Gość: biala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 19:20 pogratulować fantazji panom drogowcom, dzisiaj jechałam szosą od Marek do Zegrza 2,5 godziny, roboty drogowe w Nieporęcie, piątek, godziny szczytu, ruch wahadłowy, oby tak częściej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kontik_71 Re: remonty na drogach 29.08.08, 19:47 Bo remonty to sie tak zwija i rozwija jak trawke w ogrodzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Re: remonty na drogach IP: *.acn.waw.pl 29.08.08, 19:48 Kiedyś te remonty trzeba robić bo wszyscy dookoła narzekają że drogi są w złym stanie. Co po niektórzy co osobiście dla mnie jest absurdalne mówią że właśnie przez to jest tyle wypadków na drogach zamiast się zastanowić nad tym jak jeżdżą po drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: remonty na drogach 29.08.08, 19:53 Ale wiesz jak jest.. chcemy miec dobre drogi, ale BEZ remontow.. tak samo jak kazdy chce autostrade, ale ona nie moze przechodzic w poblizu ich domow.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk Re: remonty na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 20:41 Wiesz jak jest? Spartaczona droga zapewnia dożywotnią pracę firmie. Postawiony domek obok autostrady może spowodować na niej ograniczenie do 50. .... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: remonty na drogach 30.08.08, 02:24 Gość portalu: wer napisał(a): > Kiedyś te remonty trzeba robić bo wszyscy dookoła narzekają że > drogi są w złym stanie. Prawdziutka prawda! KIEDYS je trzeba robic. Tylko dlaczego w szczycie wyjazdow wakacyjnych i w szczycie letnich wyjazdow weekendowych? I bez remontow jest "ciasnawo". Skoro wiec nasze warunki klimatyczne (np. tegoroczna "zima"...) pozwalaja rozlozyc sezon remontowy na nieco dluzszy okres, dlaczego ten sezon remontowy trwa w zasadzie od polowy czerwca do polowy wrzesnia? :-P Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: remonty na drogach 30.08.08, 09:24 emes-nju napisał: > Gość portalu: wer napisał(a): > > > Kiedyś te remonty trzeba robić bo wszyscy dookoła narzekają że > > drogi są w złym stanie. > > Prawdziutka prawda! KIEDYS je trzeba robic. > > Tylko dlaczego w szczycie wyjazdow wakacyjnych i w szczycie letnich wyjazdow we > ekendowych? Bo jak zrobią remont w listopadzie i lutym to napiszesz że robią go w najgorszą pogode , deszcz plucha , zaparowane szyby a Ty nic nie widzisz I bez remontow jest "ciasnawo". Skoro wiec nasze warunki klimatyczn > e (np. tegoroczna "zima"...) pozwalaja rozlozyc sezon remontowy na nieco dluzsz > y okres, dlaczego ten sezon remontowy trwa w zasadzie od polowy czerwca do polo > wy wrzesnia? :-P Bo wtedy sporo Polaków wyjeżdża na urlopy i nie jeździ codziennie ta samą drogą . Ogólnie na Warszawce jest wtedy luźniej . Wtedy do pracy jade jakieś 10 minut krócej i żal mi że wrzesień za pasem . > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak sadze Re: remonty na drogach IP: *.chello.pl 30.08.08, 13:27 to akurat prawda ze nawet po zlych drogach jak wiekszosc naszych mozliwa jest bezwypadkowa jazda, tylko trzeba nauczyc ludzi podstawowych umiejetnosci ktorych na razie kierowcy nie posiadaja: wychodzenia z poslizgu, uwaznego przygladania sie nawierzchni, jazda po mokrym i po lodzie, przede wszystkim slabsze dociskanie gazu. dziwie sie ze nie ma kampanii spolecznych nastawionych na zwiekszanie umiejetnosci kierowcow, sa tylko takie o przestrzeganiu przepisow. a przeciez gdyby zafundowac ludziom minimalne przeszkolenie w zakresie bezpiecznej jazdy, od razu spadlaby liczba wypadkow. tak sadze. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: remonty na drogach 31.08.08, 19:17 > Kiedyś te remonty trzeba robić Zasadniczo nic nie mozna zarzucic Twojej szanownej blyskotliwosci, porownywalnej z blyskotliwoscia remonciarzy. Otoz wzmiankowane skrzyzowanie w Nieporecie (nad Zalewem Zegrzynskim) znajduje sie na ewidentnie weekendowym kierunku. Rozpoczynanie remontu w tym okresie to masakra. Pikanterii dodaje fakt, ze dzis jest ostatni dzien wakacji, a te szose wybiera bardzo wielu powracajacych z Mazur. W takie dni korek jest nawet bez utrudnien w ruchu. Zapewne panowie remonciarze spojrzeli na kalendarz, ocenili, ze nie jest to miasto i zaczeli robic swoje. W tym jednak miejscu demolki ruchu nie bedzie w tygodniu. W weekend to sabotarz. Reasumujac: remonty tak, ale z glowa. Nie robi sie wielkich remontow w miastach po wakacjach, a z remontami na szosach tranzytowych warto poczekac, az minie ruch wakacyjny. Na oko to nie zbyt trudne. Choc jak widac nie dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: remonty na drogach 29.08.08, 22:55 A wystarczylo wziac rowerek i bylbys na miejscu w ciagu 30 minut...o ile ci kondycja by pozwoliła ale jak sądzę już dawno zapomniałeś co to takiego, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewazne Re: remonty na drogach IP: *.acn.waw.pl 30.08.08, 10:40 Rowerek masz na myśli taki z trzema kółeczkami ? I z śliczną czerwoną trąbeczką ? ;-) Kiedy ludzie zrozumieją, że jest to forum przede wszystkim auto-moto, czyli miejsce, gdzie ludzie przede wszystkim starają się rozmawiać o bezpiecznym jeżdżeniu samochodem ? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: remonty na drogach 30.08.08, 11:17 Gość portalu: Niewazne napisał(a): > Rowerek masz na myśli taki z trzema kółeczkami ? I z śliczną czerwoną trąbeczką > ? ;-) > > Kiedy ludzie zrozumieją, że jest to forum przede wszystkim auto-moto, czyli > miejsce, gdzie ludzie przede wszystkim starają się rozmawiać o bezpiecznym > jeżdżeniu samochodem ? Napisz to też tym wszystkim narzekającym na piesze święte krowy. Poza tym nazwa forum nie wskazuje na to, żeby temat forum był ograniczony do zmotoryzowanych użytkowników dróg. Gdyby forum nazywało się "bezpieczeństwo na autostradzie i drodze ekspresowej", to owszem, pisanie o pieszych i rowerach byłoby nie na temat. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewazne Re: remonty na drogach IP: *.acn.waw.pl 30.08.08, 12:03 Chodzi mi o to, żeby "pro-rowerowcy" po prostu uzmysłowili sobie, ze w większości wypadków jeśli ktoś może do pracy jeździć rowerem, to przeważnie to robi, ale niestety znaczna większość ludzi jeździ samochodem, chociażby dlatego, że np przewozi rodzinę, lub do pracy musi stawić się w odpowiednim stroju a pedałowanie chociażby 12-15km to już wymaga odpowiedniego stroju/warunków pogodowych. Ja jeżdziłem rok temu do pracy codziennie i brałem prysznic, dopóki ten prysznic w tej pracy był, zlikwidowali, żona w ciąży wiec przesiadłem się na samochód. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: remonty na drogach 30.08.08, 15:00 Gość portalu: Niewazne napisał(a): > Chodzi mi o to, żeby "pro-rowerowcy" po prostu uzmysłowili sobie, ze w > większości wypadków jeśli ktoś może do pracy jeździć rowerem, to przeważnie to > robi, A skad to przypuszczenie? Znam wiele osob, ktorzy do pracy maja 2-3 km a mimo to uparcie pakuja sie do samochodu. >...ale niestety znaczna większość ludzi jeździ samochodem, chociażby dlatego > , > że np przewozi rodzinę, Tak, wiem. Podwoza nastoletnie dzieci do szkoly oddalonej 500 m. Czy to aby nie absurd? >...lub do pracy musi stawić się w odpowiednim stroju Musi sie stawic czy byc w pracy? A czy w pracy nie mozna sie przebrac? >...a > pedałowanie chociażby 12-15km to już wymaga odpowiedniego stroju/warunków > pogodowych. Wiekszej bzdury nie slyszalem. Zadna odleglosc pokonana na rowerze nie wymaga specjalnego stroju a pogoda ma drugozedne znaczenie. Tak, wiem ze zaraz bedziesz narzekac na deszcze, wiatry, upaly i inne niesamowite zjawiska atmosferyczne. Tak sie sklada, ze jezdze na rowerze od 9 lat i zaledwie 2-3 razy do roku deszcz sprawial mi niemila niespodzianke. > Ja jeżdziłem rok temu do pracy codziennie i brałem prysznic, dopóki > ten prysznic w tej pracy był, zlikwidowali, Wiec jezdzij wolniej a wowczas prysznic nie bedzie ci potrzebny. >...żona w ciąży wiec przesiadłem się n > a > samochód. Proste. I co nadal jest w ciazy? Czyja ciaza trwa tak dlugo? Tylko slonicy a sadze, ze ze slonica sie nie ozeniles. Wiec dlaczego nadal wozisz d... w samochodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewazne Re: remonty na drogach IP: *.acn.waw.pl 31.08.08, 21:43 > I co nadal jest w ciazy? Czyja ciaza trwa tak dlugo? Tylko slonicy a > sadze, ze ze slonica sie nie ozeniles. Wiec dlaczego nadal wozisz > d... w samochodzie? I co chciałeś tym udowodnić ? Że mentalnie masz 12 lat ? Słuchaj gościu. Wożę dupę w samochodzie, bo ludzie tacy jak Ty powodują, że jak jeżdżę rowerem to prawie wszyscy w samochodach próbują mi dogryźć. I wcale im się nie dziwie, bo chodź wam się wydaje, że jesteście "pełnoprawnymi uczestnikami dróg", to w oczach kierowców będziecie nimi wtedy, gdy będziecie na tych rowerach gnać min. 50km/h. A ponieważ tak nie jest, won na ścieżkę albo skrajną prawą stronę. Pozdrowienia od kierowcy/rowerzysty Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: remonty na drogach 01.09.08, 22:16 Gość portalu: Niewazne napisał(a): > to w oczach kierowców będziecie nimi wtedy, gdy będziecie n > a > tych rowerach gnać min. 50km/h. Ja czesto poruszam sie z taka predkoscia. Lata jezdzenie wyrobily we mnie taka sile ale tobie ta predkosc bedzie daleko do osiagniecia w porannych i popoludniowych korkach. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: remonty na drogach 30.08.08, 14:50 Gość portalu: Niewazne napisał(a): > Rowerek masz na myśli taki z trzema kółeczkami ? I z śliczną czerwoną trąbeczką > ? ;-) Jesli tylko taki posiadasz... > > Kiedy ludzie zrozumieją, że jest to forum przede wszystkim auto- moto, czyli > miejsce, gdzie ludzie przede wszystkim starają się rozmawiać o bezpiecznym > jeżdżeniu samochodem ? Nie, chlopie! To forum to nie jest forum tylko dla zmotoryzowanych. To forum jest dla wszystkich uczestnikow ruchu drogowego a tak sie sklada, ze bezpieczenstwo na drodze wazniejsze jest dla tych slabszych uzytkownikow drog niz dla zmotoryzowanych obwarowanych zderzakami, poduszkami, klatka bezpieczenstwa, strefami zgniotu i pasami bezpieczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
opelotka Re: remonty na drogach 30.08.08, 21:46 robertrobert1 napisał: > Nie, chlopie! To forum to nie jest forum tylko dla zmotoryzowanych. > To forum jest dla wszystkich uczestnikow ruchu drogowego a tak sie > sklada, ze bezpieczenstwo na drodze wazniejsze jest dla tych > slabszych uzytkownikow drog niz dla zmotoryzowanych obwarowanych > zderzakami, poduszkami, klatka bezpieczenstwa, strefami zgniotu i > pasami bezpieczenstwa. Niech będzie,że to forum jest również dla dwukółkowiczów,łącznie z hulajnogami.Wszak rozprawia sie tu o bezpieczeństwie na drodze,we wszyskich wożliwych aspektach.Tylko co mają do bezpieczeństwa wypociny nawiedzonych,czujących w sobie misję nawracania wszystkiego co fruwa i pełza,nakazujących dosiadania rowerów.A jeżeli już muszą sie produkowac w tym temacie,niech zakładają sobie oddzielny wątek i starannie go pielęgnują. >I co nadal jest w ciazy?Czyja ciaza trwa tak dlugo? Tylko slonicy a sadze, ze ze slonica sie nie ozeniles. Wiec dlaczego nadal wozisz d... w samochodzie? W tym miejscu przegiąłeś,pryszczaty,lub nie,ale z pewnością gnojku. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: remonty na drogach 31.08.08, 10:10 opelotka napisał: > >I co nadal jest w ciazy?Czyja ciaza trwa tak dlugo? Tylko slonicy a > sadze, ze ze slonica sie nie ozeniles. Wiec dlaczego nadal wozisz > d... w samochodzie? > > W tym miejscu przegiąłeś,pryszczaty,lub nie,ale z pewnością gnojku. Co zabolało? Czyli jednak miałem racje, ze zmotoryzowani potrzebe wozenia d...y usprawiedliwiaja byle czym. A co do gnojka to sie pomylilas. Zbyt wiele lat zyje na tym swiecie aby "gnojek" juz do mnie przestalo pasowac. Coz, ze mam takie poglady a nie inne. Mam do tego prawo a komentaz, zazwyczaj dosadny nie bierze sie z niczego tylko z obserwacji bezsensownych zachowan innych. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: remonty na drogach 31.08.08, 19:19 robertrobert1 napisał: > Co zabolało? Czyli jednak miałem racje, ze zmotoryzowani potrzebe > wozenia d...y usprawiedliwiaja byle czym. W ogóle nie potrzebują usprawiedliwiać. Chcą to jeżdżą i g***o do tego wszystkim usmarkanym cyklistom do kupy. > A co do gnojka to sie pomylilas. Ależ skąd! Trafiła w sedno z matematyczną precyzją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewazne Re: remonty na drogach IP: *.acn.waw.pl 31.08.08, 21:48 > A co do gnojka to sie pomylilas. Zbyt wiele lat zyje na tym swiecie > aby "gnojek" juz do mnie przestalo pasowac. Coz, ze mam takie > poglady a nie inne. Mam do tego prawo a komentaz, zazwyczaj dosadny > nie bierze sie z niczego tylko z obserwacji bezsensownych zachowan > innych. Tak jak pisałem wyżej, mentalnie jesteś na poziomie 12stolatka. Większość facetów po prostu LUBI jeździć samochodem. I ten pojedynczy fakt powoduje, że wielu ludzi jeździ nimi praktycznie wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: remonty na drogach 01.09.08, 22:23 Gość portalu: Niewazne napisał(a): > Tak jak pisałem wyżej, mentalnie jesteś na poziomie 12stolatka. Nie mentalnie ale jesli juz to kondycyjnie. > Większość > facetów po prostu LUBI jeździć samochodem. Nie "lubi" ale jest zmuszonych do jazdy gdyz opasle brzuchy, i jedyny sport ekstremalny jaki uprawiaja w kazdy sobotni wieczor powoduja, ze dla nich wielkim wysilkiem jest jakakolwiek aktywnosc fizyczna. Swego czasu poznalem menegera, ktory dla sportu przejechal 20 km na rowerze. Byl z tego dumny i szukal wsrod innych uznania ale sie nie doczekal bo ja w tym samym czasie przejechalem 200 km ale nie dla sportu lecz w celach towarzyskich. > I ten pojedynczy fakt powoduje, że > wielu ludzi jeździ nimi praktycznie wszędzie. Co doskonale swiadczy o braku kondycji. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: remonty na drogach 31.08.08, 10:58 czyli co wolisz pod dziurskach sie kulac 20km/h ? Chyba to dobrze, ze sa roboty drogowe, ze cos sie zmienia na lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: remonty na drogach 31.08.08, 16:21 Ale w cywilizowanych krajach remonty odbywają się w nocy. Nawet takie, które odbywają się w dzień (czy przez 24 godziny) potrafią mieć otworzony dodatkowy pas ruchu w godzinach szczytu - bo lepiej przepchać się przez wykopki po dziurach 20 na godzinę, niż stać w korku. To jest problem Ale jak ktoś kiedyś przytoczył na automobilu na pytanie do robotnika dlaczego nie robią remontów w nocy, tylko w piątkowy szczyt odpowiedź brzmiała "a co ty myślisz, ty bedziesz ruchał a ja będę pracował?" Ot, polski niedasieizm. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: remonty na drogach 31.08.08, 18:40 No to wymien mi te "cywilizowane" kraje... Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Dodam jeszcze 31.08.08, 18:58 Robotnik drogowy ma takie samo prawa ja ty i tez ma prawo do normalnych godzin pracy i wolnych weekendow... Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Dodam jeszcze 31.08.08, 19:23 > Robotnik drogowy ma takie samo prawa ja ty i tez ma prawo do > normalnych godzin pracy i wolnych weekendow... Jasne!!!! Uwazam jednak, ze do grupy zaslugujacych na normalne godziny pracy nalezy szybko dodac np. lekarzy, policje, strazakow, reporterow, energetykow, konserwatorow linii telekomunikacyjnych itp. Dlaczego tylko robotnicy drogowi maja miec swoje prawa? Czym oni sa gorsi od kontika przy swoim komputerze? Rozumiem, ze wobec lekarza aktualne jest stwierdzenie: najales sie za psa, to szczekaj. PAN ROBOTNIK DROGOWY ma jednak swoje prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Dodam jeszcze 31.08.08, 19:27 To idz i pokop troche, pomoz im.. widze, ze masz na wszystko lepszy pomysl (twoja odpowiedz powyzej) wiec zaloz swoja wlasna firme budowlana, znajdz chetnych pracownikow i pokaz calemu swiatu jak sie remontuje drogi w cyklu 24 godzinnym i to tak, ze nikomu to nie bedzie przeszkadzalo.. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Dodam jeszcze 31.08.08, 19:33 A idz na noc na dyzur i operuj pijaka, ktory zasnal na drodze i zostal przejechany. Natezaj sie na hakach przez 10 godzin az zaczniesz mdlec z wysilku, szczegolnie ze wlasnie wyszedles z dyzuru na pogotowiu, na ktory przyszedles prosto z pracy w prywatnej klinice. Tak, taki PAN ROBOTNIK zasluguje na godne zycie, bo taki PAN ROBOTNIK to nie bedzie w ogole sluchal jakichs tam idiotow od planowania. OW PAN ROBOTNIK jest niewatpliwie wyzsza forma zycia, niz lekarzyna na stazu ledno wiazacy koniec z koncem, ale oszczedzajacy na wynajmie mieszkania, bo jest mu ono w ogole zbedne - nocuje bowiem w komunikacji i w miejscu pracy. A PAN ROBOTNIK w swoim cieplutkim lozeczku. Bo on, PAN ROBOTNIK to jest ktos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Dodam jeszcze IP: 195.245.213.* 01.09.08, 12:14 Każdy wybiera zawód jaki chce . Lekarz wybierając swój wie że będzie musiał operować i nocą a robotnik nie musi pracować w nocy . Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:33 I własnie to trzeba zmienić, aby również robotnicy pracowali w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Dodam jeszcze IP: 195.245.213.* 01.09.08, 12:38 Ale dlkaczego mieliby pracować w nocy ? Przeciez to nie służba interwencyjna . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:59 Gość portalu: Poll napisał(a): > Ale dlkaczego mieliby pracować w nocy ? Przeciez to nie służba > interwencyjna . a dlatego, ze pewne roboty latwiej wykonac przy malym natezeniu ruchu, a ten z reguly jest w nocy....litosci ile razy mozna tlumaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Dodam jeszcze IP: 195.245.213.* 01.09.08, 14:08 A co nas może obchodzić czy jest im ciężej czy lżej ? Chcą to robią gdy jest lżej nie chca to robią w ciężkich warunkach . Ile razy można Ci to powtarzać ????? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 14:41 Gość portalu: Poll napisał(a): > A co nas może obchodzić czy jest im ciężej czy lżej ? Chcą to robią gdy jest lżej nie chca to robią w ciężkich warunkach . Ile razy można Ci to powtarzać ????? wiesz co? Moj pies jest madrzejszy od ciebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Dodam jeszcze IP: 195.245.213.* 01.09.08, 15:12 Ale o co Ci chodzi ? Nie umiesz dyskutować??? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dodam jeszcze 03.09.08, 21:29 Gość portalu: Poll napisał(a): > Ale o co Ci chodzi ? Nie umiesz dyskutować??? zadaj te pytania sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Dodam jeszcze 08.09.08, 15:56 iberia.pl napisała: > Gość portalu: Poll napisał(a): > > > Ale o co Ci chodzi ? Nie umiesz dyskutować??? > > > zadaj te pytania sobie. Jakie pytania ???? Pioszesz cos o Twoim psie bo nie umiesz dyskutować . Zawsze tak kończysz pisanie gdy sie wypsztykasz z rozsądnych odpowiedzi . To nie jest dobra metoda bo pokazuje że słabniesz , słabniesz i wreszcie znikasz . Po co zaczynać jak się nie umie kończyć ???? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dodam jeszcze 08.09.08, 19:18 zniza sie czlowiek do twojego poziomu a ty dalej nie kumasz.Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Dodam jeszcze 08.09.08, 19:26 iberia.pl napisała: > zniza sie czlowiek do twojego poziomu a ty dalej nie kumasz.Pa. Pioszesz cos o Twoim psie bo nie umiesz dyskutować . Zawsze tak kończysz pisanie gdy sie wypsztykasz z rozsądnych odpowiedzi . To nie jest dobra metoda bo pokazuje że słabniesz , słabniesz i wreszcie znikasz . Po co zaczynać jak się nie umie kończyć ???? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Dodam jeszcze 31.08.08, 20:58 Ale chrzanisz. Oczywiście że w Polskich warunkach nie jest to możliwe bo są takie a nie inne wymagania przetargowe (dziwnym jednak trafem, kiedy roboty były zlecane przez prywatnego inwestora, tak jak to było parę lat temu w przypadku przebudowy skrzyżowania pod carrefourem we Wrocławiu, roboty szły 24h na dobę, i w długi bożociałowy weekend całe skrzyżowanie zostało przebudowane). Zapewniam Cię, że w normalnym kraju nie było by z tym problemu. A tak na marginesie: akurat wiem doskonale jak to jest pracować w nocy, bo miałem przyjemność rozwożenia gazet. Nie zarabiałem dużo więcej niż za dnie, ale za to przez większosć czasu nie miałem nic do roboty, siedziałem sobie w kantynie nad kawką i czytałem jutrzejsze Timesy, oczekując aż się wydrukuje odpowiednia ilość. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 10:21 Przecież nie chodzi o to aby ci sami robotnicy pracowali 24 na dobę. Chodzi o zmiany. Tylko na to kasy nie ma, bo musiałoby być więcej robotników zatrudnionych no i być może za takie mniej atrakcyjne godziny zaoferować im bardziej atrakcyjne wynagrodzenie. Gdyby były większe pieniądze, to na pewno by się znaleźli chętni do pracy w trybie zmianowym. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 11:18 W naszym pieknym kraju zawsze wystarcza pieniedzy na leczenie pacjenta w stanie terminalnym, z reguly zas brakuje na wczesna diagnostyke. Gdy przelozyc to na jezyk drogowy, moze okazac sie, ze nocny remont jest tanszy, bo nie demoluje calego dziennego ruchu, co przeklada sie na istotne straty dla calej gospodarki. Niestety u nas liczy sie zawsze na wprost. A najlepsze jest to, ze koszta osobowe z reguly nie przekraczaja 20%, a materialom i maszynom jest obojetne czy sa uzywane w nocy czy w dzien. Mamy wiec wyzsze koszta osobowe, ale z cala pewnoscia duzo nizsze koszta logistyczne i duzo mniejsze ryzyko przestojow w nocy. Robote wiec mozna wykonac szybciej, co niewatpliwie przelozy sie na nizszy koszt pracy liczony nie w dniowkach (czekania na materialy, ktore stoja w korku), ale w "dziele". Kto jednak by tak liczyl i bral jeszcze ogromne straty gospodarcze dla wszystkich (uwaga uzyje slowa magicznego) podatnikow, czyli finansujacych ten remont? Wczoraj (niedziela po 22.00) tkwilem w niezbyt uciazliwym korku na Trasie Torunskiej. Bylo to zwiazane z weekendowa wymiana nawierzchni. Prace wciaz jeszcze szly pelna para (niedziela po 22.00). Dzis juz nie ma sladu po remoncie, poza pieknym asfaltem. Jesli znasz wage warszawskiej Trasy Torunskiej dla kulawego systemu drogowego miasta, podobnie jak ja, nie wyobrazalbys sobie innego remontu niz 24/24 i to niezaleznie od kosztow liczonych "na wprost". Jesli znasz wage remontowanego skrzyzowania w Nieporecie nie wyobrazisz sobie rozpoczynania remontow w weekend w ogole, a gdy jest on ostatnim weekenem wakacji, uznasz ze to najzwyklejszy sabotarz polaczony z absolutnym kretynizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:05 Twoja argumentacja brzmi sensownie. Czyli pretensje są raczej do organizatora a nie robotnika. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:09 Tak nie do konca. W tym watku bowiem spieramy sie, ze PAN ROBOTNIK drogowy w nocy spi, albo wspolzyje, do czego nie maja prawa inne zawody. Organizacja robot jest tylko tlem. Istotnym, ale tlem. Moge sobie bowiem wyobrazic obrazonego PANA ROBOTNIKA, ktory w nocy robic nie bedzie i ze wyjedzie do Anglii. Gdzie bedzie pracowal za nizsza stawke, wziawszy pod uwage koszty zycia i mocna zlotowke. Ale bez szemrania i w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:29 Ale to przecież wolny rynek. Metodami niewolniczymi chciałbyś ich nakłonić do pracy w nocy? Czy może mają swoich przełożonych i organizatorów prosić o to aby pozwolono im w nocy pracować ku chwale ojczyzny i dla dobra ogółu? Nikt nikomu nie broni zostać robotnikiem i zacząć tyrać do upadłego i prosić o możliwość pracy w godzinach nieatrakcyjnych dla obecnych robotników i tym samym sprawić, że ci obecni zaczną tak samo się przykładać bo się wystraszą, że zostaną wywaleni. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:35 Z drugiej strony patrząc lekarz powinien pracować 48 na dobe bo pracować mu się nie "opłaca" vide co zrobiło pogotowie we Wrocku z dziewczyną z dworca . Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:35 Metodami niewolniczymi nie. Ale mozna po prostu zacząć prowadzić roboty w nocy, a jak komuś się nie podoba, to mu dać wolną drogę do innej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 13:07 Tylko nie można oczekiwać, że to robotnicy taki system zmianowy wprowadzą. Oni mają wykonać to co im się każe w umówionych godzinach. Jeśli te godziny nie będą im odpowiadać, to się po prostu z pracodawcą rozstaną o ile na rynku będzie dużo chętnych i wystarczająco wykwalifikowanych robotników. W przeciwnym razie tylko uatrakcyjnienie finansowe wchodzi w grę. Jaki jest inny sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:45 > Ale to przecież wolny rynek. Bardzo slusznie. Gdyby wiec zleceniodawcy naprawde dokladnie policzyli czy aby nie wychodzi taniej pracowac w nocy i gdyby takie byly warunki przetargow, to wolny rynek wyeliminowalby firmy, ktore wola przesypiac zarabianie pieniedzy na korzysc takich, ktore podejma sie pracy w nocy. Wolny rynek bowiem reaguje na popyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Dodam jeszcze IP: 195.245.213.* 01.09.08, 12:47 Nie , nie wyszłoby taniej bo to tak jakbyś zapłacił za robote robotnikowi 2 razy . Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 13:51 tbernard napisał: > pretensje są raczej do organizatora a nie robotnika. OCZYWISCIE! Tylko, ze organizator posluguje sie dokladnie tymi samymi argumentami, co znaczna czesc uczestnikow tej dyskusji - robotnik musi w nocy ruchac, a nie drogi naprawiac. Ma wiec zwiazane rece - w katolandzie nie mozna walczyc z przyrostem naturalnym :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Dodam jeszcze IP: 195.245.213.* 01.09.08, 12:10 Demolki nie ma za to wyższe o 100% pensje źle wpłyną na koszt remontu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Dodam jeszcze IP: 195.245.213.* 01.09.08, 12:18 Lekarzy , strazakow i policje nie mozna do tej grupy zaliczyć bo to jest służba która musi czuwać 24/7/356 . Remonty dróg moga poczekać - chory nie . Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Dodam jeszcze 31.08.08, 20:54 > Robotnik drogowy ma takie samo prawa ja ty i tez ma prawo do > normalnych godzin pracy i wolnych weekendow... Tak? No popatrz. A ja jestem kierowcą ciężarówki. To co, jak stoję w korku o 15:00 w piątek, to o 15:30 mam prawo trzasnąć drzwiami i pójść na piechotę do domu, bo mój czas pracy się skończył? :D A tak poważnie to: Robotnik ma prawo tak samo jak każdy inny człowiek. Np lekarz, strażak, kolejarz, pracownik elektrowni, telewizji, kelner, taksówkarz, maszynista, kierowca autobusu, pracownik fabryki pracującej na zmiany, górnik, stróż nocny... Mam wymieniać dalej? NIe, chyba wystarczy. Wymieniłem wiele zawodów, które mają prawo do wolnego, a mimo tego zdarza im się pracować w nocy czy w weekendy. Problem jest gdzie indziej. Robotnik zwykły z łopatą w UK zarabia zwykle ok. 6 funtów na godzinę, czyli stawkę minimalną. Ale taki pracujący w nocy, zarabia dwa razy tyle. Walą drzwiami i oknami do takiej roboty. Oczywiście jeżeli zarządzca dróg zamawia roboty drogowe, to płaci extra, aby pokryć te dodatkowe koszta. Bo wie, że w sumie będzie to i tak mniej, niż straty ludzi stojących w korkach. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Dodam jeszcze 31.08.08, 21:38 kontik_71 napisał: > Robotnik drogowy ma takie samo prawa ja ty i tez ma prawo do > normalnych godzin pracy i wolnych weekendow... Nie. Ja nie mam prawa (wlasnie siedze w pracy, a jutro od rana znowu. Pracowalem tez w nocy z piatku na sobote, po calym piatku w pracy. Taki uklad i sie na ryzyko takiej pracy zgodzilem otwierajac swoja firme. Nie rozumiem wiec dlaczego nie moglby na niego przystawac robotnik drogowy, ktory ogladajc np. filmy ze zgnilego Zachodu moglby zauwazyc, ze sporo prac tego typu jest prowadzonych tak, zeby jak najmniej dezorganizowac ruch). Krotki mam wiec weekend i, sadzac z tego, ze tu pisze, zyje. Szkoda tylko, ze czasem jak juz uda mi sie zalapac na normalny wypoczynek (taki, do ktorego podobno ma prawo kazdy), to weekend zaczne z wielogodzinnym opoznieniem, bo jakiejs jelopie wpadlo do lba rozkopac pol miasta i okolic w dniu weekendowych wyjazdow (po to tylko, zeby na weekend przerwac pozostawiajac wszystko rozkopane). Dzis w TV uslyszalem, ze 1 godzina postoju ruchu na przecietnej drodze, to prawie 40 tys. zl strat. Tylko, ze straty te maja poniesc uzytkownicy, bo jasnie ROBOTNIK musi sobie w nocy poruchac :-P Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 10:29 No to skoro ma tak fajowo, to idź do pracy jako robotnik. To nie wina robotnika, że tak mu zorganizowano pracę. O kasę się wszystko rozbija i nie widzę sensu jakieś leczenie kompleksów poprzez wywyższanie się nad robotnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 11:18 Nie wywyzszam sie nad robotnikiem! Pisze, ze praca zdecydowanie "po godzinach" nie jest czyms, czego normalny czlowiek nie jest wstanie zaakceptowac i wykonac. A jezeli nie akceptuje, to nie musi tego robic! Szczegolnie robotnik budowlany - z pocalowaniem reki moze isc do roboty 5 dni w tygodniu po 3 godziny (bo reszte czasu opiera sie o lopate) za porownywalne, jak nie wieksze pieniadze (i to bez podatku). Ale to nie w Polsce... Kolo mojego biura remontowalo sie torowisko (chyba samo, bo prace w zolwim tempie, ale jednak szly, choc robotnikow nie bylo zwykle widac). Odcinek ok. 3 km zajal im 2 (slownie dwa) miesiace, co jeszcze bylo do zaakceptowania - udalo sie to zaplanowac na wakacje, wiec jakiejs katastrofy nie bylo (ale juz zamykaj kolejny, blizszy centrum odcinek - wakacje sie przeciez skonczyly :-P ). A jak sadzisz ile czasu nasi dzielni i przepracowani robotnicy pod wodza rownie dzielnych i przepracowanych inzynierow wymieniali torowisko bez rozjazdow (!) na skrzyzowaniu? Zwykle dwa tory o dlugosci ok. 20 m. No ile? Odpowiadam - prawie rowno 2 (slownie dwa) TYGODNIE!!! Nieomal w centrum jakoby europejskiej stolicy! Nie moglem dojechac do biura, nie moglem z niego wyjechac. Nie mogli klienci i dostawcy. Zeby sie biedni robotnicy nie przemeczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:18 > licy! Nie moglem dojechac do biura, nie moglem z niego wyjechac. Nie mogli klie > nci i dostawcy. Zeby sie biedni robotnicy nie przemeczyli... Czyli jeśli organizator i nadzorca nie ma pomysłu jak efektywnie zlecać robotnikom prace aby sprawnie wszystko szło, to przynajmniej powinni im kazać bezsensownie w cokolwiek kilofami walić lub przerzucać ciężary tak dla sportu aby nacieszyć oko postronnych? Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Dodam jeszcze 01.09.08, 12:23 Guzik mnie obchodzi co robi i mysli organizator budowy! 20 m torowiska na skrzyzowaniu bylo wymienianie 2 tygodnie. I nikt sie nie przemeczal... No, moze z wyjatkiem na przyklad mnie, bo jak rano docieralem do pracy, to udawalo mi sie z niej wyjsc grubo po godzinach - z niczym nie zdarzalem, bo nie dalo sie przejechac. Ale to przeciez moj problem, nie? Moglem pracowac 8 godzin i nie zarabiac, bo przeciez tylko mi na tym zalezy, bo przeciez nie z moich podatkow to torowisko sie wymienia :-P Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: remonty na drogach 31.08.08, 20:51 Wielka Brytania, Francja, Holandia, Niemcy. To są te, w których ostatnio natrafiłem na nocne roboty drogowe podczas ostatniego przejazdu do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: remonty na drogach 31.08.08, 19:05 tez uwazam, ze czesc robot drogowych moglaby sie odbywac w nocy, choc tak naprawde wystarczyloby zeby pracowali np. na 2 zmiany i drogi powstawalyby u nas duzo szybciej. Ja tam na przebudowy nie psiocze, co nawyzej na ich tempo bo to bywa rozne. Zwezenie na odcinku Katowice-Sosonowiec jest od ponad 3 lat, dlubia i dlubia na gorze na dole i nic.A wzorem robot jest dla mnie budowa wezla na Murckowskiej/Gornoslaskiej -rosnie w oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: remonty na drogach 31.08.08, 19:10 Chcialabys miec takiego meza, ktory dla wygody kierowcow nocami pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: remonty na drogach 31.08.08, 19:26 Czy wiesz co to jest wolny wybor? Otoz iberia nie koniecznie bedzie zadowolona z meza, ktory pracuje w nocy i moze przemyslec swoje stanowisko i znalezc sobie chlopa, ktory w ogole nie pracuje i stale siedzi w domu. PAN ROBOTNIK drogowy zas moze zrobic kurs maklerski i pracowac od 12.00 do 12.05 raz miesiacu i zadowalac sie prowizja od trafionych miliardowych tranzakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: remonty na drogach 31.08.08, 19:28 No wlasnie i pan robotnik drogowy tez ma wolny wybor i najpewniej nie bedzie pracowal po nocach.. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: remonty na drogach 31.08.08, 21:01 Owszem, znajdą się tacy, co nawet za taką samą kasę będą. A jak jeszcze będzie się im płacić ekstra, to już w ogóle będzie cool. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: remonty na drogach 31.08.08, 21:10 Pogadam z moimi kumplami lekarzami, aby tez zamanifestowali swoj wolny wybor i tez nie pracowali po nocach. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: remonty na drogach 31.08.08, 20:57 kontik_71 napisał: > Chcialabys miec takiego meza, ktory dla wygody kierowcow nocami > pracuje? a lekarz, policjant czy strazak to nie pracuja w nocy ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: remonty na drogach 31.08.08, 21:00 > Chcialabys miec takiego meza, ktory dla wygody kierowcow nocami > pracuje? Żonie mojego kolegi, który ze mną jeździł w gazetach bardzo się podobało, że pracował w nocy dla wygody czytelników. Po pierwsze 24h na dobę ktoś był z ich dzieckiem. Po drugie dzięki pracy w nocy facet miał więcej wolnych dni niż inni. Wiesz, Twój przypadek nie jest jedynym słusznym. nie każdy lubi pracować 8-16. Ja na przykład bardzo chętnie pracowałbym w taki sposób jak mój znajomy - nie ma go w domu przez 12 dni i nocy, ale za to potem ma 9 dni wolnych. Preferencje są rózne. A poza tym robotnicy drogowi to nie są niewolnicy - mają prawo wyboru - pracuję w dzień, zarabiam mniej i mam mniej urlopu, albo pracuję w nocy, ale zarabiam więcej i mam dodatkowe dni wolne. Ich wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 11:22 Nie ma co tlumaczyc... W Polsce robotnik, to jest KTOS! Nie to, co lekarz, policjant czy strazak. To jest ROBOTNIK i nie bedzie sie przemeczal! W koncu nie O TAKE POLSKIE WALCZYL, zeby teraz zapierd... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 11:33 ale dlaczego ma zapierd..ć nocą ???? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 11:47 Gość portalu: Poll napisał(a): > ale dlaczego ma zapierd..ć nocą ???? tak samo jak lekarz czy inny strazak tez pracuja w nocy i co ? Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 11:51 iberia.pl napisała: > Gość portalu: Poll napisał(a): > > > ale dlaczego ma zapierd..ć nocą ???? > > tak samo jak lekarz czy inny strazak tez pracuja w nocy i co ? No jak to co?! Pisalem! Lekarz, policjant czy strazak, to chamy, ktore musza. A robotnik nie musi. Bo on jest KTOS! Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 11:54 On nie musi bo jest zwykłym robotnikiem , tak jak ten co rowy kopie albo chaty stawia . Nie ma potrzeby by pracował w nocy . Przeciez nie po to wagarował by się teraz po nocach .... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:37 I to jest właśnie to myślenie które trzeba zmienić. Wagarowałeś, to teraz haruj po nocach. Uczyłeś się? Możesz zostać habudzikiem, który pracuje w dzień i połowę pracy spędza na forum o bezpieczeństwie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 15:42 A skad wiesz czy teraz pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 11:52 iberia.pl napisała: > Gość portalu: Poll napisał(a): > > > ale dlaczego ma zapierd..ć nocą ???? > > tak samo jak lekarz czy inny strazak tez pracuja w nocy i co ? Bo oni musza pracować w nocy bo w nocy tez ludzie choruja i podpalają . Ja czasami też w nocy coś robie . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 11:56 habudzik napisał: > iberia.pl napisała: > > > Gość portalu: Poll napisał(a): > > > > > ale dlaczego ma zapierd..ć nocą ???? > > > > tak samo jak lekarz czy inny strazak tez pracuja w nocy i co ? > > Bo oni musza pracować w nocy bo w nocy tez ludzie choruja i > podpalają . Ja czasami też w nocy coś robie . aha, czyli jakos w UK, Holandii czy Niemczech jest potrzeba prowadzeni robot drogowych noca, a u nas nie? Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 11:59 Nie widziałem by w Niemczech robiono cos na drodze w nocy o ile nie wymaga tego technologia ( np zamrazanie kurzawki ) . Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:39 A ja widziałem, prawie zawsze przelatuję przez Niemcy nocą jadąc do UK (bo promy o świcie są najtańsze) i praktycznie zawsze nadziewam się na co najmniej jedne czynne roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 12:41 Nie przecze ale tak jak pisałem sa to roboty które muszą być prowadzone non-stop . Ja tez takowe widuje . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:57 tomek854 napisał: > A ja widziałem, prawie zawsze przelatuję przez Niemcy nocą jadąc do UK (bo promy o świcie są najtańsze) i praktycznie zawsze nadziewam się na co najmniej jedne > czynne roboty. Tomek -pewnie Ci sie przysnilo :-DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 14:16 Nic mu się nie przyśniło tylko remonty a remonty to nie to samo , jedne wymagaja pracy non-stop a inne nie . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 14:42 Gość portalu: Poll napisał(a): > Nic mu się nie przyśniło tylko remonty a remonty to nie to samo , > jedne wymagaja pracy non-stop a inne nie . a teraz pokaz mi kto z nas kwestionowal, ze sa rozne remonty ? Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 15:10 iberia.pl napisała: > Gość portalu: Poll napisał(a): > > > Nic mu się nie przyśniło tylko remonty a remonty to nie to samo , > > jedne wymagaja pracy non-stop a inne nie . > > > a teraz pokaz mi kto z nas kwestionowal, ze sa rozne remonty ? Ty . Twierdziłaś że wzorem m.in. niemieckim powinny byc roboty prowadzone noca bo takie tam widziałaś a widziałas te które wymagaja ciągłości pracy . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl habudzik... 03.09.08, 21:33 habudzik napisał: > iberia.pl napisała: > > > Gość portalu: Poll napisał(a): > > > > > Nic mu się nie przyśniło tylko remonty a remonty to nie to > samo , > > jedne wymagaja pracy non-stop a inne nie . > > > > > > a teraz pokaz mi kto z nas kwestionowal, ze sa rozne remonty ? > > Ty . Twierdziłaś że wzorem m.in. niemieckim powinny byc roboty > prowadzone noca bo takie tam widziałaś a widziałas te które wymagaja ciągłości pracy . wroc sie wyzej i DOczytaj, GDZIE napisalam, ze JA takie widzialam, pisalam, ze takie sa bo napisal to choby tomek854- a do bajkopisarzy Go nie zaliczam. Zatem powtarzam:remonty sa rozne jedne moga byc prowadzone TYLKO w dzien :np.posadowienie przesel mostu, gdzie uzywa sie dzwigow np.100 czy 300 ton a sa tez takie remonty, ktore dla usprawnienia ruchu, skrocenia korkow mozna przeprowadzac w nocy lub przynajmniej na drugiej zmianie, kpw??? Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: habudzik... 08.09.08, 15:50 iberia.pl napisała: >a sa tez takie remonty, ktore dla usprawnienia ruchu, > skrocenia korkow mozna przeprowadzac w nocy lub przynajmniej na > drugiej zmianie, kpw??? Widocznie te które opisał nie muszą być prowadzone nocą i dlatego nie są . Dlaczego miałby ktoś pracować za podwójną lub potrójną stawkę w nocy ? Bo Ty chcesz mieć luźno????? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: habudzik... 08.09.08, 19:19 habudzik napisał: > iberia.pl napisała: > >a sa tez takie remonty, ktore dla usprawnienia ruchu, > > skrocenia korkow mozna przeprowadzac w nocy lub przynajmniej na > > drugiej zmianie, kpw??? > > Widocznie te które opisał nie muszą być prowadzone nocą i dlatego nie są . > Dlaczego miałby ktoś pracować za podwójną lub potrójną stawkę w nocy ? Bo Ty > chcesz mieć luźno????? a teraz POKAŻ madralo GDZIE napisalam, ze WSZYSTKIE remonty powinny byc prowadzone w nocy????????????????????????????????????????????????????????????????? ?????/ > > Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: habudzik... 08.09.08, 19:46 iberia.pl napisała: > a teraz POKAŻ madralo GDZIE napisalam, ze WSZYSTKIE remonty powinny > byc prowadzone w > nocy????????????????????????????????????????????????????????????????? > ?????/ Tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=84011198&a=84097672 Wg Ciebie skoro każdy lekarz , każdy strażak , każdy policjant musi pracować w nocy to robotnik też powinien . Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 15:26 Nie dyskutuj z krytynem. Sprowadzi Cie do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem. Na koniec pozostanie niesmak, ze byc moze kiedys otarlas sie o niego w sklepie lub cos podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 15:41 Nie wiem , nie znam sie ale wydaje mi sie że lepiej by sie otarła o takiego kretyna jak ja niz o takiego oszusta jak ty . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 15:51 I może jescze pozostaw mi i Iberii decyzje czy mamy ze soba rozmawiac czy nie . Nikt cie o zdanie oszuście nie pytał Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 03.09.08, 21:34 edek40 napisał: > Nie dyskutuj z krytynem. Sprowadzi Cie do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem. niestety masz racje.... > > Na koniec pozostanie niesmak, ze byc moze kiedys otarlas sie o niego w sklepie lub cos podobnego. na moje szczescie on grasuje po WAW a ja po KTW :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 12:04 w weekend rozmawiałam z drogowcem z Olsztyna. Pan inżynier, co stoi z robotnikami i pilnuje czy dobrze robią i zgodnie z projektem. na pytanie dlaczego nie robią nocą odpowiedział powiedział mi jedną genialną rzecz: ilekroć rozstawiali się w mieście z robotami po 18,00 po maksymalnie godzinie podjeżdżał radiowóz i pan policjant mówił, że im się w komendzie blokują telefony od oburzonych mieszkańców, którzy życzą sobie spokoju. Powiedział mi też, że ilekroć ktoś otwiera okno i pyta dlaczego nie robią tego w nocy, on wyciąga notes i prosi o adres mówiąc: jak będzie zlecenie na pana ulicę to przyjedziemy w nocy wedle życzenia - proszę podać nazwę ulicy. Nikt jeszcze nie podał. i mówił mi, że poza zabudowanym robią do 22,00 latem, w mieście ludzie chcą spać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 12:14 ps. tekst "ty będziesz ru..ł a ja będę pracował" bardzo mu się spodobał. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 12:15 > w weekend rozmawiałam z drogowcem z Olsztyna. Tak, cisza to wazna sprawa. Dzieki na przyklad checi zachowania wspanialej ciszy przez mieskancow okolic Placu Wilsona w W-wie (do centrum moze ze 3 km) najtanszego mostu przez Wisle nie bedzie jeszcze lata swietlne. Bo tacy mieszkancy miasta, to chcieliby dojezdzac do pracy bez korkow, ale wlasnymi samochodami, remonty chcieliby miec w nocy, ale nie u nich, chcieliby miec rowniez drogi, byle u sasiada. Mi zycie w miescie kompletnie nie odpowiadalo, wiec wyprowadzilem sie na wies. Tu nie mam problemow z halasem, budowa i niebudowa nowych drog czy remontami w dzien, a nie w nocy lub w nocy, a nie w dzien. Gdy jednak mieszkalem w miescie, zaciskalem zeby i bylem zmuszony do akceptacji niedogodnosci. Innymi slowy mam w powazaniu telefony dzwoniace na policje. Chce wciaz spedzac w samochodzie mniej czasu przy dojezdzie do pracy, niz w samej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 17:59 edek40 napisał: > Innymi slowy mam w powazaniu telefony dzwoniace na policje. Chce wciaz spedzac > w > samochodzie mniej czasu przy dojezdzie do pracy, niz w samej pracy. Oczywiście że masz w poważaniu bo to nie Ty musisz dzwonić ze skargą . Tobie przeszkadza korek a mieszkańcom hałas . Sam kiedyś postulowałeś że kompromis musi być . Droga też . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 13:25 ewosia napisała: > i mówił mi, że poza zabudowanym robią do 22,00 latem, w mieście > ludzie chcą spać. pan inzynier jest chyba z epoki slusznie minionej. Dla mnie to oczywiste, ze w terenie zabudowanym nie beda pracowac noca, pytanie czy autostrady czy drogi szybkiego ruchu albo slimaki buduje sie w miescie? Dziwne, ze polucjantow jakos nie inbteresuja zle zaparkowane auta, pijani kierowcy a tylko to, ze komus przeszkadza budowa drogi... Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 17:37 iberia.pl napisała: > ewosia napisała: > > > > i mówił mi, że poza zabudowanym robią do 22,00 latem, w mieście > > ludzie chcą spać. > > pan inzynier jest chyba z epoki slusznie minionej. Kompletnie nie wiem, o co ci chodzi tutaj - koleś powiedział, że poza zabudowanym robią dłużej w mieście nie da rady. Na jakiej podstawie doszłaś do wniosku, że jest z minionej epoki - proszę napisz, bo autentycznie zafascynował mnie tok Twojego rozumowania. > Dla mnie to oczywiste, ze w terenie zabudowanym nie beda pracowac > noca, pytanie czy autostrady czy drogi szybkiego ruchu albo slimaki > buduje sie w miescie? autor wątku napisał pogratulować fantazji panom drogowcom, dzisiaj jechałam szosą od Marek do Zegrza 2,5 godziny, roboty drogowe w Nieporęcie, piątek, godziny szczytu, ruch wahadłowy, oby tak częściej!!!! w Nieporęcie to chyba w jakiejś miejscowości, gdzie są ludzie, czy nie? > Dziwne, ze polucjantow jakos nie inbteresuja zle zaparkowane auta, > pijani kierowcy a tylko to, ze komus przeszkadza budowa drogi... Napisz, tam gdzie mieszkasz, do włodarzy, że bardzo prosisz, żeby remonty na Twojej ulicy odbywały się między 23.00 a 6.00 następnego dnia, bo przedmiotem Twojej troski są źle zaparkowane auta, pijani kierowcy a nie skargi ludzi, co chcą obejrzeć "Klan" i iść spać. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 17:56 Liberia , sama sie podkładasz a potem przytakujesz że ktoś Cię doświadczeniem pokonał . Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: klasyczny argument że robisz z siebie 08.09.08, 19:32 pośmiewisko . Twój adwersarz Cię wypunktował/a a Ty nic . Ściemniasz teraz do mnie nie odpowiadając na jego/jej pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 18:07 iberia.pl napisała: > ewosia napisała: > > > > i mówił mi, że poza zabudowanym robią do 22,00 latem, w mieście > > ludzie chcą spać. > > pan inzynier jest chyba z epoki slusznie minionej. > Dla mnie to oczywiste, ze w terenie zabudowanym nie beda pracowac > noca, pytanie czy autostrady czy drogi szybkiego ruchu albo slimaki > buduje sie w miescie? Tak , buduje się w mieście . I to jakie . www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4eea644ac4fcbecf.html Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl habudzik....piszemy o PL 08.09.08, 19:22 habudzik napisał: > iberia.pl napisała: > > > ewosia napisała: > > > > > > > i mówił mi, że poza zabudowanym robią do 22,00 latem, w mieście > > > ludzie chcą spać. > > > > pan inzynier jest chyba z epoki slusznie minionej. > > Dla mnie to oczywiste, ze w terenie zabudowanym nie beda pracowac > > noca, pytanie czy autostrady czy drogi szybkiego ruchu albo slimaki > > buduje sie w miescie? > > Tak , buduje się w mieście . I to jakie . > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4eea644ac4fcbecf.html a poza tym ja tam miasta czyli domow mieszkalnych, ktorym prace budowlanego tegoz slimaka moglyby przeszkadzac nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: W PL też się buduje 08.09.08, 19:29 a LA podałem cobyś nie pie...a że tylko w PL tak jest . Otóż buduje się zarówno w PL jak i w USA a także w UE , Azji i nawet w Afryce . To że Statuły nie widziałaś to nie znaczy że jej nie ma . Byłaś w LA albo Chicago , Singapurze ? Nie - to się nie odzywaj . Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: habudzik....piszemy o PL 08.09.08, 20:46 iberia.pl napisała: > a poza tym ja tam miasta czyli domow mieszkalnych, ktorym prace > budowlanego tegoz slimaka moglyby przeszkadzac nie widze. fotoforum.gazeta.pl/72,2,1006,18657619,41441417.html www.youtube.com/watch?v=_TIjoedyjcI&feature=related www.youtube.com/watch?v=UwR-ID5ESxM&feature=related www.youtube.com/watch?v=LqivbP72CNk&feature=related www.youtube.com/watch?v=KRYh9ETykcY&feature=related www.youtube.com/watch?v=DV2LqGwjDGw&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:56 habudzik napisał: > Nie widziałem by w Niemczech robiono cos na drodze w nocy o ile nie wymaga tego technologia ( np zamrazanie kurzawki ) . to ze ty nie widziales, nie znaczy ze tak sie nie dzieje....Czy skoro nie widzialam statuy wolnosci to mam twierdzic, ze jej nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 14:18 Nie , to masz twierdzić że jej nie widziałaś , tak zreszta jak ja - nie widziałem zwykłego remontu w nocy . Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 13:30 iberia.pl napisała: > Gość portalu: Poll napisał(a): > > > ale dlaczego ma zapierd..ć nocą ???? > > tak samo jak lekarz czy inny strazak tez pracuja w nocy i co ? Rozwalające jak zwolennicy wolnego rynku i na ogól odrzucający argumenty typu "równe żołądki" nagle do tego typu komunistycznych argumentów sięgają. Jak ktoś chce więcej pracować i wybrał sobie zawód w którym są "zmuszani" aby pracować więcej i w nocy, to dlaczego oczekuje aby w ramach solidarności z nimi inni się umartwiali. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 13:39 tbernard napisał: > Jak ktoś chce więcej pracować i wybrał sobie zawód w którym są > "zmuszani" aby pracować więcej i w nocy, to dlaczego oczekuje aby w > ramach solidarności z nimi inni się umartwiali. Robotnik drogowy powinien miec ewentualnosc nocnej pracy w kontrakcie - tak samo jak lekarz, policjant czy strazak. Nikt nie kaze robotnikowi budowlanemu budowac domow w nocy, ale nocne remonty drog sa niejako "wyzsza koniecznoscia". To znaczy nie w Polsce! Tu za straty spowodowane korkami placa zainteresowani i waaadza ma to w d... Co ciekawe mimo tego, ze zyje z podatkow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 11:45 To właśnie policjant , lekarz czy gasiciel musza zapierniczać po nocach - robotnik nie musi . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 11:57 Gość portalu: Poll napisał(a): > To właśnie policjant , lekarz czy gasiciel musza zapierniczać po > nocach - robotnik nie musi . czytaj ze zrozumieniem....nikt nie pisal, ze MUSI tylko, ze MOGLBY. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:00 A jakie ma to znaczenie jakiego słowa użyto ? Wydźwięk jest taki że "powinien dla naszej wygody robić nocą" Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:52 habudzik napisał: > A jakie ma to znaczenie jakiego słowa użyto ? Wydźwięk jest taki > że "powinien dla naszej wygody robić nocą" nie tylko dla naszje wygody, pewne prace lepiej wykonac noca gdy jest mniejszy ruch.I wlasnie dlatego noca na ogol sie maluje znaki poziome..... Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 17:09 iberia.pl napisała: > habudzik napisał: > nie tylko dla naszje wygody, pewne prace lepiej wykonac noca gdy > jest mniejszy ruch. No ale to jest juz ich ( robotników ) problem , nie nasz . Wolą "pewne prace " robić w tłoku to mają cięższą prace . I wlasnie dlatego noca na ogol sie maluje znaki > poziome..... ...ale nie zwykłe remonty . Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:20 Ludzie, co wy się tych robotników czepiacie?? Co on ma na noc do pracy przychodzić i przysiady robić? Jak ktoś zapłaci za przychodzenie w nocy to będą przychodzić. ale wtedy za dnia wolne. Rozwalają mnie tacy ludzie, co wystawiają łeb przez okno samochodu i rozładowują frustracje na ludziach, co mają zapłacone od 7.00 do 15.00 a zakres powierzonych działań to machanie łopatą i nie są odpowiedzialni za organizację robót. Po cholerę ubliżać? Skupcie się na władzach miast odpowiedzialnych za zlecanie robót. A bezczelne odpowiedzi o ru..iu nocą są pewnie 34 odpowiedzią tego dnia na to samo pytanie... brat młodszy (dzisiaj pan weterynarz) był panem robotnikiem drogowym pewnego lata. Jego zadanie polegało na kierowaniu wahadłem na remontowanej drodze. Sfrustrowani przedstawiciele handlowi mieli zwyczaj otwierać okno i wyrzygiwać swoje frustracje (że za długo, że nie latem, że połowa stoi i nic nie robi, że ku.. mać do ch..a co to jest). Do kolesia, co dostał chorągiewkę czy lizaka i osiem godzin dziennie tym machał - za to miał zapłacone. najczęściej kiwał głową albo zalecał spie..nie. Robiłabym to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 12:24 I masz rację . Jak sie komuś spieszy to niech noca jeździ wtedy nie ma robót drogowych i korków . Dlaczego robotnik drogowy ma dla Was pracować a nie Wy dla niego ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:48 Gość portalu: Poll napisał(a): > I masz rację . Jak sie komuś spieszy to niech noca jeździ wtedy nie > ma robót drogowych i korków . Dlaczego robotnik drogowy ma dla Was > pracować a nie Wy dla niego ? nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Przypowieść: Kiedyś zadzwonił do mnie pan do pracy i chciał kupić jakiś produkt. Uprzejmie powiedziałam, że nie mamy tego w ofercie (typu poproszę wędkę i spławik w sklepie obuwniczym). Powiedziałam panu, ze nie oferujemy, ale z tego co wiem, ma firma taka i taka, szybko sprawdziłam mu w internecie numer telefonu. Pan zarządał ode mnie, żebym go z tą firmą połączyła (!!!). Powiedziałam, że nie ma takiej możliwości, bo to inna firma w innym mieście. Pan mi powiedział, że jestem chamska i nieprofesjonalna i że mam go z tamtą inną firmą w innym mieście połączyć. Natychmiast!! I co ja miałam zrobić? życzyłam mu miłego dnia i się rozłączyłam. A dokładnie miał takie roszczenie, jak tutejsze wypowiedzi do robotników drogowych - gość ma w umowie, że przychodzi na 7.00, macha łopatą do 15.00 i fajrant. Zlecający roboty drogowe i płacący za to decyduje w jakich godzinach koleś będzie robił. I ile za to dostanie. On nie pracuje dla ciebie Poll - on pracuje dla swojej pensji. ewentualnie premii. nie ma się co czepiać roboli, bo oni KOMPLETNIE nie mają wpływu na to, w jakich godzinach toczy się remont. Ale najłatwiej wrzeszczeć na robola przez okno a nie pójść do prezydenta miasta i jako jego chlebodawca przekazać uwagi... bo tam już trzeba czapkę zdjąć i słów trzysylabowych używać... i człowiek taki godny pan prezydent, w garniturze, sekretarka taka onieśmielająca - lepiej otworzę okno i się wyżyję na kimś, kto jest łatwiejszą ofiarą... Buractwo zwykłe. ----- a ja właśnie wiem, czego chcę w życiu. ale wszystko jest k.... nieosiągalne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 12:49 No to rzeczywiście nie rozumiem o co Ci sie rozchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 13:18 Mylisz goscia, ktory ma powazny klopot z glowa od racjonalnych postulatow takiego remontowania drog, aby w miare mozliwosci jak najmniej demolowac ruch. O pieniadzach bylo tu najmniej. Jednak dzis przeczytalem na temat chinskiej konkurencji w zakresie budowy naszego Euro 2012. Przeczytalem w nim, ze trudno uwierzyc w obnizenie kosztow o polowe, poniewaz wiekszosci materialow nie oplaca sie transportowac tak daleko, a koszta osobowe z reguly nie przekraczaja 20% inwestycji. Jakos wiec nie widze ruiny dla inwestora, ktory zleci prace w nocy. Wprawdzie doplaci za prace nocna, ale bedzie mogl sie targowac np. w zakresie czasu wykonania. Wczesniej pisalem, ze transport zaopartujacy budowe w dzien stoi w korku przez sie wywolanym. Mozna wiec liczyc sie z kosztownymi przestojami, a robotnik bierze kase i sie cieszy, ze nikt mu nie zwroci chamsko uwagi, ze opiera sie na lopacie w godzinach pracy. Walnie taki lopata i powie, ze przez gamoniow kierowcow, beton mu nie moze dojechac, bo korki wszedzie. No chyba, ze beton tez bierze stawke nocna... Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:55 Gość portalu: Poll napisał(a): > I masz rację . Jak sie komuś spieszy to niech noca jeździ wtedy nie ma robót drogowych i korków . Dlaczego robotnik drogowy ma dla Was pracować a nie Wy dla niego ? taak? a kto bulki wozi z piekarni zebys mogl rano swieze zjesc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: Edek, Iberia, Tomek IP: 195.245.213.* 01.09.08, 14:06 I znowu pytanie : co to ma do rzeczy ? ????? Są zawody które wymagaja pracy nocami czy 24 na 24 ale do nich nie zalicza sie remont dróg chyba że jest ku temu jakaś wybitnie poważna przesłanaka ( nie sa nią korki i niewygoda ) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Edek, Iberia, Tomek 01.09.08, 12:40 Ech. Kto by się spodziewał że naruyszyliśmy godność robotnika oczekując, że czasem popracuje w nocy, zamiast w dzień, za odpowiednio wyżsżą stawkę, tak jak robią to inne zawody dla dobra publicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl do ewosi 01.09.08, 12:54 ewosia napisała: > Ludzie, co wy się tych robotników czepiacie?? Co on ma na noc do > pracy przychodzić i przysiady robić? ??jakie przysiady ???? Czytalas caly watek? chyba nie... >Jak ktoś zapłaci za przychodzenie w nocy to będą przychodzić. ale wtedy za dnia wolne. to chyba logiczne, nikt nie oczekuje, ze gosc bedzie pracowal 16 h/d. > Rozwalają mnie tacy ludzie, co wystawiają łeb przez okno samochodu i rozładowują frustracje na ludziach, co mają zapłacone od 7.00 do > 15.00 a zakres powierzonych działań to machanie łopatą i nie są > odpowiedzialni za organizację robót. Po cholerę ubliżać? a gdzie Ty tu takich widzisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: do ewosi 01.09.08, 13:17 > > Rozwalają mnie tacy ludzie, co wystawiają łeb przez okno samochodu > i rozładowują frustracje na ludziach, co mają zapłacone od 7.00 do > > 15.00 a zakres powierzonych działań to machanie łopatą i nie są > > odpowiedzialni za organizację robót. Po cholerę ubliżać? > > a gdzie Ty tu takich widzisz?? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=84011198&a=84096528 Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: do ewosi 01.09.08, 13:36 sorry ale to dla mnie nie jest ublizanie. Ewosia pisala chyba o czyms innym niz polemika na forum...a jakos nie podejrzewam by emes, tomek854 czy edek40 jadac i spotykajac na drodze roboty drogowe w dzien otwierali okno w aucie i bluzgali do robotnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: do ewosi 01.09.08, 13:53 Jesli pracuje, to sie usmiecham i macham chusteczka. Gdy opiera sie o lopate to pokazuje jezyk ;) Ale nie krzycze, bo otwieranie szyb, gdy mam sie wlaczona klime, to najczystsze marnowanie cennych zasobow naturalnych planety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poll Re: do ewosi IP: 195.245.213.* 01.09.08, 15:14 >a jakos > nie podejrzewam by emes, tomek854 czy edek40 jadac i spotykajac na > drodze roboty drogowe w dzien otwierali okno w aucie i bluzgali do > robotnikow. Wystarczy że robia to na forum . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Edek, Iberia, Tomek 03.09.08, 21:26 Gość portalu: Poll napisał(a): > To właśnie policjant , lekarz czy gasiciel musza zapierniczać po > nocach - robotnik nie musi . a teraz pokaz GDZIE ktos z nas napisal, ze "robotnik MUSI zapierniczac noca" ?????NIGDZIE. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 12:08 > a teraz pokaz GDZIE ktos z nas napisal, ze "robotnik MUSI > zapierniczac noca" ?????NIGDZIE. A gdzie ktos napisal, ze habudzik potrzebuje faktow, aby po kims pojechac? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl edek-zaś masz racje :-D, n/t 08.09.08, 19:23 edek40 napisał: > > a teraz pokaz GDZIE ktos z nas napisal, ze "robotnik MUSI > > zapierniczac noca" ?????NIGDZIE. > > A gdzie ktos napisal, ze habudzik potrzebuje faktow, aby po kims pojechac? Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 19:57 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=84011198&a=84097672 Tu masz fakty . Iberia stwierdza że skoro jedni mogą w nocy to dlaczego nie inni . Dobrze że teraz się rakiem wycofujecie z pomysłu lansowanego od początku by niektóre roboty prowadzić nocą . Niektóre ale nie te które powinny tylko te co Wam przeszkadzają . Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Edek, Iberia, Tomek 08.09.08, 20:13 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=84011198&a=84079806 Tu też "ktoś" wspomniał że robotnik dobrze by było gdyby nie ruchał w nocy tylko pracował Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: remonty na drogach 01.09.08, 14:07 Gość portalu: biala napisał(a): > pogratulować fantazji panom drogowcom, dzisiaj jechałam szosą od Marek do > Zegrza 2,5 godziny, roboty drogowe w Nieporęcie, piątek, godziny szczytu, ruch > wahadłowy, oby tak częściej!!!! Witam Nie marudź i ciesz się, że to tylko jeden piątek;-) Jak tych piątków zacznie przybywać to pogadamy. Chce się mieć nowe drogi i do dziur nie wpadać, trzeba cierpieć. Polacy to naród do cierpień przywykły. Wszystko przeżyjemy;-)Spójrz tymczasem w przyszłość i wyobraź sobie jak suniesz nową drogą do domu. Już Ci lepiej, prawda?;P Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: remonty na drogach 01.09.08, 14:19 A gdyby tak zaczeli w dzisiejszy poniedzialek? Moze mniej powracajacych z dzialek/zaglowek/motorowek/wakacji zalapaloby sie na to, co ma im ulatwic zycie. Dla mnie to jak rwanie bolacego zeba na zywca, bez znieczulenia. Skuteczne jak diabli, ale boli tez jak diabli. Potem juz nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: remonty na drogach 01.09.08, 21:06 edek40 napisał: > A gdyby tak zaczeli w dzisiejszy poniedzialek? Nie mogli zacząć w ten poniedziałek bo tym razem oni chcieli popływać na żaglach i pojechali od dziś na urlop . Nie mają prawa czy co ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 wy tu się kłócicie, 02.10.08, 23:17 a przedmiotowe skrzyżowanie zamknięte! dla odmiany budują rondo! Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: wy tu się kłócicie? co Ty!tylko habudzik 15.10.08, 08:43 ma tu ostatnie slowo, wystarczy przesledzic chocby ten watek...gosc po prostu nie potrafi odpuscic.ZAWSZE ma OSTATNIE slowo i zyje w przeswiadczeniu, ze te okolicznosc ma racje i w ogole jest the best :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: wy tu się kłócicie? co Ty!tylko habudzik 15.10.08, 08:49 iberia.pl napisała: > ma tu ostatnie slowo, wystarczy przesledzic chocby ten watek...gosc > po prostu nie potrafi odpuscic. Ale co mam i komu odpuścić ? Napisz coś z czym się zgodze lub coś co wyrąci mi argumenty z klawiatury a na 100% nie odpisze i wtedy Twoje zdanie będzie na końcu . Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: remonty na drogach 24.10.08, 09:35 klemens1 napisał: > > Ależ oczywiście że napisałeś iż wybrał większy może dlatego że > > wiekszy jest bezpieczniejszy a to nie jest prawdą . > > Chciałeś przykład gdzie skłamałeś to go masz. Tu napisałem prawde . Tak twierdziłęś > Nie dbają w wysokim stopniu o higienę bo chodzą spoceni kilka godzin. Ni chodzą spoceni bo pot wysycha bardzo szybko a ponieważ dbają o higiene w wysokim stopniu to nie śmierdzą . Śmierdzi ten kto się spoci nie dbając oi to by wcześniej być czystym . > Tak, zapomniałeś sklerotyku. Nie o śmieci chodziło. O śmieci o śmieci . Tu zawsze chodzi o segregacje śmieci . > No widzisz jak ładnie i grzecznie potwierdziłeś to co o tobie napisałem - że > jesteś gó...arzem który licytuje się szybkością odpowiedzi. Ja się ie licytuje , ja jestem szybki choć tym razem przegapiłem . Jestem szybki bo wiem co mam napisać . Ciebie to cieszy a > > > Ja o żadnym LS nie pisałem. To tobie się tak skojarzyło. > > > > Oczywiście że takie miałem skojarzenia bo branie pod uwagę tego > > czy ktoś lubi i umie ze mną dyskutować lub się mnie boi albo nie > > chce oznacza że jest to ranking typu LS . > > To że komuś nie chce się z tobą gadać nie oznacza że cokolwiek w sensie LS > sugeruje. Najprawdopodobniej cię zlewa. A ty nie dość że jesteś głupi, to > jeszcze zboczony. Możliwe że jestem ale mnie ranking LS nie interesuje więc nie pisz mi że ktoś chce , lubi czy nie chce i nie lubi ze maną pisać . > > > > Nie . To było kłamstwo bo zawierało nieprawdziwe informacje . > > > > > > > To nie były informacje. > > > To były informacje , tyle że nieprawdziwe . > > Ktoś kto byłby trochę głupi od razu by się połapał że to nie były informacje. Ż > e > ty tego nie pojmujesz to naprawdę nie jest moim zmartwieniem. Wszystko jest informacją , fłaszywą lub nie . > > > Nie podałeś linka do wyników w googlu. Kłamiesz jak zwykle, > > > zasrana mendo . > > > > Podałem kilka przykładowych , poszczególnych linków ale nie > > umiałeś tego wykorzystać . > > Nie podałeś linka potwierdzającego to co napisałeś. Czyli jesteś zasraną mendą. Podałem wszystko co było potrzebne . > > Po pierwsze da używając wielkich liter a po drugie użycie słów w > > określonej kolejności jest już krzykiem - rozpaczy . > > Krzyk to wydobywanie głosu, a nie pisanie. Krzyk w necie to wielkie litery > A pod użycie słów w określonej kolejności da się podstawić cokolwiek, więc ten > argument możesz sobie zlovestory'ować. Kolejność słów świadczy o emocjach . Twoje wiszą na nitkach . > > > Siedzisz jak debil z wywieszonym ozorem i co chwilę sprawdzasz > > > czy już odpowiedziałem. Zdążasz aby do ubikacji z potrzebami? > > > > Już pisałem że mam zainstalowany detektor kretynów i ich textów . > > > > Nie masz żadnego detektora. Mógłbyś się chociaż wysilić na coś oryginalniejszeg > o > niż ten detektor. > Siedzisz jak głupek i w kółko odświeżasz stronę. I musisz to robić bo jesteś > psycholem. > Trudno mi sobie wyobrazić jak strasznie musisz cierpieć. To żadne cierpienie , to przyjemność . Pojawia się text idioty a ja od razu otrzymuje wiadomość i odpowiadam . Odpowiedz Link Zgłoś