nereus1
23.03.07, 23:24
W porównaniu z biedniejszym krajem z Litwą, ma Polska katastrofalne drogi.
Powodem tego jest że kierwcy polscy nie mają żadnego lobby i nie stawią dla
stronnictw i partii żadnego potencjału wyborczego. Stan ten można zmienić
gdyby kierowcy polscy zaczęły sią organizować i na te partie głosować które
najwięcej inwestycji przeznaczą na drogi. W więksczych miastach powinni
powstać zrzeszenia, np. Związek Kierowców Polskich (ZKP), a potem no
ogólnokrajowym zjezdzie wybiorą zarząd krajowy. Związek ten broniłby swoich
członków przed sądami oraz walczyłyby o rozczenia ze spółek
ubezpieczeniowych, oraz rozszerzył swoja działalność na inne pola w interesie
swoich członków. A więc kierowcy do dzieła. jeżeli nie będziemy działali to
pozostaniemy baranami narodu.