Dodaj do ulubionych

Kto ma pierwszeństwo przejazdu?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.07, 20:10
Kto ma pierwszeństwo przejazdu?

Trudno będzie opisać cała sytuacje, ale spróbuje. Wyobraźmy sobie skrzyżowanie
równorzędne (z delikatnym przesunięciem dróg o około 3 m, czyli droga Głowna
z pierwszeństwem przejazdu i drogą boczna tak samo z prawej jak i lewej strony
z delikatnym przesunięciem, czyli drogi podporządkowane nie znajdują się
centralnie naprzeciwko siebie) Jadę drogą podporządkowaną , zbliżam się do
skrzyżowania i zamierzam skręcić w lewo. Natomiast pojazd, który wyjeżdża z
drugiej drogi podporządkowanej też zamierza skręcić w lewo, więc w takiej
sytuacji kto ma pierwszeństwo?

PS Wiem, że trochę trudno się domyślić o co mi chodzi wiec, jeśli są jakieś
niejasności to proszę pytać
Obserwuj wątek
    • Gość: akodo tyle rozwiązań ile sytuacji IP: *.chello.pl 07.10.07, 20:53
      Spotkałem się nie raz i nie dwa z tak bzdurnie przygotowanym skrzyżowaniem lub
      oznakowaniem że osobę za to odpowiedzialną powinni posadzić w kryminale. Pewnie,
      o ile to możliwe jeden musi wyraźnie pokazać drugiemu że mu ustępuje i
      przejechać dopiero gdy tamten zjedzie. Mogą też minąć się lewymi bokami, czasami
      są takie skrzyżowania z miejscem na środku. Zasadniczo problem rozwiązało by rondo.
    • revolution_82 Re: Kto ma pierwszeństwo przejazdu? 07.10.07, 20:56
      A nie da sie tego zrobić w sposób bezkolizyjny tak jak na tradycyjnym
      skrzyżowaniu czyli minąć sie po swojej prawej?
      • Gość: akodo gdyby były przesunięte względem siebie IP: *.chello.pl 07.10.07, 22:01
        w tę "wygodniejszą" stronę to sądzę że nikt by nie pytał co zrobić
    • Gość: zrob_se_dobrze Re: Kto ma pierwszeństwo przejazdu? IP: *.c192.msk.pl 07.10.07, 23:00
      Gość portalu: karolek napisał(a):


      > Wyobraźmy sobie skrzyżowanie równorzędne (z delikatnym
      > przesunięciem dróg o około 3 m, czyli droga Głowna
      > z pierwszeństwem przejazdu i drogą boczna tak samo z prawej jak i
      > lewej strony z delikatnym przesunięciem, czyli drogi
      > podporządkowane nie znajdują się centralnie naprzeciwko siebie)

      ciezko wyobrazic sobie rownorzedne skrzyzowanie drog - podporzadkowanej i z
      pierwszenstwem !
    • edgar22 Re: Kto ma pierwszeństwo przejazdu? 08.10.07, 08:03
      > Wyobraźmy sobie skrzyżowanie równorzędne [...]
      > czyli droga Głowna z pierwszeństwem przejazdu

      Ja również nie potrafię sobie wyobrazić skrzyżowania równorzędnego, na którym
      jest "droga główna z pierwszeństwem przejazdu".

      > Jadę drogą podporządkowaną , zbliżam się do skrzyżowania i
      > zamierzam skręcić w lewo. Natomiast pojazd, który wyjeżdża z
      > drugiej drogi podporządkowanej też zamierza skręcić w lewo, więc
      > w takiej sytuacji kto ma pierwszeństwo?

      Nikt. Jesteście względem siebie na równorzędnych pozycjach. Musicie sobie jakoś
      poradzić...
    • naprawdetrzezwy Dziecko neostrady? 08.10.07, 09:11
      "sobie skrzyżowanie równorzędne (z delikatnym przesunięciem dróg o około 3 m,
      czyli droga Głowna z pierwszeństwem przejazdu i"

      na skrzyżowaniu dróg równorzędnych nie istnieje droga główna.

      ALBO równorzędzne, ALBO nie.

      No to kombinuj dalej (lub poproś kogoś dorosłego, żeby za ciebie zadał pytanie).
    • Gość: karolek Re: Kto ma pierwszeństwo przejazdu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 20:05
      przepraszam za pomyłke. Oczywiscie macie racje. Poprostu pomyliłm pojęcia
      (skrzyrzowanie rownorzędne)
    • Gość: andy85 Re: Kto ma pierwszeństwo przejazdu? IP: *.sdl.vectranet.pl 08.10.07, 22:49
      Jeżeli jesteście naprzeciwko siebie, to może uda się bezkolizyjnie, jeśli
      konfiguracja skrzyżowania na to pozwoli, jak nie to ktoś może machnąć ręką i
      przepuścić tego z naprzeciwka.
      Natomiast jeżeli dojeżdżacie z ulic leżących obok siebie (obrazowo: z południa i
      z zachodu), to zawsze ktoś będzie miał po prawej stronie auto, które musi
      przepuścić. Kłania się reguła prawej ręki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka