emes-nju
16.11.07, 11:52
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4675563.html
Da sie zrobic badania w celu wyjasnienia DLACZEGO ktos jezdzi szybko. Da sie tez wymyslec jakas POZYTYWNA kampanie promujaca porzadane zachowania.
Czy wszystko musi byc zalatwiane tepym, zoldackim przymusem?!
PS Dlaczego ci szalenie zdyscyplinowani Niemcy i Szwajcarzy (podobnio nigdy nie jezdza za szybko) prowadza badania na temat predkosci i zwiazanych z nia wypadkow...?