Gość: Anna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.04.08, 10:37
Dziś na katowickiej średnicówce jakiś burak w BMW zajechał mi drogę.
Chłoptaś pomylił chyba stoki górskie z ulicą. Od AUCHAN do salonu
Renaulta zmienił pas - bagatela - 16 razy. Taki slalom gigant -
grubo ponad 130 / h.
Wielokrotnie wymuszał pierszeństwo. Zapamiętałam jego numery
rejestracyjne. Tylko co to da ? Choć z drugiej strony może jak
zgłoszę na policję, to może nieznakowane patrole zwrócą na niego
większą uwagę ?
Sama nie wiem co robić. Bliska mi osoba zginęła w wypadku właśnie
przez takiego pirata drogowego.
Nie chcę, żeby ktoś przeżywał podobną tragedię ...