szczurwa
30.04.05, 13:53
Apeluję, aby przyjezdni w Wawie nie jeżdzili po niej jak u siebie traktorem
po polu, tylko czasem zechcieli spoglądać w lusterka przy zmianie pasa.
Wczoraj na trasie Powsińska-Sanguszki miałbym cztery kolizje z przyczyn
leżących po rozanielonych trzypasmową drogą przyjezdnych w wyklepanych,
pierdzących złomach. Potem pretensje do warszawiaków. O parkowaniu, gdzie
popadnie, zastawianiu innych parkujących, nie wspomnę.