Dodaj do ulubionych

4x4 w poślizgu

25.12.07, 12:42
Kupiłam autko z napędem na 4 . Jak wyprowadzić z poślizgu takie
auto.W autach o napędzie przednim dodaje się gazu , a w tych na 4?
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: 4x4 w poślizgu 25.12.07, 13:17
      >W autach o napędzie przednim dodaje się gazu

      chyba tylko po to zeby po stycznej wyleciec z zakretu ...
      • hei22 Re: 4x4 w poślizgu 25.12.07, 16:49
        Czy nie można normalnie odpowiedzieć na pytanie ,tylko głupoty
        wypisywać dla samego napisania.Może Ty wylecisz.
        • rapid130 Re: 4x4 w poślizgu 25.12.07, 17:33
          hei22 napisała:

          > Czy nie można normalnie odpowiedzieć na pytanie ,tylko głupoty
          > wypisywać dla samego napisania.Może Ty wylecisz.

          Odpowiedź tigesa była jak najbardziej na miejscu. :D

          Uznał za stosowne prędziutko obalić jeden z teoretycznych mitów
          przedniego napędu.

          Już widzę jak z zimną krwią dzielnie dodajesz gazu, w momencie
          zarzucenia tylnej osi w przednim napędzie. W momencie, gdy twój
          instynkt stawia Ci na baczność wszystkie włoski na grzbecie,
          wybułasza za Ciebie oczy i z całej siły wrzeszczy "PUŚĆ gaz!!!!!"
          ;)))))))

          A na twoje pytanie tiges nie odpowiedział, bo było za mało
          precyzyjne. Systemy napędu 4x4 są bardzo różne. Toż samo, poślizg
          poślizgowi nierówny.

          O jakim samochodzie mówimy?
          • tiges_wiz Re: 4x4 w poślizgu 25.12.07, 19:23
            jakoś nie wierze, ze ma ma tyle wiedzy, zeby gazem probowac ustawiac dociazenie
            osi, a dodanie gazu na glupa powoduje zerwanie przyczepnosci na przednich
            kolkach i klasyczna podsterownosc. Ale ja sie pewnie nie znam :P
            • hei22 Re: 4x4 w poślizgu 25.12.07, 23:29
              Dla Pana informacji- jeżdzę samochodem od 26 lat.Miałam samochody z
              przednim i tylnym napędem .Przykro, że ktoś może potraktować kogoś
              tak bezosobowo . Bardzo dobrze radzę sobie na drodze/ dziennie
              pokonuję 80=100km /Teraz mam auto takie a nie inne i pytam z
              ciekawości co może się wydarzyć./jeździłam też w rajdach
              popularnych więc aż takim laikiem nie jestem-ale ma to jakieś
              znaczenie?/ Zadałam pytanie o samochód z napędem na 4 a nie czy
              poradzę sobie czy nie.
              • emes-nju Re: 4x4 w poślizgu 27.12.07, 12:33
                hei22 napisała:

                > Zadałam pytanie o samochód z napędem na 4 a nie czy
                > poradzę sobie czy nie.

                Jaki to naped? Permanentny, dolaczany? Jezeli dolaczany, to jak? Jezeli permanentny, to warto tez wiedziec jak rozlozone sa momenty.

                Na sporo pytan trzeba udzielic odpowiedzi, zanim uzyska sie odpowiedz na swoje, strasznie nieprecyzyjne.

                Co najlepsze NIKT nie udzieli Ci zadnej wiazacej odpowiedzi, bo kazdy samochod jest inny. Znajdz jakis sliski placyk i pocwicz. Najpierw pocwicz jak jechac, zeby nie wpasc w poslizg, bo nawet najlepsi kierowcy wola nie wpasc w NIEKONTROLOWANY poslizg niz auto z niego wyprowadzac :-)
          • hei22 Re: 4x4 w poślizgu 25.12.07, 23:06
            Pan Tiges zna się na wszystkim pełno Go w motoryzacji.Mam subaru
            forester. Tak wiem mam pojechać na tor i wypróbować jak zachowuje
            się auto./a bez tego nie da się napisać jak zachowuje się takie auto
            w poślizgu .Wcześniej jeździłam autem z tylnym napędem.
            • rapid130 Re: 4x4 w poślizgu 27.12.07, 21:00
              hei22 napisała:

              > Pan Tiges zna się na wszystkim pełno Go w motoryzacji.

              I dlatego jest modem. :D

              > Mam subaru forester. Tak wiem mam pojechać na tor i wypróbować
              > jak zachowuje się auto./a bez tego nie da się napisać jak
              > zachowuje się takie auto w poślizgu.

              I tak trzeba było od razu :)

              Forester jest generalnie neutralny w większości sytuacji drogowych.
              Ma tendencję do lekkiej podsterowności, gdy "stawia się go pod
              ścianą" :P co wynika z relatywnie dużego obciążenia jego przedniej
              osi.

              Można więc przyjąć, że ujęcie gazu powinno w nim
              skutecznie uciszać zaczątki poślizgu. Chociaż trzeba się starać
              (czytaj: robić głupoty), żeby go skłonić do poślizgu.

              Źródłem dokładniejszej wiedzy będzie forum użytkowników Subaru. Oni
              mają do czynienia z tymi sprzętami codziennie. :)))

              * * *
              BTW, potencjalnie największe zagrożenie dla użytkownika 4x4 tkwi
              gdzie indziej!

              Wóz ze stałym napędem 4x4 ma dużo lepszą trakcję w każdych
              warunkach. Im bardziej ślisko, tym różnica na jego korzyść jest
              większa. To skłania do szybszej jazdy.

              Niestety, 4x4 hamuje tak samo [kiepsko] jak 4x2.

              O tym ZAWSZE pamiętaj.
    • Gość: pet3r Re: 4x4 w poślizgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 00:38
      "Samochód z napędem 4x4 może być podsterowny, jak i nadsterowny - zależy to
      głównie od rozłożenia napędu. Jeśli więcej niż 50% przenoszone jest na przednie
      koła, auto jest z reguły podsterowne, a jeżeli więcej jak 50% na tylnią oś -
      nadsterowne."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka