Dodaj do ulubionych

Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł!

04.03.06, 07:40
Zauważyłem już kilkakrotnie, że idący poboczem piesi i jadący rowerzyści mają
założone odblaskowe kamizelki. To znakomicie poprawia widoczność, szczególnie
wieczorami.
Poza tym kamizelka skłania do instynktownego zdjęcia nogi z gazu (może to
policja?).

Wydaje mi się, że taki przejaw zdrowego rozsądku za niewielką cenę należałoby
propagować jak najgłośniej. Radio, TV, gazety - przecież to takie proste.

Co o tym myślicie? Warto naciskać media?

PS. Nie handluję tymi kamizelkami :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: X Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 09:03
      Bardzo prosty sposób , to wszywanie pasków odblaskowych w ubranie czy na
      plecaki.
      W TV już dość często o tym mówią, ale gdzie kupić takie paski, to już nie.
      W W-wie byłem w conajmniej 10 sklepach z dodatkami krawieckimi i 11 znalazłem
      taki pasek odblaskowy...
      Niestety bardzo wąski i drogi.

      W "porządniejszych" krajach to dzieciom w szkole takie rzeczy rozdają za darmo !
      W Polsce nawet za pieniążki, to jest trudne do zdobycia .
      • zielony_listek pasek odblaskowy 04.04.06, 16:12
        > W W-wie byłem w conajmniej 10 sklepach z dodatkami krawieckimi i 11 znalazłem
        > taki pasek odblaskowy...

        Widziałam takie paski (przyklejane) w Go Sporcie kiedyś.

        Ale X, nie wyobrażam sobie przyszycia takich pasków do wszystkich ubrań, w
        których jeżdzę :-) Na szczęście sporo placaków już takie ma (mój np. ma).

        A dzieciakom, zwłaszcza z miejscowości gdzie do szkoly trezba dojść kawałek
        szosą bez chodnika (a jest takich sporo), powinni takie kamizelki faktycznie
        rozdawać. Nie rozumiem, czemu jeden z kolegów śmiał się z akcji Doroty
        Stalińskiej. Wydaje mi sie, że to mądra kobieta.

        Pozdrawiam
        zielony_listek
        • Gość: robert Re: pasek odblaskowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 22:08
          A dlaczego przyszywać? Wystarczy mieć opaskę elastyczną i równocześnie odblaskową. Można nosić nawet na gołej ręce. Sklerotycy mogą sobie nakupić kilka i powkładać do kieszeni różnych ubrań. Koszt takiej opaski byłby żaden a bezpieczeństwo pieszego dużo większe. Kamizelka jest bez sensu bo za duża, niepraktyczna (jak niby założyć ją na obszerny płaszcz czy kurtkę?)i dużo droższa. Uważam, że takie opaski powinny być obowiązkowe dla wszystkich pieszych poruszających się po drogach bez chodników po zmroku.
          • Gość: Kooboo Re: pasek odblaskowy IP: *.filar.pl 12.04.06, 11:53
            Trochę to bezsensu, żeby obciążać bogu ducha winnych pieszych wydakami
            pieniężnymi. To kierowcy powinni raczej mieć obowiązek kupienia sobie cegły i
            wsadzenia pod pedał gazu, bo co niektórym zdarza się "trochę" za szybko jechać.
            Co do opasek to pomysł jest ok, choć obowiązkowość jest także bezsensu. Policja
            by skupiła się na wyłapywaniu pieszych, a nie karaniu szaleńców na ulicach. Nie
            wolno o tym zapominać, że to kierowcy są prawie zawsze winni wypadków, a nie
            otoczenie w które wjeżdżają. A kompromisowo, to także drogi państwo mogłoby
            powoli zacząć (wreszcie) poszerzać.
            • Gość: Tomi Re: pasek odblaskowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 12:58
              Tak czekajmy na szersze drogi to jest super pomysł.....
              Tak na serio to dużo jeżdżę i nie powiem bo czasem zdzrza mi się poruszać dość
              dynamicznie i nie uważam siebie za pirata drogowego (pojęcie względne). Ale przy
              kiepskich warunkach atmosferycznych i po zmroku w ostatniej chwili zauważa się
              pieszego, który nie ma odblasków. Całe szczęście, że świadomość naszego
              społeczeństwa jest coraz większa i naprawdę dużo ludzi używa różnego rodzaju
              kamizelek, opasek itd. Ja jadąc motorem zawsze zakładam taką zieloną kamizelkę
              (nie jest to żaden wydatek ani przypał ani utrudnienie).
              Co do piratów drogowych to takie moje spostrzeżenie. Mieszkam w małej
              miejscowości. W jedną stronę przejechałem główną drogę z prędkością 70km/h na 5
              biegu (przekroczyłem o 20 km/h) co nie wzbudziło zainteresowania ale z powrotem
              jechałem dokładnie tą samą prędkością na 2 biegu co poskutkowało skargami do
              rodziców i ogólnym oburzeniem (dzięki temu zyskałem miano pirata)
              Pozdr
              • stefan4 Re: pasek odblaskowy 12.04.06, 14:12
                Tomi:
                > czasem zdzrza mi się poruszać dość dynamicznie i nie uważam siebie za pirata
                > drogowego (pojęcie względne).

                Cóż jest w tym względnego? Bezwzględnie ŻADEN miszcz dynamizmu nie uważa się za
                pirata. Zapytaj pieszych, koło których przelatujesz.

                Tomi:
                > W jedną stronę przejechałem główną drogę z prędkością 70km/h na 5 biegu
                > (przekroczyłem o 20 km/h)

                No to dlaczego nie uważasz sie za pirata?

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • pifil1 Re: pasek odblaskowy 12.04.06, 22:27

              Masz chlopie 100%- wa racje.
              Kamizelka to tylko ochrona,
              ale szalency na ulicach to
              inna sprawa, polizione intervento!
              piotrek
              • Gość: bip Kamizelka odblaskowy IP: *.server.ntli.net 13.04.06, 01:17
                Powiem tak!mieszkam w Anglii i posiadam takowa kamizelke!Dodac moge tylko ze
                ludzie wkladaja te kamizeleczki bez wzgledu na to czy po zmroku wracaja ciemna
                nie oswietlona droga rowerem, motorem czy tez na wlasnych konczynach. A
                kierowca ma faktycznie dluga chwile na zwolnienie po zauwazeniu takiego
                swiegocego ludka w oddali. Zakladajcie je dla wlasnego bezpieczenstwa!!!
                (pominolem kwestie piratow drogowych bo to temat na inny post)
            • Gość: sd Re: pasek odblaskowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 13:09
              Cegłę pod gaz? ty chyba nigdy nie jechałeś jesienią rano do pracy. nie wiem co
              kieruje ludźmi którzy jeżdżą rowerami be świateł, w zupełnej ciemności i bez
              jakiegokolwiek odblasku. Chyba tylko chęć zmierzenia sie z jakimś autem. nie
              rozumiem tym bardziej że sam jeżdżę szosówką i wiem co się dzieje na drodze a
              tym bardziej co musi się dziać w nocy.Kompletna głupota.
              Każdy pieszy i rowerzysta obowiązkowo musi mieć odblask a opcjonalnie wieczorami
              czerwone tylne światełko (nawet piesi). Pisze to jako rowerzysta i kierowca.
          • metron1 Re: pasek odblaskowy 13.04.06, 16:49
            Cena dużej kamizeli odblaskowej w markecie nie przekracza 6 zł Dokładnie za 5,8
            zł kupiłem kamizelkę odblaskową którą zakładam gdy jeżdzę rowerem
      • Gość: m Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: 212.160.134.* 12.04.06, 14:37
        taka kamizelka kosztuje we Wroclawiu 5-10zlotych a wiec nie majatek i chyba
        szkoda czasu na zabawy w przyszywanie jakis paskow
        sam pomysl bardzo dobry i popieram
      • Gość: biker_oswiecony Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.kolonianet.pl 13.04.06, 16:12
        zarowno kamizelki jak i opaski na rzepy oraz w wersji samozaciskowej (nowosc)
        bez problemu za naprawde grosze kupisz na allegro i w innych serwisach tego
        typu, kosztuja po 2 - 3 zl (kamizelki nieco wiecej).

        pozdrawiam

        biker_oswiecony ;)
    • x-man66 Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 04.03.06, 09:36
      Z moich drogowych obserwacji, zauważyłem, że takie odblaskowe aplikacje ma
      przede wszystkim młodzież, którą widać z daleka - piesi jak też i rowerzyści.
      Tragicznie wygląda za to sprawa starszych. Ich widać dopiero na 10m przed maską.
      • emes-nju Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 09.03.06, 21:37
        x-man66 napisał:

        > Z moich drogowych obserwacji, zauważyłem, że takie odblaskowe aplikacje ma
        > przede wszystkim młodzież, którą widać z daleka - piesi jak też i rowerzyści.
        > Tragicznie wygląda za to sprawa starszych. Ich widać dopiero na 10m przed
        > maską


        Jedna jaskolka wiosny nie czyni, ale jakis czas temu wzruszyl mnie (serio!) pan w mocno zaawansowanym wieku, ktory wchodzac w nocy na odcinek jezdni bez chodnika, wyciagnal z kieszeni duze swiatelko odblaskowe na gumce i zalozyl je na rekaw palta. Swiecil jak latarka :-)

        Jak dla mnie bylo to cos fantastycznego. Czlowiek chcial dbac o swoje bezpieczenstwo i zalatwil to w cudownie prosty i skuteczny sposob. Gdzie sa ci wszyscy dwukolowi sciganci uprawiajacy nowy, polski sport ekstremalny zwany (za Skiba) "najt rower"? Przy tam dziadku sa za murzynami :-)
        • x-man66 Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 14.03.06, 16:11
          Rzeczywiście to wyjątek - a może jaskółka zmian na polu bezpieczeństwa
          drogowego. Ostatecznie młodzi będą starymi (a chciałoby się powiedzieć "i
          odwrotnie").

          pzdr
    • Gość: dew Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 10:32
      Mam jeszcze lepszy pomysł - spray z farbą odblaskową.
      Przydałby się do znaczenia na drodze szczególnie niemyślących uczestników.
      pozdr
    • Gość: karmitul Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 10:40
      popieram. ja mam taka kamizelke w 2 autkach, w razie wymiany kola, bede
      widoczny,tez widzialem juz kilka osob w takich kamizelkach. rowerzysci jadac w
      takich kamizelkach sa widzoczni z duzo wiekszej odleglosci niz jakby mnieli
      tylko swiatelko z tylu..... popieram
      • patent5 Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 04.03.06, 11:36
        Kamizelki odblaskowe są dostępne w polskich sklepach co najmniej od kilkunastu lat -
        sam kupiłem sobie pierwszą jakieś trzynaście lat temu. Przedtem woziłem zawieszone na wewnętrznym lusterku wstecznym, sprężyste opaski zakładane w razie potrzeby na rękę. Plastikowe światełka w kształcie misiów i motylków dostępne były w kioskach
        praktycznie od zawsze. Dlaczego mówi się o tym dopiero teraz? Bo kilka krajów wprowadziło obowiązek posiadania kamizelek, i to pod rygorem kary.
        Dobrze, ze ta pożyteczna moda dotarła do Polski, szkoda tylko, że Polacy sami na to nie wpadli.
        Nie ma co liczyć na to, że dorośli obszyją sobie taśmą 'Scotch lite' kościółkowe garnitury i płaszcze. Tu może pomóc tylko opaska chowana, gdy niepotrzebna, w kieszeń. Dobrze byłoby też, gdyby mieli przy tym świadomość, że z tym drobiazgiem są lepiej widoczni, ale nie nieśmiertelni.
        • Gość: c# Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 15:01
          Niech każda grupa wędrująca do/z kościoła wydeleguje kogoś, by założył tę kamizelkę.
          A wiejscy rowerzyści zamiast jednego wina marki wino zainwestują w siebie :-)
          A może promować te kamizelki jako rodzaj doskonałej ochrony niedzielnych futer i
          wyjętych z naftaliny płaszczy?
    • dziedzicznacytadelafinansjery Edukacja kluczem! 04.03.06, 15:51
      Jeżeli w szkołach, w ramach tzw. wychowania komunikacyjnego, będzie to
      propagowane, to za 20-30 lat efekty bedą powszechnie widoczne na drogach.
      Ale to wymaga lat. Bo na to, że delikwent na rowerze zainwestuje w kamizelke
      zamiast w proste wino, to bym nie liczył. Ludzie do głębi są przekonani, że jak
      oni w nocy widzą samochód, to kierowca tez ich widzi, w końcu po co ma światła.
      I trudno liczyc, że łatwo będzie zmienić to nastawienie.
      Dlatego trzeba "inwestować" w dzieci.
      • orinus Re: Edukacja kluczem! 12.04.06, 15:59
        Chyba jednak najlepsza jest edukacja dzieci, ale konsekwentna i wieloletnia, a
        nie na zasadzie jednorazowej akcji. Sądzę, że dobrym pomysłem są odblaskowe
        elementy ubrań - butów, kurtek a także plecaków i toreb z którymi dzieciaki idą
        do szkoły. Bo na to, że rodzice kupią dziecku odblaski, szczególnie na wsi, nie
        ma co liczyć. Sam mieszkałem kilka lat na wsi i tłumaczyłem sąsiadowi, którego
        piątka dzieci dojeżdżała do szkoły na rowerach, że pewnego dnia, nawet ja mogę
        któreś niechcący potrącić. Ale ci ludzie nie widzą absolutnie żadnego związku
        pomiędzy takimi odblaskami a bezpieczeństwem na drodze, uważając (co już ktoś
        słusznie zauważył), że jak oni widzą, to ich też widać. W zimie, przed godziną
        6 rano, szosą ciągnęły całe kawalkady nieoświetlonych rowerów, z ubranymi na
        czarno rowerzystami. A jeśli z przeciwka,oślepił mnie akurat inny samochód......

        Co do kamizelek, to popieram - zajmują mało miejsca a są skuteczne. Ale
        spotkałem sie z opinią, że policja kręci nosem na tych, którzy mają żółte -
        podobno żłóty kolor jest tylko dla nich, a reszta powinna używać pomarańczowych
        (ale nie ma tego nigdzie w przepsach - może kiedyś będzie).No tak, ale na
        widok "drogowca" nie hamują, a widząc "polcjanta" tak.
    • Gość: Tygrys01 Mrugające obcasy IP: *.chello.pl 06.03.06, 11:39
      Kiedyś, przed kilkoma laty, widziałem chłopca ok 10 letniego w bucikach z
      przezroczystmi obcasami ktore mrygały kolorowymi światełkami jak chłpiec sie
      poruszał. Nie znam systemy zasilania ale mruganie było dość jasne.
      • o-l-o Re: Mrugające obcasy 06.03.06, 12:18
        Nic mnie tak kiedyś nie ubawiło do łez, jak szum medialny wokół pani Stalińskiej
        aktorki, rozdającej odblaskowe gadżety w szkołach we... Wrocławiu.
        • microprofesor Re: Mrugające obcasy 12.04.06, 09:28
          > Nic mnie tak kiedyś nie ubawiło do łez, jak szum medialny wokół pani Stalińskie
          > j
          > aktorki, rozdającej odblaskowe gadżety w szkołach we... Wrocławiu.

          Więc może będzie ci mniej wesoło, jak ci powiem, że w jednej z wiosek młody
          chłopak stracił życie pod samochodem, idąc poboczem po zmroku. Wracał do domu ze
          szkoły we... Wrocławiu.
    • edek40 Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 06.03.06, 13:27
      No nie wiem co powiedziec. Jestem zdania, ze wszystko, co moze zwiekszyc widocznosc czy zwrocic uwage jest dobre. Ale po 1 marca mamy wysyp intelektulistow w sprawie wylaczenia wreszcie swiatel...
      • janu5 Prymitywne myślenie 07.03.06, 11:10
        edek40 napisał:

        > Jestem zdania, ze wszystko, co moze zwiekszyc widocz
        > nosc czy zwrocic uwage jest dobre.

        To jest właśnie przykład na prymitywne rozumowanie które przerażającą
        większość bezmyslnych kierowców doprowadziło do wniosku ,że w dzień nalezy
        zapalać światła w samochodzie bo tak będzie lepiej. Ja widzę tu pewną korelację
        z dawną decyzją władz o wycofaniu matematyki z obowiązkowej części matury.
        Doprowadzio to do sytuacji , gdy całe pokolenia zatrzymały się na prymitywnej
        formie myslenie pt: "im więcej tym lepiej". Jest to tzw prymitywne myslenie
        liniowe mające u podstaw założenie ,że wszystkie zjawiska w przyrodzie
        zachodzą w sposób liniowy. Jeżeli np wiadomo ,że witamina C (x) jest dobra dla
        zdrowia y to taki zwolennik zapalania świateł w dzień jest święcie
        przekonany ,że y=kx czyli im więcej witaminy C (x) tym lepiej dla zdrowia (y).
        Tym sposobem gotow jest zaaplikowac dziecku całą zawartość opakowania witaminy
        C na raz no bo y=kx im więcej tym lepiej. Gdyby osobnik jeden z drugim był
        zmuszony do zdawania matematyki na maturze to być może zostałoby mu w
        pamięci ,że są jeszcze inne przebiegi funkcyjne w przyrodzie ( a takich jest
        zdecydowana wiekszość) np parabola czyli funkcja 2 stopnia y=ax^2. Taka
        parabola ma maksimum albo minimum co wyraźnie zaprzecza tezie ,że im więcej
        tym lepiej.

        Wypisywanie bzdur ,że WSZYSTKO co może zwiększyć widoczność lub zwrócic uwagę
        jest dobre prowadzi do nieuchronnych wniosków ,że powinnismy wszyscy jeździć z
        kogutami na dachu ( zwracają uwagę) na światłach długich ( są lepiej widoczne
        niż mijania i samochód dostrzeże się z większej odległości)i jeszcze całą
        karoserię najlepiej przyozdobić mrugającymi lampkami choinkowymi (napewno będą
        absorbowały uwagę) i wtedy będzie oczywiście SUPER.
        Do takiego liniowo myślącego podświetlonego gamonia jakoś zupełnie niedociera
        fakt ,że uwaga kierowcy chociaż podzielna to jednak ma ograniczona wielkość i
        że jak więcej uwagi poświęci podświetlonemu w dzień samochodowi to tej uwagi
        nie starczy już kierowcy na odróżnienie pieszego od asfaltu.To do nich nie
        dociera ponieważ niemozna tego opisac zaleznością y=kx. Skutek jest taki ,że
        liniowo myslący kierowcy mają się dobrze w swych podświetlonych w dzień
        pojazdach co w ich prymitywnych liniowych mózgach zapewnia im komfort
        bezpieczeństwa, natomiast pieszych ginie coraz więcej i więcej.
        Od czasu do czasu ktoś się obudzi,że jakoś zpoza podświetlonej migającej rzeki
        samochodów coraz słabiej widać pieszych i zaczyna się kombinowanie coby tu
        nakazać pieszemu ,żeby sytuacje poprawić. Mamy pomysly jakiś opasek. Był juz
        jeden taki któremu nawet udąło się zmusic część ludności do noszenia opasek
        Adolf mial na imię. Albo kamizelki, szkła odblaskowe latarki mrugające buciki
        i inne światełka. Część tych pomysłow napewno sprawziłaby się tyle ,że w nocy
        nie w dzień. Najwięcej pieszych jest jednak w dzień. Wsumie nie tędy droga.
        Problem zniknie , gdy po drodze będą jeżdzily tylk samochody i inne pojazdy
        zmechanizowane , a piesi i rowerzyści będą mieli swój trakt po drugiej stronie
        rowu melioracyjnego.
        Ale póki co najlepszym pomysłem jest WYŁĄCZENIE WSZYSTKIM SAMOCHODOM ŚWIATEŁ
        MIJANIA W DZIEŃ, poza rzecz jasna samochodami uprzywilejowanymi ( karetki
        pogotowia, itp) i motocyklistami. Kiedyś juz tak było miało to sens a obecnie
        np na Ukrainie nadal mozna dostać mandat za nieuzasadnione uzywanie świateł
        mijania w warunkach dobrej widoczności w dzień. I to jest mądre ale nie mieści
        się w myśleniu liniowym.
        • x-man66 Re: Prymitywne myślenie 07.03.06, 11:38
          Wspaniały wykład o myśleniu liniowym, zaprezentował janu5.

          I niestety jego post jest także liniowy od początku do końca.

          Pojęcie "używanie świateł w dzień" jest liniowe aż do bólu. W końcu ile jest
          liniowych dni w ciągu roku ? Czy liniowość dnia także zależy od kierunku jazdy
          (wschód-zachód czy też zachód-wschód)? No i kiedy dzień się zaczyna a kiedy kończy.

          A z tymi kogutami na dachu, to trzeba uważać, szczególnie w dobie ptasiej grypki .

          Mam pytanie : czy na noc wyłączasz TV pilotem czy wyłącznikiem sieciowym ?

        • edek40 Re: Prymitywne myślenie 07.03.06, 11:41
          No to oberwalo mi sie intelektualnie :)

          Teraz sie zacznie - miejsce pieszego jest na poboczu!! Zadne pier..ly nie przekonaja mnie, ze jesli wlacze swiatla w dzien, to nie zobacze pieszego. Po pierwsze jakim prawem jest na jezdni, a po drugie pieszy, ktory moze zostac "zasloniety" przez oslepiajacy samochod z przeciwka jest po drugiej stronie jezdni. Czyli to problem tego goscia, ktory mnie oslepia. Tak zupelnie na marginesie nawet xenony nie oslepiaja w dzien, szczegolnie sloneczny. Inna sprawa jest rzeczywiste odbieranie mocy oczom przez goscia z przeciwka. To moze prowadzic do potracenia nieprawidlowo idacego pieszego. Ale tylko w nocy. A chyba nie da sie intelektualnie i matematycznie wywiesc, ze w nocy tez swiatla sa zbedne.

          Z ta Ukraina to pojechales. Nie ma co - to potega motoryzacyjna, na ktorej powinnismy sie wzorowac. Ale pociesze Cie. Jeszcze za czasow zwiazku radzieckiego norma bylo wlaczanie jakiegokolwiek oswietlenia dopiero po zapadnieciu ciemnosci. W miescie byly to praktycznie wylacznie swiatla pozycyjne. Bo przeciez sa latarnie uliczne. Wyprowadz sie wiec tam, gdzie wala mandaty za jazde na swiatlach w dzien. I pomyslec, ze jeszcze nie dawno milicja nakazywala zdejmowanie dodatkowych swiatel stopu.
        • m824 Re: Prymitywne myślenie 07.03.06, 21:57
          janu5 napisał:

          > edek40 napisał:
          >
          > Skutek jest taki ,że
          > liniowo myslący kierowcy mają się dobrze w swych podświetlonych w dzień
          > pojazdach co w ich prymitywnych liniowych mózgach zapewnia im komfort
          > bezpieczeństwa, natomiast pieszych ginie coraz więcej i więcej.


          No OK - masz rację, że światła mijanych aut powodują, że pieszego w szarym
          płaszczu trudno odróznić od asfaltu, ale pieszy ma większe szanse żeby zauważyć
          auto z włączonymi światłami, niż takie bez pod które z nieuwagi może po prostu
          wejść nie widząc, że ono nadjeżdza. Niestety widziałm taki przypadek
          rowerzysty... przykre.

          Ja jednak popieram zasadę - najważniejsze żeby być widocznym.
        • Gość: rob_roy Re: Prymitywne myślenie IP: *.04-79-73746f34.cust.bredbandsbolaget.se 11.04.06, 21:54
          Mam spostrzezenie na temat swiatel mijania - jestem od wielu lat zamieszkaly w
          szwecji gdzie jest obowiazkiem miec wlaczane swiatla przez cala dobe nie
          zaleznie od pory roku. Zauwazylem ze bedac w polsce kiedy wyprzedzam na dlugich
          "prostych" to owiele trudniej jest ocenic czy to auto ktore sie widzi w dali
          porusza sie w moim lub przeciwnym kierunki - a to ma znaczenie na planowanie
          wyprzedzania. O wiele szybciej mozna sytuacje oszacowac kiedy auto ma wlaczone
          swiatla, tak wiec biaroc pod uwage wlasne doswiadczenie jestem stanowczo za
          jazda "na swiatlach". A co do widocznosci pieszych - zamiast wszywek - poprostu
          odblask na sznureczku przypiety obok kieszeni azeby pozniej moc schowac. Bardzo
          proste i bardzo efektywne.

        • ppo Jazda bez świateł- relikt komuny 12.04.06, 03:02
          Za komuny wszystko, co związane z samochodem było drogie- części, ogumienie,
          także żarówki. W dodatku trudno dostępne. Spowodowane było to tym, że władza
          nie chciała, aby ludzie składali sobie "składaki" we własnym zakresie. W
          podręczniku pt. "Kierowca amator", który był obowiązkową pozycją kandydatów na
          prawo jazdy we wczesnych latach '70, jest wyraźnie napisane, że w mieście po
          zmroku można korzystać z oświetlenia ulicznego i nie należy zapalać świateł
          mijania, a tylko pozycyjne. Także w podręczniku "Dla kierowców" z lat '30 jest
          opisane, że "najważniejszą troską kierowcy jest oszczędna jazda". Chyba mamy
          jakiś postęp przez ostatnie kilkadziesiąt lat? A może jestem w błędzie? Dziś
          żarówki kosztują 1.20pln za sztukę i można je kupić wszędzie, a xenonów to się
          wogóle nie wymienia. Jednak dziadostwo w tym wielkim narodzie wydaje się być
          endemiczne...
    • ktbb Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 07.03.06, 18:05
      Myslę że to dobry pomysł.
      Ostatnio zmieniałem koło na poboczyu dwupasmówki, i pomimo, że było to na
      ograniczeniu 70, wielu smigało nie dość że blisko, to jeszcze szybko, tak, że
      auto wręcz bujało się na podnośniku.
      Oczywiście było to w widocznym miejscu, trójkąt ustawiony, awaryjne migały.
      Myslę, że gdybym miał na sobie kamizelkę to byłbym bezpieczniejszy również z
      tego powodu, że myśl pt "a może to policja" zwolniłaby niektórych szybkich o
      bardzo małym rozumku (za przeproszenieniem Puchatku).
      • Gość: fragi Więcej policji w prosty sposób. IP: *.zebyd.com.pl 07.03.06, 21:24
        "A może to policja ?" Proponuję aby zwykli prywatni ludzie mogli malować swoje samochody w barwy policji. Gdyby, powiedzmy 40% aut wyglądało jak radiowozy to nikt nigdy nie wiedziałby gdzie naprawdę jest policja i uważałby. Bezpieczeństwo zwiększyło by się, czy wręcz odwrotnie ?
        • patent5 Re: Więcej policji w prosty sposób. 07.03.06, 21:42
          Prościej bedzie, gdy policja będzie mogła malować radiowozy w cywilne barwy.
        • ktbb Re: Więcej policji w prosty sposób. 09.03.06, 18:10
          Ja mówię o zmianie koła w nocy. A o czym Ty? Robiłeś to kiedy? Jak nie to siedź
          cicho i módl się do bozi żeby Cię to nie spotkało bo pewnie nie będziesz
          wiedział jak się do tego zabrać a ktoś może ci wjechać na odcisk. Mnie szkoda
          każdego.
      • x-man66 Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 08.03.06, 12:33
        Zmieniałem kiedyś koło w nocy ok 2godz., trasa za Słubicami 35-40km, wystawiony
        trójkąt, migająca na pomarańczowo latarka. Jak widziałem szczególnie TIR'a to
        "przyklejałem" się do samochodu i ten niesamowity podmuch powietrza po plecach.
        Z naprzeciwka podjechał patrol policji, ustawił się za mną włączył koguty i
        wszyscy zwalniali do 50km/h i omijali przejeżdżając na drugi pas. Totalny
        komfort a zmiana koła ruszyła "z kopyta" (zawsze zazdrościłem tym z F1).
        Podziękowałem i ruszyłem dalej.
        • ktbb Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 09.03.06, 18:07
          Pozdrawiam,

          Ja miałem trochę lepiej, bo koło było prawe, więc sam nie czułem zagrożenia,
          ale auto bujało się czasem na podnośniku. Ignorując komentarze o udawaniu
          policji uważam, że ten aspekt kiedy nie ma radiowozu w pobliżu teżby się
          przydał.
          To że policja tak zareagowała nie wynika czasem z bliskości do niemiec? Bo
          tylko tam były takie standardy że jak się coś stało na drodze to po niedługim
          czasie pojawiał siępatrol kóry chciał pomóc a nie wlepić mandat.

          Znam przypadek śmiertelnego potrącenia przy zmianie koła - a w ogóle na pewno
          niejeden się zdarzył, więc kamizelka dla tych co jeżdżą nie tylko po mieście
          jest po prostu polepszeniem bezpieczeństwa w czasie niezbędnych robótek
          ręcznych przy aucie po zmroku. Bezapelacyjnie.
    • negevmc Kamizelki odblaskowe obowiazkowe w UE 14.03.06, 15:51
      Odblaskowe kamizelki sa obowiazkowe w UE (nie jestem pewien czy w calej ale tak
      sadze) i w kilku innych krajach, ktore mialem okazje odwieziec.
      Obowiazkowe jest ich posiadanie w kabinie (nie w bagazniku, w przeciwienstwie
      np do trojkata odblaskowego) i ubieranie przy wysiadaniu z samochodu stojacego
      na poboczu. W kraju, w ktorym mieszkam niedoplnienie tego obowiazku jest karane
      mandatem. Czy takze punktami karnymi nie jestem pewien ale to calkiem mozliwe.
      • Gość: bernard gui Re: Kamizelki odblaskowe obowiazkowe w UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 18:15
        > Odblaskowe kamizelki sa obowiazkowe w UE

        A po co obowiązkowe, jak ktoś nie chce to jego sprawa (kamizelka jest tylko dla
        jego bezpieczeństwa)! Nie?
    • Gość: mango Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.aster.pl 03.04.06, 20:54
      pomysl dobry, ale kto w tym bedzie chodzil?? panienki na szpilkach wloza
      odblaskowa kamizelke?.. nie sadze. panowie pewnie tez nie za bardzo. ale brawa
      sie naleza za inicjatywe i chec walki z niebezpieczenstwem na drogach. a ja bym
      chyba wlozyl..
      • Gość: vvvvvvv Art.41. P.R.D. IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:41
        Czy ktoś ostatnio zaglądał do "Kodeksu" ?
        • Gość: fragi Niezrozumienie istoty rzeczy IP: 80.54.253.* 04.04.06, 19:23
          Ludzie opisują jak to wymieniali koła na poboczu i jak to śmigały obok nich tiry
          mimo, że był trójkąt, migały awaryjne itd. Sądzicie, że kierowca tira tych
          świateł nie widział ? Uważacie, że zauważyłby kamizelkę ? Nieprawda. Kierowcy
          doskonale widzieli zmieniającego koło a mimo to śmigali. W kamizelce byłoby tak
          samo. Logiczny wniosek: kamizelka nic by nie dała ! Ludzie błagam was, MYŚLCIE
          choć trochę, to naprawdę nie boli ! Zwalniali na widok radiowozu, zatem powinien
          być obowiązek wożenia nadmuchiwanych radiowozów. To poprawiłoby bezpieczeństwo.
          • Gość: ktb Re: Niezrozumienie istoty rzeczy IP: 80.51.224.* 05.04.06, 12:07
            > świateł nie widział ? Uważacie, że zauważyłby kamizelkę ? Nieprawda. Kierowcy
            Czemu mówisz nieprawda, daj ludzom szansę że ich ktoś zauważy. Nawet jak ktoś
            nie zwalnia koło trójkąta - w końcu na to nie ma przepisu, to przynajmniej
            pewnie będzie chciał ominąć gościa, którego dzięki kamizelce zauważy. Przecież
            niewidomi raczej po naszych drogach nie powinni jeździć.
            > W kamizelce byłoby tak samo. Logiczny wniosek: kamizelka nic by nie dała !
            Nie prowokuj lepiej a kup kamizelkę. Bo z tej Twojej logiki nie będzie nic
            dobrego. Nawet jak nie będzie obowiązku to jest to najlepsza inwestycja w
            bezpieczeństwo, ma wg mnie lepszy stosunek ceny do skuteczności niż ABS.
            Ostatnio w wypadkach przecież uczestniczą głównie auta z ABSem... A nie
            słyszałem, żeby zabiło kogoś w kamizelce odblaskowej.
          • x-man66 Re: Niezrozumienie istoty rzeczy 05.04.06, 14:11
            Zwalniali obok radiowozu, dlatego, że w mózgu przeskoczyła im klapka
            "przestrzeganie KD", czyli zachowanie bezpiecznej prędkości do warunków na
            jezdni, i dlatego, że stała POLICJA.
            Gdy POLICJI nie było, to można olać stojącego na poboczu (mimo wszelkich
            zabezpieczeń i pełnej widoczności), bo goni czas.
            A jeśli to poprawi Twoje poczucie bezpieczeństwa, to nie widzę przeciwwskazań
            abyś woził dmuchany radiowóz w bagażniku.
            Widoczna osoba w kamizelce będzie łatwiejsza do trafienia, niż przemykający cień
            na dordze !!!!
            • glemp1 Jestem za. 11.04.06, 18:26
              UBRANIA (SZCZEGÓLNIE KURTKI ZIMOWE) POWINNY TAKŻE ZAWIERAĆ WIĘCEJ ELEMENTÓW
              ODBLASKOWYCH. W SKANDYNAWII NAWET STARSI LUDZIE NIE WSTYDZĄ SIĘ CHODZIĆ W
              ODZIEŻY Z PONASZYWANYMI PASAMI ODBLASKOWYMI (CZĘSTO NA NOGAWKACH SPODNI).
            • Gość: odblask Re: Niezrozumienie istoty rzeczy IP: *.pchelp.2-0.pl 11.04.06, 21:42
              Proponuje zebys zamiast samochodu dmuchanego wozil lalke dmuchana, moze nie
              bedziesz glupio gadal jak sie wyluzujesz. Pewnie nie siedziales za kolkiem po
              zmroku. UZYWAJCIE ODBLASKOWYCH KAMIZELEK. To naprawde poprawia widocznosc.
          • untochables Re: Niezrozumienie istoty rzeczy 11.04.06, 20:58
            kiedy w nocy z daleka widzisz migające światła awaryjne nie jesteś w stanie
            określić czy kierowca jest obok samochodu dlatego taka kamizelka odblaskowa
            pomogła by z dużej odległości ocenić czy w pobliżu jest człowiek a tak wszyscy
            lecą na kreche i czasem jakiś ktoś zawadzi kierowce i mamy denata stąd wydaje
            mi sie dobry pomysł posiadania kamizelki odblaskowej
    • the.gypsy Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 11.04.06, 20:07
      popieram.
      • pifil1 Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 11.04.06, 22:11
        a nawet wspieram.
        To jest swietny sposob na zwiekszenie
        bezpieczenstwa na drogach. Za rowno na
        wsi jak tez i w miastach!
        Sa tez tzw. LED lampki ktore swieca, albo
        mrugaja na czerono. Dobre nawet na obroze
        dla psa! W inych krajach to normalka.
        piotrek
        • klef Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 11.04.06, 22:44
          pracuje na zlecenie ,branza rolnicza ostatnio w ramach gadzetow przygotowala
          nasza firma cienkie kamizelki odblaskowe wierzcie mi rolnicy byli bardzo
          zadowoleni ze nareszcie ktos mial dobry pomysli beda czuli sie bezpiecznie
          np;przy awari ciagnika na drodze itp pomysl godny propagowania
    • Gość: any Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.softlab.gda.pl 11.04.06, 22:31
      a ja mysle ze handlujesz. Albo tfuj szfagier handluje.
      • klef Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 11.04.06, 22:47
        a Piotrek ma szfagra mysle ze nie ale szwagra to pewnie ma
        • pifil1 szwagier od kamizelek 11.04.06, 23:09
          Na calym froncie pudlo.
          Nie mam ani szwagra, ani kamizelek, ale jestem za!
          pietruszka
    • Gość: johny Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: 83.167.246.* 11.04.06, 23:14
      Takie kamizelki to norma w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Każdy kto pracuje poza
      pomieszczeniem lub w magazynach musi to nosić. Jako zawodowy kierowca Uważam że
      to tanie i bardzo skuteczne.
    • Gość: Rayden Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.230.219.81.magma-net.pl 11.04.06, 23:30
      Oczywiście kamizelki będą wytwarzane w jednym wymiarze i moja "osobowość" (dość
      gruba) oczywiście w nim się nie zmieści. ;) A co do kogutów na dachu - kto wie,
      prawodawcy mają różne pomysły, może za jakiś czas wymyślą kolejne "obowiązkowe"
      gadżety i uzasadnią ich wprowadzenie. Oby były tanie.
    • ppo W Austrii są wymagane już od dawna 12.04.06, 03:14
      Czyli od prawie 2 lat. Nie znam statystyk dot. wypadków w Austrii, ale za brak
      kamizelki mogą wlepić mandat, albo nie wpuścić na terytorium Austrii (gdyby
      oczywiście mogli przetrzepać samochód obywatelowi UE). Nieźle na tym zarabiają
      Słowacy, którzy na każdej stacji już od polskiej granicy sprzedają te kamizelki
      po kosmicznych cenach. Ja miałem jeszcze z czasów, gdy robiłem prawko na motor,
      więc zaoszczędziłem kilkaset "korunek". Oczywiście w Austrii nikt mnie o to nie
      spytał i nie przydała się. Jednak mimo wszystko uważam, że to dobry pomysł.
    • tuti Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 12.04.06, 08:23
      w anglii baaardzo duzo (stosunkowo-w porownaniu z Pl) nosi kamizelki, w
      kamizelkach na nogach, w kamizelce na rowerze czy motorze...
    • Gość: misio Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.Red-88-9-31.dynamicIP.rima-tde.net 12.04.06, 11:21
      U nas w Valencji rowerzysci i kierowcy zmieniajacy kolo na drodze maja na sobie
      kamizelki odblaskowe. Taki jest wymog!
    • Gość: zebur dodać do gazet! IP: 213.25.99.* 12.04.06, 11:26
      a gdyby tak wszystkie gazety z "dodatkami" (koszmarne torebeczki czy durne
      filmy) raz (ale razem w jednym czasie!!)dodały takie samozamykające sie opaski?
      byłaby i akcja (wyjaśnienie po co to jest) i opaski trafiłyby pod strzechy!!!
    • Gość: maly w Irlandii kamizelki odblaskowe juz sa IP: 83.70.180.* 12.04.06, 11:43
      w Irlandii w zielonych kamizelkach wystepuje wiekszosc rowerzystow,
      biegaczy-sportowcow, psich panow/pan, pozamiejskich pieszych a takze
      motocyklistow (co niestety nie zawsze dobrze wyglada) i policjantow (co tez zle
      wyglada, bo zamiast eleganckich granatowych mundurow nosza za duze plastikowe
      zielone kamizele). Jest to nagminne. Mi, jako kierowcy auta z kierownica po zlej
      stronie bardzo to pomaga. Z kilkuset nawet metrow widac, ze cos sie przemieszcza
      poboczem.
      Inna sprawa, ze drogi w Irlandii sa fatalnie waskie, pozbawione pobocza, ciasno
      otoczone gestymi krzaczorami albo murem z kamieni i fikusnie krete. Nie
      wyobrazam sobie spotkac na takiej drodze nieodlbaskowego pieszego o zmroku.
      Kazdy zdaje sobie sprawe, ze jesli chce dotrzec bezpiecznie do celu, musi ubrac
      kamizelke. Kamizelki sa ogolnie dostepne w sklepach z pie..mi. Nie sa
      darmowe, ale kosztuja grosze.
      W Polsce mimo wszystko wiecej jest miejsc gdzie kamizelka jest srednio
      potrzebna, ale udostepnienie ich do zakupu w taki sposob, zeby kazdy mogl bez
      zastanowienia ja kupic nie jest zlym pomyslem.
      Obawiam sie jednak, ze pomysl ugrzeznie w bezproduktywnej dyskusji.
    • Gość: xxxxxl Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 12:51
      Mam dobry pomysł, piesi lepiej niech nie wchodzą na jezdnię, my im po
      chodnikach także nie jeździmy :))))))
    • Gość: Bartek Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 13:43
      Jestem absolutnie za wprowadzeniem takich kamizelek. Zycia ludzkiego nie da sie
      przeliczyc na pieniadze - a kamizelke mozna kupic w miare tanio - wiec warto
      sie w nia zaopatrzyc.
    • kosa_dk A kto zaplaci 50 pln za glupia kamizelke jesli nie 12.04.06, 14:12
      a kto zaplaci 50 pln za glupia kamizelke jesli nie wiecej, ludzie na chleb nie
      maja, a ty piszesz o kamizelkach, badz ze madrzejszy od politykow i ty !!
      • Gość: Spieprzaj dziadu! Na chleb nie mają, ale na internet niestety tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:36
        Niektórzy głupole nie powinni mieć ani na to, ani na to!
      • Gość: ma kamizelka kosztuje 10 razy mniej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 15:25
      • x-man66 Re: A kto zaplaci 50 pln za glupia kamizelke jesl 12.04.06, 15:43
        Nie 50zł a 9,90-19,90 zł.
      • metron1 Kamizelka za 50 zł ZE ZŁOTA ????? 13.04.06, 16:54
        kosa_dk napisał:

        > a kto zaplaci 50 pln za glupia kamizelke jesli nie wiecej, ludzie na chleb nie
        > maja, a ty piszesz o kamizelkach, badz ze madrzejszy od politykow i ty !!

        A co chcesz kupować kamizelki ze złota W markecie taka kamizelka kosztuje 5-6zł
        Nie wiem gdzie widziałes taką za 50 Naprawdę musiała byc ze złota
    • user0001 Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! 12.04.06, 21:34
      Rowerzysta jadący do pracy/szkoły, zwykle ma na sobie plecak, to skutecznie
      zasłania kamizelkę. Kamizelka pogorszyła by odprowadzanie pary wodnej z pleców
      (nawet jadąc do pracy lubię sobie dać w kość :) ).

      Według mnie kamizelka dla każdego pieszego i rowerzysty po zmroku to przesada.
      Wystarczyłby zapis o elementach odblaskowych w stroju. I *egzekwowanie* tego
      zapisu wieczorami na nieoświetlonych drogach. Mój tato dał się przekonać do
      zakupu dwóch lampek rowerowych (~30PLN) dopiero gdy kilku jego kumpli dostało po
      mandacie.

      W przypadku rowerzystów, znacznie ważniejsze jest przestrzeganie wymogu
      posiadania oświetlenia i wyrobienie w rowerzystach nawyku zapalania świateł gdy
      jest ciemno, lub w złych warunkach atmosferycznych.

      Niestety, chodząc do pracy zimą, na bardzo słabo oświetlonym półtora
      kilometrowym odcinku codziennie byłem mijany przez trzech rowerzystów z których
      _żaden_ nie miał nawet odblasku. Wszyscy oni dwa razy dziennie przejeżdżali obok
      komisariatu policji. Nie widziałem aby choć raz policjanci zatrzymali któregoś z
      nich.
      • tallinn Elementy odblaskowe - świetny pomysł! 13.04.06, 06:10
        Warto!
        W Estonii jest mnóstwo reklam (plakaty, filmy) związanych z noszeniem elementów
        odblaskowych (jest to w Estonii obowiązkowe) i prawie wszyscy piesi (również w
        miastach) je noszą. O korzyściach chyba pisać nie trzeba ...
        Patrz:
        www.helkur.ee/
    • vxy Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! Światła też 13.04.06, 10:44
      OK pod warunkiem całorocznego i całodziennego jeżdżenia na światłach.
      • Gość: gandalf711 Re: Kamizelki odblaskowe - świetny pomysł! Światł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 12:39

        Jestem za
        kamizelki-wiadomo, zycie jest bezcenne
        światła - wszystko jest fajnie w dzień, ale ilu jest "kierowców" wychodzących
        z założenia pieszgo- widzę, to i mnie widzą.
        polecam pod rozwagę kierowcom zielonych aut poruszających się letnim wieczorem
        drogą wśród drzew
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka