Dodaj do ulubionych

WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 19:08
Drodzy. Nie wiem jak was, ale mnie od zawsze denerwowało zajmowanie przez
kierowców miejsc dla osób niepełnosprawnych. Oczywiście przez "zdrowych"
kierowców. Od kilkunastu lat jeżdżę samochodem i nigdy (słownie nigdy) nie
zajmowałem takiego miejsca. Pech chciał, że od kilku miesięcy sam jestem osobą
niepełnosprawną i wiem, jak trudno jest czasami znaleźć wolne miejsce na
parkingu. Koperty zajmują zazwyczaj drogie auta, których kierowcy nijak nie
mają problemów z poruszaniem się. A ja je niestety mam i przejście
kilkudziesięciu miesięcy bywa problemem. I tu dochodzę sedna sprawy. 8
stycznia 2007 roku wieczorem w Warszawie miałem okazję zaparkować na miejscu
dla inwalidy, było jeszcze jedno wolne miejsce i na zwykłym parkingu - 10
metrów dalej było dużo wolnych miejsc. Zwykły kierowca mógłby tam zaparkować,
ale nie kierowca firmy Decar, Podjechał na kopertę, zaparkował bo mu było
kilka metrów bliżej do wejścia do sklepu Media Markt - sklepu nie dla idiotów,
(więc zastanawiające, co on tam szukał). W tej samej chwili wysiadałem z
samochodu, więc zwróciłem kierowcy uwagę, pytając dlaczego zaparkował na
miejscu dla inwalidy. Normalny człowiek pewnie by coś powiedział, rzekł, że
nie zauważył lub cokolwiek. Ale nie ten pan - pracownik firmy Decar (tak było
opisane jego auto i jego fotka figuruje na stronie firmy). Z pobłażliwością
spjrzał na mnie, odwrócił się i jakby nigdy nic poszedł sobie do sklepu. W tym
czasie podjechał samochód inwalidy i odjechał, bo nie mógł zaparkować na swoim
miejscu. Napisałem o tym wszystkim do Decara,. I co? I nic. Zupełnie mnie
olali, co oznacza, że tolerują łamanie prawa i uważają takie zachowanie za coś
normalnego. Ja zaś, jak pewnie wielu z Was nie może sie na coś takiego
zgodzić. W Stanach zajęcie miejsca dla inwalidy przez osobę nieupoważnioną to
poważne przestępstwo i duże kary. NIe wierzycie - pojedźcie tam i sprawdzcie.
Kierowcy mogą kilkanaście minut szukać wolnego miejsca a nie staną na miejscu
dla inwalidy. I inna kultura i inne przestrzeganie prawa. MAM Z ZWIĄZKU Z TYM
WIELKĄ PROŚBĘ. gdybyście zauważyli auta opisane nazwą firmy Decar, które łamią
w różny sposób prawo,dajcie na tym forum znać. I uwierzcie mi, że nic nie ma
do nich, nigdy nie chciałem kupować Dacii ani innego auta od nich, ale do
szału doprowadził mnie jeden idota - kretyn, który bezczelnie łamie prawo i ma
to głęboko w poważaniu. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • alicja255 Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 11.01.07, 19:34
      Dla mnie to skandla, co za debile, jak mozna tak robic?! Dobrze zrobiłes pisząc
      do tej firmy, ale jak widać jacy pracownicy taka firma. Tak sie zastanawiam, ze
      chyba wezwalabym policje albo straz miejska.
      • stefan4 Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 11.01.07, 21:05
        alicja255:
        > Dobrze zrobiłes pisząc do tej firmy, ale jak widać jacy pracownicy taka
        > firma. Tak sie zastanawiam, ze chyba wezwalabym policje albo straz miejska.

        Niedawno w jednym supermarkecie słyszałem nadawany komunikat, mniej więcej coś w
        tym stylu:
        ,,Kierowca samochodu osobowego marki ... w kolorze .... o numerze rejestracyjnym
        GD... , który zaparkował swój pojazd przed naszym sklepem na miejscu dla
        inwalidy, proszony jest o przestawienie go w inne miejsce, ponieważ
        niepełnosprawny nie jest. Czego mu zresztą absolutnie nie życzymy.''
        Może pomyliłem jakieś szczegóły, ale wydźwięk był mniej więcej taki.

        MOJE WNIOSKI:
        1. Ten komunikat był trochę niegrzeczny. Być może należałoby opracować jakąś
        mniej żartobliwą jego formę.
        2. Był na pewno bez porównania skuteczniejszy niż skargi do policji czy innego
        wujka Plujka. Gdyby to był mój samochód, to wychodząc ze sklepu po czymś takim,
        miałbym wrażenie, że wszyscy patrzą na mnie z potępieniem. Niezależnie od
        tego, czy by naprawdę patrzyli.
        3. Może więc da się wytworzyć zwyczaj, że wykroczenia tego typu są zgłaszane
        obsłudze sklepu. Jestem gotów robić zakupy częściej w sklepach, które na takie
        zgłoszenia sensownie reagują, niż w tych, które tego nie czynią.
        4. Liczę na to, że listy jednych i drugich sklepów opracują zainteresowani
        bezpośrednio, czyli niepełnosprawni.
        5. Naprawdę PEŁNOSPRAWNI parkują swoje rowery przy samym wejściu do sklepu. I
        to jest właśnie sławiona przez Roberta wyższość roweru nad samochodem.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • wojtek33 Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 11.01.07, 23:32
          stefan, napisz jaka to sieć, czasami nie mam pomysłu do którego jechać po
          zakupy, które są wszędzie
          • stefan4 Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 00:14
            wojtek33:
            > stefan, napisz jaka to sieć, czasami nie mam pomysłu do którego jechać po
            > zakupy, które są wszędzie

            Na razie nie są wszędzie, bo to była (no dobra, uchylę rąbka) gdańska IKEA,
            czyli sklep dosyć specjalny. Nie mam pojęcie, czy to jest ich zwykły sposób
            działania, czy tylko ja tak wyjątkowo trafiłem.

            Myślę, że trzeba by dopiero zacząć systematycznie prosić obsługę różnych sklepów
            o interwwencję w takich przypadkach, i informować opinię publiczną o reakcji.
            Na efekt można pewnie liczyć za kilka lat.

            Nic ważnego nie powstaje tak hyc, hyc, i już.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • edgar22 Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 08:00
              Ja też słyszałem podobny komunikat gdzieś w Trójmieście (nie wiem, czy w Ikei.
              Przez chwilę pomyślałem tak jak Ty - w końcu zabrali się za tych buraków.
              Ale na końcu w komunikacie pojawiło sie stwierdzenie typu "akcja sponsorowana przez...". Więc nadal "akcja" a nie konkretne działania.
            • wojtek33 Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 10:21
              stefan4 napisał:

              > wojtek33:
              > > stefan, napisz jaka to sieć, czasami nie mam pomysłu do którego jechać po
              > > zakupy, które są wszędzie
              >
              > Na razie nie są wszędzie, bo to była (no dobra, uchylę rąbka) gdańska IKEA,

              trochę nie polsku napisałem ;-) a co do IKEA'i (?), to w moim mieście właśnie
              wyrównali teren pod budowę
        • spacecoyote Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 10:42
          Super ten komunikat! Nigdy nie slyszalam, zeby sklepy reagowaly na samochody
          bezprawnie zaparkowane w miejscach dla niepelnosprawnych,a rzeczywiscie byloby
          to chyba najbardziej skuteczne rozwiazanie.

          Sama prowadze krucjate przeciwko debilom na drodze i o ile jada sluzbowym
          samochodem z widoczna nazwa firmy, wysylam pozniej do zarzadu maila z opisem
          sytuacji. Mam nadzieje, ze nawet ci, ktorzy nie odpisuja, przynajmniej opieprza
          kierowce.
        • emes-nju Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 12:08
          stefan4 napisał:

          > Niedawno w jednym supermarkecie słyszałem nadawany komunikat, mniej więcej
          > coś w tym stylu:
          > "Kierowca samochodu osobowego marki ... w kolorze .... o numerze
          > rejestracyjnym GD... , który zaparkował swój pojazd przed naszym sklepem na
          > miejscu dla inwalidy, proszony jest o przestawienie go w inne miejsce,
          > ponieważ niepełnosprawny nie jest. Czego mu zresztą absolutnie nie życzymy".


          SUPER! Oby czesciej obsluga sie na cos takiego decydowala! W Warszawie przed jednym z supermarketow ochrona, podobno bezprawnie (chyba cos z prawem jest zatem nie tak...), zaklada na kola aut inwalidow umyslowych blokady. Mieszkam obok i dosc czesto tam bywam - wystarczylo pol roku takich akcji i juz prawie nie widac zajetych miejsc dla inwalidow.

          Ad 1. Mysle, ze komunikat byl ok. Niestety (bardzo nad tym boleje) chamstwa kultura sie nie zwyciezy. Chamskie zachowania musza wiec byc wysmiewane, a my powinnismy robic wszystko, zeby chamowanie bylo jak najmniej oplacalne (ostatnio, tez niezgodnie z prawem oczywiscie, na szyby naklejam inwalidom umyslowym odpowiednie naklejki z papieru samoprzylepnego - trudno i po kawaleczku sie to zrywa...)

          Ad 3. NIGDY nie zdarzylo sie, zeby zaczepiona przeze mnie w tej sprawie obsluga zareagowala w jakikolwiek sposob. Jedyny znany mi sklep, ktory dba o niepelnosprawnych, to warszawska Promenada - pisalem o tym powyzej.

          Ad 5. Duzo i dlugo pracuje wiec na zakupy codzienne zwykle nie mam czasu. Trudno robic tygodniowe zakupy rowerem... Oczywiscie zakupy do plecaka sie zmieszcza, ale jazda z takim obciazeniem nie jest zbyt bezpieczna - jak nie mialem samochodu i zanim rower polamalem :-( , czasem tak robilem.
      • Gość: adi Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo IP: *.devs.futuro.pl 18.01.07, 13:02
        łamanie zasad ogólnych może tak ale prawa .... parking pod supermarketem to nie
        jest droga publiczna tylko własność prywatna supermarketu i tam przepisy kodeksu
        drogowego nie obowiązują, pamiętajcie o tym jak będziecie naprawiać coś z
        własnego AC.
    • iberia.pl Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 11.01.07, 19:51
      co prawda link podany w niniejszej dyskusji nie dziala, ale moze ktos z
      forumowiczow ma namiar na te nalepki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=50317480&v=2&s=0
      • emes-nju Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 12:12
        Zainteresowanym moge wyslac PDFa do wydruku na A4.
        • Gość: klos poproszę takowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 12:25
          na adres pp1p@poczta.onet.pl
        • iberia.pl Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 14:43
          poprosze na gazetowego:-). thx.
    • Gość: Piort Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:26
      Trzeba zachować zdrowy rozsądek! Sam jestem w stanie przejść zaledwie
      kilkadziesiąt kroków, ale nie staram się o status inwalidy, za to znam kilka
      osób, które tylko dzięki łaskawemu podejściu lekarzy i komisji dostały
      legitymacje inwalidzkie. Taka legitymacja pozwala zaoszczędzić w Warszawie
      mnóstwo czasu i sporo pieniędzy. Gdy ja utykając dochodzę z odległego parkingu,
      z limuzyny oznakowanej znaczkiem inwalidy sprężyście wyskakuje młody człowiek,
      wyciąga z bagażnika ciężką paczkę i oddala się szybkim krokiem. Często widzę
      zapchany parking i dwa lub więcej wolnych miejsc dla inwalidów, wtedy myślę że
      może to przesada, ze przystosowywanie wszystkich obiektów publicznych dla
      niepełnosprawnych to nieporozumienie, bo w końcu zażadają wesołego masteczka z
      karuzelą dla wózków inwalidzkich. Oczywiście współczuję inwalidom, ale czy
      pamiętacie czasy kolejek? Wtedy kolejka dla inwalidów przyjmowana była z
      niechęcią.
      • Gość: Piotr Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:56
        Piotrze, to, o czym piszesz oczywiście ma sens. Chamstwem jest to, ze wiele osób
        załatwia sobie zaświadczenia o inwalidztwie, wcale inwalidami nie będąc. Ale
        pamiętaj, że nikt nie chce specjalnego traktowania, tylko przestrzegania prawa.
        Jeśli są wyznaczone miejsca, to się na nich nie parkuje i już. I uwierz mi, nie
        zrozumie tego nikt, kto nie poczuje, co to niemożność przejścia kilku metrów bez
        zmęczenia. To ja zacząłem ten wątek i wiem, co to znaczy. I nadal nie będę się
        zgadzał na chamstwo takich osób, jak opisana w pierwszym poście przeze mnie.
        Pisaliście, że mogłem zadzwonić na policję. Otóż nie - supermarkety i inne
        parkingi przy centrach handlowych przez policję i straż miejską traktowane są
        jako miejsca prywatne i oni tam nie zaglądają i nie mają prawa wystawiać
        mandatów. I idiota z Decara świetnie o tym wiedział i inni kretyni również.
        • des4 Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 10:47
          W moim mieście sprawę załatwia ochrona sklepu i straż miejska. Jka robię
          zakupy, często slyszę, że własciciel samochodu marki X o nymerach Y proszony
          jest o usunięcie auta z miejsca pod inwalidy lub miejsca dla osób z dziećmi. O
          dziwo jest to powszechne we wszytkich marketach, w których zdarza mi się robić
          zakupy - Le Clerc, Tesco, Auchan, MM czy Castorama. W Tesco widziałem nawet jak
          kolesiowi straż miejska zakładala blokady.

          Faktycznie krew zalewa jak widzę się takie chamstwo. I nie wiem dlaczego robią
          to najczęściej kierowcy drogich wypasionych bryk.

          Mnie samemu czasami się zdarza jechać z małym na zakupy i bardzo często miejsca
          dla osób z dziećmi są zastawione przez samochody bez fotelików. Już dawno więc
          się nie opie...m, tylko wzywam ochrone sklepu...
    • maurer1980 Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 10:48
      A skąd takie cwaniaki biorą przykład??
      etransport.pl/humor.php?kbor=79&typ=1
    • Gość: DECAR Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo IP: *.crowley.pl 12.01.07, 11:12
      Mili uczestnicy tego forum !
      Złym obyczajem jest mijać się z prawdą, a to niestety udało się p.Piotrowi.
      Wielka tylko szkoda, że próbuje rozpętać przeciwko naszej firmie kampanię
      negatywną, bezwzględnie wykorzystując bardzo nośny medialnie temat inwalidztwa.
      I widać na nic zdała się moja odpowiedź p.Piotrowi - w czasie mierzonym w
      godzinach, skoro w 2 dni później nadal jej nie zauważa, i dalej brnie na oślep -
      wbrew faktom, miast zwyczajnie po ludzku powiedzieć - sorry, pomyliłem się.
      P.Piotr zaczyna niebezpiecznie ocierać się o granice prawa, bo granice dobrych
      obyczajów dawno już przekroczył.
      Pod osąd uczestników forum poddaję poniżej pełny tekst wymiany korespondencji
      pomiedzy p.Piotrem, a firmą DECAR.


      Szanowny Panie!
      Piszę do Pana niniejszy list wzburzony zachowaniem osoby, kierującej w dniu 8
      stycznia 2007 roku około godziny 16.50 samochodem marki Dacia
      Logan, z napisami Decar o numerze rejestracyjnym WA 33327.

      Kierowca tego auta, Pan w garniturze, jak mniemam Pański pracownik dokonał
      haniebnego w swej formie zachowania, nijak nie licującego do osoby,
      która ma reprezentować jakąkolwiek firmę, tym bardziej taką, której zależy na
      dobrej opinii. Po pierwsze dokonał wykroczenia drogowego, zajmując
      miejsce dla osób niepełnosprawnych w centrum handlowym Okęcie (mimo, iż kilka
      metrów dalej były wolne „normalne” miejca), po drugie nie
      zareagował zupełnie na moją uwagę, iż zajął właśnie miejsce, co do którego
      nie ma uprawnień. Z pogardą spojrzał na mnie i nie raczył nawet
      zatrzymać się, udając do sklepu Media Markt. Tak się składa, iż jestem osobą
      niepełnosprawną, iż przez chamstwo takich osób, jak Pański pracownik
      wielokrotnie muszę poszukiwać wolnego miejsca, mimo, iż Pański pracownik nie
      wygląda ani na osobę upośledzoną fizycznie ani ułomną. Z jego
      zachowania zapewne można by domniemywać, iż może być zaliczony do osób
      upośledzonych umysłowo, ale zapewne musieli by się w tym aspekcie
      wypowiedzieć specjaliści, bowiem nie można w żadnym wypadku z wyglądu wysuwać
      wobec niego takich przypuszczeń.

      Ja zaś (a mam dowód w postaci fotografii parkującego auta na miejscu dla
      niepełnosprawnych i świadka) ze swej strony oczekuję, iż Państwa firma,
      której jak mniemam zależy na reputacji wyciągnie surowe i udokumentowane
      konsekwencje wobec swego pracownika, który zachowuje się po
      chamsku i bezczelnie (innego słownictwa, niestety nie znajduje wobec osób,
      które łamią prawo i dobre obyczaje) i poinformuje mnie o podjętych
      działaniach. W przeciwnym wypadku obiecuję, iż dołożę wszystkich starań -
      jedynie dozwolonych prawem i dobrymi obyczajami – by zmniejszyć liczbę
      klientów Państwa firmy i by przekonać wiele osób, iż zakupy i korzystanie z
      usług firmy, która nie stawia swoim pracownikom wysokich wymagań
      etycznych jest niewskazane. Możliwości mam dość dużo, bowiem jestem
      dziennikarzem (moje teksty można odnaleźć choćby za pomocą internetowych
      wyszukiwarek) i nie ustaję w zwalczaniu osób zajmujących inwalidom ich
      miejsca parkingowe. Czynię to od lat, choć inwalidą jestem od kilku miesięcy. I
      mam nadzieję, że nigdy Pan ani Pana Najbliżsi nie musieli doświadczyć, jakie
      to uczucie,

      Z poważaniem,

      Piotr P...





      Subject:
      Re: Wykroczenie kierowcy WA 33327 - Dacia firmy Decar
      Date:
      Tue, 09 Jan 2007 12:13:55 +0100
      From:
      Zbigniew Danyluk <zbigniew.danyluk.decar@dealer.renault.com.pl>
      To:
      Piotr P...
      References:
      1





      Signed



      Szanowny Panie !

      Dziękuję za informację - przeczytałem ją z nie mniejszym wzburzeniem !
      W pełni podzielam Pana zdanie tyczące kultury zachowań międzyludzkich, w
      szczególności gdz tyczy to ludzi, których los doświadczył.

      Najpierw należne Panu wyjaśnienia:
      Aktualnie nasz samochód Dacia nr rejestr. WA 33327 jest wypożyczony Klientowi.
      Umowa użyczenia (oryginał oczywiście jest w moim w posiadaniu) dokumentuje
      odbiór
      tego pojazdu
      przez Klienta w dniu 5.01.2007 o godz. 12.20 - i przewiduje powrót samochodu na
      dzień 12.01.2007.
      Jasny z tego wniosek, że wczoraj pojazd byl w rekach naszego Klienta, a nie
      pracownika firmy Decar.
      Moje uprawnienia dyscyplinarne wobec osob obcych (w szczegolnosci Klientow
      naszej firmy) - to, jak Pan pewnie sie domysla, delikatny temat. Oczywiscie nie
      zamierzam
      faktu przez Pana
      opisanego ukrywac przed naszym Klientem, natomiast pewnie sie nie odwaze na
      ocene jego zdrowia psychicznego.

      I jeszcze jedno.
      Nie mniejsze wzburzenie wzbudzila u mnie druga czesc Panskiego pisma. Czy aby
      nie za szybko formuluje Pan zarzuty, zeby nie powiedziec grozby, pod adresem
      naszej firmy
      ?
      Poczynil Pan je bez jakiejkolwiek weryfikacji sprawy - na podstawie moze
      przekonujacych Pana przeslanek, ale jednak tylko przeslanek. To w moim
      przekonaniu zbyt
      powierzchowna ocena sytuacji - wbrew dziennikarskiej rzetelnosci !
      Nie ukrywam, czuje sie dotkniety, ale pewnie nie doloze wszelkich staran
      dozwolonych prawem i dobrymi obyczajami, by zmniejszyc liczbe Panskich
      czytelnikow.

      Ubolewam z powodu godnego pozalowania incydentu.

      Z powazaniem !
      Zbigniew Danyluk

      • Gość: Piotr Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 11:39
        Szanowny Panie, dobrze by było, gdyby odpowiedział Pan zaraz na mojego maila i
        pewnie by było po sprawie. Tak się składa, że cytuje Pan list, który nigdy do
        mnie nie dotarł. Szkoda, bo pewnie by nie było całej dyskusji o Pańskiej firmie,
        choć dyskusja o chamach, zajmujących miejsca i tak powinna się toczyć.
        • Gość: Piotr Re: WA 33327 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 11:43
          I jeszcze jedno: jeśli to prawda, że to nie był Pański pracownik, to przepraszam
          - a potrafię przyznać się do błędu. Świadczy to dobrze o Panu, choć nie o
          kliencie, na którego nie ma Pan, co oczywiste żadnego wpływu. Wciąż jednak
          informuję, że Pański mail cytowany w internecie do mnie nie dotarł. Obiecuję
          więcej nie wspominać o Pańskiej firmie, chyba, że znów się zdarzy spotkać auto z
          Pańskiej firmy parkujące na miejscach nieuprawnionych. I pewnie nie zaszkodzi w
          przyszłości przypomnieć klientom, że jeżdżąc autami Pańskiej firmy niechybnie
          "reklamują" ją. Pozdrawiam. Piotr
          • Gość: Piotr I na zakończenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 11:57
            Piszę ratami, bo tak mi myśli się pojawiają. Niezależnie od wszystkiego, wciąż
            będę walczył z firmami, których pracownicy łamią prawo i w ramach tego prawa
            będę robił wszystko, wykorzystując swoje dziennikarskie możliwości również, by
            ubywało im klientów. Niezależnie, jak firma będzie się nazywać i kogo
            reprezentować. Czas walczyć z chamstwem i łamaniem prawa. Oczywiście firmy nie
            mogą odpowiadać za swych klientów (i trudno tego od nich wymagać) ale jeśli będą
            to ich pracownicy - czemu nie. Pomysł z informowaniem obsługi sklepów jest
            super. Walczyłem z zajomwaniem miejsc dla inwalidów gdy byłem zdrowy, będę
            walczył i teraz, dopóki będę miał sił.
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo 12.01.07, 14:34
        No cóż - kolejny to dowód na to, że pieniactwo, nawet w słusznej sprawie, może
        jej tylko szkodzić.
        • Gość: hit Re: WA 33327 - Dacia firmy Decar łamie prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:36
          Ale pewnie gdyby nie to pieniactwo, to temat by nikogo nie zainteresował.
          Popieram Piotra w jego walce.Powodzenia!
      • iberia.pl Re: WA 33327 - do DECAR 12.01.07, 14:45
        mam nadzieje,ze nie omieszka Pan klientowi napomknac o tym, ze nie zawsze
        stosuje sie dozasad na drodze i ku rozwadze moze poczyta sobie to forum?
        • misiania Re: WA 33327 - do DECAR 12.01.07, 14:47
          a jeżeli stale wynajmujecie swoje samochody, to może dobrze byłoby przylepić
          pod nazwą firmy kawałek folii z info WYNAJEM SAMOCHODÓW. autoreklamę przy
          okazji byście mieli na pojeździe.
      • Gość: pienialski Kolego Danyluk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 01:26
        Powinienes sie grzecznie wytlumaczyc i spi.er.da.lac, a nie pieniaczyc i
        czepiac sie faceta. Piotr prowadzi sluszne dzialania i chwala mu za to. masz
        klientow burakow to Twoj problem. niestety, czuj mnie obchodzi kto jechal,
        szyld byl Twoj.
        • iberia.pl Re: Kolego Danyluk 18.01.07, 09:58
          Gość portalu: pienialski napisał(a):

          > Powinienes sie grzecznie wytlumaczyc i spi.er.da.lac, a nie pieniaczyc i
          > czepiac sie faceta. Piotr prowadzi sluszne dzialania i chwala mu za to. masz
          > klientow burakow to Twoj problem. niestety, czuj mnie obchodzi kto jechal,
          > szyld byl Twoj.

          trudno miec pretensje do garbatego, ze ma dzieci proste...a wlasnie taka
          postawe zaprezentowales.Moze podaj jakis pomysl jak klientowi-burakowi dac
          nauczke?
          • Gość: inny Re: Kolego Danyluk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:57
            Choćby taki, że klient podpisuje, biorąc auto zastępcze, iż nie będzie parkował
            na miejscach dla inwalidów, a za udowodnienie mu tego zapłaci karę. Wyjść jest
            wiele, bo inaczej każda firma będzie się tłumaczyć, że to nie oni, że to klient
            w samochodzie zastępczym itp. To jak z plakatami zawieszanymi nielegalnie: ile
            to firm się tłumaczy, że oni nie rozwieszają a na wynajęte osoby wpływu nie
            mają. Jeśli firma wpływy nie ma, to niech nie wypożycza samochodów opisanych jej
            reklamą. Sama się prosi w taki sposób o antyreklamę.
            • iberia.pl Re: Kolego Danyluk 18.01.07, 18:42
              Gość portalu: inny napisał(a):

              > Choćby taki, że klient podpisuje, biorąc auto zastępcze, iż nie będzie
              parkował na miejscach dla inwalidów, a za udowodnienie mu tego zapłaci karę.

              tak...marzenia scietej glowy, zapomniales dodac,ze powinien jeszcze podpisac,iz
              nie bedzie chlapal przechodniow, przepuszczal pieszych na pasach i jezdzil
              50km/h w terenie zabudowanym.


              >Wyjść jest wiele,


              jakich???konkrety.

              > bo inaczej każda firma będzie się tłumaczyć, że to nie oni, że to klient
              > w samochodzie zastępczym itp.

              a nie jest tak?Inny przyklad:pozyczasz komus auto i ten ktos chlapie
              przechodnia, do kogo ow nieszczesnik ma miec pretensje :
              a)do ciebie-wszak auto jets twoje
              b)do kierowcy-w koncu to on go ochlapal
              c)do synoptyka czy innego meteorologa.

              > To jak z plakatami zawieszanymi nielegalnie: ile
              > to firm się tłumaczy, że oni nie rozwieszają a na wynajęte osoby wpływu nie
              > mają. Jeśli firma wpływy nie ma, to niech nie wypożycza samochodów opisanych
              jej reklamą. Sama się prosi w taki sposób o antyreklamę.

              troche nieadekwatny przyklad dales.Jesli ktos zleca oplakatowanie to chyba
              dokladnie okresla GDZIE te plakaty musza czy moga zawisnac.
        • Gość: akodo Re: Kolego Danyluk IP: *.chello.pl 18.01.07, 16:09
          pienialski jesteś żałosny. Facet miał rację i grzecznie odpowiedział oraz
          zasadnie napisał od przedwczesnym wydaniu wyroku na firmę, która nie była winna
          tego zachowania. Proponuję oskarżyć Renault bo to ich samochód...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka