Dodaj do ulubionych

fajny artykuł

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 13:37
www.siskom.waw.pl/artykuly/070906-rz.GIF
Obserwuj wątek
    • Gość: na zimno prof Turski jako umysl scisly IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.07, 14:21

      przypomina tylko pare zasad fizyki, z ktorymi kojarza sie
      tzw. ruchy Browna. Samochody w godzinach szczytu zachowuja sie
      czasem tak chaotycznie, jakby podlegaly temu prawu.
    • cimoszewicz To właściwie można odnieść do wszystkiego. 17.09.07, 14:59
      "Prof. Turski uważa, że polskim kierowcom daleko do ich kolegów z zachodnich
      krajów pod względem zdyscyplinowania.

      - Tam kierujący dawno pojęli, że najlepszą receptą na najszybsze przejechanie z
      punktu A do B jest płynna i harminijna jazda, bez szarpaniny i wpychania się
      pomiędzy inne auta, bo tylko to wydłuża czas jazdy – mówi prof. Turski."

      Burdel i bałagan cechujący wschodnie kraje (w tym Polskę) mylony z
      "indywidualizmem", "męskością" itp. jest od wieków powodem ustawicznego
      zacofania cywilizacyjnego tych krajów i dużo niższej efektywności (we wszystkim)
      w porównaniu z Zachodem.
      • Gość: na zimno To jest problem pokoleniowy. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.07, 15:22

        Starszemu pokoleniu zdyscyplinowanie kojarzylo sie z lizusostwem
        i wiernopoddanczym stosunkiem do pseudozwierzchnikow.
        Wynikalo to z ogolnych zasad rozdzielania "miodu".

        Dzisiaj zmienil sie w niewielkim system rozdawnictwa "miodu" -
        zjawisko pozostalo. Wiec ludzie sami sobie roluzniaja dyscypline,
        gdzie tylko moga, a wiec i na drodze. To jest rodzaj odreagowania
        o szkodliwych nastepstwach. Uplynie wiele czasu, zanim pojma,
        o co chodzi.





      • mejson.e Re: To właściwie można odnieść do wszystkiego. 17.09.07, 16:28
        cimoszewicz napisał:

        > "Prof. Turski uważa, że polskim kierowcom daleko do ich kolegów z
        zachodnich
        > krajów pod względem zdyscyplinowania.
        >
        > - Tam kierujący dawno pojęli, że najlepszą receptą na najszybsze
        przejechanie z
        > punktu A do B jest płynna i harminijna jazda, bez szarpaniny i
        wpychania się
        > pomiędzy inne auta, bo tylko to wydłuża czas jazdy – mówi prof.
        Turski."
        >
        > Burdel i bałagan cechujący wschodnie kraje (w tym Polskę) mylony z
        > "indywidualizmem", "męskością" itp. jest od wieków powodem
        ustawicznego
        > zacofania cywilizacyjnego tych krajów i dużo niższej efektywności
        (we wszystkim
        > )
        > w porównaniu z Zachodem.

        Czy wszyscy zrozumieli?

        Naprawdę?

        No to korków nie będzie... ;-)


        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • Gość: na zimno Ja mysle, ze ruchy Browna jeszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.07, 16:36
          dlugo pozostana aktualne na naszych drogach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka