krata
13.11.02, 10:16
Witam wszystkich,
Chcialbym poruszyc temat, ktory z pewnoscia przyda sie wszystkim.
Co jakis czas wiekszosc z nas walnie drinka albo dwa wieczorkiem ze
znajomymi. To nie jest problem, jezeli nazajutrz wybieramy sie samochodem do
pracy. Sprawa sie jednak komplikuje, jezeli "na dwoch drinkach sie nie
konczy". Nie wiem jak Wy, ale ja mam spore obiekcje, czy konczac impreze
kolo 23-24.00 z lekko "zdretwialymi palcami" moge kolo 8.00 rano tak sobie
wsiasc do samochodu. Szczegolnie teraz, kedy prawo zostalo zaostrzone w tym
zakresie.
Mam w zwiazku z tym trzy pytania:
- rozumiem, ze policja lapiac goscia na bani nie ma watpliwosci co do
wykroczenia, ale co sie dzieje jezeli zostane zlapany "nastepnego dnia"?
- czy poslugujac sie jakimkolwiek przykladem ktos moglby opisac, ile mozna
wypic kilkanascie godzin wczesniej (wiem ze to mozno indywidualna kwestia
ale chodzi o to czy mowimy o jednym piwie, czy o 0,5 wodki)
- chcialbym kupic sobie jakis prosty alkomat. Gdzie i za ile??
Nie bierzcie mnie za jakiegos pijusa, po prostu staram sie byc ostrozny
Pozdrawiam
Kratka