Gość: kuba
IP: *.aster.pl
02.01.06, 21:53
jechałem dziś drogą ,ktorą nie jeżdżę na codzień, upewniłem się,że jest to
droga z pierwszeństwem przejazdu, więc jadę powoli i nagle zauważam,że tory
kolejowe przecinają drogę na ukos,pomyślalem dziwne i w tym samym momencie
zobaczylem znak ustąp pierwszeństwa /tramwajowi/ i dodatkowo czerwone światło.
No i przejechałem jak idiota na tym czerwonym świetle i cud,że żyję,tylko
tramwaj jadący z prawej mignął mi długimi.
ale mi wstyd, nie będę więcej jeżdzić samochodem.