowane co to "szczególna ostrożność" to znaczy, że każdy kierowca robić ma to po swojemu i wedle własnej wiedzy, umiejętności, zastanej sytuacji, pogody itp . Nie zabranie się zwalniać czy nawet zatrzymać .
                                        • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:59
                                          Prawo nie nakazywało zwolnić.
                                          Zresztą mowa jest tutaj w sumie o celowym spowodowaniu popełnienia wykroczenia prze kierowcę mercedesa. Nikt w takiej sytuacji nie ma szansy zachować się prawidłowo.
                                          • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:04
                                            samspade napisał:

                                            > Prawo nie nakazywało zwolnić.


                                            Prawo równie nie zabrania zwolnić lub się zatrzymać. Zabrania za to wyprzedzania i omijania.
                                            • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 12:09
                                              ocala napisał(a):

                                              > Prawo równie nie zabrania zwolnić lub się zatrzymać. Zabrania za to wyprzedzani
                                              > a i omijania.


                                              Tyle że nikt nie miałby szansy jechać przepisowo na miejscu kierowcy mercedessa.
                                              • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:25
                                                samspade napisał:

                                                > ocala napisał(a):
                                                >
                                                > > Prawo równie nie zabrania zwolnić lub się zatrzymać. Zabrania za to wyprz
                                                > edzani
                                                > > a i omijania.
                                                >
                                                >
                                                > Tyle że nikt nie miałby szansy jechać przepisowo na miejscu kierowcy mercedessa

                                                Dlaczego nie? Przecież radiowóz jechał właśnie tak jak powinien to zrobić Mercedes.
                                                • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 12:34
                                                  Radiowóz jechał dokładnie tak jak nie powinno się jechać w takim miejscu.
                                                  Niepotrzebne wyprzedzanie przed przejściem, potem hamowanie. Napiszesz że hamował bo nie widział i nie był pewien czy nie ma pieszego. To po co wyprzedzał?
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:39
                                                    samspade napisał:

                                                    > Radiowóz jechał dokładnie tak jak nie powinno się jechać w takim miejscu.

                                                    Radiowóz jechał prawidłowo, wręcz książkowo. Mógł przyspieszyć to przyspieszył. Widząc znak D6 zwolnił z zapasem. czy to przyspieszanie było sensowne z punktu widzenia ekonomii jazdy? Raczej bezsensowne ale zgodne z prawem.
                                                  • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 12:49
                                                    Nie jechał ani książkowo ani choćby prawidłowo. Wyprzedzał przed przejściem nie widząc czy ktoś po przejściu nie idzie. A kiedy wyprzedził i było widać że przejście i okolice są puste i nie ma potrzeby zwalniania mocno hamował. Zaczął hamować w trakcie wyprzedzania. Po co? Albo chciał wrobić mercedesa lub wyprzedzał na pałę nie widząc otoczenia przejścia.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:50
                                                    samspade napisał:

                                                    > Nie jechał ani książkowo ani choćby prawidłowo. Wyprzedzał przed przejściem nie
                                                    > widząc czy ktoś po przejściu nie idzie.

                                                    Tam gdzie wyprzedzali nie było przejścia ani nawet jeszcze znaku D6
                                                  • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 13:07
                                                    Znak był potem. Powinni go widzieć. Wróć znaki były z dwóch stron.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:50
                                                    > Albo chciał wrobić mercedesa lub wyprzedzał na pałę nie widząc otoczenia przejścia.

                                                    Tertium non datur.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:55
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Albo chciał wrobić mercedesa lub wyprzedzał na pałę nie widząc otoczenia
                                                    > przejścia.
                                                    >
                                                    > Tertium non datur.

                                                    Pierdu, pierdu a walizki po peronie.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 13:03
                                                    > Pierdu, pierdu a walizki po peronie.

                                                    Mam dobra rade na przyszlosc - nie doprowadzaj dyskusji do miejsca, w ktorym pozostaje ci juz tylko tak dziecinne zachowanie.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 20:02
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Pierdu, pierdu a walizki po peronie.
                                                    >
                                                    > Mam dobra rade na przyszlosc - nie doprowadzaj dyskusji do miejsca, w ktorym po
                                                    > zostaje ci juz tylko tak dziecinne zachowanie.

                                                    To ty ja doprowadziłeś do miejsca w którym zaczynasz mijać się z prawdą piszą, że policja wyprzedzała przed przejściem. Otóż policja wyprzedzała jeszcze przed znakiem pionowym D6 a więc nie przed przejściem.
                                            • silencius Ocala to niedouczony policjant! 16.09.15, 20:32
                                              ocala napisał(a):

                                              > Prawo równie nie zabrania zwolnić lub się zatrzymać. Zabrania za to wyprzedzani
                                              > a i omijania.
                                              >
                                              Ustawa z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym
                                              Art. 49. 1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:
                                              1) na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym, na skrzyżowaniu oraz w odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu lub skrzyżowania;
                                              2) na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;

                                              4. Zakaz zatrzymania lub postoju pojazdu nie dotyczy unieruchomienia pojazdu wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego.

                                              Warunki do ruchu były dobre, żadnych utrudnień, żaden przepis nie nakazywał zatrzymywania.
                                              Policjanci w tym przypadku zatrzymując się przed przejściem bez powodu złamali ten właśnie przepis.
                                              • ocala Re: Ocala to niedouczony policjant! 16.09.15, 21:30
                                                silencius napisała:

                                                > 4. Zakaz zatrzymania lub postoju pojazdu nie dotyczy unieruchomienia pojazdu wy
                                                > nikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego.
                                                >
                                                > Warunki do ruchu były dobre, żadnych utrudnień, żaden przepis nie nakazywał zat
                                                > rzymywania.

                                                Żaden go nie zabraniał. A ty tym wpisem Zakaz zatrzymania lub postoju pojazdu nie dotyczy unieruchomienia pojazdu wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego. ośmieszyłeś się bo on właśnie nie zabrania zatrzymania przed przejściem dla pieszych wynikającym z przepisów ruchu drogowego nakazującego zachowanie szczególnej ostrożności.
                                                • silencius Re: Ocala to niedouczony policjant! 16.09.15, 23:47
                                                  Ja cytuję paragrafy a nie jest moją winą że piszą je tacy poważni jak ty co zamiast zacytować jakiś paragraf potrafią lać jedynie wodę i pisać głupie bzdety o swoich przywidzeniach.
                                                  • ocala Re: Ocala to niedouczony policjant! 17.09.15, 21:13
                                                    silencius napisała:

                                                    > Ja cytuję paragrafy a nie jest moją winą że piszą je tacy poważni jak ty

                                                    A twoim zasranym obowiązkiem jest się do paragrafów stosować i nie dyskutować.
                                                  • silencius Re: Ocala to niedouczony policjant! 19.09.15, 15:18
                                                    ocala napisał(a):

                                                    > silencius napisała:

                                                    > A twoim zasranym obowiązkiem jest się do paragrafów stosować i nie dyskutować.

                                                    I ja z tym zasranym obowiązek wykonuję w taki sposób w jaki został zapisany. Ty najpierw tłumaczysz to po swojemu , dorzucasz kilka swoich fantazji i całkiem przyzwoity przepis sprowadzasz do idiotyzmu.
                                                  • ocala Re: Ocala to niedouczony policjant! 19.09.15, 17:35
                                                    silencius napisała:

                                                    > I ja z tym zasranym obowiązek wykonuję w taki sposób w jaki został zapisany.

                                                    Ten konkretny wymusza na tobie ustąpienie nie tylko tym którzy sa na przejściu/przejeździe ale także tym którzy na nie wchodzą czy wjeżdżają. Wjeżdżający rowerzysta może jechać bardzo szybko po ścieżce rowerowej i ma przed tobą pierwszeństwo. Jeśli będzie jechał 20km/h to możesz go nie widzieć zza przeszkody a on będzie "wjeżdżającym" i musisz mu ustąpić.
                    • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 09:31
                      > Nie zwalnia bez przyczyny. Zwalnia bo widzi przejście dla pieszych. Tak stanowi
                      > prawo.

                      Wskaz zapis w KD, nalazujacy bezwzgledne zwolnienie.
                      • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 10:20
                        edek40 napisał:

                        > > Nie zwalnia bez przyczyny. Zwalnia bo widzi przejście dla pieszych. Tak s
                        > tanowi
                        > > prawo.
                        >
                        > Wskaz zapis w KD, nalazujacy bezwzgledne zwolnienie.

                        Przecież napisałem, że nikt nie zabrania zwalniać. Każdy kierowca sam podejmuje decyzję co zrobić.
                        • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 10:34
                          > Przecież napisałem, że nikt nie zabrania zwalniać.

                          Cytuje: "Nie zwalnia bez przyczyny. Zwalnia bo widzi przejście dla pieszych. Tak stanowi prawo."
                          • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 10:39
                            edek40 napisał:

                            > > Przecież napisałem, że nikt nie zabrania zwalniać.
                            >
                            > Cytuje: "Nie zwalnia bez przyczyny. Zwalnia bo widzi przejście dla pieszych. Ta
                            > k stanowi prawo."

                            ja tez umiem cytować "czy kierowca zwolni przed przejściem czy nie zależy tylko od niego samego" Prawo stanowi byś zachował szczególna ostrożność i nie zabrania zwolnić jeśli uznasz, że jedziesz za szybko, lub nie masz 100% pewności, że ktoś ci zza drzewa nie wyjdzie
                            • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 10:45
                              > ja tez umiem cytować "czy kierowca zwolni przed przejściem czy nie zależy tylko
                              > od niego samego"

                              Boki zrywac!!! Wlasnie zacytowales samego siebie w dyskusji o tym, czy KD NAKAZUJE zwolnienie.

                              > Prawo stanowi byś zachował szczególna ostrożność

                              I wlasnie dlatego policjanci najpierw przyspieszyli ponad miare, aby dognac jadacego przepisowo mercedesa?
                              • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:02
                                edek40 napisał:



                                > Boki zrywac!!! Wlasnie zacytowales samego siebie w dyskusji o tym, czy KD NAKAZ
                                > UJE zwolnienie.

                                Oczywiście, że siebie zacytowałem z wczoraj gdy pisałem, że prawo nie zabrania zwolnić wykonującemu "zachowanie szczególnej ostrożności". Ba! On może się nawet zatrzymać jeśli uzna, że nie ma 100% pewności bezpiecznego przejechania przez przejście. Tak stanowi prawo.

                                > > Prawo stanowi byś zachował szczególna ostrożność
                                >
                                > I wlasnie dlatego policjanci najpierw przyspieszyli ponad miare,

                                Nie ponad miarę.

                                >aby dognac jad
                                > acego przepisowo mercedesa?

                                Aby jechać szybciej niż ona gdy ujrzeli top czego nie widział Mercedes - zwolnili.
                                • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:08
                                  > Oczywiście, że siebie zacytowałem z wczoraj gdy pisałem, że prawo nie zabrania
                                  > zwolnić wykonującemu "zachowanie szczególnej ostrożności". Ba! On może się nawe
                                  > t zatrzymać jeśli uzna, że nie ma 100% pewności bezpiecznego przejechania przez
                                  > przejście. Tak stanowi prawo.

                                  Zacytuj to prawo, ktore zezwala na zatrzymanie sie zupelnie bez powodu i to po poscigu z nadmierna predkoscia?

                                  > Aby jechać szybciej niż ona gdy ujrzeli top czego nie widział Mercedes

                                  Czego nie widzial kierowca mercedesa, poza zbojami na sluzbie, ktorych dostrzec do ostatniej chwili mogl tylko w lusterku, co wyklucza obserwacje tego, na czym powinien skupic uwage, czyli na przejsciu?
                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:15
                                    edek40 napisał:

                                    > Zacytuj to prawo, ktore zezwala na zatrzymanie sie zupelnie

                                    Zacytuj to prawo, które zabrania zwolnić gdy nie masz 100% pewności że przejechanie z prędkością jaką jechałeś przejścia dla pieszych jest bezpieczne.



                                    > Czego nie widzial kierowca mercedesa,

                                    Nie widział przejścia oznaczonego dodatkowo jako szczególnie niebezpiecznego bo nawet nie zdjął nogi z gazu czyli jechał cały czas na tym samym poziome ostrożności.
                                    • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:23
                                      > Zacytuj to prawo, które zabrania zwolnić gdy nie masz 100% pewności że przejech
                                      > anie z prędkością jaką jechałeś przejścia dla pieszych jest bezpieczne.

                                      Co przy tej widocznosci powoduje, ze kierowca, ktory patrzy przed siebie (a nie w prawe lusterko), nie ma 100% pewnosci, ze widzi co nalezy?

                                      > Nie widział przejścia oznaczonego dodatkowo jako szczególnie niebezpiecznego bo
                                      > nawet nie zdjął nogi z gazu czyli jechał cały czas na tym samym poziome ostroż
                                      > ności.

                                      j.w.
                                      • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:27
                                        edek40 napisał:

                                        > > Zacytuj to prawo, które zabrania zwolnić gdy nie masz 100% pewności że pr
                                        > zejech
                                        > > anie z prędkością jaką jechałeś przejścia dla pieszych jest bezpieczne.
                                        >
                                        > Co przy tej widocznosci powoduje, ze kierowca, ktory patrzy przed siebie (a nie
                                        > w prawe lusterko), nie ma 100% pewnosci, ze widzi co nalezy?

                                        To zależy od indywidualnego miejsca każdego kierowcy. Jeden z nich mógł widzieć i mieć 100% pewność a drugi miał 99% pewności i dlatego zwolnił. Temu ze 100% pewnością nie wolno było wyprzedzić tego z 99% pewnością. Na dodatek kierowca który miał 100% pewność się pomylił bo zabrakło mu na procent dla tego kierowcy obok - nie widział co się dzieje a musiał widzieć.


                                        > > Nie widział przejścia oznaczonego dodatkowo jako szczególnie niebezpieczn
                                        > ego bo
                                        > > nawet nie zdjął nogi z gazu czyli jechał cały czas na tym samym poziome o
                                        > stroż
                                        > > ności.
                                        >
                                        > j.w.

                                        J.w.
                                        • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:35
                                          > To zależy od indywidualnego miejsca każdego kierowcy.

                                          Uwazasz zatem, ze kierowca radiowozu ma niedostatki w widzeniu? I jest policjantem?
                                          • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:43
                                            edek40 napisał:

                                            > > To zależy od indywidualnego miejsca każdego kierowcy.
                                            >
                                            > Uwazasz zatem, ze kierowca radiowozu ma niedostatki w widzeniu? I jest policjan
                                            > tem?
                                            Nie. On widzi drogę inaczej niż kierowca Mercedesa (który w pewnym momencie przesłania mu lewą stronę przejścia) i to wystarczający powód do innego zachowania.
                                            • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:48
                                              > Nie. On widzi drogę inaczej niż kierowca Mercedesa (który w pewnym momencie pr
                                              > zesłania mu lewą stronę przejścia) i to wystarczający powód do innego zachowani
                                              > a.

                                              Zaslanial mu te lewa strone dosc dlugo, a mimo to przyspieszali.
                                              • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:52
                                                edek40 napisał:

                                                > > Nie. On widzi drogę inaczej niż kierowca Mercedesa (który w pewnym momenc
                                                > ie pr
                                                > > zesłania mu lewą stronę przejścia) i to wystarczający powód do innego zac
                                                > howani
                                                > > a.
                                                >
                                                > Zaslanial mu te lewa strone dosc dlugo, a mimo to przyspieszali.

                                                Wtedy gdy przyspieszali to mercedes zasłaniał im lewą stronę ale nie przejścia.
                                                • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:57
                                                  > Wtedy gdy przyspieszali to mercedes zasłaniał im lewą stronę ale nie przejścia.

                                                  Narysuj sobie na kartce ulice, potem wytnij z papieru prostokaciki symbolizujace auta, a nastepnie wez linijke i przesuwaj auta. Na kolejnych pozycjach wyznaczaj strefe zaslonieta przez mercedesa. Byc moze po takim eksperymencie zauwazysz, ze policjanci przez wiekszosc przyspieszania, zmieniajac swoje polozenie wobec mercedesa, sami te widocznosc sobie zabierali. To nie jest trudny eksperyment, a wobec zarzutow o sfalszowabnie zdjec, widze wyraznie, ze masz duze problemy z ocena perspektywy i temu podobnych.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:00
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Wtedy gdy przyspieszali to mercedes zasłaniał im lewą stronę ale nie prze
                                                    > jścia.
                                                    >
                                                    > Narysuj sobie na kartce ulice, potem wytnij z papieru prostokaciki symbolizujac
                                                    > e auta, a nastepnie wez linijke i przesuwaj auta. Na kolejnych pozycjach wyznac
                                                    > zaj strefe zaslonieta przez mercedesa. Byc moze po takim eksperymencie zauwazys
                                                    > z, ze policjanci przez wiekszosc przyspieszania, zmieniajac swoje polozenie wob
                                                    > ec mercedesa, sami te widocznosc sobie zabierali.


                                                    Byc może sobie ją zabierali nie wiedząc że tam dalej jest przejście, ale w momencie gdy zobaczyli znak D6 zwolnili bo nie mieli 100% pewności. Zrobili to bardzo dobrze. Na kursie PJ każdy przyszły kierowca otrzymałby pochwałę za szybką i skuteczną reakcje na wielkie zagrożenie
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:06
                                                    > Byc może sobie ją zabierali nie wiedząc że tam dalej jest przejście

                                                    1. nie wierze, aby lokalni policjanci nie wiedzieli - co innego przyjezdny ze Swiebodzina

                                                    2. jesli jednak nie widzieli, czemu przyspieszali i wyprzedzali nawet wtedy, gdy tylko slepy mogl nie zauwazyc znaku?

                                                    > ale w momencie gdy zobaczyli znak D6 zwolnili bo nie mieli 100% pewności.

                                                    Skoro zobaczyli go tak pozno oznacza to, ze ulica jest skrajnie wadliwie oznakowana.

                                                    > Zrobili to bardzo dobrze.

                                                    Bardzo dobrze, ze, zapewne od lat, nikt nie zainteresowal sie widocznoscia na przejsciu przez 3 pasy?
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:24
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Byc może sobie ją zabierali nie wiedząc że tam dalej jest przejście
                                                    >
                                                    > 1. nie wierze, aby lokalni policjanci nie wiedzieli - co innego przyjezdny ze S
                                                    > wiebodzina

                                                    Mogli nie pamiętać w którym miejscu ono jest

                                                    > 2. jesli jednak nie widzieli, czemu przyspieszali i wyprzedzali nawet wtedy,
                                                    > gdy tylko slepy mogl nie zauwazyc znaku
                                                    ?

                                                    Wtedy gdy my widzimy za pośrednictwem kamery na motorze, odsłaniający się znak to oni właśnie zwalniają.


                                                    > > ale w momencie gdy zobaczyli znak D6 zwolnili bo nie mieli 100% pewności.
                                                    >
                                                    > Skoro zobaczyli go tak pozno oznacza to, ze ulica jest skrajnie wadliwie ozn
                                                    > akowana.


                                                    Nie jest wadliwie oznakowana. jadąc tam z prędkością dopuszczalna jak policja i Mercedes byli w stanie nie tylko zwolnic ale i zatrzymać pojazd w bezpiecznej odległości. Co innego gdyby jazda z maksymalna prędkością dozwoloną uniemożliwiała zatrzymanie się auta.

                                                    > > Zrobili to bardzo dobrze.
                                                    >
                                                    > Bardzo dobrze, ze, zapewne od lat, nikt nie zainteresowal sie widocznoscia na p
                                                    > rzejsciu przez 3 pasy?

                                                    Wystarczy tam jechać tak jak policja. Nie ma wtedy problemu z zatrzymaniem się w porę z rezerwą.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:30
                                                    > Mogli nie pamiętać w którym miejscu ono jest

                                                    Tak. MOgli nie pamietac. Tez mi sie zdarza nie wiedziec co do metra, gdzie jest. Ale jesli wiem, ze gdzies w poblizu jest, nie przyspieszam na pale.

                                                    > Wtedy gdy my widzimy za pośrednictwem kamery na motorze, odsłaniający się znak
                                                    > to oni właśnie zwalniają.

                                                    Czyli sam widzisz jak wazne jest prawidlowe ustawianie znakow, szczegolnie w tak ruchliwych miejscach. Tu konieczny jest znak na gorze, aby policjanci nie rozpedzali sie, bo nie pamietaja dokladnie gdzie jest przejscie. A droge znaja bez watpienia lepiej niz przyjezdni.

                                                    > Nie jest wadliwie oznakowana.

                                                    Alez jest. Policjanci nic o nim nie wiedzieli, wedlug twoich slow, az do nieomal ostatniej chwili.

                                                    > Wystarczy tam jechać tak jak policja.

                                                    Gdyby bylo dobrze oznakowane, przyspieszanie byloby bezcelowe i zahaczajace o probe zabicia pieszego.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:37
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Mogli nie pamiętać w którym miejscu ono jest
                                                    >
                                                    > Tak. MOgli nie pamietac. Tez mi sie zdarza nie wiedziec co do metra, gdzie jest
                                                    > . Ale jesli wiem, ze gdzies w poblizu jest, nie przyspieszam na pale.

                                                    A dlaczego nie? Nic nie stoi na przeszkodzie by przyspieszać jeśli jedzie się poniżej dozwolonej prędkości i zna sie możliwości własne i pojazdu a także zastana sytuację pogodowo-drogową


                                                    > > Wtedy gdy my widzimy za pośrednictwem kamery na motorze, odsłaniający się
                                                    > znak
                                                    > > to oni właśnie zwalniają.
                                                    >
                                                    > Czyli sam widzisz jak wazne jest prawidlowe ustawianie znakow, szczegolnie w ta
                                                    > k ruchliwych miejscach. Tu konieczny jest znak na gorze,

                                                    Wszystkie znaki są na górze. Nie rozumiem zarzutu co do znaków.
                                                    >
                                                    > > Nie jest wadliwie oznakowana.
                                                    >
                                                    > Alez jest. Policjanci nic o nim nie wiedzieli, wedlug twoich slow, az do
                                                    > nieomal ostatniej chwili.

                                                    Do jakiej ostatniej chwili. Zauważyli znak na tyle wcześnie, żeby odpowiednie działania wprowadzić w życie. Z zapasem.

                                                    > > Wystarczy tam jechać tak jak policja.
                                                    >
                                                    > Gdyby bylo dobrze oznakowane, przyspieszanie byloby bezcelowe i zahaczajace o p
                                                    > robe zabicia pieszego.

                                                    Dlaczego? Nie wolno przyspieszać?
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:42
                                                    > A dlaczego nie? Nic nie stoi na przeszkodzie by przyspieszać

                                                    Ale przeciez nie mieli 100% pewnosci co do sytuacji na przejsciu. I przyspieszali, choc nie mieli?

                                                    > Wszystkie znaki są na górze. Nie rozumiem zarzutu co do znaków.

                                                    Na gorze = nad jezdnia. Skoro policjantow zaskoczylo to przejscie do tego stopnia, ze bezsensownie i energicznie przyspieszali.

                                                    > Do jakiej ostatniej chwili. Zauważyli znak na tyle wcześnie

                                                    To po co hamowal, skoro wszystko swietnie widzial?

                                                    > Dlaczego? Nie wolno przyspieszać?

                                                    Alez wolno. Moze jednak nie przed prawidlowo oznakowanym przejsciem w taki sposob, ze stale trzymali sie w cieniu mercedesa, ktory stale zaslanial im sytuacje po lewej, az do wysforowania sie przed niego tuz przed samym przejsciem. Sprawdz sobie na wycinance.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:49
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > A dlaczego nie? Nic nie stoi na przeszkodzie by przyspieszać
                                                    >
                                                    > Ale przeciez nie mieli 100% pewnosci co do sytuacji na przejsciu.

                                                    Bo wtedy jeszcze przejście ich nie musiało interesować.



                                                    > > Wszystkie znaki są na górze. Nie rozumiem zarzutu co do znaków.
                                                    >
                                                    > Na gorze = nad jezdnia. Skoro policjantow zaskoczylo to przejscie do tego stopn
                                                    > ia, ze bezsensownie i energicznie przyspieszali.

                                                    Nie wiadomo dlaczego przyspieszali. To tylko twoja imaginacja. Przyspieszali bo mogli.


                                                    > > Do jakiej ostatniej chwili. Zauważyli znak na tyle wcześnie
                                                    >
                                                    > To po co hamowal, skoro wszystko swietnie widzial?

                                                    Zwalniał a nie hamował. Zwalniał bo przepisy nakazują szczególną ostrożność choć nie precyzują co to jest. On uznał, że szczególną ostrożnością na tak niebezpiecznym miejscu będzie zwolnienie


                                                    > > Dlaczego? Nie wolno przyspieszać?
                                                    >
                                                    > Alez wolno. Moze jednak nie przed prawidlowo oznakowanym przejsciem w ta
                                                    > ki sposob, ze stale trzymali sie w cieniu mercedesa, ktory stale zaslanial im s
                                                    > ytuacje po lewej, az do wysforowania sie przed niego tuz przed samym przejsciem
                                                    > . Sprawdz sobie na wycinance.

                                                    Mnie wycinanki nie interesują. Mgli przyspieszać tam gdzie to robili? Mogli wiec robili (a że to bezsens z punktu widzenia ekonomicznej jazdy to inna sprawa). Mieli zachować szczególna ostrożność? Mieli! I zachowali zwalniając.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:58
                                                    > Bo wtedy jeszcze przejście ich nie musiało interesować.

                                                    Masz fatalna technike jazdy. Ja staram sie przewidywac mozliwie jak najdalej. Dzieki temu moj pojazd mniej pali, a jak jezdze od zawsze bezwypadkowo. Warto o tym pomyslec, wtedy zrozumiesz o czym piszemy.

                                                    > Nie wiadomo dlaczego przyspieszali.

                                                    Ano nie wiadomo. Zaden rozsadny i przewidujacy kierowca tak nie robi.

                                                    > Zwalniał a nie hamował. Zwalniał bo przepisy nakazują szczególną ostrożność cho
                                                    > ć nie precyzują co to jest. On uznał, że szczególną ostrożnością na tak niebezp
                                                    > iecznym miejscu będzie zwolnienie

                                                    Alez tego akurat nie neguje. Czemu robil to tak pozno?

                                                    > Mnie wycinanki nie interesują.

                                                    A powinny. Calkowicie nie "widzisz" tego, ze swoim zachowaniem policjanci uniemozliwili samym sobie wlasciwa obserwacje lewej strony jezdni, co wyklucza ich z grona rozsadnych kierowcow.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 20:06
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Bo wtedy jeszcze przejście ich nie musiało interesować.
                                                    >
                                                    > Masz fatalna technike jazdy. Ja staram sie przewidywac mozliwie jak najdalej. D
                                                    > zieki temu moj pojazd mniej pali, a jak jezdze od zawsze bezwypadkowo. Warto o
                                                    > tym pomyslec, wtedy zrozumiesz o czym piszemy.

                                                    I mówi to gość który przywalił facetowi bo go nie zauważył.


                                                    > > Nie wiadomo dlaczego przyspieszali.
                                                    >
                                                    > Ano nie wiadomo. Zaden rozsadny i przewidujacy kierowca tak nie robi.

                                                    Są tacy co robią i nie łamią w ten sposób przepisów.

                                                    > > Zwalniał a nie hamował. Zwalniał bo przepisy nakazują szczególną ostrożno
                                                    > ść cho
                                                    > > ć nie precyzują co to jest. On uznał, że szczególną ostrożnością na tak n
                                                    > iebezp
                                                    > > iecznym miejscu będzie zwolnienie
                                                    >
                                                    > Alez tego akurat nie neguje. Czemu robil to tak pozno?

                                                    Nie ma tu miejsca na pojęcie "tak późno" jest za to w "sam raz"


                                                    > > Mnie wycinanki nie interesują.
                                                    >
                                                    > A powinny. Calkowicie nie "widzisz" tego, ze swoim zachowaniem policjanci uniem
                                                    > ozliwili samym sobie wlasciwa obserwacje lewej strony jezdni, co wyklucza ich z
                                                    > grona rozsadnych kierowcow.

                                                    Ale my nie o jezdni piszemy tylko o przejściu dla pieszych. Co ma jezdnia do tego xxx metrów wcześniej?
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 17.09.15, 09:47
                                                    > I mówi to gość który przywalił facetowi bo go nie zauważył.

                                                    Tak. Zaden myslacy czlowiek nie dopatrzylby sie tu nawet zalazka winy czy tylko nieostroznosci.

                                                    > Są tacy co robią i nie łamią w ten sposób przepisów.

                                                    Wiem. Ale to glownie tacy kierowcy sa sprawcami czy uczestnikami kolizji/wypadkow. Powiazano poziom IQ z przewidywaniem, a tym samym unikaniem zagrozen.

                                                    > Ale my nie o jezdni piszemy tylko o przejściu dla pieszych. Co ma jezdnia do te
                                                    > go xxx metrów wcześniej?

                                                    Czyli jednak nie zrobiles eksperymentalnej wycinanki. Trudno.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 17.09.15, 21:17
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > I mówi to gość który przywalił facetowi bo go nie zauważył.
                                                    >
                                                    > Tak. Zaden myslacy czlowiek nie dopatrzylby sie tu nawet zalazka winy cz
                                                    > y tylko nieostroznosci.

                                                    Jak to nie? Jechałeś szybciej niż zasięg świateł na to pozwalał stąd nie zdążyłeś się zatrzymać.


                                                    > > Są tacy co robią i nie łamią w ten sposób przepisów.
                                                    >
                                                    > Wiem. Ale to glownie tacy kierowcy sa sprawcami czy uczestnikami kolizji/wypadk
                                                    > ow. Powiazano poziom IQ z przewidywaniem, a tym samym unikaniem zagrozen.

                                                    Nie ma na to dowodów, że przyspieszanie jest powodem kolizji za to są dowody, że trzymanie się ograniczeń umożliwia uniknięcia wypadków.

                                                    > > Ale my nie o jezdni piszemy tylko o przejściu dla pieszych. Co ma jezdnia
                                                    > do te
                                                    > > go xxx metrów wcześniej?
                                                    >
                                                    > Czyli jednak nie zrobiles eksperymentalnej wycinanki. Trudno.

                                                    I nie zamierzam zrobić. Mieli prawo przyspieszyć bo nie jechali z maksymalna dozwoloną prędkością a po zauważeniu znaku D6 zwolnili by nieco wolniej wjechać na przejście.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 18.09.15, 10:15
                                                    > Jak to nie? Jechałeś szybciej niż zasięg świateł na to pozwalał stąd nie zdążył
                                                    > eś się zatrzymać.

                                                    Byles tam? Skad to wszystko wiesz?

                                                    > Nie ma na to dowodów, że przyspieszanie jest powodem kolizji za to są dowody, ż
                                                    > e trzymanie się ograniczeń umożliwia uniknięcia wypadków.

                                                    Kazde celowe dzialanie kierowcow umozliwia unikanie wypadkow. Trzymanie sie wymysonej w biurze predkosci nie gwarantuje tego, choc wielu jest takich (i stale przybywa), ktorzy uwierzyli, ze to wszystko, czego sie od nich wymaga.

                                                    > I nie zamierzam zrobić. Mieli prawo przyspieszyć bo nie jechali z maksymalna do
                                                    > zwoloną prędkością

                                                    Udowodnij, ze nie przekroczyli.

                                                    > a po zauważeniu znaku D6 zwolnili by nieco wolniej wjechać n
                                                    > a przejście.

                                                    Tak, to juz wiemy. Jestes zdania, ze znak powinien byc lepiej widoczny i tu sie zgadzamy.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 18.09.15, 10:22
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Jak to nie? Jechałeś szybciej niż zasięg świateł na to pozwalał stąd nie
                                                    > zdążył
                                                    > > eś się zatrzymać.
                                                    >
                                                    > Byles tam? Skad to wszystko wiesz?

                                                    Nie, nie byłem. Wiem to z twojego opisu.


                                                    > > Nie ma na to dowodów, że przyspieszanie jest powodem kolizji za to są dow
                                                    > ody, ż
                                                    > > e trzymanie się ograniczeń umożliwia uniknięcia wypadków.
                                                    >
                                                    > Kazde celowe dzialanie kierowcow umozliwia unikanie wypadkow. Trzymanie sie wym
                                                    > ysonej w biurze predkosci nie gwarantuje tego,

                                                    Gwarantuje, że skutki będą mniej bolesne niż przy "nietrzymaniu" się tej prędkości


                                                    > > I nie zamierzam zrobić. Mieli prawo przyspieszyć bo nie jechali z maksyma
                                                    > lna do
                                                    > > zwoloną prędkością
                                                    >
                                                    > Udowodnij, ze nie przekroczyli.

                                                    Udowodnij, że przekroczyli.

                                                    > > a po zauważeniu znaku D6 zwolnili by nieco wolniej wjechać n
                                                    > > a przejście.
                                                    >
                                                    > Tak, to juz wiemy. Jestes zdania, ze znak powinien byc lepiej widoczny i tu sie
                                                    > zgadzamy.

                                                    Nie, nie jestem zdania, że ten znak powinien być lepiej widoczny. Nie ma takiej potrzeby bo jest wyśmienicie widoczny
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 18.09.15, 10:35
                                                    > Nie, nie byłem. Wiem to z twojego opisu.

                                                    Tego, w ktorym policja przyznaje, ze jeszcze nie widziala takiego twardziela, ktory nacisnalby na hamulec kilka metrow za miejscem uderzenia? Wedlug nich dowodzi to, ze gosc wmaszerowal zza krzaka zaledwie kilka metrow przed maska

                                                    > Gwarantuje, że skutki będą mniej bolesne

                                                    Truizm. Do tego, jak widac coraz wyrazniej, fatalnie zrozumiany.

                                                    > Nie, nie jestem zdania, że ten znak powinien być lepiej widoczny. Nie ma takiej
                                                    > potrzeby bo jest wyśmienicie widoczny

                                                    To czemu przyspieszali, skoro wiadomo bylo, ze beda zwalniac? To szczeniactwo.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 19.09.15, 09:06
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Nie, nie byłem. Wiem to z twojego opisu.
                                                    >
                                                    > Tego, w ktorym policja przyznaje, ze jeszcze nie widziala takiego twardziela, k
                                                    > tory nacisnalby na hamulec kilka metrow za miejscem uderzenia? Wedlug nich dowo
                                                    > dzi to, ze gosc wmaszerowal zza krzaka zaledwie kilka metrow przed maska

                                                    Gdyby prędkość była mniejsza to zdołałbyś przynajmniej omijać. Co oczywiście nie musiałoby się skończyć całkowitym szczęściem.



                                                    > > Gwarantuje, że skutki będą mniej bolesne
                                                    >
                                                    > Truizm. Do tego, jak widac coraz wyrazniej, fatalnie zrozumiany.

                                                    Im mniejsza prędkość tym skutki są mniej dokuczliwe i tylko wielki pech może spowodować że obrażenia będą takie same jak przy zdecydowanie większej prędkości.

                                                    > > Nie, nie jestem zdania, że ten znak powinien być lepiej widoczny. Nie ma
                                                    > takiej
                                                    > > potrzeby bo jest wyśmienicie widoczny
                                                    >
                                                    > To czemu przyspieszali, skoro wiadomo bylo, ze beda zwalniac? To szczeniactwo.

                                                    Możliwe, że szczeniactwo ale ono nie jest zabronione.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 21.09.15, 10:30
                                                    > Gdyby prędkość była mniejsza to zdołałbyś przynajmniej omijać.

                                                    A gdyby tu matka wasza...

                                                    Nie bylo cie tam.

                                                    Gdybym jechal wolniej (lub szybciej) w ogole nie doszloby do kolizji ZE MNA. Byc moze nawet nie zauwazylbym, ze do niej doszlo. Ze doszloby mam 100% pewnosci. Gosc byl tak nawalony, ze doslownie wskoczyl mi na maske i przednia szybe. I w moim kierunku i z przeciwka jechal nieprzerwany sznur aut. Wpadlby pod inne, bo wszyscy, z wyjatkiem ocali, o 23.00, w srodku lasu nie spodziewaja sie pieszych.

                                                    Z reszta wedlug pomiarow policji jechalem nie wicej niz 70 km/h.

                                                    > Im mniejsza prędkość tym skutki są mniej dokuczliwe i tylko wielki pech może sp
                                                    > owodować że obrażenia będą takie same jak przy zdecydowanie większej prędkości.

                                                    Truizm.

                                                    Wobec opacznego pojmowania tego nosnego hasla, dochodzic bedzie do coraz wiekszej ilosc "glupich" prob polegajacych na sprawdzaniu ile razy mozna przepisowo w kogos przywalic, zanim wyzionie ducha.

                                                    Jezdzic nalezy rozsadnie. Do tego zaliczam zachowywanie umiaru w predkosci i ZAWSZE pelna koncentracje. Nawet jesli ierowcy wydaje sie, ze skoro jedzie 50 km/h na zwyklej szosie, znaczy ze moze odbierac maila.

                                                    > Możliwe, że szczeniactwo ale ono nie jest zabronione.

                                                    Napisz jeszcze, ze nie ma zadnego wplywu na BRD.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 21.09.15, 10:50
                                                    Gdybyś wolniej jechał to ewentualne skutki byłyby mniej tragiczne.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 21.09.15, 11:06
                                                    > Gdybyś wolniej jechał to ewentualne skutki byłyby mniej tragiczne.

                                                    Mozesz mi dokladnie napisac co wiesz o tym wypadku, a ja nie?
                                                  • ocala Re: Tresura batem 21.09.15, 21:30
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Gdybyś wolniej jechał to ewentualne skutki byłyby mniej tragiczne.
                                                    >
                                                    > Mozesz mi dokladnie napisac co wiesz o tym wypadku, a ja nie?

                                                    Nie mogę napisać nic więcej niż to czego dowiedziałem się od ciebie a wiem, że gdybyś jechał 20km/h wolniej to uderzyłbyś odpowiednio słabiej. a kto wie czy nie udało by się ci nawet próbować uniknąć uderzenia - bez gwarancji ale szansa była.
    • ocala Re: Tresura batem 15.09.15, 21:30
      edek40 napisał:

      > Nasi dzielni policjanci uznali, ze nauka "na przykladach" nie ma sensu. Zaczeli
      > wiec uczyc bez przykladow. Po co pieszy na przejsciu (czy w poblizu), jesli mo
      > zna wykorzystac samo przejscie, zwolnic na wysokosci niczego niespodziewajacego
      > sie kierowcy

      Kodeks jasno zabrania jakiegokolwiek wyprzedzania na przejściu i w bezpośredniej bliskości. Nie ma tam mowy o obecności, czy jego braku, pieszego.


      (ja na przyklad glownie patrze przed siebie i nie obiecuje, ze zo
      > baczylbym

      A dopiero co tłumaczyłeś mi, że dojeżdżając do skrzyżowania i mając zielone światło, rozglądasz się na boki.

      hamujacy calkowicie bez powodu radiowoz obok),

      Jak to całkowicie bez powodu?Radiowóz zbliżając się do przejścia zwolnił. Zrobił to prawidłowo.
      • silencius Re: Tresura batem 16.09.15, 02:37
        Art. 26.
        1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.

        Ni m tu nic o obowiązku hamowania czy zwolnienia jeżeli nie ma pieszych.

        Zakaz wyprzedzania bezpośrednio przed przejściem - ile " to jest bezpośrednio" ? Na filmie widać, da się to obliczyć analizując czas i kolejne klatki że policja przyspiesza po to aby wyprzedzić kierowcę po lewej i następnie gwałtownie zwalnia by sprowokować innego kierowcę do czynu zabronionego.

        Z udowodnieniem prowokacji dysponując tym materiałem nie powinno być problemu. Gdyby przed pasami stał chociaż jeden pieszy sytuacja wyglądała by inaczej chociaż zarzut wyprzedzania przed przejściem dla policjantów byłby dalej uzasadniony bo nie skończyli manewru wyprzedzania przed linia ciągłą.
        • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 08:53
          silencius napisała:

          > Art. 26.
          > 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany
          > zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu s
          > ię na przejściu.
          >
          > Ni m tu nic o obowiązku hamowania czy zwolnienia jeżeli nie ma pieszych.

          Nie ma też zakazu zwalniania przed przejściem gdy kierowca nie widzi wystarczająco daleko by mieć 100%, że pieszych nie ma. Nie ma też zakazu zwalniania na widok przejścia oznakowanego dodatkowo seledynową tablicą oznaczającą szczególnie niebezpieczne przejście. Nie ma też zakazu zwalniania w sytuacji gdy kierujący uważa, że zbyt szybko (jak na panujące warunki) jedzie. Ja tez bym na widok takiego znaku zwolnił a kierowca Mercedesa wyprzedzając mnie na przejściu popełniłby wykroczenie rażące.

          > Zakaz wyprzedzania bezpośrednio przed przejściem - ile " to jest bezpośrednio"
          > ?

          Oczywiście podając sformułowanie z PoRD dotyczące zakazu wyprzedzania w bezpośredniej bliskości przejścia oczekiwałem od domorosłych forumowiczów natychmiastowej reakcji w postaci "a ile to jest bezpośrednio"
          Niestety kierowca Mercedesa wyprzedzał i w bezpośredniej bliskości przejścia i na przejściu również.

          Na filmie widać, da się to obliczyć analizując czas i kolejne klatki że poli
          > cja przyspiesza po to aby wyprzedzić kierowcę po lewej i następnie gwałtownie z
          > walnia by sprowokować innego kierowcę do czynu zabronionego.

          Jak można osobę posiadającą wolną wolę zmusić do złamania przepisów????



          > Z udowodnieniem prowokacji dysponując tym materiałem nie powinno być problemu.

          Będzie wielki i niemożliwy do udowodnienia czyn gdyż policja zachowała się idealnie tak jak przewidują to przepisy - na widok niebezpiecznego przejścia zwolniła.
          • silencius Re: Tresura batem 16.09.15, 09:53
            ocala napisał(a):

            > Nie ma też zakazu zwalniania przed przejściem >
            Nie było też obowiązku spodziewania się ze strony policji chamskiej prowokacj...i ale po takim filmiku już jest.i

            > Oczywiście podając sformułowanie z PoRD dotyczące zakazu wyprzedzania w bezpośr
            > edniej bliskości przejścia oczekiwałem od domorosłych forumowiczów natychmiasto
            > wej reakcji w postaci "a ile to jest bezpośrednio"
            > Niestety kierowca Mercedesa wyprzedzał i w bezpośredniej bliskości przejścia i
            > na przejściu również.

            Rżniesz głupa nie udzielając odpowiedzi bo ciężko ci przyznać, że policja celowo popełniła wykroczenie wyprzedzając bezpośrednio przed przejściem mając bezpieczeństwo w d.... a zarobek przed oczami.
            Kierowca a tym bardziej policjant powinien przewidywać skutki swoich działań. Policjant w tym przypadku świadomie wyprzedzając w tym miejscu z pewnością nie myślał o tym, że zza krzaków może faktycznie wybiec wprost pod mercedesa dziecko. W takim przypadku jaki sprowokowała policja trup byłby pewny! Ale czy policja myśli o bezpieczeństwie ?

            > Na filmie widać, da się to obliczyć analizując czas i kolejne klatki że poli
            > > cja przyspiesza po to aby wyprzedzić kierowcę po lewej i następnie gwałto
            > wnie z
            > > walnia by sprowokować innego kierowcę do czynu zabronionego.
            >
            > Jak można osobę posiadającą wolną wolę zmusić do złamania przepisów????

            Nie pisałem o zmuszeniu tylko o sprowokowaniu - jak się skończyło szkołę a nie trafiło do policji z ORMO to powinno się różnicę dostrzegać.

            > Będzie wielki i niemożliwy do udowodnienia czyn gdyż policja zachowała się idea
            > lnie tak jak przewidują to przepisy - na widok niebezpiecznego przejścia zwolni
            > ła.

            Zacytuj ten paragraf dosłownie ! bo pieprzysz głupoty jak potłuczony. Jeżeli to jest idealne zachowanie policji to ten filmik chyba trzeba przesłać do Biura Spraw Wewnętrznych przy Komendzie Głównej i do NIKu.

            • silencius Re: Tresura batem 16.09.15, 10:03

              > ocala napisał(a):

              > > policja zachowała się idealnie tak jak przewidują to przepisy - na widok niebezpiecznego przejścia zwolniła.

              I jeszcze co do idealnego zachowania policji -od kiedy policji wolno jeździć BUSPASEM nie będąc pojazdem uprzywilejowanym?
              • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 10:27
                silencius napisała:

                >
                > > ocala napisał(a):
                >
                > > > policja zachowała się idealnie tak jak przewidują to przepisy - na
                > widok niebezpiecznego przejścia zwolniła.
                >
                > I jeszcze co do idealnego zachowania policji -od kiedy policji wolno jeździć BU
                > SPASEM nie będąc pojazdem uprzywilejowanym?

                Od zawsze. Uprzywilejowanie rozumiane jako wysyłanie sygnałów świetlnych i dźwiękowych służy do tego by taki gość jak ty ustąpił im miejsca. Każdy pojazd (nazywaliśmy go juz tu "specjalnym") ma prawo poruszać się buspasem chyba, że odrębny znak tego zakazuje.
                • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:31
                  ocala napisał(a):

                  > Każdy pojazd (naz ywaliśmy go juz tu "specjalnym") ma prawo poruszać się buspasem chyba, > że odrębny znak tego zakazuje.

                  Tyle że to piszesz o jakiś alternatywnych przepisach.
                  W polskich obowiązujących nasz wszystkich po buspasie mogą jeździć autobusy oraz pojazdy dopuszczone przez znaki. W tym przypadku policjanci popełnili wykroczenie.
                  • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:51
                    samspade napisał:

                    > ocala napisał(a):
                    >
                    > > Każdy pojazd (naz ywaliśmy go juz tu "specjalnym") ma prawo poruszać się
                    > buspasem chyba, > że odrębny znak tego zakazuje.
                    >
                    > Tyle że to piszesz o jakiś alternatywnych przepisach.
                    > W polskich obowiązujących nasz wszystkich po buspasie mogą jeździć autobusy ora
                    > z pojazdy dopuszczone przez znaki. W tym przypadku policjanci popełnili wykrocz
                    > enie.

                    Nie, nie popełnili ponieważ są pojazdem specjalnym jak śmieciara czy wóz nadzoru ruchu.
                    • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:56
                      ocala napisał(a):

                      > są pojazdem specjalnym jak śmieciara czy wóz nadzor u ruchu.

                      Ale to nie upoważnia do jazdy jak się chce. Przynajmniej według obowiązującego prawa.
                      • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:28
                        samspade napisał:

                        > ocala napisał(a):
                        >
                        > > są pojazdem specjalnym jak śmieciara czy wóz nadzor u ruchu.
                        >
                        > Ale to nie upoważnia do jazdy jak się chce. Przynajmniej według obowiązującego
                        > prawa.

                        Upoważnia a decydują o tym przepisy wewnętrzne służb odpowiednich. Jedzie sobie nadzór ruchu tramwajów warszawskich i może się zatrzymać w poprzek jezdni bo będzie wykonywał czynności służbowe . I tyle. Mało tego: wyjdzie z budy i będzie tobą mógł dyrygować - zawrócić cię, nakazać skręt w lewo/prawo itp.
                        • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 12:35
                          Podaj te przepisy. Ale prawdziwe. Najlepiej link do odpowiedniej strony.
                          • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:40
                            samspade napisał:

                            > Podaj te przepisy. Ale prawdziwe. Najlepiej link do odpowiedniej strony.

                            Poszukaj sobie sam przepisów na których działają odpowiednie służby - od śmieciarzy po policje, wojsko i brygady antyterrorystyczne.
                            • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 12:57
                              To ty się powołujesz na istnienie tych przepisów. Tak więc udowodnij.
                              Według PoRD nie mogę jeździć jak chcą.
                              • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:59
                                > To ty się powołujesz na istnienie tych przepisów.

                                Zaraz Ci zalinkuje caly tekst KD. On inaczej nie umie. Napisze, ze masz sobie poszukac :)))
                                • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 13:20
                                  Ewentualnie napisze ze to forum o bezpieczeństwie a nie o służbach, zarządach dróg, czy pozwoleniu pojazdom specjalnym na dowolna jazdę po drogach wśród nieświadomych innych użytkowników. Przecież jazda po drogach jak się chce nie ma wpływu na bezpieczeństwo.
                              • ocala Re: Tresura batem 20.09.15, 10:09
                                samspade napisał:

                                > Według PoRD nie mogę jeździć jak chcą.

                                Podaj gdzie w PoRD jest zapis, że policji nie wolno wjechać pojazdem służbowym podczas wykonywania czynności np śledczych w dowolne miejsce na drodze publicznej. Pewnie gdzieś wjechać mogą tylko po wcześniejszym uzgodnieniu, ale jakie to miejsca to nie mam pojęcia.
                            • silencius Ocala - nie rób z siebie idioty! 16.09.15, 20:47
                              > Poszukaj sobie sam przepisów na których działają odpowiednie służby - od śmieci
                              > arzy po policje, wojsko i brygady antyterrorystyczne.


                              Dz.U.2004.262.2615
                              ROZPORZĄDZENIE
                              MINISTRÓW: SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1), OBRONY NARODOWEJ, FINANSÓW2)ORAZ SPRAWIEDLIWOŚCI
                              z dnia 24 listopada 2004 r.
                              w sprawie warunków technicznych pojazdów specjalnych i pojazdów używanych do celów specjalnych Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, kontroli skarbowej, Służby Celnej, Służby Więziennej i straży pożarnej.

                              § 5.Pojazd specjalny i pojazd używany do celów specjalnych powinien posiadać:
                              1)kabinę lub ramę ochronną, z tym że warunek ten nie dotyczy motocykli i skuterów śnieżnych;
                              § 7.1.Pojazd specjalny powinien być oznakowany z przodu i z tyłu w sposób widoczny dla uczestników ruchu znakiem sporządzonym z materiału odblaskowego o barwie żółtej samochodowej z przodu pojazdu i czerwonej z tyłu pojazdu.

                              2.Znak, o którym mowa w ust. 1, umieszcza się z przodu i z tyłu pojazdu po lewej stronie, w odległości do 400 mm od bocznej płaszczyzny jego obrysu oraz nie wyżej niż 1.800 mm i nie niżej niż 600 mm od powierzchni jezdni, a wyjątkowo - w miejscu wynikającym z konstrukcji pojazdu.
                              4.Wzór znaku, o którym mowa w ust. 1, określa załącznik nr 2 do rozporządzenia.
                              A tu masz link gamoniu do wzoru znaku o którym mowa wyżej.
                              www.abc.com.pl/image/image_gallery?img_id=3613234
            • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 10:24
              silencius napisała:

              > ocala napisał(a):
              >
              > > Nie ma też zakazu zwalniania przed przejściem >
              > Nie było też obowiązku spodziewania się ze strony policji chamskiej prowokacj..
              > .i ale po takim filmiku już jest.i

              Ale to mógł być każdy inny samochód, nie koniecznie policyjny. Ja tez bym tam zwolnił a ty jadąc Mercedesem popełniłbyś wykroczenie.



              > > Oczywiście podając sformułowanie z PoRD dotyczące zakazu wyprzedzania w b
              > ezpośr
              > > edniej bliskości przejścia oczekiwałem od domorosłych forumowiczów natych
              > miasto
              > > wej reakcji w postaci "a ile to jest bezpośrednio"
              > > Niestety kierowca Mercedesa wyprzedzał i w bezpośredniej bliskości przejś
              > cia i
              > > na przejściu również.
              >
              > Rżniesz głupa nie udzielając odpowiedzi bo ciężko ci przyznać, że policja celow
              > o popełniła wykroczenie wyprzedzając bezpośrednio przed przejściem mając bezpie
              > czeństwo w d.... a zarobek przed oczami.

              Nie. Policja nie wyprzedziła bezpośrednio przed przejściem a nawet w ogóle nie wyprzedziła bo manewr przewała widząc z daleka znak D6. Nie ważne z jakich przyczyn pojazd obok ciebie zwalnia lub sie zatrzymuje. Tobie nie wolno ani go wyprzedzić ani ominąć i to bez względu czy jedzie tam policja czy Kowalski.
              • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 10:41
                > Ale to mógł być każdy inny samochód, nie koniecznie policyjny.

                Gdyby nie byl policyjny, to nalezalby mu sie mandat za rozwijanie nadmiernej predkosci. A tak, panowie policjanci natrudzili sie i spalili kupe paliwa na wyprzedzenie, w celu wyludzenia.

                Wskaz mi przepis nakazujacy obserwacje pojazdow jadacych z boku. A wlasnie w takich realiach znalazl sie kierowca mercedesa, ktory SLUSZNIE gapil sie na przejscie, a nie w lusterka. W rejonie przejscia bowiem nie wolno zmieniac pasow, wiec po co patrzec w lusterka. Trzeba patrzec na przejscie.

                > Nie. Policja nie wyprzedziła bezpośrednio przed przejściem a nawet w ogóle nie
                > wyprzedziła bo manewr przewała widząc z daleka znak D6.

                Widzieli i przyspieszali w celu dogonienia mercedesa???

                Twoje wyczyny umyslowe, tlumaczace zachowania "elit", sa naprawde zabawne.
                • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 10:49
                  edek40 napisał:

                  > > Ale to mógł być każdy inny samochód, nie koniecznie policyjny.
                  >
                  > Gdyby nie byl policyjny, to nalezalby mu sie mandat za rozwijanie nadmiernej pr
                  > edkosci.

                  Policja nie jechała z nadmierną prędkością dopóki nie wyciągnęła lizaka.



                  > Wskaz mi przepis nakazujacy obserwacje pojazdow jadacych z boku.

                  Zakaz wyprzedzania pojazdów na przejściu dla pieszych. Ustawodawcy nie interesuje jak i gdzie patrzysz - masz nie wyprzedzać i nie omijać.

                  P.s. Czyżbyś mnie blokował na forum? Dopóki nie wlazłeś to śmigało jak trzeba.
                  • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 10:58
                    > Policja nie jechała z nadmierną prędkością dopóki nie wyciągnęła lizaka.

                    Znaczy sie doganiajac jechali wolniej niz po zwolnieniu?

                    > Zakaz wyprzedzania pojazdów na przejściu dla pieszych.

                    Zgadza sie. Tylko co ten zapis ma z wymuszeniem, ktorego inicjatorami byli policjanci? Jaki byl powod dogonienia (chyba widzieli znak?), a potem gwaltownego zwolnienia?

                    Rozumiem, ze twoj bolszewicki umysl nie lapie takich niuansow, ale policjanci rownie dobrze (i zapewne skutecznie) mogli zrobic to co zrobili bez doganiania i gwaltownego zwalniania. Wystarczyloby, aby dali sie zauwazyc z prawej, a potem zwolnic. Zrobiliby swoje, choc gdyby nie bylo pieszych byloby to chamskie tresowanie. Tu posuneli sie sporo dalej...
                    • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:06
                      edek40 napisał:

                      > > Policja nie jechała z nadmierną prędkością dopóki nie wyciągnęła lizaka.
                      >
                      > Znaczy sie doganiajac jechali wolniej niz po zwolnieniu?

                      Znaczy się po minięciu przejścia i wyciągnięciu lizaka chwilę później przyspieszyli moim zdanie trochę za szybko

                      > > Zakaz wyprzedzania pojazdów na przejściu dla pieszych.
                      >
                      > Zgadza sie. Tylko co ten zapis ma z wymuszeniem, ktorego inicjatorami byli poli
                      > cjanci?

                      Nie było żadnego wymuszenia. Zachowali się zgodnie z przepisami a Mercedes nie.
                      • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:17
                        > Nie było żadnego wymuszenia. Zachowali się zgodnie z przepisami a Mercedes nie.

                        "Art. 19. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi,[...]"

                        Czy policjanci nie widzieli z daleka przejscia, skoro tak gwaltownie przyspieszali?

                        "Art 19.2.2) hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia;"

                        Czy policjanci tak pozno zauwazyli przejscie, ze ich gwaltowne hamowanie nie podchodzi pod art. 19.2.2?

                        Co zatem robil kierowca radiowozu, skoro tak pozno spostrzegl przejscie?
                        • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:21
                          edek40 napisał:

                          > > Nie było żadnego wymuszenia. Zachowali się zgodnie z przepisami a Mercede
                          > s nie.
                          >
                          > "Art. 19. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniając
                          > ą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa,
                          > a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi,[...]"

                          A ten art, to dla kogo? Dla locji czy Mercedesa?


                          > Czy policjanci nie widzieli z daleka przejscia, skoro tak gwaltownie przyspiesz
                          > ali?

                          Mogli nie widzieć bo na filmie widzimy seledynową tarczę znaku dopiero z za gałęzi.


                          > "Art 19.2.2) hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub
                          > jego utrudnienia;"

                          Nie spowodowali żadnego zagrożenia. Zwolnili bo uważali, że z taka prędkości wjechać na pasy nie można.

                          > Czy policjanci tak pozno zauwazyli przejscie, ze ich gwaltowne hamowanie nie po
                          > dchodzi pod art. 19.2.2?

                          Nie było gwałtownego hamowania a jedynie zwolnienie.

                          > Co zatem robil kierowca radiowozu, skoro tak pozno spostrzegl przejscie?

                          Nie spostrzegł późno bo był w stanie nawet się przed nim zatrzymać.
                          • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:34
                            > A ten art, to dla kogo? Dla locji czy Mercedesa?

                            Dla wszystkich.

                            Jednak w sytuacji z filmu wylacznie dla kierowcy radiowozu.

                            > Mogli nie widzieć bo na filmie widzimy seledynową tarczę znaku dopiero z za gał
                            > ęzi.

                            To oznacza, ze znakolog skupil sie na kolorach, zamiast na widocznosci. Policjanci powinni zwrocic na to uwage, szczegolnie ze znaja to miejsce na bank. Byc moze nawet celowo zaczaili sie w tym miejcu, wiedzac ze znak jest niedostatecznie widoczny. Wskazuje na fakt, ze uczepili sie nie "swojakow", a goscia ze Swiebodzina.

                            > Nie spowodowali żadnego zagrożenia. Zwolnili bo uważali, że z taka prędkości wj
                            > echać na pasy nie można.

                            Czyli wreszcie sie zgadzamy, ze mocno ich ponioslo w gonitwie za mercedesem?

                            > Nie było gwałtownego hamowania a jedynie zwolnienie.

                            Po co zwalniali przed pustym przejsciem, skoro jechali przepisowo?

                            > Nie spostrzegł późno bo był w stanie nawet się przed nim zatrzymać.

                            Stwarzajac zagrozenie wynikajace z art. 19.2.2. Dla kierowcy za nim ostre hamowanie byloby rownie zaskakujace wobec pustego przejscia, jak dla kierowcy mercedesa hamowanie radiowozu (o ile w ogole go dostrzeg, bo powinien patrzyc na przejscie).
                            • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 11:50
                              edek40 napisał:

                              > > A ten art, to dla kogo? Dla locji czy Mercedesa?
                              >
                              > Dla wszystkich.
                              >
                              > Jednak w sytuacji z filmu wylacznie dla kierowcy radiowozu.

                              I co on ma do rzeczy? Zabrania zwolnić przed przejściem gdy kierowca radiowozu całego przejścia nie widzi?


                              > > Mogli nie widzieć bo na filmie widzimy seledynową tarczę znaku dopiero z
                              > za gał
                              > > ęzi.
                              >
                              > To oznacza, ze znakolog skupil sie na kolorach, zamiast na widocznosci.

                              Przy prędkości jaką rozwinął radiowóz widoczność znaku była wystarczająca do zatrzymania się.


                              > > Nie spowodowali żadnego zagrożenia. Zwolnili bo uważali, że z taka prędko
                              > ści wj
                              > > echać na pasy nie można.
                              >
                              > Czyli wreszcie sie zgadzamy, ze mocno ich ponioslo w gonitwie za mercedesem?

                              Nie nie zgadzamy sie bo nie gonili mercedesa tylko zobaczyli znak D6 i zdecydowali, że należy przez przejście przejechać wolniej tym bardziej że jest spory ruch i inne pojazdy je przesłaniają.

                              > > Nie było gwałtownego hamowania a jedynie zwolnienie.
                              >
                              > Po co zwalniali przed pustym przejsciem,

                              Nie mieli 100% pewności czy przejście jest puste bo Mercedes im je przesłaniał.

                              >skoro jechali przepisowo?

                              Bo tak stanowi prawo. Mieli zachować szczególną ostrożność (zmienić ostrożność zwykłą na szczególną) co dla nich oznaczało zwolnienie.


                              > > Nie spostrzegł późno bo był w stanie nawet się przed nim zatrzymać.
                              >
                              > Stwarzajac zagrozenie wynikajace z art. 19.2.2. Dla kierowcy za nim ostre hamow
                              > anie byloby rownie zaskakujace wobec pustego przejscia, jak dla kierowcy merced
                              > esa hamowanie radiowozu (o ile w ogole go dostrzeg, bo powinien patrzyc na p
                              > rzejscie
                              ).

                              Nie możesz być zaskoczonym, że przed przejściem ktoś się zatrzyma lub chociażby zwolni.
                              • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:02
                                > I co on ma do rzeczy? Zabrania zwolnić przed przejściem gdy kierowca radiowozu
                                > całego przejścia nie widzi?

                                Czemu przyspieszal, skoro nie widzial?

                                > Przy prędkości jaką rozwinął radiowóz widoczność znaku była wystarczająca do za
                                > trzymania się.

                                Skoro byla wystarczajaca czemu napisales: "Mogli nie widzieć bo na filmie widzimy seledynową tarczę znaku dopiero z za gałęzi. "?

                                > Nie nie zgadzamy sie bo nie gonili mercedesa tylko zobaczyli znak D6 i zdecydow
                                > ali, że należy przez przejście przejechać wolniej

                                I dlatego przyspieszal az do momentu lekkiego wyprzedzenia mercedesa, gdy juz mial 100% widocznosc? A moze nalezalo, skoro nie widzial, nie wyprzedzac mercedesa bezposrednio przed przejsciem?

                                > Nie mieli 100% pewności czy przejście jest puste bo Mercedes im je przesłaniał.

                                j.w. z naciskiem na "skoro nie widzial".

                                > Bo tak stanowi prawo. Mieli zachować szczególną ostrożność (zmienić ostrożność
                                > zwykłą na szczególną) co dla nich oznaczało zwolnienie.

                                Tez uwazam, ze nalezy zachowac szczegolna ostroznosci i nie przyspieszam przed przejsciem, wyprzedzajac tuz przed nim. Nie musze wtedy zwalniac, lub nawet hamowac. Staram sie zawsze o maksymalnie klarowna sytuacje.

                                > Nie możesz być zaskoczonym, że przed przejściem ktoś się zatrzyma lub chociażby
                                > zwolni.

                                Dlaczego, skoro przejscie bylo puste, co doskonale bylo widac?
                                • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:12
                                  edek40 napisał:

                                  > > I co on ma do rzeczy? Zabrania zwolnić przed przejściem gdy kierowca radi
                                  > owozu
                                  > > całego przejścia nie widzi?
                                  >
                                  > Czemu przyspieszal, skoro nie widzial?

                                  Ale dlaczego mieliby nie przyspieszać? Bo co?

                                  > > Przy prędkości jaką rozwinął radiowóz widoczność znaku była wystarczająca
                                  > do za
                                  > > trzymania się.
                                  >
                                  > Skoro byla wystarczajaca czemu napisales: "Mogli nie widzieć bo na filmie widzi
                                  > my seledynową tarczę znaku dopiero z za gałęzi. "?

                                  No bo widzimy tarczę zza gałęzi, ale i wówczas odległość jest na tyle duża by przepisowo poruszający się pojazd mógł nie tylko zwolnić ale i zatrzymać się.


                                  > > Nie nie zgadzamy sie bo nie gonili mercedesa tylko zobaczyli znak D6 i zd
                                  > ecydow
                                  > > ali, że należy przez przejście przejechać wolniej
                                  >
                                  > I dlatego przyspieszal az do momentu lekkiego wyprzedzenia mercedesa, gdy juz m
                                  > ial 100% widocznosc? A moze nalezalo, skoro nie widzial, nie wyprzedz
                                  > ac mercedesa bezposrednio przed przejsciem
                                  ?

                                  Nie wyprzedzali go bezpośrednio przed przejściem i mogli przyspieszać bo nie poruszali się z nadmierną prędkością.
                                  >
                                  > > Nie mieli 100% pewności czy przejście jest puste bo Mercedes im je przesł
                                  > aniał.
                                  >
                                  > j.w. z naciskiem na "skoro nie widzial".

                                  Nie rozumiem do czego dążysz? Przyspieszali bo tam mogli. Zobaczyli tarczę D6 i zwolnili. To wszystko.


                                  > > Bo tak stanowi prawo. Mieli zachować szczególną ostrożność (zmienić ostro
                                  > żność
                                  > > zwykłą na szczególną) co dla nich oznaczało zwolnienie.
                                  >
                                  > Tez uwazam, ze nalezy zachowac szczegolna ostroznosci i nie przyspieszam prz
                                  > ed przejsciem, wyprzedzajac tuz przed nim
                                  . Nie musze wtedy zwalniac, lub na
                                  > wet hamowac. Staram sie zawsze o maksymalnie klarowna sytuacje.

                                  Dlajednych w danej sytuacji szczególna ostrożność to zwolnienie, dla innych hamowanie a większość nie reaguje wcale.


                                  > > Nie możesz być zaskoczonym, że przed przejściem ktoś się zatrzyma lub cho
                                  > ciażby
                                  > > zwolni.
                                  >
                                  > Dlaczego, skoro przejscie bylo puste, co doskonale bylo widac?

                                  Nie możesz widzieć całego przejścia jeśli jadą przed tobą samochody stad nie możesz byc zaskoczonym, że ktoś hamuje lub zwalnia.
                                  • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:18
                                    > Ale dlaczego mieliby nie przyspieszać? Bo co?

                                    Skoro nie widzieli, co sam podnosisz, jako argument.

                                    > No bo widzimy tarczę zza gałęzi

                                    Czyli jednak widzimy, a przypieszamy, az do radykalnego zwolnienia tuz przed przesciem?

                                    > Nie rozumiem do czego dążysz? Przyspieszali bo tam mogli. Zobaczyli tarczę D6 i
                                    > zwolnili.

                                    Czyli widzieli czy nie? Skoro widzieli, czemu bezsensownie i nieekologicznie przyspieszali za moje pieniadze? Skoro nie widzieli, oznakowanie jest do bani.

                                    > Dlajednych w danej sytuacji szczególna ostrożność to zwolnienie, dla innych ham
                                    > owanie a większość nie reaguje wcale.

                                    A dla policji pogon za klientem.

                                    > Nie możesz widzieć całego przejścia jeśli jadą przed tobą samochody

                                    Zgadza sie. Dlatego w rejonie zblizania sie do dobrze oznakowanego przejscia nie zachowuje sie jak kierowca radiowozu.
                                    • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:33
                                      edek40 napisał:

                                      > > Ale dlaczego mieliby nie przyspieszać? Bo co?
                                      >
                                      > Skoro nie widzieli, co sam podnosisz, jako argument.

                                      Tam gdzie przyspieszali nie było przejścia. Mogli przyspieszać aż do momentu zauważenia znaku D6. I tak też się stało.


                                      > > No bo widzimy tarczę zza gałęzi
                                      >
                                      > Czyli jednak widzimy, a przypieszamy, az do radykalnego zwolnienia tuz p
                                      > rzed przesciem?

                                      Nie. Gdy zauważyli znak D6 wtedy zwolnili.

                                      > > Nie rozumiem do czego dążysz? Przyspieszali bo tam mogli. Zobaczyli tarcz
                                      > ę D6 i
                                      > > zwolnili.
                                      >
                                      > Czyli widzieli czy nie? Skoro widzieli, czemu bezsensownie i nieekologicznie pr
                                      > zyspieszali za moje pieniadze? Skoro nie widzieli, oznakowanie jest do b
                                      > ani.

                                      Jeszcze raz napiszę: przyspieszali do momentu zauważenia znaku D6 potem zwolnili nie stanowiąc zagrożenia. Na egzaminie PJ zaliczyli by test z maksymalna liczba dozwolonych "punktów"


                                      > > Dlajednych w danej sytuacji szczególna ostrożność to zwolnienie, dla inny
                                      > ch ham
                                      > > owanie a większość nie reaguje wcale.
                                      >
                                      > A dla policji pogon za klientem.

                                      Dla tej policji reakcja polegająca na zwolnieniu.

                                      > > Nie możesz widzieć całego przejścia jeśli jadą przed tobą samochody
                                      >
                                      > Zgadza sie. Dlatego w rejonie zblizania sie do dobrze oznakowanego przejscia
                                      >
                                      nie zachowuje sie jak kierowca radiowozu.

                                      No i błąd bo jakąś reakcje powinieneś podjąć a ten za tobą nie może być zdziwiony i zaskoczony.
                                      • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:38
                                        > Jeszcze raz napiszę:

                                        Pleciesz trzy po trzy.

                                        Jesli jest tak, jak piszesz, znak widoczny jest zdecydowanie zbyt pozno. Kierowca nie moze byc, szczegolnie na tak ruchliwej, wielopasmowej jezdni, egzaminowany z wypatrywania znakow.
                                        • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:44
                                          edek40 napisał:

                                          > > Jeszcze raz napiszę:
                                          >
                                          > Pleciesz trzy po trzy.

                                          Nie, nie plotę.

                                          > Jesli jest tak, jak piszesz, znak widoczny jest zdecydowanie zbyt pozno.

                                          Po zobaczeniu znaku jest wystarczająco dużo czasu i miejsca by zatrzymać pojazd z zapasem


                                          Kierow
                                          > ca nie moze byc, szczegolnie na tak ruchliwej, wielopasmowej jezdni, egzaminowa
                                          > ny z wypatrywania znakow.

                                          Tu nie ma nic do wypatrywania. Dostosowali prędkość do warunków na drodze i się prawidłowo zachowali. Gdyby dozwolona prędkość wynosiła dużo więcej to znak zostałby postawiony przed gałęziami ale z tej obecnej odległości przy jeździe z odpowiednia prędkością bez problemów każdy się zatrzyma przed linią warunkową.
                                          • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:49
                                            > Po zobaczeniu znaku jest wystarczająco dużo czasu i miejsca by zatrzymać pojazd
                                            > z zapasem

                                            Znak powinien byc widoczny na tyle wczesnie, aby mozna bylo go zobaczyc zawczasu, co wyeliminowaloby zachowanie policjantow (znajac miejsce), jak i zaskoczenie osoby nieobeznanej, zerkajacej np. w lusterko w celu zmiany pasa.

                                            A jeszcze lepiej by bylo, aby wzorem Niemiec takie przejscie w ogole w takiej formie nie istnialo, co wynika z tamtejszych przepisow.

                                            > Tu nie ma nic do wypatrywania.

                                            Ty podnosisz kwestie poznego widzenia znakow.

                                            Ja koncentruje sie na koniecznosci obserwacji sytuacji w lusterkach, zamiast patrzenia na przejscie.
                                            • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 12:54
                                              edek40 napisał:

                                              > > Po zobaczeniu znaku jest wystarczająco dużo czasu i miejsca by zatrzymać
                                              > pojazd
                                              > > z zapasem
                                              >
                                              > Znak powinien byc widoczny na tyle wczesnie, aby mozna bylo go zobaczyc zawczas
                                              > u,

                                              No ni tak był widoczny - zawczasu go zobaczyli, na tyle wcześnie, że zdążyli zachować szczególną ostrożność.


                                              > A jeszcze lepiej by bylo, aby wzorem Niemiec takie przejscie w ogole w takiej f
                                              > ormie nie istnialo, co wynika z tamtejszych przepisow.

                                              Gdyby babcia miała wąsy to może przejścia w ogóle by tam nie było.


                                              > > Tu nie ma nic do wypatrywania.
                                              >
                                              > Ty podnosisz kwestie poznego widzenia znakow.

                                              Nieprawda. Ja podniosłem kwestie ze znak jest widoczny (o ile jedziemy zgodnie z przepisami) na tyle wcześniej, że nie ma problemu z zatrzymaniem się


                                              > Ja koncentruje sie na koniecznosci obserwacji sytuacji w lusterkach, zamiast pa
                                              > trzenia na przejscie.

                                              Niestety patrzeć w lusterka musisz
                                              • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 13:02
                                                > No ni tak był widoczny - zawczasu go zobaczyli,

                                                A mimo to ciagle przyspieszali?

                                                > Nieprawda. Ja podniosłem kwestie ze znak jest widoczny (o ile jedziemy zgodnie
                                                > z przepisami) na tyle wcześniej, że nie ma problemu z zatrzymaniem się

                                                A to oznacza, ze ich przyspieszanie MUSIALO byc spowodowane gonieniem frajera.

                                                > Niestety patrzeć w lusterka musisz

                                                Wskaz mi tak wazny powod, aby patrzenie w lusterka bylo bardziej konieczne nic obserwacja sytuacji na przejsciu.
                                                • ocala Re: Tresura batem 16.09.15, 20:11
                                                  edek40 napisał:

                                                  > > No ni tak był widoczny - zawczasu go zobaczyli,
                                                  >
                                                  > A mimo to ciagle przyspieszali?

                                                  Nie, po zauważeniu znaku zaczęli zwalniać a ponieważ jechali prawidłowo nie mieli problemu nawet gdyby musieli się zatrzymać.

                                                  > > Nieprawda. Ja podniosłem kwestie ze znak jest widoczny (o ile jedziemy zg
                                                  > odnie
                                                  > > z przepisami) na tyle wcześniej, że nie ma problemu z zatrzymaniem się
                                                  >
                                                  > A to oznacza, ze ich przyspieszanie MUSIALO byc spowodowane gonieniem frajera.

                                                  Nie, nie musiało. Przyspieszali bo mieli taki kaprys. Wolno im było to zrobić .

                                                  > > Niestety patrzeć w lusterka musisz
                                                  >
                                                  > Wskaz mi tak wazny powod, aby patrzenie w lusterka bylo bardziej konieczne nic
                                                  > obserwacja sytuacji na przejsciu.

                                                  Nic mnie powody dla których inni patrzą w lusterka nie interesują . Każdy ma swoje powody a patrzeć w lusterka musisz, a raczej nie możesz się bronić tym, że nie spojrzałeś w lusterko.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 17.09.15, 09:48
                                                    > Nie, po zauważeniu znaku zaczęli zwalniać

                                                    Czyli zobaczyli go o wiele za pozno. Znaczy, ze znakolog nie pilnuje swojej roboty, a policja to ignoruje. Jak zwykle.

                                                    > Nie, nie musiało. Przyspieszali bo mieli taki kaprys.

                                                    Moze nawet focha.

                                                    > Nic mnie powody dla których inni patrzą w lusterka nie interesują . Każdy ma sw
                                                    > oje powody a patrzeć w lusterka musisz, a raczej nie możesz się bronić tym, że
                                                    > nie spojrzałeś w lusterko.

                                                    W tej sytuacji bronilbym sie i na 100% wygral, a policjanci (znowu) dostali po lapach.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 17.09.15, 21:22
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Nie, po zauważeniu znaku zaczęli zwalniać
                                                    >
                                                    > Czyli zobaczyli go o wiele za pozno.

                                                    Nie, zauważyli go w wystarczającej odległości by przy przepisowej jeździe nie tylko zwolnić ale i zatrzymać pojazd.

                                                    Znaczy, ze znakolog nie pilnuje swojej rob
                                                    > oty, a policja to ignoruje. Jak zwykle.

                                                    Znalkolog postawił znak prawidłowo, w odpowiedniej odległości na odpowiedniej wysokości i dodatkowo oznaczył tablicą seledynową. Nic innego nie może robić.

                                                    > > Nie, nie musiało. Przyspieszali bo mieli taki kaprys.
                                                    >
                                                    > Moze nawet focha.
                                                    >
                                                    > > Nic mnie powody dla których inni patrzą w lusterka nie interesują . Każdy
                                                    > ma sw
                                                    > > oje powody a patrzeć w lusterka musisz, a raczej nie możesz się bronić ty
                                                    > m, że
                                                    > > nie spojrzałeś w lusterko.
                                                    >
                                                    > W tej sytuacji bronilbym sie i na 100% wygral, a policjanci (znowu) dostali po
                                                    > lapach.

                                                    Broniłbyś się, że nie spojrzałeś w lusterko? Który sąd to będzie obchodziło? Miałeś nie wyprzedzić na przejściu a jak to zrobisz to już twoja sprawa.
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 18.09.15, 10:17
                                                    > Znalkolog postawił znak prawidłowo, w odpowiedniej odległości na odpowiedniej w
                                                    > ysokości i dodatkowo oznaczył tablicą seledynową. Nic innego nie może robić.

                                                    To nie ja zwrocilem uwage na galezie. Myslisz, ze nic z tym nie moze zrobic? Dlaczego? Moze dlatego, ze jego miejsce jest za biurkiem, a nie w terenie?

                                                    > Broniłbyś się, że nie spojrzałeś w lusterko? Który sąd to będzie obchodziło?

                                                    Ci z Krakowa zdaje sie mniej wiecej wiedza co to ruch drogowy i opier...li policjantow za sciganie kierowcow w OZ, ktory OZ nie jest.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 18.09.15, 10:26
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Znalkolog postawił znak prawidłowo, w odpowiedniej odległości na odpowied
                                                    > niej w
                                                    > > ysokości i dodatkowo oznaczył tablicą seledynową. Nic innego nie może rob
                                                    > ić.
                                                    >
                                                    > To nie ja zwrocilem uwage na galezie. Myslisz, ze nic z tym nie moze zrobic?

                                                    Można ale po co? Nie ma takiej potrzeby. Znak jest widoczny na tyle wcześniej by można było zatrzymać auto bez nagłego hamowania o ile nie przekracza się dozwolonej tam prędkości.


                                                    > > Broniłbyś się, że nie spojrzałeś w lusterko? Który sąd to będzie obchodzi
                                                    > ło?
                                                    >
                                                    > Ci z Krakowa zdaje sie mniej wiecej wiedza co to ruch drogowy i opier...li poli
                                                    > cjantow za sciganie kierowcow w OZ, ktory OZ nie jest.

                                                    Co ma twoja odpowiedź do mojego pytania który sąd będzie obchodziło dlaczego wyprzedziłeś na pasach inny pojazd?
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 18.09.15, 10:39
                                                    > Można ale po co? Nie ma takiej potrzeby. Znak jest widoczny na tyle wcześniej b
                                                    > y można było zatrzymać auto bez nagłego hamowania o ile nie przekracza się dozw
                                                    > olonej tam prędkości.

                                                    Rozumiem zatem, ze znak ten ustawiono z mysla o zdyscyplinowanych kierowcach.

                                                    Co z niezdyscypliowanymi? Uwazasz, ze piesi nie zasluguja na to, aby jadacy szybciej dostal informacje o przejsciu w takim momencie, aby co najwyzej zaslugiwal na mandat za zbyt szybko jazde, a nie zarzuty za zabicie pieszego??? Naprawde uwazasz, ze znaki sa tylko dla jadacych zgodnie z limitem???

                                                    > Co ma twoja odpowiedź do mojego pytania który sąd będzie obchodziło dlaczego wy
                                                    > przedziłeś na pasach inny pojazd?

                                                    Sad w Krakowie obchodzilo czy OZ jest OZ. Dysponujac materialem filmowym od razu wiedzieliby, ze jako kierowca zachowalem sie nalezycie, bo miast patrzec czy policja nie dokonuje rozbojniczego rozporzadzenia moimi srodkami, patrzylem na przejscie, a wobec tego, ze bylo puste, nie zwalnialem/nie zatrzymywalem sie.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 19.09.15, 09:10
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Można ale po co? Nie ma takiej potrzeby. Znak jest widoczny na tyle wcześ
                                                    > niej b
                                                    > > y można było zatrzymać auto bez nagłego hamowania o ile nie przekracza si
                                                    > ę dozw
                                                    > > olonej tam prędkości.
                                                    >
                                                    > Rozumiem zatem, ze znak ten ustawiono z mysla o zdyscyplinowanych kierowcach.

                                                    Znak dla mniej zdyscyplinowanych stoi wcześniej. A30+T14



                                                    > > Co ma twoja odpowiedź do mojego pytania który sąd będzie obchodziło dlacz
                                                    > ego wy
                                                    > > przedziłeś na pasach inny pojazd?
                                                    >
                                                    > Sad w Krakowie obchodzilo czy OZ jest OZ. Dysponujac materialem filmowym od raz
                                                    > u wiedzieliby, ze jako kierowca zachowalem sie nalezycie, bo miast patrzec czy
                                                    > policja nie dokonuje rozbojniczego rozporzadzenia moimi srodkami, patrzylem na
                                                    > przejscie, a wobec tego, ze bylo puste, nie zwalnialem/nie zatrzymywalem sie.

                                                    Nie miałeś prawa wyprzedzać na przejściu dla pieszych. To jedno z najcięższych wykroczeń wobec pieszych i dlatego sporo punktów .
                                                  • edek40 Re: Tresura batem 21.09.15, 10:36
                                                    > Znak dla mniej zdyscyplinowanych stoi wcześniej. A30+T14

                                                    Znak informujacy o zblizaniu sie do przejscia to A16.

                                                    Powyzsza kombinacja moze oznacza wszystko, rowniez popularny skrot.

                                                    > Nie miałeś prawa wyprzedzać na przejściu dla pieszych.

                                                    Ja nie wyprzedzalem.

                                                    Po dokladniejszym przyjrzeniu sie filmowi, rowniez kierowcy mercedesa trudno to zarzucic. Na samym przejsciu jechal ze zblizona predkoscia do radiowozu, nieco przed nim.
                                                  • ocala Re: Tresura batem 21.09.15, 21:36
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Znak dla mniej zdyscyplinowanych stoi wcześniej. A30+T14
                                                    >
                                                    > Znak informujacy o zblizaniu sie do przejscia to A16.
                                                    >
                                                    > Powyzsza kombinacja moze oznacza wszystko, rowniez popularny skrot.

                                                    Ale A30+T14 oznacza inne niebezpieczeństwo jakim jest miejsce częstych wypadków z udziałem pieszych.

                                                    > > Nie miałeś prawa wyprzedzać na przejściu dla pieszych.
                                                    >
                                                    > Ja nie wyprzedzalem.
                                                    >
                                                    > Po dokladniejszym przyjrzeniu sie filmowi, rowniez kierowcy mercedesa trudno to
                                                    > zarzucic. Na samym przejsciu jechal ze zblizona predkoscia do radiowozu, nieco
                                                    > przed nim.

                                                    Ale przed przejściem bezpośrednio jechał za radiowozem. Złamał jeden z najważniejszych przepisów dotyczących pieszych.
    • qqbek Re: Tresura batem 15.09.15, 22:14
      Widać zbliżał się koniec 'okresu rozliczeniowego ' i trochę zabrakło do 'targetu', że się posłużę terminologią korporacyjną. No, ale jak instytucja zatrudniająca kilkadziesiąt tysięcy ludzi ma zarabiać kasę przede wszystkim, to jak to nazwać jak nie korporacją? Zdziczałą konkurencję (strasze wiejskie) wykosili, teraz czas na przejęcie ich zagrywek.
      • samspade Re: Tresura batem 15.09.15, 22:46
        O ile była próba wręczenia mandatu. Bo na filmie tego nie widać. Widać dziwne zachowanie kierowcy radiowozu pokazał lizak i odjechał.
        • qqbek Czy zauważyłeś jedno... 16.09.15, 08:53
          samspade napisał:

          > O ile była próba wręczenia mandatu. Bo na filmie tego nie widać. Widać dziwne z
          > achowanie kierowcy radiowozu pokazał lizak i odjechał.

          ...poza stworzeniem zagrożenia (ostre hamowanie bez powodu) policjant zdaje się nie poruszał się pojazdem uprzywilejowanym... to z jakiej paki jechał buspasem, skoro mu nie było wolno?
          • edek40 Re: Czy zauważyłeś jedno... 16.09.15, 09:48
            > nie poruszał się pojazdem uprzywilejowanym... to z jakiej paki jechał buspasem
            > , skoro mu nie było wolno?

            To chyba Krakow. A tam wyraznie na buspasach jest to dozwolone.
          • samspade Zauważyłem 16.09.15, 11:10
            Ale jak twierdzi znawca praw wszelakich policja może jechać jak chce. Bo jest policją. Czy jadą pojazdem specjalistycznym. Czy jakoś tak.
        • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 09:33
          > O ile była próba wręczenia mandatu.

          Tu nawet zatrzymanie i "tylko" pouczenie to za wiele. Wszak nie bylo zadnych powodow do takiego zachowania, a kierowca mercedesa mial obowiazek obserwowac przejscie, a nie pojazd jadacy obok. Nie przed nim, a obok.
          • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:27
            Zgadzam się. Zachowanie policjantów było co najmniej dziwne.
            • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:36
              > Zgadzam się. Zachowanie policjantów było co najmniej dziwne.

              W ogole nie bylo dziwne. To taki kraj, gdzie BRD przelicza sie na wplywy z mandatow.
              • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:45
                Ale to przy założeniu że rzeczywiście chciał wystawić mandat. Tyle że po obejrzeniu filmu i dalszego postępowania policji można mieć wątpliwości.
                Na pewno policjant swoją jazdą sprowokował wykroczenie mercedesa.
                • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 11:48
                  > Na pewno policjant swoją jazdą sprowokował wykroczenie mercedesa.

                  Ja nie widze tu w ogole dania szansy prawidlowego zachowania.
                  • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 11:55
                    Ja też nie. Być może osoba posiadająca "zdolności" wszelakie mogła mieć szanse.
                    • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:03
                      > Ja też nie. Być może osoba posiadająca "zdolności" wszelakie mogła mieć szanse.

                      Ja byl taki eksperyment wykonal w odniesieniu do ocali. Bylby ubaw.
                      • samspade Re: Tresura batem 16.09.15, 12:11
                        Znalazł by jakąś wymówkę czemu jest niewinny a to ten drugi spowodował sytuację. Myślę że pisał by o niepotrzebnym przyśpieszaniu, wyprzedzaniu mimo że być może jest przejsćie.
                        • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:13
                          > . Myślę że pisał by o niepotrzebnym przyśpieszaniu, wyprzedzaniu mimo że być mo
                          > że jest przejsćie.

                          Oczywiscie. Przeciez wszyscy wiemy, ze kierowca radiowozu zblizajac sie do przejscia zachowywal sie co najmniej nieodpowiedzialnie. Wie to nawet ocala, ale jego bolszewicka dusza placze, gdy ktos czepia sie waaaadzy.
                      • hasch1 Re: Tresura batem 16.09.15, 13:58
                        > Ja byl taki eksperyment wykonal w odniesieniu do ocali. Bylby ubaw.

                        Już sama dyskusja z ocalą, jest wybitnym masochizmem. Czytuję z dużym rozbawieniem.
                        • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 14:40
                          > Już sama dyskusja z ocalą, jest wybitnym masochizmem.

                          Znaczy sie jestem nieco zboczony :))))

                          > Czytuję z dużym rozbawieniem.

                          Wez udzial. To dopiero zabawa.
                          • hasch1 Re: Tresura batem 16.09.15, 14:50
                            > Znaczy sie jestem nieco zboczony :))))

                            Tak tego nie widzę. Myślę że to, dla Ciebie ubaw po pachy. Albo święta Twoja cierpliwość.
                            Może też jesteś grzesznikiem któremu księdz taką pokutę zadał, jeśli tak to musiałeś nawywijać !!!!

                            > Wez udzial. To dopiero zabawa.

                            Dziękuję, ale wystrzegam się. Może nie dorosłem do takiego poczucia humoru.
                            • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 15:06
                              > Tak tego nie widzę. Myślę że to, dla Ciebie ubaw po pachy. Albo święta Twoja ci
                              > erpliwość.

                              Trenuje cierpliwosc. Zadupienie naszych drog rosnie tak straszliwie, za zaczyna wkurzac nawet moja polowice, ktorej jazda mnie wkurza, jako emerycka ;)

                              > Może też jesteś grzesznikiem któremu księdz taką pokutę zadał, jeśli tak to mus
                              > iałeś nawywijać !!!!

                              Mam zone, tesciowa i trojke dzieci. To jest pokuta ;)
                    • tbernard Re: Tresura batem 16.09.15, 12:22
                      Podejrzewam, że tylko tak machnęli ostrzegawczo gościowi aby po prostu się pilnował i pojechali sobie dalej. Mnie na przykład kiedyś zamrugał taki patrol jak zapomniałem świateł włączyć i obyło się bez zatrzymywania i mandatu. A co do ostrzeżenia tego gościa, to może uznali, że jest jednym z ogromnej rzeszy kierowców, co na wielopasmowej miejskiej jezdni uznają, że jak na różnych pasach pojazdy poruszają się z różnymi prędkościami, to zupełnie można olać zbliżanie się do przejścia, no bo to przecież "nie wyprzedzanie". Tu gość raczej ostrożny bo też przyhamował ale z mniejszą intensywnością, bo nie przewidział, że pojazd z boku który dopiero co go wyprzedził (a właściwie to nawet nie dokończył wyprzedzania, jakby się przyjrzeć to już przed rozpoczęciem radiowóz mając nadwyżkę prędkości ma już hamulec wciśnięty, czego nie mógł widzieć gość w mercu ) zwalnia i do tego tak mocno.
                      Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia, bo o ile ten gość na mandat nie zasłużył, to sytuacji gdy w podobnych okolicznościach masa półgłówków bezrefleksyjnie wyprzedza jest porażająca. Nie trzeba wcale hamować, wystarczy za mało łamać przepisową prędkość snując się tylko 60 km/h jak "ciamajdowata zawalidroga".
                      • edek40 Re: Tresura batem 16.09.15, 12:33
                        > Podejrzewam, że tylko tak machnęli ostrzegawczo gościowi aby po prostu się piln
                        > ował

                        Uwazasz, ze celowe jest patrzenie w prawe lusterko tuz przed przejsciem? Oni go nie wyprzedzili na tyle, aby mozna sie bylo spodziewac, ze znalezli sie w jego polu widzenia. I to przy zalozeniu, ze kierowca patrzyl na wprost, a nie w lewo, co jest calkiem realne.

                        > Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia, bo o ile ten gość na mandat nie zasłużył,
                        > to sytuacji gdy w podobnych okolicznościach masa półgłówków bezrefleksyjnie wy
                        > przedza jest porażająca.

                        W innym miejscu napisalem, ze spokojnie i przepisowo znalezliby swojego klienta, ktorego wina do niezastosowania sie do KD bylaby bezsporna, a reakcja na hamowanie radiowozu nie wynikalaby z nadludzkich wlasciwosci kierowcy.
                        • silencius Re: Tresura batem 16.09.15, 21:14
                          Panowie, jest to pierwszy tak świetnie udokumentowany przypadek z działalności prewencyjnej policji ale jest to jedna z ulubionych metod szczególnie przed końcem roku gdy do planu jeszcze trochę brakuje.
                          Sam już także doświadczałem próby wystawienia przez policjantów ale nie tak bezczelnej. Przeważnie policja zwalnia już kilkanaście metrów przed przejściem i czeka na jelenia.
                          Dotychczas najbardziej dyskusyjna sytuacja jaką widziałem to było zatrzymanie i zapewne ukaranie kierowcy w korku. Nie wiem jak się skończyło bo zabrali go w boczną uliczkę a sytuacja miała się tak. Stały obok siebie dwa rzędy samochodów. Zderzak w zderzak. W pewnym momencie obydwa rzędy ruszyły. Dwa samochody jadące na sąsiednich pasach jechały tak że jeden z nich był nieco wysunięty w przód ale w pewnym momencie zatrzymał bo jego sznurek stanął. Wypadło tak że zatrzymał się tuz przed przejściem bo pojazd go poprzedzający został akurat zablokowany na przejściu. Ale sznurek tego jadącego nieco z tyłu w dalszym ciągu powolutku się posuwał więc ten toczył się razem z nim i pech chciał że było to przejście przed nim a za nim radiowóz. Gdy tylko wjechał na przejście "kogut" i znak dany ręką nakazujący zjazd w prawo. Oczywiście zjeżdżając radiowóz się przed przejściem nie zatrzymał. Wyglądało to tak jakby chłopakom nudziło się w korku więc postanowili że upolują sobie klienta.
                          • tbernard Re: Tresura batem 19.09.15, 02:42
                            Nie wiem na ile dokładnie opisujesz ale tu już chyba było omijanie (a nie wyprzedzanie) pojazdu a to jest dozwolone o ile zatrzymanie nie było w celu przepuszczenia pieszych. Oczywiście pod warunkiem zachowania ostrożności, czyli w gotowości do natychmiastowego zatrzymania jeśli zajdzie potrzeba.

                            Ale są częste sytuacje, gdy wyprzedzają na przejściu pojazd skręcający. Bo zakłada się, że on na pewno TYLKO z tego powodu zwalnia. A to nie zawsze jest prawdą. Już wiele razy byłem świadkiem, gdy taki "inteligentny" zakładacz wymuszał na pieszym pierwszeństwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka