Dodaj do ulubionych

Odbierać prawa jazdy.

10.08.07, 11:03
Jechałem niedawno w niedzielę samochodem z Tarnobrzega do Krakowa.
Padał lekki deszcz i była szarówka. Dojechałem w pewnym momencie do
grupy ok. 10 samochodów jadących z szybkością 60 km/h. Trudno było
wyprzedzić wszystkich naraz a wyprzedzanie kolejnych samochodów
(jechały dosyć blisko siebie) trochę trwało. Byłem w końcu na czele
kolumny. Zwolniłem do 50 km/h kilku mnie wyprzedziło, zwolniłem do
40 km/h wyprzedzili mnie następni. Zostały za mną 3 samochody,
zwolniłem do 30 km/h, nic jechałem tak ok. 5 km.
Trzej kierowcy jechali grzecznie za mną i żaden nawet mnie nie
próbował mnie wyprzedzać, chociaż byli zdziwieni moją jazdą.
Po przejechaniu 5 km przyspieszyłem i odjechałe.
Czy tacy kierowcy powinni mieć prawo kierowania samochodami.
Proponuję po 10 latach od zrobienia prawa jazdy przeprowadzać
egzamin ze sprawności prowadzenia samochodu i takim ofiarą odbierać
dożywotnio prawo jazdy. Oni już nigdy nie opanują prowadzenia
pojazdów mechanicznych a rowery czekają.
Obserwuj wątek
    • jureek Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 11:06
      Czegoś nie rozumiem. Po co wyprzedzałeś, jeśli potem jechałeś wolniej? Uważasz
      to za racjonalne zachowanie?
      Jura
      • mariusz9959 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 11:20
        Jechałem coraz wolniej, gdyż chciałem sprawdzić, jaka szybkość wyda
        się tym kierowcą za niska i wyprzedzą mnie. Nie wymyśliłem lepszego
        sposobu na uzyskanie tej informacji. Jeżeli masz jakiś inny sposób
        na jej uzyskanie doradź, będę wdzięczny.
        • jureek Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 11:27
          mariusz9959 napisał:

          > Jechałem coraz wolniej, gdyż chciałem sprawdzić, jaka szybkość wyda
          > się tym kierowcą za niska i wyprzedzą mnie. Nie wymyśliłem lepszego
          > sposobu na uzyskanie tej informacji. Jeżeli masz jakiś inny sposób
          > na jej uzyskanie doradź, będę wdzięczny.

          Nie poradzę Ci niestety, bo nie jeżdżę samochodem po to, by uzyskiwać jakieś
          informacje o tym, jak szybkość wyda się innym kierowcom za niska, tylko po to,
          żeby dojechać z punktu A do punktu B.
          Jura
        • tbernard Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 12:30
          Tobie na pewno powinni odebrać.
          Stwarzasz swoimi głupimi eksperymentami i prowokacjami niepotrzebny zamęt na
          drodze. Z tego co opisałeś masz jakieś problemy z psychiką
          i dopóki nie wyleczysz tego powinieneś mieć odebrane uprawnienia do prowadzenia
          pojazdu.
          • mariusz9959 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 12:43
            Typowa, zarozumiała wypowiedz charakteryzująca kierowców jeżdżących
            powoli.
            • emes-nju Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 13:19
              mariusz9959 napisał:

              > Typowa, zarozumiała wypowiedz charakteryzująca kierowców
              > jeżdżących powoli.

              W calym zamieszaniu to wlasnie Ty jechales najwolniej :-D :-P
            • Gość: tbernard Re: Odbierać prawa jazdy. IP: *.telsat.wroc.pl 10.08.07, 21:35
              mariusz9959 napisał:

              > Typowa, zarozumiała wypowiedz charakteryzująca kierowców jeżdżących
              > powoli.

              Dla jednych powoli, dla innych szybko. Rozumiem, że typowość owej
              wypowiedzi są w stanie dostrzec tylko ci którzy szybciej ode mnie jeżdżą, bo
              tylko dla nich za wolno jadę.
    • Gość: gosc Re: Odbierać prawa jazdy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 11:23
      Moim zdaniem powinieneś dobrowolnie oddać PJ albo znzleżć dobrego
      specjalistę od głowy
      • mariusz9959 Do gościa 10.08.07, 11:48
        Gość portalu: gosc napisał(a):
        > Moim zdaniem powinieneś dobrowolnie oddać PJ albo znzleżć dobrego
        > specjalistę od głowy

        Mamy demokrację można Ci myśleć co chcesz.
        • mariusz-ef Re: skoro mowa o demorkacji 10.08.07, 12:27
          popieram goscia, zatem zostales przeglosowany i wyborem wiekszosci
          powinienes oddac prawo jazdy i szukac tego doktora
    • simon921 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 12:01
      Jak ktoś nie lubi wyprzedać jego sprawa... Bardziej wkurzająca i
      niebezpieczna jest osoba, która wyprzedza innych, a potem zmusza ich
      do wyprzedzania siebie, bo postanawia coś tam sobie sprawdzić...
      Jechali 60 było dobrze,a teraz iluś musi wyprzedzać Ciebie nie
      czując się w taką pogodę może jakoś super pewnie. A wyprzedzanie
      jest zawsze niebezpiecznym manewrem...
      • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 12:19
        Cytaty z Twojej wypowiedzi i mój komentarz:

        „Bardziej wkurzająca i niebezpieczna jest osoba, która wyprzedza
        innych, a potem zmusza ich do wyprzedzania siebie, bo postanawia coś
        tam sobie sprawdzić... „
        Szczególnie dla tych jest to wkurzające dla których wyprzedzenie
        nawet przy szybkości 30 km/h to problem. Zgadzam się.

        „Jechali 60 było dobrze,”
        Komu było dobrze?

        „A wyprzedzanie jest zawsze niebezpiecznym manewrem...”
        Zawsze?. Zależy jak dla kogo.
        • simon921 Re: Simon921 10.08.07, 12:34
          > Komu było dobrze?

          Tym co z taką prędkością jechali. Jak jedziesz szybciej to
          wyprzedzasz i tyle Cię widzieli, a nie uskuteczniasz jakieś dziwne
          manewry.

          > „A wyprzedzanie jest zawsze niebezpiecznym manewrem...”
          > Zawsze?. Zależy jak dla kogo.

          Wybraź sobie, że auto które wyprzedzasz nawet na szosie pustej po
          horyzont potrafi czasem wywinąc jakiś numer. Nie ma kierowców
          doskonałych - są tylko uważni i przewidujący.
          • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 12:51
            Zrozumiałbyś problem, gdyby 50% kierowców zaczęło jeździć z
            szybkością 50 km/h i nie zjeżdżali na prawo by ułatwić innym
            wyprzedzenie. Jeżeli manewr wyprzedzanie zdarza Ci się wykonywać raz
            w miesiącu nie dziwię się, że nie widzisz tu problemu.
            • simon921 Re: Simon921 10.08.07, 13:04
              mariusz9959 napisał:

              > Zrozumiałbyś problem, gdyby 50% kierowców zaczęło jeździć z
              > szybkością 50 km/h i nie zjeżdżali na prawo by ułatwić innym
              > wyprzedzenie. Jeżeli manewr wyprzedzanie zdarza Ci się wykonywać
              raz
              > w miesiącu nie dziwię się, że nie widzisz tu problemu.

              Nie wiem gdzie Ty gościu jeździsz bo ja poza terenem zabudowanym
              raczej nie spotykam tłumów jadących 50 czy nawet 70km/h. A jak
              czasem się zdarzy kolumna jadąca 70-80km/h (głównie takie w
              weekendy) i nie widzę nawet jej początku to rzeczywiście mi się nie
              chce wyprzedzać. A jak ktoś jedzie 50 to jak mam miejsce wyprzedam
              jak nie to czekam.
              • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 13:11
                Napisałem gdzie i kiedy spotkałem tych kierowców. Nie pisałem, że
                tak jeżdżą tłumy.
                • simon921 Re: Simon921 10.08.07, 13:24
                  No to o co chodzi... mijasz i jedziesz a nie blokujesz ruch...
                  • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 13:33
                    simon921 napisał:

                    > No to o co chodzi... mijasz i jedziesz a nie blokujesz ruch...

                    Jeżeli zapomniałes już o co chodzi przypominam :
                    o egzamin ze sprawności prowadzenia pojazdów mechanicznych.
                    • simon921 Re: Simon921 10.08.07, 13:38
                      Dlaczego wolne tempo świadczy o braku sprawności kierowcy? Może być
                      wiele innych przyczyn np. kiedyś urwałem tłumik i musiałem 10km
                      przejechać 50km/h i nawet przy 30 bym Cię nie wyprzedził? Mam zdać
                      już prawko czy jeszcze mogę zachować?
                      • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 13:43
                        simon921 napisał:

                        > Dlaczego wolne tempo świadczy o braku sprawności kierowcy? Może
                        być
                        > wiele innych przyczyn np. kiedyś urwałem tłumik i musiałem 10km
                        > przejechać 50km/h i nawet przy 30 bym Cię nie wyprzedził? Mam zdać
                        > już prawko czy jeszcze mogę zachować?

                        Według mojej propozycji, jeżeli posiadasz PJ dłużej niż 10 lat masz
                        zdać egzamin ze sprawności jazdy. Nic więcej nie musisz zdawać.
                        • simon921 Re: Simon921 10.08.07, 13:51
                          A jak to ma wyglądać bom ciekaw? Czy zastosujesz pod to też osoby
                          mające prawko np. opd tygodnia i bojące się jeszcze jechać szybciej?
                          A jak pojadę 60km/h , bo koleiny z wodą, bo dziury akurat
                          nieoznaczone, bo mi się nie śpieszy to co?

                          Zamiast patrzeć na innych spójrz na siebie, czy na pewno jesteś tak
                          dobrym kierowcą? Bo jak mawiają złej baletnicy..;)

                          • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 13:56
                            simon921 napisał:

                            > A jak to ma wyglądać bom ciekaw? Czy zastosujesz pod to też osoby
                            > mające prawko np. opd tygodnia i bojące się jeszcze jechać
                            szybciej?
                            > A jak pojadę 60km/h , bo koleiny z wodą, bo dziury akurat
                            > nieoznaczone, bo mi się nie śpieszy to co?
                            >
                            > Zamiast patrzeć na innych spójrz na siebie, czy na pewno jesteś
                            tak
                            > dobrym kierowcą? Bo jak mawiają złej baletnicy..;)
                            >

                            Coś mi się wydaje, że nie czytasz postów na które odpowiadasz.
                            • simon921 Re: Simon921 10.08.07, 13:58
                              Własnie czytam... dlatego pytam jak ma wyglądać sprawdzian
                              sprawności za kółkiem?
                              • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 14:06
                                simon921 napisał:

                                > Własnie czytam... dlatego pytam jak ma wyglądać sprawdzian
                                > sprawności za kółkiem?

                                i doczytałeś sie że nie ma obowiązywać kierowców którzy maja prawo
                                jazdy od kilku tygodni?
                                • simon921 Re: Simon921 10.08.07, 14:10
                                  No już się nie czepiam tych kilku tygodni... Ale jestem ciekawy jak
                                  będzie wyglądał wg. Ciebie taki sprawdzian po 10LATACH?
                                  • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 14:15
                                    simon921 napisał:

                                    > No już się nie czepiam tych kilku tygodni... Ale jestem ciekawy
                                    jak
                                    > będzie wyglądał wg. Ciebie taki sprawdzian po 10LATACH?

                                    Musiałbym się nad tym zastanowić by nie pisać byle czego. Bój się
                                    jednak bo nie byłoby to takie ślamazarne pyrkanie jak na egzaminie
                                    na PJ.
                                    • simon921 Re: Simon921 10.08.07, 14:45
                                      Brawo... Jakaż trafna ocena mojego stylu jazdy.. Może być problem ze
                                      zdaniem:( Jeżdżę zaledwie 50kkm rocznie więc nie mam kiedy nabywać
                                      doświadczenia:( No i dynamiki u mnie mało - spora część za mną rusza
                                      dopiero jak ja już przejadę pół skrzyżowania:(

                                      :D
        • jureek Re: Simon921 10.08.07, 12:53
          mariusz9959 napisał:

          > Cytaty z Twojej wypowiedzi i mój komentarz:
          >
          > „Bardziej wkurzająca i niebezpieczna jest osoba, która wyprzedza
          > innych, a potem zmusza ich do wyprzedzania siebie, bo postanawia coś
          > tam sobie sprawdzić... „
          > Szczególnie dla tych jest to wkurzające dla których wyprzedzenie
          > nawet przy szybkości 30 km/h to problem. Zgadzam się.

          Nie mam problemów z wyprzedzaniem, ale debila, który wyprzedza, a potem zwalnia
          do 30 kmh też bym nie wyprzedzał. Nie wiadomo co takiemu świrusowi do głowy
          strzeli i czy będąc wyprzedzanym nie odbije w lewo albo nie przyspieszy. Poza
          tym wolę debila mieć z przodu niż za sobą. Łatwiej wtedy spisać numery i
          zadzwonić, gdzie trzeba.
          Jura
          • mariusz9959 Re: Jureek 10.08.07, 13:01
            Cieszę się, że nie masz problemów z wyprzedzaniem i dobrze, że
            jesteś ostrożny. Napisz jeszcze, że zawsze zjeżdżasz na prawo by
            ułatwić wyprzedzenie a będę pełen szczęścia.
            • jureek Re: Jureek 10.08.07, 13:07
              mariusz9959 napisał:

              > Cieszę się, że nie masz problemów z wyprzedzaniem i dobrze, że
              > jesteś ostrożny. Napisz jeszcze, że zawsze zjeżdżasz na prawo by
              > ułatwić wyprzedzenie a będę pełen szczęścia.

              Ja nie zjeżdżam na prawo, ja jadę przy prawej krawędzi po prostu.
              Jura
              • simon921 Re: Jureek 10.08.07, 13:10
                A wg. Mariusza powinieneś zjechać do lasu jak Cię wyprzedza;)
                • mariusz9959 Re: Simon921 10.08.07, 13:17
                  Jest to też pewne rozwiązanie.
                  Na poważnie o jakie zjechanie mi chodzi napisałem powyżej.
              • mariusz9959 Re: Jureek 10.08.07, 13:14
                Dobre i to. Mnie chodziło o zjechanie prawą stroną samochodu na pas
                pobocza tak jak robią to torowcy.
                • jureek Re: Jureek 10.08.07, 13:20
                  mariusz9959 napisał:

                  > Dobre i to. Mnie chodziło o zjechanie prawą stroną samochodu na pas
                  > pobocza tak jak robią to torowcy.

                  Pobocze nie służy do jazdy. Nie wiesz tego?
                  Jura
                  • mariusz9959 Re: Jureek 10.08.07, 13:28
                    Zjeżdżanie na pobocze to jedyne rozwiązanie (do czasu wybudowania
                    autostrad) usprawniające ruch na drogach. Ja zawsze zjeżdżam, gdy
                    ktoś chce mnie wyprzedzić. Potrafię jednak zrozumieć tych, którzy
                    boją się wykonać taki manewr, bo przecież rów blisko.
                    • jureek Re: Jureek 10.08.07, 13:41
                      mariusz9959 napisał:

                      > Zjeżdżanie na pobocze to jedyne rozwiązanie (do czasu wybudowania
                      > autostrad) usprawniające ruch na drogach. Ja zawsze zjeżdżam, gdy
                      > ktoś chce mnie wyprzedzić. Potrafię jednak zrozumieć tych, którzy
                      > boją się wykonać taki manewr, bo przecież rów blisko.

                      Oj, chyba młody jesteś i dlatego brakuje Ci wyobraźni, jeśli jako jedyną
                      przyczynę podajesz strach przed wjechaniem do rowu. A takie coś, że na poboczu
                      mogą być piesi, rowerzyści, furmanki nie przyszło Ci do głowy?
                      Jura
                      • mariusz9959 Re: Jureek 10.08.07, 13:45
                        jureek napisał:

                        > mariusz9959 napisał:
                        >
                        > > Zjeżdżanie na pobocze to jedyne rozwiązanie (do czasu
                        wybudowania
                        > > autostrad) usprawniające ruch na drogach. Ja zawsze zjeżdżam,
                        gdy
                        > > ktoś chce mnie wyprzedzić. Potrafię jednak zrozumieć tych,
                        którzy
                        > > boją się wykonać taki manewr, bo przecież rów blisko.
                        >
                        > Oj, chyba młody jesteś i dlatego brakuje Ci wyobraźni, jeśli jako
                        jedyną
                        > przyczynę podajesz strach przed wjechaniem do rowu. A takie coś,
                        że na poboczu
                        > mogą być piesi, rowerzyści, furmanki nie przyszło Ci do głowy?
                        > Jura

                        Jeżdźę tak już kilkanaście lat, kierowcy tirów też robią to już od
                        dawna. Mam 48 lat.
                        • jureek Re: Jureek 10.08.07, 13:53
                          mariusz9959 napisał:

                          > jureek napisał:
                          > A takie coś,
                          > że na poboczu
                          > > mogą być piesi, rowerzyści, furmanki nie przyszło Ci do głowy?
                          > > Jura
                          >
                          > Jeżdźę tak już kilkanaście lat, kierowcy tirów też robią to już od
                          > dawna. Mam 48 lat.

                          Czyli nie przyszło Ci do głowy, skoro już kilkanaście lat narażasz życie innych
                          uczestników ruchu.
                          Jura
                          • mariusz9959 Re: Jureek 10.08.07, 14:04
                            jureek napisał:

                            > mariusz9959 napisał:
                            >
                            > > jureek napisał:
                            > > A takie coś,
                            > > że na poboczu
                            > > > mogą być piesi, rowerzyści, furmanki nie przyszło Ci do głowy?
                            > > > Jura
                            > >
                            > > Jeżdźę tak już kilkanaście lat, kierowcy tirów też robią to już
                            od
                            > > dawna. Mam 48 lat.
                            >
                            > Czyli nie przyszło Ci do głowy, skoro już kilkanaście lat narażasz
                            życie innych
                            > uczestników ruchu.
                            > Jura

                            Zapytaj najpierw o to tirowców bo od nich sie tego nauczyłem.
                        • edgar22 To i ja podkarmię trolla (ale tylko jednym postem) 10.08.07, 14:43
                          > Jeżdźę tak już kilkanaście lat [...] Mam 48 lat.

                          He he, to jest chyba najśmieszniejszy post z tego całego wątku...
                          • emes-nju Ja tez podkarmilem, ale... 10.08.07, 14:46
                            ... mi nie odpowiedzial :-P Chyba za trudne bylo to, co mu
                            napisalem :-D
                          • mariusz9959 Re: To i ja podkarmię trolla (ale tylko jednym po 10.08.07, 15:16
                            edgar22 napisał:

                            > > Jeżdźę tak już kilkanaście lat [...] Mam 48 lat.
                            >
                            > He he, to jest chyba najśmieszniejszy post z tego całego wątku...

                            Jak wiadomo różne rżeczy ludzi rozśmieszają i trudno do nich mieć o
                            to pretensje.
                            • tiges_wiz Re: To i ja podkarmię trolla (ale tylko jednym po 10.08.07, 16:21
                              auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4379012.html
                              ten tez mial 48 lat..
                • simon921 Re: Jureek 10.08.07, 13:25
                  > Dobre i to. Mnie chodziło o zjechanie prawą stroną samochodu na
                  pas
                  > pobocza tak jak robią to torowcy.

                  Może jeszcze chorągiewką pomachać w czarno-biała szachownicę?;)
                  • mariusz9959 Re: Jureek 10.08.07, 13:29
                    simon921 napisał:

                    > > Dobre i to. Mnie chodziło o zjechanie prawą stroną samochodu na
                    > pas
                    > > pobocza tak jak robią to torowcy.
                    >
                    > Może jeszcze chorągiewką pomachać w czarno-biała szachownicę?;)

                    Jak chcesz to machaj.
    • tiges_wiz Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 12:20
      Jade sobie z tarnobrzega do krakowa. Padał lekki deszcz i była szarówka. Jade
      sobie w kolumnie 60 km/h. Nie spieszy mi sie bo do domu juz blisko. Nagle
      wyprzedza nas jakis kolo i zaczyna zwalniac. Se mysle, co za idiota, ale mi sie
      nie spieszy i zobacze co dalej. Zwolnil do 30 km/h i jechal tak 5 km (akurat
      zaraz byl moj dom). W sumie mialem niezly ubaw :)
      • mariusz9959 Re: tiges_wiz 10.08.07, 12:29
        Twoje:
        „Jade sobie z tarnobrzega do krakowa. Padał lekki deszcz i była
        szarówka. Jade
        sobie w kolumnie 60 km/h. Nie spieszy mi sie bo do domu juz blisko.”
        A ja na to:
        …i nie wpadłem na pomysł, że mogę trochę zjechać na prawo by
        umożliwić jadącym za mną wyprzedzenie.
        • tiges_wiz Re: tiges_wiz 10.08.07, 12:33
          jak widac sensu nie bylo, bo po wyprzedzeniu zamiast jechac to zwalniaja.

          a tak powaznie, to nie wiem co to za droga, ale powinienes sie zglosic do
          specjalisty. Rozumiem, ze chciales ich czegos nauczyc tak?
          • mariusz9959 Re: tiges_wiz 10.08.07, 12:41
            Po co to zrobiłem napisałem już „Do Jureek”
            • simon921 Re: tiges_wiz 10.08.07, 12:43
              Tzw. "nauczyciele" na drodze są groźni, ale wychodzi na to,
              że "badacze" ("statystycy"?) jeszcze gorsi;)
        • tbernard Re: tiges_wiz 10.08.07, 12:39
          > A ja na to:
          > …i nie wpadłem na pomysł, że mogę trochę zjechać na prawo by
          > umożliwić jadącym za mną wyprzedzenie.

          No to zdecyduj się. Jesteś miszcz któremu nie potrzebne ułatwianie
          wyprzedzania, czy debil który sam nie potrafi przy marnych 60 bez ułatwiania a
          potem w jego debilnym umyśle rodzą się pomysły na upierdliwe eksperymenty w
          odwecie za brak ułatwiania?
          • mariusz9959 Re: tbernard 10.08.07, 12:56
            Trudno coś odpowiedzieć na tak inteligentną wypowiedź.
            • emes-nju Re: tbernard 10.08.07, 13:21
              mariusz9959 napisał:

              > Trudno coś odpowiedzieć na tak inteligentną wypowiedź.

              Formie moze mozna by cos zarzucic, ale inteligencji wypowiedzi
              zdecydowanie nie. Wyglad ana to, ze masz klopot z rownie
              inteligentna riposta :-P
    • wojtek33 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 13:50
      No dosyć już, proszę, troll nakarmiony
      • mariusz9959 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 13:53
        wojtek33 napisał:

        > No dosyć już, proszę, troll nakarmiony

        A kto Cię prosił byś tu zaglądał?
      • simon921 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 13:54
        Co ja poradzę, że akurat dziś pierwszy chyba raz od bardzo dawna się
        nudze w pracy;) Daj nam odrobinę zabawy;)
    • Gość: akks Re: Odbierać prawa jazdy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 13:53
      Boże, myślałem, że już mnie nic nie zdziwi a jednak.... Gdzieś Ty
      się ulungł człowieku???
      • mariusz9959 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 13:59
        Gość portalu: akks napisał(a):

        > Boże, myślałem, że już mnie nic nie zdziwi a jednak.... Gdzieś Ty
        > się ulungł człowieku???

        W Krakowie.
    • naprawdetrzezwy Nie. 10.08.07, 13:58
      Tacy jak ty, nie powinni miec prawa kierowania pojazdami.
      • mariusz9959 Re: Nie. 10.08.07, 14:02
        naprawdetrzezwy napisał:

        > Tacy jak ty, nie powinni miec prawa kierowania pojazdami.
        >
        >
        Jak już pisałem w demokracji każdy może sobie myśleć co chce ale mam
        prośbę wymyśl coś bardziej błyskotliwego.
        • Gość: sun Re: Nie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 15:09
          podkarmiam i ja .... mniam mniam , dobry troll.
          btw nastepnym razem tym ktorych gosciu tak testowal polecam
          wyprzedzic i po hamulcach, niech placi za zderzaczek i swoja glupote
          • mariusz9959 Re: Nie. 10.08.07, 15:24
            Gość portalu: sun napisał(a):

            > podkarmiam i ja .... mniam mniam , dobry troll.
            > btw nastepnym razem tym ktorych gosciu tak testowal polecam
            > wyprzedzic i po hamulcach, niech placi za zderzaczek i swoja
            glupote

            Pomysł masz dobry tylko kto z nich umiałby to zrobić.
            • Gość: sun Re: Nie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 15:38
              mysle ze co 2 kierowca usadzilby cie na miejscu kolego
              • mariusz9959 Re: Nie. 10.08.07, 15:41
                Gość portalu: sun napisał(a):

                > mysle ze co 2 kierowca usadzilby cie na miejscu kolego

                Pisałem już. Mamy demokrację każdy może myśleć co chce.
        • Gość: naprawdetrzezwy Proszę uprzejmie, cytat z obcego ci dokumentu: IP: *.chello.pl 10.08.07, 20:31
          "Ruch drogowy

          Rozdział 1

          Zasady ogólne

          Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani (...), unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego,..."


          Policja winna odebrać ci prawo jazdy, gdyż nie znasz PoRD - czyli nie masz niezbędnej wiedzy niezbędnej do prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym, a IMO powinno ci się odebrać:
          -prawo kierowania czymkolwiek,
          -prawo przebywania poza izolowanym miejscem, w którym nie mógłbyś narażać życia innych osób.
          • mariusz9959 Re: Proszę uprzejmie, cytat z obcego ci dokumentu 10.08.07, 21:04
            Gość portalu: naprawdetrzezwy napisał(a):

            > "Ruch drogowy
            >
            > Rozdział 1
            >
            > Zasady ogólne
            >
            > Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze
            są obowiązani
            > (...), unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować
            zagrożenie bezpiec
            > zeństwa lub porządku ruchu drogowego,..."
            >
            >
            > Policja winna odebrać ci prawo jazdy, gdyż nie znasz PoRD - czyli
            nie masz niez
            > będnej wiedzy niezbędnej do prowadzenia pojazdów mechanicznych w
            ruchu lądowym,
            > a IMO powinno ci się odebrać:
            > -prawo kierowania czymkolwiek,
            > -prawo przebywania poza izolowanym miejscem, w którym nie mógłbyś
            narażać życia
            > innych osób.

            Prosze mi jeszcze napisać co było tak niebezpiecznego w mojej
            jeżdzie czy to że jechałem za wolno.
    • f_160 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 14:59
      Skoro miałeś tak dużo wolnego czasu, to po co wyprzedzałeś?
      • mariusz9959 Re: Odbierać prawa jazdy. 10.08.07, 15:11
        Poczytaj posty a znajdziesz odpowiedź już o tym pisałem.
        • pacanek_ten_prawdziwy Re: Do Trolla mariusz9959 !!! 10.08.07, 19:44

          Hallo mariuszku !!!!

          Musze Tobie przyznac ze bardzo ladnie zatrollowales z tym tematem !!!
          Ale czemu tylu innych Trolli dyskutuje z Toba ???
          Czy to jest prawda ze internet odbiera rozum .bo ja caly czas myslalem
          ze internet ma zblizac ludzi ,ale nie tak jak tu !!!

          Pozdrowienia od pacanka
          -tez Trolla bo Tobie odpowiada na glupoty
          • mariusz9959 Re: Do Trolla mariusz9959 !!! 11.08.07, 13:42
            pacanek_ten_prawdziwy napisała:

            >
            > Hallo mariuszku !!!!
            >
            > Musze Tobie przyznac ze bardzo ladnie zatrollowales z tym
            tematem !!!
            > Ale czemu tylu innych Trolli dyskutuje z Toba ???
            > Czy to jest prawda ze internet odbiera rozum .bo ja caly czas
            myslalem
            > ze internet ma zblizac ludzi ,ale nie tak jak tu !!!
            >
            > Pozdrowienia od pacanka
            > -tez Trolla bo Tobie odpowiada na glupoty

            Zawsze mnie interesowało, co to za goście, którzy piszą na forach w
            ten sposób.
            Nic nie wnoszą do dyskusji, nikt ich nie zmusza do napisania
            czegokolwiek a pchają się na afisz.
            Pewnie we własnym towarzystwie nie wiele mają mądrego do powiedzenia
            i muszą odreagować na forum. Temat jest oczywiście nieważny, chodzi
            takim tylko o to by pouczyć wszystkich, jesteście głupi. No i już
            czują się lepiej.
            Nie zapominaj jednak Panie „pacanek_ten_prawdziwy”, że niedługo
            spotkasz się ze swoimi i znowu trzeba będzie milczeć i słuchać.
    • barone Re: Odbierać prawa jazdy. 11.08.07, 13:53
      Pamiętajcie, że nie ma co zniżać się do poziomu idioty,
      bo ten was pokona doświadczeniem.
      Widzę, że w niektórych przypadkach prawie mu się udało.

      Proponuję zakończyć ten dziwny wątek.
    • mariusz9959 KONIEC 11.08.07, 14:25
      Najwyższy czas zakończyć ten wątek.
      Chciałem zapytać o opinie na temat przeprowadzania po 10 latach od
      otrzymania prawa jazdy egzaminu ze sprawności prowadzenia pojazdów
      mechanicznych. Podałem jednocześnie opis wydarzenia, które nasunęło
      mi ten pomysł. Niewiele z osób wypowiadających się napisało coś na
      ten temat. Wasze wypowiedzi to głównie obelgi: debil, idiota, troll
      (pewnie nie wiecie nawet skąd to słowo pochodzi i co oznacza, ale
      koledzy tak mówią to się powtarza za nimi) itd.itd. Każdy
      przeciętnie inteligentny człowiek wie, że używanie przez kogoś
      obelżywych słów więcej mówi o tym, który je wypowiada, niż o tym, do
      kogo są kierowane.
      Często bywam na różnych forach na to wszedłem pierwszy raz i niech
      tak zostanie. Dyskutujcie sobie dalej o bezpieczeństwie jazdy
      niewiele pewnie ta dyskusja pomoże Wam w lepszym prowadzeniu
      samochodu, ale wygadacie się za wszystkie czasy.
      Żegnam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka