Gość: lupo
IP: 141.39.41.*
26.08.02, 13:02
Najprostsza recepta dla kierowcy to przede wszystkim spokoj za kierownica.
Tej filozofii nie ucza nas nigdzie.
Wszystkie telewizyjne programy motoryzacyjne popularyzuja pisk opon
(np.ostatnio dym spod opon motocykli ), tempo, osiagi( 100 w 4 sekundy, albo
300 KM pod maska ). Nie chce wymieniac nazw programow i nazwisk redaktorow
motoryzacyjnych ( tez dziennikarze ? ), bo to grozi sadem i odszkodowaniami
za utrate czegos tam. Niech kazdy z Was sam to oceni. Prowadza oni szkodliwa
dzialalnosc i srodowisko powinno ich przynajmniej upomniec. Konca tego
zarazliwego SHOW nie widac. A co na to producenci i dealerzy ?
NIC, ZADNEJ REAKCJI. TYLKO KASA PRZED OCZAMI.
A FORUM-AUTO-MOTO - ilez tu dyskusji o przejezdzaniu na
czerwonym ,rozjezdzaniu pieszych na pasach, robieniu tras 400 km w dwie
godziny i innych IDIOTYZMACH.
A najprostszy instynkt samozachowawczy wstrzymujacy nas przed zranieniem
nas samych lub drugiego czlowieka wydaje sie NIE DZIALAC.
Czy jest tak wielu kierowcow z syndromem Jekyll/Hyde ?