Dodaj do ulubionych

Jeszcze TANSZE instalacje LPG

26.02.03, 19:20
ktos wyrzucil moj spamerski watek, to ja w odpowiedzi obnizam na tydzien ceny
na niektore instalacje!!!!

a osobe odpowiedzialna za kasowanei mojego watku, prosze o przejrzenia postow
i rozwazenie, czy nie wiecej jest w nich jednak czystych informacji od spamu!
thx


gaznik 999zl
II generacja do wtrysku (z prosta elektronika) 1099zl
II generacja do wtrysku z pelna elektronika 1599zl
II generacja do samochodow z plastikowym kolektorem od 2449zl

III generacja, wtrysk bezposredni LANDI- od 3600zl

IV generecja, wtrysk sekwencyjny, bezposredni 4700zl

INSTALACJE DO KAZDEGO SAMOCHODU (do 8 cylindrow).

gg3107882
tel. 0602 306 906

te ceny obowiazuja do 8 marca!!! potem powrot do starych.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: toyot Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: 62.233.141.* 26.02.03, 19:30
      gaziarz napisał:

      > ktos wyrzucil moj spamerski watek, to ja w odpowiedzi obnizam na tydzien ceny
      > na niektore instalacje!!!!
      >
      > a osobe odpowiedzialna za kasowanei mojego watku, prosze o przejrzenia postow
      > i rozwazenie, czy nie wiecej jest w nich jednak czystych informacji od spamu!
      > thx
      >

      Popieram. Gaziarz jest przynajmmniej przeze mnie mile widziany, a jego wątki
      niczemu nie szkodzą. W miarę możliwości udziela też ogólnych informacji o gazie.

      PZDR
      • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 26.02.03, 19:37
        Siedlce.
        Poza tym to nie ja mam zaklad, niestety. Ja sie zajmuje raczej teoria (coraz
        czesciej praktyka) dotyczaca rozwiazan cost- cuttingowych, w tym szczegolnie
        adaptacji samochodow na LPG.
        Ale to wlasciwie bez znaczenie- umawiajac sie na montaz (oby jak najczesciej)
        lub zadajac pytania nt. instalacji mozecie traktowac mnie jakby warsztaty byly
        moje :)
    • Gość: Niknejm Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: 143.26.81.* 27.02.03, 15:42
      OK, zapytam z ciekawości, może się skuszę...
      Jaki rodzaj instalacji proponowałbyś do Hondy Civic 1.8VTi. Dodam, że autko ma
      170KM, ale przy 7600obr/min, i max moment obrotowy przy 6300obr/min (VTEC DOHC).
      "Czerwona strefa" zaczyna się przy ponad 8000obr/min. Wiem, że tego typu
      silniki raczej z gazem się nie lubią...
      Aha, ponoć często na gazie włącza się tryb awaryjny silnika, co w przypadku
      takiej Hondy obcina połowę osiągów, bo VTEC się wtedy nie załącza.
      Jestem ciekaw Twego zdania...

      Pzdr
      Niknejm
      • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 27.02.03, 16:08
        do takich samochodow polecam zawsze VSI PRINS, szczegolnie jesli zalezy Ci na
        jego mocy i elastycznosci.
        Sekwencyjny wtrysk gazu lotnego (IV genracja) lub cieklego (V- tej jeszcze nei
        instalujemy), daje Ci pewnosc, ze samochod pracuje dokladnie tak, jak na
        benzynie, a dodatkowo uzyskujesz efekty zalet, ktore ma gaz w porownaniu z
        benzyna- czyli wieksza elastycznosc silnika, bardziej korzystny przebieg
        wykresu mocy i momentu, w efekcie odczucie mocniejszego silnika.

        VSI PRINS. Renomowana, holenderska marka i ich najnowszy wynalazek VSI (Vapour
        Sequential Injection). Jest to sekwencyjny, pelny wtrysk gazu. Dziala
        doskonale. Komputer inslalacji gazowej konwertuje sygnaly dostarczane przez
        oryginalny komputer sterujacy wtryskiem benzyny i przekazuje je do
        komputera "gazowego", ktory nasladuje te operacje z rozprezonym gazem. Ponadto
        jednostka ta stale monitoruje poprawnosc procesu, diagnozuje nieprawidlowosci i
        koryguje bledy.
        Jesli chcesz cos jeszcze wiedziec, rowniez na temat tanszych rozwiazan- pytaj
        smialo.
        Nadmienie, ze cena za VSI (aktualnie 4700zl) jest tak naprawde smieszna i
        nastawiona na wejscie na polski rynek. Generalnie nie zawsze nawet zwracaja sie
        koszty montazu :)
        • Gość: Niknejm Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: 143.26.81.* 27.02.03, 16:29
          gaziarz napisał:

          > Nadmienie, ze cena za VSI (aktualnie 4700zl) jest tak naprawde smieszna i
          > nastawiona na wejscie na polski rynek. Generalnie nie zawsze nawet zwracaja
          > się koszty montazu :)

          Cóż, obawiałem się, że to powiesz ;-)
          Jeżdżę około 15000km rocznie, więc wychodzi na to, że koszt instalacji zwróci
          mi się po około dwóch latach (policzyłem). A diabli wiedzą, czy do tego czasu
          nasi wybrańcy sejmowi nie wymyślą akcyzy na gaz... I będę miał w plecy...
          Tak, że chyba jednak zrezygnuję. Ale dzięki.

          Pzdr
          Niknejm
    • Gość: Edek Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.studiokwadrat.com.pl 27.02.03, 18:28
      Jaka instalacja do mazdy 626 2,2i 115 KM? Niezwykle czesto slysze, ze strzal w
      kolektor w mazdzie rozwala przeplywomierz powietrza nawet jak sa klasyczne
      zabezpieczenia. A przeplywomierz to wydatek lekko liczac i dlugo szukajac okolo
      1500 zl (w sklepie podobno 8000 zl). Ponadto 115 KM to nie za duzo, wiec
      znaczna obnizka mocy raczej nie wchodzi w gre. Jezdze okolo 50.000 km rocznie,
      ale chwilowo ulzylem sobie w kieszeni bo buduje dom, wiec gotowizna to u mnie
      towar ulotny. Zbiornik koniecznie w kole, bo potrzebuje calego, a nie kawalka
      kombi.
      • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 28.02.03, 08:13
        Gość portalu: Edek napisał(a):

        > Jaka instalacja do mazdy 626 2,2i 115 KM? Niezwykle czesto slysze, ze strzal
        w
        > kolektor w mazdzie rozwala przeplywomierz powietrza nawet jak sa klasyczne
        > zabezpieczenia. A przeplywomierz to wydatek lekko liczac i dlugo szukajac
        okolo
        >
        > 1500 zl (w sklepie podobno 8000 zl).

        Bez podania roku produkcji (z podaniem i tak mam prboblem, wiec sprawdz, Tobie
        latwiej), nie wiem jaki masz kolektor.
        Zakladam, ze metalowy. Wiec pozostaje klasyczny dyfuzor zabezpieczajacy
        przeplywomierz (+100zl). Oczywiscie gwarancja wtedy obejmuje i przeplywomierz
        pod warunkiem do stosowania sie do zalecen czestszej wymiany swiec i przewodow.
        W takiej opcji mozna zalozyc instalacje za 1600zl (ta cena do 8 marca) + 100zl
        dyfuzor +100zl doplaty za butle w kolo. Razem 1800zl, TANIOCHA!!!

        Druga opcja to wtrysk gazu LANDI LIS- wtedy strzaly po prosu nie wystepuja.
        Jest to rozwiazanie, opierajace sie tez na bezposrednim wtrysku gazu do
        kolektora ssacego. Informacje jednak o wartosci wtrysku sa pobierane z
        jednostki sterujacej samochodu jedynie w zakresie obrotow silnika i polozenia
        pedalu przyspieszenia. Drugim czynnikiem jest podcisnienie wytworzone w
        kolektorze ssacym. Nastepnie jednostka strujaca wtryskiem gazu decyduje od
        dawce po przeliczeniu danych wejsciowych i odniesieniu sie do zaprogramowanych
        wczesniej map obciazen- gotowych, dostarczonych przez producenta lub, na
        zyczenie klienta, wprowadzonych w trakcie probnej jazdy przez montera
        instalacji.
        Koszt 3700zl.
        w obu przypadkach mozliwe sa raty, ale suma sumarum platnosc gotowkowa, jak
        zawsze, jest korzystniejsza

        Ponadto 115 KM to nie za duzo, wiec
        > znaczna obnizka mocy raczej nie wchodzi w gre. Jezdze okolo 50.000 km
        rocznie,
        > ale chwilowo ulzylem sobie w kieszeni bo buduje dom, wiec gotowizna to u mnie
        > towar ulotny. Zbiornik koniecznie w kole, bo potrzebuje calego, a nie kawalka
        > kombi.
        • vox18 Do gaziarza... 28.02.03, 09:26
          Honda Civic 3D 98r. silnik 1.4(90 km)
          Ile do tego samochodu kosztuje instalacja?Jaka proponujesz?Podobno w tym
          przypadku są problemy z kolektorem(zalecany plastikowy co podraza
          instalacje,choc niektórzy nie stosuja) i małym bagaznikiem ( a raczej tym ze
          koło zapasowe to dojazdówka i nie da sie włozyć standartowego zbiornika.Jeśli
          popełniłem jakies merytoryczne błedy to przepraszam ale jestem "zielony" w tym
          temacie.)


          pzdr
          • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 02.03.03, 14:53
            Gość portalu: loker napisał(a):

            > Gaziarzu, a co proponujesz do escorta 1,6 ZETEC 98r.Plastikowy kolekor,
            proszę
            > poradź?

            silniki Zetec sa co prawda wyposazone w plastioowy kolektor, ale nie sa sklonne
            do wybuchow.
            Mimo wszystko proponuje instalacje z zabezpieczeniem tego kolektora,
            podcisnieniowa, II generacji. Z tym silnikiem pracuje swietnie.
            Cena 2400,
            pzdr
    • Gość: noras Kasowanie wątku IP: 195.116.80.* 28.02.03, 09:00
      Mam nadzieję, że skasowanie wątku było reakcją redakcji forum na mojego maila
      informującego o spamersko-reklamowych poczynaniach niejakiego gaziarza.
      Jako biznesmen powinien zachowywać minimum uczciwości i nie wykorzystywać
      bezpłatnego forum dla celów do tego nie przeznaczonych. Można się porozumieć z
      redakcją i za stosowną opłatą wykupić miejsce reklamowe.
      • Gość: antykapuś Re: Kasowanie wątku IP: *.acn.waw.pl 02.03.03, 11:32
        A panowie z LexisNexis w Krakowie tak bardzo lubia
        donosić na innych? Co wam to szkodzi, ze Pan Gaziarz
        udziela wartościowych i życzliwych rad innym? Razi was
        to, że nie bierze za to żadnego wynagrodzenia? To, ze nie
        płaci za reklame nie ma znaczenia, bo jakos nikomu z
        czytających to nie przeszkadza....

        Wstyd, centusie ze smoczej jamy...

        Antykapuś
        • n0ras Re: Kasowanie wątku 07.03.03, 00:58
          Nie wiem, czemu zwracasz się do mnie w liczbie mnogiej (odbieram to jako wyraz
          szacunku). Nie wiem też czemu popisujesz się wiedzą nt. możliwości
          identyfikacji nadawcy z adresu IP - to naprawdę nie jest jakaś wielka sztuka.
          A dlaczego nie lubię wykorzystywania czegoś niezgodnie z przeznaczeniem -
          odpowiedział ci sam "gaziarz" parę postów niżej - tak jak traktuje reguły
          forum, tak traktuje klientów - jak się klientowi nie podoba, to może skargę do
          PIH-u napisać. Aż strach pomyśleć co by taki klient na żywo usłyszał.
          Tak więc nie brońcie go tak ochoczo.
    • redakcja Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 28.02.03, 13:23
      Umieszczanie na forum swojej oferty, cen itp. to reklama, ktora jest tu
      zakazana. Mozna oczywiscie udzielac porad czy odpowiedzi, a jesli ktos bedzie
      zainteresowany, niech napisze na maila, ale watki z postami takimi jak ten
      powyzej bedziemy kasowac (ten niech na razie warunkowo zostanie).
    • Gość: Clint Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.rzeczpospolita.pl 03.03.03, 17:18
      WItam Gaziarza

      Jakie instalacje proponujesz do Hyundai Acenta-a 1.3 12V 2000r
      (metalowy kolektor)? Czy mozesz polecic jakis inny punkt montazu niz Siedlce? Bylem tam odebrac samochod z kolega i odnioslem negatywne wrazenia:

      1. Wszedzie mega brudno (rozumiem, ze to warsztat ale bez przesady)
      2 Ubikacja uwłaczająca godności ludzkiej (gorzej niz w PKP)
      3 Nikt nic nie wie
      4 Na osobe wypisujaca homologacje czekalismy 30 min
      5 Zapomniano zainstalowac czujnik pojemnosci gazu w "kole"

      Natomiast faktem jest, ze instalacja do tej pory dziala
      bez zarzutu (wtrysk gazu). Spalanie 25% wieksze.

      Pozdrawiam,
      Clint
      • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 04.03.03, 11:47
        W Siedlcach jest bardzo wiele punktow montazu, wiec nie masz pewnosci, ze ten,
        w ktorym byles jest jednym, z tych, ktore ja polecam i z ktorym wspolpracuje.

        Niestety nie polece Ci innego miasta, ale jak spojrzysz na post wyzej, to
        zobaczysz, ze sa tez zadowoleni.

        A jesli chodzi o Twoje pytanie- to skoro masz kolektor metalowy- sprawa prosta-
        1600zl (w tym tygodniu) + ewntualnie 100zl doplaty za butle w kolo...
        zapraszam i pozdrawiam
        • Gość: Clint Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.rzeczpospolita.pl 04.03.03, 13:19
          gaziarz napisał:

          > W Siedlcach jest bardzo wiele punktow montazu, wiec nie masz pewnosci, ze ten,
          > w ktorym byles jest jednym, z tych, ktore ja polecam i z ktorym wspolpracuje.
          > Niestety nie polece Ci innego miasta, ale jak spojrzysz na post wyzej, to
          > zobaczysz, ze sa tez zadowoleni.
          >

          Mam pewnosc poniewaz namiar kolega dostal od Ciebie.
          Instalacja spala o 25% gazu wiecej niz benzyny mimo zapewnien,
          ze przy wtrysku gazu spalanie bedzie takie samo lub minimalnie
          wieksze tj. do 10%. Dzis natomiast dostalem informacje o tym, ze
          wskaznik poziomu gazu zachowuje sie conajmniej dziwnie
          tj. najpierw cztery zielone diody, pozniej 1-na a potem koniec gazu.
          Wedlug zapewnien przed montazem mialo byc tak:

          4 diody
          3 diody
          2 diody
          1 czerwona dioda (znaczy, ze rezerwa)

          Fakt, ze instalacja byla tansza niz w Warszawie o 500 zl ale
          fakty o ktorych pisalem kilka watkow wyzej plus 3 wizyty w Siedlcach
          i nadal cos szfankuje pozostawia wiele do myslenia

          1 wizyta zostawiamy auto i wracamy do Warszawy
          2 wizyta odbieramy auto i wracamy do Warszawy
          3 wizyta montujemy zapomnieny czujnik poziomu gazu
          + pierwszy przeglad po 1000km i wracamy do Warszawy

          Clint
        • Gość: Clint Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.rzeczpospolita.pl 04.03.03, 16:22
          gaziarz napisał:

          > W Siedlcach jest bardzo wiele punktow montazu, wiec nie masz pewnosci, ze ten,
          > w ktorym byles jest jednym, z tych, ktore ja polecam i z ktorym wspolpracuje.
          > Niestety nie polece Ci innego miasta, ale jak spojrzysz na post wyzej, to
          > zobaczysz, ze sa tez zadowoleni.
          >

          Mam pewnosc poniewaz namiar kolega dostal od Ciebie.
          Instalacja spala o 25% gazu wiecej niz benzyny mimo zapewnien,
          ze przy wtrysku gazu spalanie bedzie takie samo lub minimalnie
          wieksze tj. do 10%. Dzis natomiast dostalem informacje o tym, ze
          wskaznik poziomu gazu zachowuje sie conajmniej dziwnie
          tj. najpierw cztery zielone diody, pozniej 1-na a potem koniec gazu.
          Wedlug zapewnien przed montazem mialo byc tak:

          4 diody
          3 diody
          2 diody
          1 czerwona dioda (znaczy, ze rezerwa)

          Instalacja byla tansza niz w Warszawie o 500 zl ale
          fakty o ktorych pisalem kilka watkow wyzej plus 3 wizyty w Siedlcach
          i nadal cos szfankuje pozostawia wiele do myslenia

          1 wizyta zostawiamy auto i wracamy do Warszawy
          2 wizyta odbieramy auto i wracamy do Warszawy
          3 wizyta montujemy zapomnieny czujnik poziomu gazu
          + pierwszy przeglad po 1000km i wracamy do Warszawy

          Clint
        • Gość: Clint Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.rzeczpospolita.pl 04.03.03, 16:27
          gaziarz napisał:

          > W Siedlcach jest bardzo wiele punktow montazu, wiec nie masz pewnosci, ze ten,
          > w ktorym byles jest jednym, z tych, ktore ja polecam i z ktorym wspolpracuje.
          > Niestety nie polece Ci innego miasta, ale jak spojrzysz na post wyzej, to
          > zobaczysz, ze sa tez zadowoleni.
          >

          Mam pewnosc poniewaz namiar kolega dostal od Ciebie.
          Instalacja spala o 25% gazu wiecej niz benzyny mimo zapewnien,
          ze przy wtrysku gazu spalanie bedzie takie samo lub minimalnie
          wieksze tj. do 10%. Dzis natomiast dostalem informacje o tym, ze
          wskaznik poziomu gazu zachowuje sie conajmniej dziwnie
          tj. najpierw cztery zielone diody, pozniej 1-na a potem koniec gazu.
          Wedlug zapewnien przed montazem mialo byc tak:

          4 diody
          3 diody
          2 diody
          1 czerwona dioda (znaczy, ze rezerwa)

          Instalacja byla tansza niz w Warszawie o 500 zl ale
          fakty o ktorych pisalem kilka watkow wyzej plus 3 wizyty w Siedlcach
          i nadal cos szfankuje pozostawia wiele do myslenia

          1 wizyta zostawiamy auto i wracamy do Warszawy
          2 wizyta odbieramy auto i wracamy do Warszawy
          3 wizyta montujemy zapomnieny czujnik poziomu gazu
          + pierwszy przeglad po 1000km i wracamy do Warszawy

          Clint
      • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 04.03.03, 11:52
        Witam ponownie.
        Do Panskiego samochodu nie da sie zalozyc sekwencyjnego wtrysku- ani w fazie
        cieklej, ani lotnej. czyli odpada IV i V generacja.
        Ale wtrysk III generacji jest mozliwy po wczesniejszym dolozeniu sondy LAMBDA
        (koszt u nas- okolo 200-250zl).
        Do tego instalacja 3650 (50 taniej w tym tygodniu).

        Tak to wyglada...
        Zaklada sie tez zwykle instalacje, ale:
        czasem strzelaja i spada wezyk od podcisnienia
        smierdzi gazem w srodku...
        za to kosztuje znacznie mniej (pewnie moznaby zaczac gadke od 1200zl)
        pzdr
        • Gość: bkslash Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.icis.pcz.pl 07.03.03, 22:04
          gaziarz napisał:

          > Witam ponownie.
          > Do Panskiego samochodu nie da sie zalozyc sekwencyjnego wtrysku- ani w fazie
          > cieklej, ani lotnej. czyli odpada IV i V generacja.
          > Ale wtrysk III generacji jest mozliwy po wczesniejszym dolozeniu sondy LAMBDA
          > (koszt u nas- okolo 200-250zl).
          > Do tego instalacja 3650 (50 taniej w tym tygodniu).
          III generacji - to znaczy? wielopunktowy sterowany elektronicznie wtrysk?
          Zreszta sekwencyjnego nie chce.
          pozdrawiam
    • Gość: Clint Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.rzeczpospolita.pl 04.03.03, 13:35
      gaziarz napisał:

      > W Siedlcach jest bardzo wiele punktow montazu, wiec nie masz pewnosci, ze ten,
      > w ktorym byles jest jednym, z tych, ktore ja polecam i z ktorym wspolpracuje.
      > Niestety nie polece Ci innego miasta, ale jak spojrzysz na post wyzej, to
      > zobaczysz, ze sa tez zadowoleni.
      >

      Mam pewnosc poniewaz namiar kolega dostal od Ciebie.
      Instalacja spala o 25% gazu wiecej niz benzyny mimo zapewnien,
      ze przy wtrysku gazu spalanie bedzie takie samo lub minimalnie
      wieksze tj. do 10%. Dzis natomiast dostalem informacje o tym, ze
      wskaznik poziomu gazu zachowuje sie conajmniej dziwnie
      tj. najpierw cztery zielone diody, pozniej 1-na a potem koniec gazu.
      Wedlug zapewnien przed montazem mialo byc tak:

      4 diody
      3 diody
      2 diody
      1 dioda
      1 czerwona dioda (znaczy, ze rezerwa)

      Instalacja byla tansza niz w Warszawie o 500 zl ale
      fakty o ktorych pisalem kilka watkow wyzej plus 3 wizyty w Siedlcach
      i nadal cos szfankuje pozostawia wiele do myslenia

      1 wizyta zostawiamy auto i wracamy do Warszawy
      2 wizyta odbieramy auto i wracamy do Warszawy
      3 wizyta montujemy zapomnieny czujnik poziomu gazu
      + pierwszy przeglad po 1000km i wracamy do Warszawy

      Clint
    • Gość: Clint Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.rzeczpospolita.pl 04.03.03, 14:06
      gaziarz napisał:

      > W Siedlcach jest bardzo wiele punktow montazu, wiec nie masz pewnosci, ze ten,
      > w ktorym byles jest jednym, z tych, ktore ja polecam i z ktorym wspolpracuje.
      > Niestety nie polece Ci innego miasta, ale jak spojrzysz na post wyzej, to
      > zobaczysz, ze sa tez zadowoleni.
      >

      Mam pewnosc poniewaz namiar kolega dostal od Ciebie.
      Instalacja spala o 25% gazu wiecej niz benzyny mimo zapewnien,
      ze przy wtrysku gazu spalanie bedzie takie samo lub minimalnie
      wieksze tj. do 10%. Dzis natomiast dostalem informacje o tym, ze
      wskaznik poziomu gazu zachowuje sie conajmniej dziwnie
      tj. najpierw cztery zielone diody, pozniej 1-na a potem koniec gazu.
      Wedlug zapewnien przed montazem mialo byc tak:

      4 diody
      3 diody
      2 diody
      1 czerwona dioda (znaczy, ze rezerwa)

      Instalacja byla tansza niz w Warszawie o 500 zl ale
      fakty o ktorych pisalem kilka watkow wyzej plus 3 wizyty w Siedlcach
      i nadal cos szfankuje pozostawia wiele do myslenia

      1 wizyta zostawiamy auto i wracamy do Warszawy
      2 wizyta odbieramy auto i wracamy do Warszawy
      3 wizyta montujemy zapomnieny czujnik poziomu gazu
      + pierwszy przeglad po 1000km i wracamy do Warszawy

      Clint
    • Gość: Clint Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.rzeczpospolita.pl 04.03.03, 14:11
      gaziarz napisał:

      > W Siedlcach jest bardzo wiele punktow montazu, wiec nie masz pewnosci, ze ten,
      > w ktorym byles jest jednym, z tych, ktore ja polecam i z ktorym wspolpracuje.
      > Niestety nie polece Ci innego miasta, ale jak spojrzysz na post wyzej, to
      > zobaczysz, ze sa tez zadowoleni.
      >

      Mam pewnosc poniewaz namiar kolega dostal od Ciebie.
      Instalacja spala o 25% gazu wiecej niz benzyny mimo zapewnien,
      ze przy wtrysku gazu spalanie bedzie takie samo lub minimalnie
      wieksze tj. do 10%. Dzis natomiast dostalem informacje o tym, ze
      wskaznik poziomu gazu zachowuje sie conajmniej dziwnie
      tj. najpierw cztery zielone diody, pozniej 1-na a potem koniec gazu.
      Wedlug zapewnien przed montazem mialo byc tak:

      4 diody
      3 diody
      2 diody
      1 czerwona dioda (znaczy, ze rezerwa)

      Instalacja byla tansza niz w Warszawie o 500 zl ale
      fakty o ktorych pisalem kilka watkow wyzej plus 3 wizyty w Siedlcach
      i nadal cos szfankuje pozostawia wiele do myslenia

      1 wizyta zostawiamy auto i wracamy do Warszawy
      2 wizyta odbieramy auto i wracamy do Warszawy
      3 wizyta montujemy zapomnieny czujnik poziomu gazu
      + pierwszy przeglad po 1000km i wracamy do Warszawy

      Clint
          • Gość: wiktor Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.icpnet.pl 04.03.03, 19:33
            gaziarz napisał:

            > no to zaskarz zaklad do PIHu skoro masz zastrzezenia- na razie tylko Tobie
            sie
            > nie podoba


            I tą wypowiedzią straciłeś sporo klientów. Tak reagujesz na reklamacje???. A co
            jak będzie jakaś poważniejsza awaria? Polecisz Trybunał Konstytucyjny? Troszkę
            ogłady - wysłychaj Clinta i poradź mu, bo jak widać na handlu znasz się dużo
            gorzej niż na gazie.

            Pozdr
            Wiktor
              • gaziarz Re: Do Gaziarza pytanie o komputer 05.03.03, 02:12
                to zalezy od samochodu, a wlasciwie jego silnika...
                Generalnie komputer daje pewnosc stalosci stechiometrycznej ilosci powietrza i
                gazu, czyli bardziej precyzyjne dawkowanie gazu.
                idzie za tym wieksze bezpieczenstwo trwalosci katalizatora (w samochodach,
                gdzie jego sprawnosc jest wymagana przepisami).
                W niektorych przypadkach mniejsze spalanie.

                Emulator z kolei "oszukuje" uklad wtryskowy i w niektorych przypadkach
                eliminuje bledy. Ale nie jest potrzebny do kazdej instalacji.

                To tak ogolnie...
                Sa auta, gdzie instalacja komputera nie daje nic, a moze nawet przeszkadzac, w
                innych nie ma mozliwosci poprawnej wspolpracy z instalacja z tzw. krotka
                elektronika.
                pzdr
                • greenblack Re: Do Gaziarza pytanie o komputer 05.03.03, 10:41
                  I po co te wymijające odpowiedzi? Niekiedy, niektórym... Wiem, że "ludzie
                  patrzą" i nie każda prawda jest mile widziana, ale proszę o konkretne
                  odpowiedzi. Czy w samochodzie z silnikiem 2.0 140 KM z wielopunktowym wtryskiem
                  można pominąć komputer i emulator i czy weźmiesz odpowiedzialność za ewentualne
                  uszkodzenia np. katalizatora czy też każesz mi iść do PIH-u?

                  Dla mnie logicznym jest, że kiedy nie ma kontaktu między silnikiem i instalacją
                  gazową, silnik nie może dobrze pracować.


                  Pozdrawiam i tym razem konkretnie proszę.
                  • gaziarz Re: Do Gaziarza pytanie o komputer 06.03.03, 20:47
                    Po pierwsze- sorry za opoznienie w udzieleniu informacji- nie zauwazylem tego
                    posta- czytam zawsze ostatnie...
                    Nie do konca Cie rozumiem:
                    jesli piszesz to, co w ostatnim poscie, to wynika z tego jakies ironizowanie
                    moich odpowiedzi, wiec po co Ci one?
                    I gdzie ta wymijajaca odpowiedz?
                    Napisalem Ci do czego sluzy... Zrozumiales?
                    Czym grozi? To tez napisalem i powtorze:
                    trudnoscia z regulacja, ale TU OGOLNIKOWO- w niektorych samochodach!
                    moze sie wczesniej zuzyc katalizator- ale i tak w Polsce nie ma zwyczaju
                    wymiany katalizatorow nawet, jesli pracuja na benzynie.
                    Instalacja bez komputera dziala bardzo podobnie jak w silniku gaznikowym- dawka
                    gazu jest pobierana w zaleznosci od podcisnienia, a nie bierze pod uwage calej
                    elektroniki samochodowej.
                    W efekcie jest prawdopodobienstwo (duze) wiekszego spalania.
                    I tu trzeba sobie zadac pytanie- co jest wazniejsze dla mnie- prostota (nie
                    trzeba drogiego sprzetu, zeby ja wyregulowac) i cena instalacji, czy komfort
                    dalszego uzytkowania.
                    Nigdy nie napisalem, ze komputer jest niepotrzebny.
                    Jesli ktos sie pyta o instalacje do konkretnej marki, a ja wiem, ze ten
                    samochod moze dosyc dobrze chodzic bez komputera- daje taka mozliwosc. Wtedy z
                    konsekwencjami- czyli odpowiedzialnoscia za to.
                    Jesli auto "woli" miec komputer- to tez jasno mowie. Jesli jest potrzebny jakis
                    ponadstandardowy emulator- tez zaznaczam.
                    Dlaczego piszesz cos o niewygodzie- zauwaz, ze czesto proponuje tylko
                    najdrozsze instalacje, wiedzac, ze to zmniejsza prawdopodobienstwo jej zakupu,
                    ale wiedzac tez, ze to jedyne dobre rozwiazanie.
                    Informacja o tym, ze auto ma 140KM i wielopunktowy wtrysk paliwa nie jest
                    wystarczajaca do okreslenia, czy ma sens pomijanie komputera. Jesli jest to
                    stare auto, ktorym sie krecisz glownie po miescie (i to nie za duzo), to jesli
                    chcesz oszczedzic, to prawdopodobnie tak. Ale nie wymagaj ode mnie KONKRETOW,
                    jesli ich nie dajesz. Brzmi to podobnie, jak czasami dzwonia ludzie i pytaja
                    sie ile bedzie kosztowala instalacja do fiata combi, ale bez podania silnika i
                    rocznika.
                    poza tym sa jeszcze przepisy i nie zawsze mozna pominac komputer, nawet jeslui
                    technicznie jest to ok.
                    A z komputerami i ich brakiem wychodzi roznie- przejechalem ponad 65kkm Bravka
                    bez komputera, palila malo, przyspieszala znacznie lepiej niz na benzynie, byla
                    elastyczna, a gdy wymienialem tlumik przy 140kkm i zajrzalem do katalizatora-
                    jeszcze nei byl za bardzo zuzyty.
                    Teraz mam znacznei starsze auto, zamontowany gaz bez kompa- i spalanie jest
                    kosmiczne, falowanie obrotow i jest to sygnal, ze czas pojechac do warsztatu i
                    dorzucic kompa (jak tylko sprzedam pare instalacji, zeby na niego zarobic).

                    A jak chcesz wiedziec cos jeszcze, to pytaj, a oszczedz sobie zloscliwosci, ok?
                    • greenblack Re: Do Gaziarza pytanie o komputer 06.03.03, 21:05
                      Kilka konkretnych modeli. Mówię o nowych samochodach. Nissan Primera 2.0 140
                      KM, Renault Megane 1.6 115 KM, Vel Satis 2.0 T 163 KM, Citroen C8 3.0 V6 204
                      KM. Czy w przypadku instalacji gazowej w tych samochodach, nie
                      zaprotestowałbyś, gdyby klient zdecydował się na rezygnację z komputera i
                      emulatora?


                      Pozdrawiam
                      • gaziarz Re: Do Gaziarza pytanie o komputer 06.03.03, 21:17
                        greenblack napisał:

                        > Kilka konkretnych modeli. Mówię o nowych samochodach. Nissan Primera 2.0 140
                        > KM, Renault Megane 1.6 115 KM, Vel Satis 2.0 T 163 KM, Citroen C8 3.0 V6 204
                        > KM. Czy w przypadku instalacji gazowej w tych samochodach, nie
                        > zaprotestowałbyś, gdyby klient zdecydował się na rezygnację z komputera i
                        > emulatora?
                        >
                        >
                        > Pozdrawiam



                        Czlowieku!
                        Do tych samochodow nie zapropnowalbym nawet instalcji II generacji z komputerem
                        i piecioma emulatorami.
                        Ewentualnie do Megane, ale oczywiscie, ze z kompem.
                        W tak nowych samochodach nie masz legalnie szans na przejscie badan
                        technicznych, jesli nei masz kompa, nei liczas juz innych kwestii (plastikowe
                        kolektory).

                        Vel Satis- tylko VSI (vapour sequential injection) PRINS (o turbo i gazie pisze
                        w ostatnich postach na dole)
                        Citroen tez najlepiej VSI , ostatecznie III generacja (IGS).

                        Instalacje bez komputera do duzych silnikow sa dobre do hond, BMW, Audi, ale do
                        starych!!!
                        Z nowszych samochodow- fiaty (do 1999r i nowsze sc i uno),
                        niektore Lanosy,
                        ale nie te, ktore wymieniles.
                        Nawet, jesli klient by sie uparl, zrezygnowal z gwarancji- nie dostalby takiej
                        instalcji za 1100zl, bo w ogole nikt by jej nie chcial montowac
                        • greenblack Re: Do Gaziarza pytanie o komputer 06.03.03, 22:04
                          gaziarz napisał:


                          > Czlowieku!
                          > Do tych samochodow nie zapropnowalbym nawet instalcji II generacji z
                          komputerem
                          >
                          > i piecioma emulatorami.
                          > Ewentualnie do Megane, ale oczywiscie, ze z kompem.

                          > W tak nowych samochodach nie masz legalnie szans na przejscie badan
                          > technicznych, jesli nei masz kompa, nei liczas juz innych kwestii (plastikowe
                          > kolektory).
                          >
                          > Vel Satis- tylko VSI (vapour sequential injection) PRINS (o turbo i gazie
                          pisze
                          >
                          > w ostatnich postach na dole)
                          > Citroen tez najlepiej VSI , ostatecznie III generacja (IGS).

                          O taką właśnie odpowiedź mi chodziło. Dlaczego nie powiedziałeś tak od razu,
                          tylko "niekiedy, niektóre"?



                          > Nawet, jesli klient by sie uparl, zrezygnowal z gwarancji- nie dostalby
                          takiej
                          > instalcji za 1100zl, bo w ogole nikt by jej nie chcial montowac


                          Nasz nowy "ekspert" na Forum uważa inaczej:

                          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=534&w=4661774&a=4827076

                          "W zasadzie jedynym zadaniem komputera jest monitorowanie składu spalin tak,
                          aby
                          skład mieszanki nie odbiegał od ustalonej normy. Jeżeli więc skład będzie
                          wyregulowany właściwie to nie będzie różnicy w działaniu silnika. Wprawdzie
                          komputer zabezpiecza instalację przed rozregulowaniem, ale też wielu kierowców
                          lubi sobie samemu podkręcać nieco gaz tak, żeby mieć odpowiednią moc silnika, a
                          komputer uniemożliwia to - wybór jest tu kwestią indywidualnych upodobań"


                          W każdej chwili możesz przemówić mu do rozsądku.


                          Pozdrawiam

                          • gaziarz Re: Do Gaziarza pytanie o komputer 06.03.03, 23:29
                            aaa, to o to chodzilo!!!
                            nadal upieram sie przy moich nieprecysyjnych odpowiedziach (czasami...), bo sa
                            samochody, do ktorych bym nigdy nie zalozyl komputera- np. wspomniana Brava-
                            ale pod warunkiem, ze sie na tym znasz (troche) i jak zatankujesz syfu, zmieni
                            sie klimat, stanie sie cos nieprzewidywalnego to wiesz, jak to przestawic, a do
                            tego Twoj samochod ma "predyspozycje" do instalacji bez kompa.
                            wlasciwie, to ekspert odpowiedzial poprawnie...
                            komputer wlasnie do tego sluzy, a jednoczesnie jest pewne, niezerowe
                            prawdopodobienstwo, ze uda sie idealnie, a nawet lepiej ustawic gaz, tak, ze
                            bedzie chodzil lepiej niz na benzynie (w niektorych- znow niekonkretnie,
                            samochodach to prawdopodobienstwo jest duze).
                            Tylko nie wiem jak od sobie wyobraza ustawienie na oko (a nawet na
                            analizatorze) takiego Pegouta206 z 2002r?
                            Znam jednego elektronika, ktory podejmuje sie regulacji tego modelu z
                            instalacjami II generacji- ale z dodatkowym emulatorem i mechanicznymi
                            zabezpieczeniami kolektora (i cena z 1100 rosnie na 2500). Rzadko kto podejmie
                            sie instalacji III generacji i zagwarantuje, ze samochod bedzie rowno pracowal
                            na benzynie...
                            i takie bleblevle.

                            A jak masz do mnie pretensje o niekonkretnosc :), to spojrz ile sie nakrazyles
                            wokol tematu, zanim wyszlo, o co chodz...
                            myslisz, ze ekspert wraca jeszcze do watkow, ktore odhaczyl?

                            • greenblack Re: Do Gaziarza pytanie o komputer 07.03.03, 07:42
                              gaziarz napisał:

                              > aaa, to o to chodzilo!!!
                              > nadal upieram sie przy moich nieprecysyjnych odpowiedziach (czasami...), bo
                              sa
                              > samochody, do ktorych bym nigdy nie zalozyl komputera- np. wspomniana Brava-
                              > ale pod warunkiem, ze sie na tym znasz (troche) i jak zatankujesz syfu,
                              zmieni
                              > sie klimat, stanie sie cos nieprzewidywalnego to wiesz, jak to przestawic, a
                              do
                              >
                              > tego Twoj samochod ma "predyspozycje" do instalacji bez kompa.

                              Mówmy o zwykłym użytkowniku, który nie ustawia ilości gazu, po każdym
                              tankowaniu.


                              > A jak masz do mnie pretensje o niekonkretnosc :), to spojrz ile sie
                              nakrazyles
                              > wokol tematu, zanim wyszlo, o co chodz...

                              Są różne sposoby osiągania tego, czego się chce, a przy okazji można się czegoś
                              dowiedzieć o drugim człowieku;)

                              > myslisz, ze ekspert wraca jeszcze do watkow, ktore odhaczyl?

                              Wraca, wraca tylko nie wiem, czy bedzie miał odwagę sensownie zripostować.


                              Pozdrawiam
            • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 05.03.03, 02:19
              masz racje, tylko ze:
              nie jest on klientem, ktory cokolwiek u mnie kupil, wiec nie bardzo ma co
              reklamowac.
              klient, ktory jest jego kolega i podobno niezadowolony nie zglaszal mi zadnych
              problemow

              na kazda instalacje jest udzielana gwarancja i rekojmia, wiec klient jest w
              lepszej sytuacji niz zaklad montujacy gaz
              problem spalania wiekszego o 25%- no bardzo przepraszam, ale moze podajmy
              konkrety- spalanie o tyle wieksze ma prawo utrzymywac sie do okolo 1000km od
              montazu, potem chyba juz tak nie bylo...
              a problem toalet i czystosci w warsztacie- sorry, ale co to ma wspolnego z
              jakoscia instalacji?
              Ja swoja prace wykonuje (uwazam) dobrze- nie bedac wlascicielem firm, ktore
              bezposrednio zakladaja instalacje, nie mam wplywu na to, czy w toalecie jest
              jak na PKP, czy jak w Sobieskim.
              pzdr
              • Gość: wiktor Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.icpnet.pl 05.03.03, 20:30
                gaziarz napisał:

                > masz racje, tylko ze:
                > nie jest on klientem, ktory cokolwiek u mnie kupil, wiec nie bardzo ma co
                > reklamowac.
                > klient, ktory jest jego kolega i podobno niezadowolony nie zglaszal mi
                zadnych
                > problemow
                >
                > na kazda instalacje jest udzielana gwarancja i rekojmia, wiec klient jest w
                > lepszej sytuacji niz zaklad montujacy gaz
                > problem spalania wiekszego o 25%- no bardzo przepraszam, ale moze podajmy
                > konkrety- spalanie o tyle wieksze ma prawo utrzymywac sie do okolo 1000km od
                > montazu, potem chyba juz tak nie bylo...
                > a problem toalet i czystosci w warsztacie- sorry, ale co to ma wspolnego z
                > jakoscia instalacji?
                > Ja swoja prace wykonuje (uwazam) dobrze- nie bedac wlascicielem firm, ktore
                > bezposrednio zakladaja instalacje, nie mam wplywu na to, czy w toalecie jest
                > jak na PKP, czy jak w Sobieskim.
                > pzdr


                Być może masz rację - to może nie jest Twój klient. Ale proponuję powstrzymać
                się od takich szybkich, nieprzemyślanych odpowiedzi - tracisz klientów tekstami
                o PIHu.

                BTW - "jakość" - stopień, w jakim produkt/usługa spełniają oczekiwania klienta.
                Parafraza definicji z normy ISO 9000:2000. Sorki, zboczenie zawodowe
                (konsulting jakościowy). Więc kibelek też wpływa na jakość Twojej usługi - bo
                klient niezadowolony. A on jest najważniejszy. Albo poleci innym, albo wręcz
                odwrotnie.

                Pozdrawiam!
                Wiktor
                • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 06.03.03, 17:34
                  dzieki Ci bardzo za informacje...

                  I wlasciwie mam swiadomosc, ze tamta odpowiedz byla za szybka i nieprzemyslana.
                  Ale jednoczesnie niestety nie mam wizji na wprowadzenia chocby podstaw
                  zarzadzania jakoscia w firmach, w ktorych polecam zakladanie gazu.
                  Mam swiadomosc potegi nauki, ktora sie zajmujesz (pare semestrow tego mialem- a
                  moze tez konczyles WIP?).
                  Moje zadanie konczy sie na kompleksowej informacji o odpowiedniej instalacji do
                  samochodu, umowienie na montaz i dopilnowanie, zeby klient nie mial problemow z
                  dojazdem.
                  Dalej, to juz zadanie firmy montujacej, z ktora wspolpracuje.
                  Jakosci nie da sie wprowadzac odcinkami, a swiadomosc wlascicieli polskich
                  przedsiebiortw nie jest... a zreszta sam wiesz
                  pzdr
    • Gość: Arulio Corolla 1.6 +gaz IP: *.acn.pl 05.03.03, 23:04
      Przede wszystkim -Gaziarzu wielkie dzieki dla Ciebie za fachowe pelnienie roli
      eksperta i gospodarza bardzo pozytecznego forum !
      Wielkie dzieki dla Redakcji za przymkniecie oka na aspekt reklamowy-tez uwazam
      ze zaslugi Gaziarza przewyzszaja to male naduzycie ;)

      Ale do rzeczy:
      Latem zeszlego roku zalozylem Lovato z emulatorami wtrysk.(Pitagora) i sondy
      lambda (polski STAG),zawory Tomasetto,butla w kole-razem 1800zl.
      Toyotka Corolla 1.6 16V rok '96 114KM przebieg 90000 teraz ma juz 117000 czyli
      instalka sie zwrocila.
      Na benzynie auto palilo od 5,8 do 7,5 l/100km.
      Niestety gazu az 9 do 13 litrow.A mialo to byc o 20-25%wiecej niz benzyny
      Poprosilem gazownika o regulacje to przykrecil zawor glowny przy silniku
      krokowym.Spalanie nieco spadlo (8-10 l.)ale zaczal zaswiecac sie "check" :(
      Analizator spalin wykazal zbyt uboga mieszanke i poczulem troche spadek mocy
      szczegolnie z klima.
      Sam odkrecilem nieco ten zawor-check przestal swiecic,moc wzrosla ale spalnie
      tez.Teraz pali od 9 do 11,5 l./100km. Ostatnio niestety auto zaczelo kiepsko
      chodzic na benzynie (duzy spadek mocy na niskich i srednich obr. czasem sie
      dlawi a dopiero na wysokich wskakuje na pelna moc.Moj gazownik powiedzial ze
      gdy auto chodzi na benzynie to instalacja gazowa nie ingeruje w jego komputer.
      Dziwne objawy -co to moze byc?
      Mam nowe swiece Boscha i nowiutki filtr powietrza. Jest jeszcze zawor na
      parowniku -czy tam cos mozna regulowac i co to ewentualnie da?
      Dowiedzialem sie w internecie ze warto zalozyc magnetyzery gazu i powietrza-co
      Wy na to?
      Pozdrawiam
      • gaziarz Re: Corolla 1.6 +gaz 06.03.03, 17:38
        Gość portalu: Arulio napisał(a):

        > Przede wszystkim -Gaziarzu wielkie dzieki dla Ciebie za fachowe pelnienie
        roli
        >
        > eksperta i gospodarza bardzo pozytecznego forum !
        > Wielkie dzieki dla Redakcji za przymkniecie oka na aspekt reklamowy-tez
        uwazam
        > ze zaslugi Gaziarza przewyzszaja to male naduzycie ;)

        THX
        >
        > Ale do rzeczy:
        > Latem zeszlego roku zalozylem Lovato z emulatorami wtrysk.(Pitagora) i sondy
        > lambda (polski STAG),zawory Tomasetto,butla w kole-razem 1800zl.

        TO CALKIEM TANIO

        > Toyotka Corolla 1.6 16V rok '96 114KM przebieg 90000 teraz ma juz 117000
        czyli
        > instalka sie zwrocila.
        > Na benzynie auto palilo od 5,8 do 7,5 l/100km.
        > Niestety gazu az 9 do 13 litrow.A mialo to byc o 20-25%wiecej niz benzyny
        > Poprosilem gazownika o regulacje to przykrecil zawor glowny przy silniku
        > krokowym.Spalanie nieco spadlo (8-10 l.)ale zaczal zaswiecac sie "check" :(
        > Analizator spalin wykazal zbyt uboga mieszanke i poczulem troche spadek mocy
        > szczegolnie z klima.
        > Sam odkrecilem nieco ten zawor-check przestal swiecic,moc wzrosla ale spalnie
        > tez.Teraz pali od 9 do 11,5 l./100km. Ostatnio niestety auto zaczelo kiepsko
        > chodzic na benzynie (duzy spadek mocy na niskich i srednich obr. czasem sie
        > dlawi a dopiero na wysokich wskakuje na pelna moc.Moj gazownik powiedzial ze
        > gdy auto chodzi na benzynie to instalacja gazowa nie ingeruje w jego komputer.

        TAK JEST

        > Dziwne objawy -co to moze byc?

        JA TEZ TA
        > Mam nowe swiece Boscha i nowiutki filtr powietrza. Jest jeszcze zawor na
        > parowniku -czy tam cos mozna regulowac i co to ewentualnie da?
        > Dowiedzialem sie w internecie ze warto zalozyc magnetyzery gazu i powietrza-
        co
        > Wy na to?
        > Pozdrawiam
      • gaziarz Re: Corolla 1.6 +gaz 06.03.03, 17:55
        kontynuujac, bo mi sie zly klawisz nacisnal.
        Co do obrotow jazdy na benzynie. Tez tak mialem, ale dopiero po ok 50kkm na
        gazie. Tlumaczylem to sobie raczej problemami mechanicznymi niz
        elektronicznymi. Jakby nie patrzec, to podczas jazdy na gazie uklad wtryskowy
        benzyny pozostaje bezczynny w srodowisku, w ktorym przy normalnej eksploatacji
        przeplywa caly czas plyn pod duzym cisnieniem. Ja bardzo malo jezdzilem na
        benzynie- tylko pierwsze kilometry (a jezdze glownie trasy), wiec doszedlem do
        wniosku, ze cos tam sie przypchalo- od czasu do czasu przegonilem (wysokie
        obroty, na czworce) samochod ze 30km i sie poprawialo...

        Co do spalania, to rzeczywiscie- krecenie srubkami nie jest najlepszym
        rozwiazaniem. Dziwne sa tez wartosci spalania...
        W instalacjach z komputerem nie zaleca sie regulacji na "oko", ale jesli juz,
        to srubki na reduktorze tez sa do uzywania.
        Szczerze mowiac nie regulowalem nigdy sobie sam instalacji z kompem (bo prawie
        zawsze mialem "krociaki"), ale z tego co obserwowalem, to tam w ogole chlopaki
        nie kreca przy instalacji, tylko robia cos w komputerze podlaczonym do
        samochodu i analizatoara spalin...
        Mysle, ze jak dobrze przycisniesz swojego gazownika, to zejdzie Ci do 9-10
        litrow gazu i tak juz zostanie.
        Drugie co mozesz zrobic, to zmienic styl jazdy. Wykorzystuj nizsze obroty,
        ktore pozwala uzywac zwiekszona elastycznosc silnika zasilanego gazem.
        poza tym, kiedy przyspieszasz, nie dodawaj gazu jak na benzynie- od razu noga w
        zadane polozenie, tylko stopniowo- idz za silnikiem- nie stracisz nic na
        przyspieszeniu- a mniej niespalonego gazu wyleci rura wydechowa.

        Co do magnetyzerow i sportowego filtra powietrza- mam oba wynalazki.
        Magnetyzery u mnie nie wplynely na nic, a filtr pozytywnie na elastycznosc i
        wkrecanie sie w wysokie obroty. Ale spalanie nie spadlo. Ponadto byly spore
        problemy z regulacja i strzelaniem. Testowalem to w Bravie 1,6 16V.

        A na koniec, na pocieszenie napisze, ze moj aktualny samochod pali 16litrow po
        miescie (zamiast 10 benzyny) i nic z tym sie nie da zrobic!
        Ale walcze...
        pzdr

    • Gość: jones passat IP: 213.241.45.* 06.03.03, 18:11
      Gaziarzu Drogi,

      Podziekowania za fachowe rady... kolej na mnie :)

      Passat 1.8T, 1999, 100.000km, - jest jakis gazowy wynalazek na tą cholerę?
      Jeżdżę ok. 50.000 rocznie i chciałbym jeszcze ze 3 latka pohulać - wytrzyma na
      gazie? Na co szczególnie uważać?

      pozdrawiam...
      • gaziarz Re: passat 06.03.03, 18:20
        no to T troche kosztuje jezeli chodzi o gaz.

        Sa ludzie, ktorzy do turbo zakladaja zwykle instalacje i radza sobie z
        konfliktem- nadcisnienia w Turbo i podciscnienia do sterowania instalacja
        gazowa.

        Ja Ci jedynie moge zaproponowac znacznie bardziej zaawansowane, ale i drogie
        rozwiazanie: VSI PRINS. Renomowana, holenderska marka i ich najnowszy wynalazek
        VSI (Vapour Sequential Injection). Jest to sekwencyjny, pelny wtrysk gazu.
        Dziala doskonale. Swietnie odwzorowuje moc maksymalna i poprawia w stosunku do
        benzyny przebieg maksymalnego momentu obrotowego. Komputer inslalacji gazowej
        konwertuje sygnaly dostarczane przez oryginalny komputer sterujacy wtryskiem
        benzyny i przekazuje je do komputera "gazowego", ktory nasladuje te operacje z
        rozprezonym gazem. Ponadto jednostka ta stale monitoruje poprawnosc procesu,
        diagnozuje nieprawidlowosci i koryguje bledy.
        A co najwazniejsze- wszystko wlasciwie dziala tak, jakby wtryskiwana byla
        benzyna- dlatego nie ma problemu z Turbo.
        I teraz problem ceny- chcialbym napisac tu mniej, ale VSI do czterocylindrowego
        turbo kosztuje nie mniej niz 4900zl, z butla w kolo, faktura, gwarancja,
        homologacja, pierwszym darmowym przegladem.
        Zastanawiajac sie, policz, ze w instalcjach IV (to ta) i V generacji istnieje
        nawet czasami mniejsze zuzycie gazu niz benzyny, ale nigdy na odwrot.
        Czas montazu- 2 dni (takie to skomplikowane).
        telefon juz znany 0602 306 906
        lub gg3107882
        • Gość: jones Re: passat IP: 213.241.45.* 06.03.03, 18:24
          dzieki za info!!! na pewno nie chce ładować w to auto niczego skrajnie taniego,
          słyszałem że T gryzie sie bardzo z prostymi instalacjami. Nawet cena którą
          podałeś wróci sie przy moich przebiegach.
          Ale nie odpowiedziałes czy istnieją jakies zagrozenia zwiazane z faktem ze nie
          jest to nowy silnik i ze chcialbym jeszcze ciut przejechac... nie bede
          musial 'za chwile' wymieniac turbosprezarki lub cos w tym guscie?
          • gaziarz TURBO I GAZ- NO PROBLEM 06.03.03, 18:34
            ten przebieg jeszcze nie jest taki duzy, zeby sie przejmowac...
            Zwykle, jesli czegos sie mozna obawiac przy zakladaniu instalacji do uzywanego
            samochode, to tego, ze jako juz nieszczelny, nieplynacy dzieki nagarom ze
            spalania benzyny- oczysci sie podczas pracy na gazie i "poplynie". Wtedy tez
            nie ma tragedii, bo wymienia sie uszczelki i jezdzi dalej...
            Ale u Ciebie jest jeszcze bardzo niewielkie zagrozenie.

            A dalsza eksploatacja...
            gaz jest czystszy od benzyny, lepiej sie spala. Ponadto w VSI jest bardzo
            precyzyjnie dawkowany, a wtryskiwany bezposrednio do kolektora- nie ma podstaw
            do uszkodzenia czegokolwiek, co wczesniej nie bylo nadmiernie zuzyte.

            Tak jak czasem sie waham nad sensem zakladania gazu (mam SC1100, przejezdzam
            12000rocznie, prosze doradzic...), to w Twoim przypadku czekalbym tylko tyle,
            ile w kolejce (na VSI czeka sie od paru dni do trzech tygodni).
            pzdr
            • Gość: zdzichu Re: TURBO I GAZ- NO PROBLEM IP: *.czestochowa.rakow / 192.168.0.* 07.03.03, 08:18
              czy przy instalacji gazowej trzeba co 50.000 regulować zawory

              W lagunie 1.8 Rn na wielopunkcie trzeba a regulacja
              kosztuje kosmiczną cene 1 płytka to wydatek 100 zł
              niemówiąc już o kosztach demontażu głowicy paska rozrżadu
              wymiana uszczelki sredni wszystko około 800zł

              Jak bym wiedział to bym nigdy nie zakładał instalacji
              gazowej
              A i zuzycie oleju wzrasta wymiane musze robić co 10.000
              tysiecy
              a nie co 15.000

              pozatym spala 10% wiecej gazy srednio 10 litrów na 100

              wiec w sumie koszt montażu nie wiem czy sie zwróci
              kiedykolwiek
              • gaziarz regulacja zaworow 07.03.03, 09:32
                jesli nie masz hydraulicznych popychaczy, to niezaleznie czy jezdzisz na gazie,
                czy na benzynie, musisz od czasu do czasu regulowac te zawory...
                Na gazie czesciej...
                Nawet jesli wydasz co 50kkm troche grosza, to przy spalaniu benzyny 9, a gazu
                10 litrow, przez ten okres na paliwie zaoszczedzasz ok 8tys. zl.
                Poza tym w/w objawy nie wystepuja w kazdym samochodzie, to po pierwsze, a po
                drugie nie mozna zakladac, ze gaz jest sposobem na obnizenie wszystkich kosztow
                zwiazancy z samochodem.
                Dziwi mnie zwiekszone zuzycie oleju, o ktorym piszesz, bo z Twojego postu
                wynika, ze wymieniles uszczelke...
                No cos- LPG jest paliwem alternatywnym i mozna go nie lubic. Ale faktem jest,
                ze zdecydowana wiekszosc jest zadowolona z zalozenia instalacji (o ile nic im
                nie spartola) i godzi sie na to, ze nie obniza ona kosztow na zasadzie:
                9litrow benz.=30zl
                10litrow gazu=sredno w roku 12zl
                wiec oszczednosc=18zl
                zwykle mowi sie, ze na gazie oszczednosc wynosi 50%
                A ta rezerwa pozostaje na wydatki zwiekszajace inne koszty uzytkowania
                samochodu na gaz.
                pzdr
          • gaziarz Brava 1.2 08.03.03, 17:28
            jestem prawie pewien, ze ma Pan plastikowy kolektor, a to zaweza krag mozliwych
            instalacji...
            II generacja Lovato z zabezpieczeniami kolektora i emulatorami- 2450zl
            III generacja (wtrysk gazu Landi) za 3600zl
            IV generacja VSI PRINS za 4700zl

            Osobiscie wahalbym sie miedzy II a III, mimo ze IV jest najlepsza, ale w
            Panskim samochodzie wcale niekonieczna.

            II generacje zaklada sie pare godzin, a III i IV dwa dni.
            • Gość: Przeem Re: Brava 1.2 IP: *.ols.vectranet.pl 09.03.03, 11:17
              No to jestem troche zdziwiony, wszyscy "gaziarze" w Olsztynie proponuja
              najdrozszą instalacje do tego modelu Bravy, kolektor napewno jest plastikowy.
              Tak naprawdę to nie muszę zakładac gazu u siebie, jakies propozycje? Dziekuje
              za poprzednia odpowiedz i z góry na nastepną.
              • gaziarz Re: Brava 1.2 09.03.03, 13:58
                Gość portalu: Przeem napisał(a):

                > No to jestem troche zdziwiony, wszyscy "gaziarze" w Olsztynie proponuja
                > najdrozszą instalacje do tego modelu Bravy, kolektor napewno jest plastikowy.
                > Tak naprawdę to nie muszę zakładac gazu u siebie, jakies propozycje? Dziekuje
                > za poprzednia odpowiedz i z góry na nastepną.

                szczerze powiedziawszy, to watpie, czy propozycje olsztynskich gaziarzy w cenie
                mojej najdrozszej dotyczyly tej samej instalacji. Generalnie cena za III
                generacje w Polsce jest taka jak u mnie za IV, a IV kosztuje powyzej 5500zl.

                Ale w sumie to nie widze problemu, zeby zalozyc zwykla instalacje II generacji.
                Decyzja nalezy do Pana. Wiele fiatow zostalo juz wyposazonych w te wersje
                Lovato i wszystko jest ok.
                W tej wersji nalezy sie liczyc jeszcze z wymiana przewodow i swiec (moze byc na
                miejscu za cene materialu, albo we wlasnym zakresie, albo podczas pierszego
                darmowego przegladu).

                Taka jest moja propozycja- jesli jest Pan zainteresowany, mozemy sie umowic.
                Kolejka na IV generacje to w tym momencie ok. 2 tygodnie, II i III dwa dni.
                Umawiamy sie tylko telefonicznie, potem wysylam Panu mailem opis dojazdu.

                Oczywiscie cena obejmuje montaz, gwarancje, fakture, szkolenie obslugi,
                homologacje i pierwszy przeglad (po 1000km).
    • schabo Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 09.03.03, 12:29
      Mój Fiat Brava 1.4 (instalacja gazowa) pali 15l w miescie przy takiej samej
      jeździe tyle że na benzynie palil 8-9l. Moc silnika jest praktycznie taka sama
      co na benzynie jak i na gazie (brak straty mocy). Oprócz tego jeszcze nieraz
      przy przyspieszaniu na biegach 1-2 strzela. Co ja mam zrobic?? Pomoze cos
      regulacja na analizatorze spalin??
      Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
      • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 09.03.03, 14:06
        pierwsza przyczyna strzalow przy przyspieszaniu to zuzyte swiece i przewody.
        I tego sie nei da przeskoczyc- zaloz nie najtansze swiece (zmieniaj co 30kkm) i
        przewody (co 50-60kkm lub dwa lata), najlepiej NGK lub oryginalne.

        Spalanie jest za wysokie- na pewno masz instalacje bez komputera. Jesli tak, to
        nie ustawiaj jej na analizatorze, tylko pojedz do doswiadczogo gazownika i
        niech zrobi to na "ucho"- lepszy efekt.
        Mozesz tez miec bledy w komputerze samochodu- usun je- albo softowo, albo
        po "chamsku" (reset).

        Jesli masz instalacje z komputerem- to po upewnieniu sie, ze podstawowy
        komputer pracuje poprawnie- jedz na regulacje.

        Pamietaj tez, ze duzy wplyw na spalanie moze miec filtr powietrza- wymieniaj
        nie rzadziej niz 10-15kkm i brudny filtr gazu (bardziej odkrecony gaz, zeby moc
        byla ta sama)- jesli tankujesz na "dziwnych" stacjach- wymieniaj co 10kkm.
        Filtr gazu kosztuje w sklepach ok 5zl, wymienisz go sam (tylk nie wybuchnij-
        jak nie umiesz- pojedz do zakladu i popatrz jak to sie robi).

        I tylko tyle moge poradzic na odleglosc.

        pzdr
        ps. BRAVA jest the best- ja mam 1.6, kupilem merca, wstawilem fiata do komisu,
        a dzis wstawilem do komisu merca i odebralem Brave (mimo ze mam 160kkm).
        przebiegu)
        • schabo Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 09.03.03, 17:15
          gaziarz napisał:

          > pierwsza przyczyna strzalow przy przyspieszaniu to zuzyte swiece i przewody.
          > I tego sie nei da przeskoczyc- zaloz nie najtansze swiece (zmieniaj co 30kkm)
          i
          >
          > przewody (co 50-60kkm lub dwa lata), najlepiej NGK lub oryginalne.

          Świece wymieniłem miesiąc temu (ok. 1000km przejechane) na NGK jednoelektrodowe
          a były dwu no ale takie mi polecono. Kable mam oryginalne od 6 lat (70kkm) w
          tygodniu wymienie.

          > Spalanie jest za wysokie- na pewno masz instalacje bez komputera. ...pojedz
          do doswiadczogo gazownika i
          > niech zrobi to na "ucho"- lepszy efekt.

          Instalacja bez kompa... ale skąd mam wziąć w Płocku doświadczonego gazownika??
          Jeśli co do którego pojadę to co innego gada! Może znasz jakiś dobry zakład w
          Płocku?? :-)

          > Mozesz tez miec bledy w komputerze samochodu- usun je- albo softowo, albo
          > po "chamsku" (reset).

          Z elektronikiem też się umówię...ciekawe ile weźnie.

          > Pamietaj tez, ze duzy wplyw na spalanie moze miec filtr powietrza- wymieniaj
          > nie rzadziej niz 10-15kkm i brudny filtr gazu (bardziej odkrecony gaz, zeby
          moc
          >
          > byla ta sama)- jesli tankujesz na "dziwnych" stacjach- wymieniaj co 10kkm.
          > Filtr gazu kosztuje w sklepach ok 5zl, wymienisz go sam (tylk nie wybuchnij-
          > jak nie umiesz- pojedz do zakladu i popatrz jak to sie robi).
          >
          Filtr powietrza wymieniłem 2tyg. temu oraz filtr gazu też 2 tyg. temu był
          wymieniony (za wymiane filtra gazu zapłaciłem 40zł {sama wymiana bez żadnych
          regulacji} ZDZIERSTWO... bo f. powietrza sam wymieniłem)

          > I tylko tyle moge poradzic na odleglosc.

          DZIĘKI CHOCIAŻ ZA TE RADY...to co mam teraz zrobić jeśli powyższe czynności
          prawie wszystkie wykonałem a spalanie to samo (15l)???

          • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 10.03.03, 00:45
            schabo napisał:

            > gaziarz napisał:
            >
            > > pierwsza przyczyna strzalow przy przyspieszaniu to zuzyte swiece i przewod
            > y.
            > > I tego sie nei da przeskoczyc- zaloz nie najtansze swiece (zmieniaj co 30k
            > km)
            > i
            > >
            > > przewody (co 50-60kkm lub dwa lata), najlepiej NGK lub oryginalne.
            >
            > Świece wymieniłem miesiąc temu (ok. 1000km przejechane) na NGK
            jednoelektrodowe
            >
            > a były dwu no ale takie mi polecono. Kable mam oryginalne od 6 lat (70kkm) w
            > tygodniu wymienie.
            >

            swiece Ci polecono dobre, a przewody to na bank- moje wytrzymaly (oryginalne)
            140kkm- ale potem jak strzelilo... troche mnie kosztowalo


            > > Spalanie jest za wysokie- na pewno masz instalacje bez komputera. ...pojed
            > z
            > do doswiadczogo gazownika i
            > > niech zrobi to na "ucho"- lepszy efekt.
            >
            > Instalacja bez kompa... ale skąd mam wziąć w Płocku doświadczonego
            gazownika??
            > Jeśli co do którego pojadę to co innego gada! Może znasz jakiś dobry zakład w
            > Płocku?? :-)

            nie znam niestety

            >
            > > Mozesz tez miec bledy w komputerze samochodu- usun je- albo softowo, albo
            > > po "chamsku" (reset).
            >
            > Z elektronikiem też się umówię...ciekawe ile weźnie.

            no jak zechce wiecej niz 40 to na razie olej.

            >
            > > Pamietaj tez, ze duzy wplyw na spalanie moze miec filtr powietrza- wymieni
            > aj
            > > nie rzadziej niz 10-15kkm i brudny filtr gazu (bardziej odkrecony gaz, zeb
            > y
            > moc
            > >
            > > byla ta sama)- jesli tankujesz na "dziwnych" stacjach- wymieniaj co 10kkm.
            > > Filtr gazu kosztuje w sklepach ok 5zl, wymienisz go sam (tylk nie wybuchni
            > j-
            > > jak nie umiesz- pojedz do zakladu i popatrz jak to sie robi).
            > >
            > Filtr powietrza wymieniłem 2tyg. temu oraz filtr gazu też 2 tyg. temu był
            > wymieniony (za wymiane filtra gazu zapłaciłem 40zł {sama wymiana bez żadnych
            > regulacji} ZDZIERSTWO... bo f. powietrza sam wymieniłem)
            >

            zdzierstwo- w Siedlcach 20-30 zl z regulacja

            > > I tylko tyle moge poradzic na odleglosc.
            >
            > DZIĘKI CHOCIAŻ ZA TE RADY...to co mam teraz zrobić jeśli powyższe czynności
            > prawie wszystkie wykonałem a spalanie to samo (15l)???
            >
            moze zmien technike jazdy- nie naciskaj gazu do oporu przy przyspieszaniu-
            tylko stopnowo za silnikiem, wykorzystuj elestycznosc silnika na gazie (dopiero
            jak przestanie strzelac)...
            A o technice jazdy na gazie bez kompa juz gdzies wyzej pisalem.

            A jak nie pomoze...
            ja na przyklad trenuje teraz mercedesa i jeszcze ze dwa tygodnie i jak sie nie
            uda, to po prostu dorzuce komputer. Ale u Ciebie widze wieksze szanase na
            zejscie do 11 litrow niz u mnie do 13. :)
    • gaziarz przez tydzien DEAWOO taniej!!! 10.03.03, 17:50
      nie bylo propozycji na promocje, to niech bedzie Deawoo
      polonezy GLE (gaznik): 950zl
      polonezy GLI (wtrysk jednopunktowy): 1100zl
      polonezy GSI i MPI- lepiej zakladac z elektronika, upust 50zl czyli 1600zl
      Lanosy SOHC- z komputerem 1600zl, bez 1100zl
      Nubiry, Lanosy DOHC, Leganze: 1650zl
      Matizy (ten nieszczesny kolektor): 2400zl
      TICO z super mala butla: 1000zl

      Jak widzicie do przyszlej srody mozna zaoszczedzic na pierwsze tankowanie!!!
      A skoro benzyna drozeje, a gaz (na stacji, ma ktorej tankuje) tanieje (o
      0.02pln), to najwyzszy czas!!!
      • gaziarz Re: cordoba 11.03.03, 17:39
        co do tego samochodu, to najtanszym rozwiazaniem jest:
        wymiana kolektora na metalowy (600zl)
        instalacja bez komputera (1150zl) razem 1750zl)
        Mozesz tez zalozyc przeznaczona do plastikowych kolektorow (2450zl) z pelna
        elektronika.
        Koledze zalozylem pierwsz opcje- przejechal juz 30kkm i nie narzeka. Spalanie
        10-11 gazu zamiast 8-8.5 benzyny.
        Przy wersji z komputerem pewnie bedzie troszke mniej palil.
    • Gość: tody1305 TEMPRA 2.0 IP: 62.233.213.* 11.03.03, 16:40
      Mam temprę 2.0 m.p.i 91r z instalacja BRC HEAVY JUST.
      Po 12tys km pojechałem na regulację,praca silnika na gazie nie była
      zadowalajaca.Pływały obroty jałowego biegu,czasami samochodem szarpało jak przy
      niewłasciwym składzie mieszanki albo lubił się wyłączyć na środku skrzyżowania.
      Mechanicy pogrzebali trochę założyli filtr fazy lotnej zmienili świece i
      rozdzielacz ale gdy przyszło do samej regulacji poddali się bo sonda lambda
      okazała sie bardzo leniwa i reagowała ze zbyt dużym opóźnieniem. Kupiłem nowa
      sondę i mam pytanie czy jeśli ją wymienię potrzebna będzie dodatkowa regulacja
      instalacji, czy może autko wogóle nie odpali. Nadmieniam że do warsztatu w
      którym montowałem gaz mam trochę kilometrów więc wolałbym wymianę sondy
      przeprowadzić u siebie.

      PZDR.
      • gaziarz Re: TEMPRA 2.0 11.03.03, 17:41
        powiem szczerze- nie chce sie wpie... miedzy wodke a zakaske. Jesli juz zabrali
        sie do tego jedni fachowcy, to lepiej bedzie, jesli zrobisz zgodnie z ich
        radami i ewentualnie liczyl na ich odpowiedzialnosc.
    • Gość: El señor LPG Seicento IP: *.chello.pl 11.03.03, 20:37
      tego tematu ostatnio chyba nikt nie przerabial

      samochod SC z roku 2001, silnik 899, 35kkm
      czy tylko II-gen (cena) czy moze cos lepszego (cena)?
      jezdze teraz ok 2,5kkm miesiecznie
      interesuje mnie nie tylko czysta oszczednosc ale
      rowniez spokoj uzytkownika i brak niespodzianek
      w postaci gazowni w samochodzie, badz humorow na
      drodze
      zakladaliscie instalacje do tego typu samochodu?
      jesli tak to jaki najwiekszy zb toroidalny da sie
      tam zmiescic, bagaznik pomijam bo i tak go prawie
      nie ma...

      pzdr i dzieki w imieniu sluzby
      • gaziarz Re: LPG Seicento 11.03.03, 23:33
        to odpowiadam po kolei:
        II generacja to propozycja. Nawet zwykle proponuje II generecje bez koputera.
        Jesli wolisz miec wyzszy komfort uzytkowania, lepsza prace, to zaloz sobie z
        komputerem.
        Akurat w przypadku tego samochodu jest to zupelnie dowolna sprawa: i tak i tak
        bedzie dobrze chodzil.
        Moze z kompem bedzie nieco mniej palil.
        sc 900 z instalacja bez kompa wyrabiala sie w 7.5 litrach gazu w mieszanej
        jezdzie, z ciezka noga.
        Nie wiem, ile pala z kompem, bo moje doswiadczenia z tymi instalacjami
        ograniczaja sie jedynie do "repow" a wiadomo jak oni jezdza.
        Co do lepszych instalacji. Jesli chcesz, mozemy Ci zalozyc i III generacje (za
        3600zl) i IV za 4700zl. Twoj wybor.
        Jednak sc ma taki silnik, ktory rownie fajnie bedzie chodzil na instalacji za
        1150zl, a roznica nawet! litra na 100km bedzie sie zwracala bardzo dlugo.
        Jednak podkreslam- mozemy Ci zalozyc, co sobie zazyczysz.

        Butla- w kolo, okolo 28 litrow (tankujesz do 80%)- o ile sie nei myle.
        Ale do SC fajnie pasuje tak malutka butla z boku bagaznika, ktora zostawia z
        3/4 przestrzeni bagazowej, a dodatkowo nie wymaga doplaty (100zl za toroidalna)

        Reasumujac- moja rada: do SC900 II generacja, zwykla butla, z komputerem 1650zl
        lub bez koputera za 1150zl. Powiedzmy, ze jak sie umowisz w srode do wieczora-
        dostaniesz mila niespodzianke...
        • Gość: El señor Re: LPG Seicento IP: *.chello.pl 12.03.03, 19:46
          dzieki za wyczerpujace info

          ale draze temat dalej:

          nie podales jaka poj ma ta butla
          montowana z boku bagaznika, to jedno
          pytanie, a drugie czy da sie w kolo
          wpakowac cos wiecej niz 28 litrow?
          (jak pisalem wczesniej az tak bardzo
          nie zalezy mi na poj bagaznika, zbiornik
          moze byc wyzszy)
          troche glupio co 300 km podjezdzac pod
          dystrybutor, czasy 126p mam za soba :-)

          pzdr
          i niech gaz bedzie z nami,
          albo nie... niech sie rozejdzie...
          • gaziarz Re: LPG Seicento 12.03.03, 21:58
            dlaczego glupio podjezdzac i tankowac?
            Ja Brava podjezdzam co 270-320km a mercedesem co 230-260km (zbiorniki
            odpowiednio 28 i 35 efektywnej pojemnosci).

            Zbiornik z boku ma ok 20 litrow, czyli efektywnie ok. 15-16
            najwiekszy zbiornik mieszczacy sie w kolo- 33litry, czyli efektywnie do 27.
            I nic juz innego nie brdzo sie miesci
            • Gość: El señor Re: LPG Seicento IP: *.chello.pl 13.03.03, 18:42
              no to jeszcze krotkie pytanka nie tylko w
              mojej sprawie:

              czy spadek ilosci gazu w butli w miare jezdzenia
              moze powodowac spadek mocy samochodu?
              (w tym przypadku: skoda felicia 1.3 2000r II gen.
              + komp. tak jest)
              spadek nie jest drastyczny ale zauwazalny

              z pozoru glupie pytanie:
              co staje sie w przypadku spalenia calego zapasu gazu
              z butli, samochod gasnie, czy automatycznie przechodzi
              na spalanie benzyny?

              czy zamontujecie mi butle w kolo do SC o srednicy
              zewnetrznej 600 mm?

              tradycyjnie pzdr dla gazownikow
              • gaziarz Re: LPG Seicento 13.03.03, 23:09
                Gość portalu: El señor napisał(a):

                > no to jeszcze krotkie pytanka nie tylko w
                > mojej sprawie:
                >
                > czy spadek ilosci gazu w butli w miare jezdzenia
                > moze powodowac spadek mocy samochodu?
                > (w tym przypadku: skoda felicia 1.3 2000r II gen.
                > + komp. tak jest)
                > spadek nie jest drastyczny ale zauwazalny

                to jest troche zwiazane ze stosunkiem ilosc butanu do metanu w mieszance. W tym
                momencie nei jestem intelektualnie w stanie zglebic tego tematu, ale ktoras z
                tych faz w temp ok zera stopni jest w fazie cieklej nawet w normalnym cisnieniu
                i sie lekko komplikuje. I jak jest tego za duzo, to spadek, nie powinien byc
                odczuwalny, ale skoro jest, a instalacja jest zalozona poprawna, filtr gazu nie
                jest zapchany... To tak bym to tlumaczl
                Jednak nie zauwazylem takiej prawidlowosci od czasow mojej pierwszej instalacji
                (kupionej od ruskich na bazarze i zakladanej gdzies w Terespolu- takie byly
                czasy 8 lat temu)
                >
                > z pozoru glupie pytanie:
                > co staje sie w przypadku spalenia calego zapasu gazu
                > z butli, samochod gasnie, czy automatycznie przechodzi
                > na spalanie benzyny?

                w II generacji gasnie- a [pdczas jazdy daje o tym znac- najpierw nie wchodzi na
                wysokie obroty, potem toleruje coraz nizsze obroty. Az wymusza przelaczenie
                (reczne) na benzynke

                >
                > czy zamontujecie mi butle w kolo do SC o srednicy
                > zewnetrznej 600 mm?
                >
                a coz to za szczegolowe pytanie? Jesli taka jest srednica w SC, to taka
                zostanie zalozona (z pewna okreslona rezerwa)

                > tradycyjnie pzdr dla gazownikow

                alez dziekuje bardzo. Dzis mi nigdy za malo pozdrowien :)
    • Gość: sid Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.icpnet.pl 13.03.03, 11:38
      jestem zdesperowany
      w przyszłym tygodniu chciałbym założyć instalację
      do corolki 1332 ccm 16V. rocznik 93
      II czy III generacja?
      czy wytrzymają gniazda zaworów i jak długo?
      Musi być komp i emulator?
      jaka cena?
      i która generacja jest bardziej nieszkodliwa dla silnika oraz mniej awaryjna

      z góry dziękuję
      • Gość: gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: 194.29.143.* 13.03.03, 12:08
        Gość portalu: sid napisał(a):

        > jestem zdesperowany
        > w przyszłym tygodniu chciałbym założyć instalację
        > do corolki 1332 ccm 16V. rocznik 93
        > II czy III generacja?
        raczej II


        > czy wytrzymają gniazda zaworów i jak długo?
        jesli saochod jest przystosowany do spalania benzyny bezoolowiowej, to nie ma
        sie czego obawiac.
        Jaki masz przebieg?
        > Musi być komp i emulator?
        Emulator niekoniecznie, komputer tez nie musi- o zaletach jego posiadania
        poczytaj pare postow wyzej. W Twoim samochodzie nie jest jednak konieczna jego
        instalacja

        > jaka cena?
        > i która generacja jest bardziej nieszkodliwa dla silnika oraz mniej awaryjna
        >
        IV za 4700zl
        ale szodliwosc (jesli w ogole istnieje, bo wciaz nie wiem dlaczego mialaby
        wystepowac) jest rowniez mala w II generacji.
        Z zalozenia awaryjnosc II generacji etz jest mala- gwarancja rok, a duzo
        latwiejsza obsluga.

        Cena II generacja 1650 z kompem, 1150 bez kompa.
        III generacja 3600
        doplata za butle toroidalna 100zl
        > z góry dziękuję

        i ostrzegam, ze zaczynaja sie kolejki, wiec dzwon jak najszybciej
            • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 13.03.03, 15:47
              Gość portalu: tojo napisał(a):

              > Cześć. A do vw polo 2000r.? 1,4 8v, 60 KM , plastikowy kolektor. Rocznie
              robię
              >
              > ok. 20.000 km.
              > Czy lepiej wymienić kolektor na metalowy, czy wtrysk?

              Wszystko zalezy od:
              tego jak dlugo zamierzasz jeszcze tym samochodem jezdzic- jesli dlugo- punkt
              dla wtrysku. (3600zl)
              jesli rozwazamy z kolei II generacje:
              jesli zalezy Ci na nizszej cenie lub jezdzisz dosyc ostro- punkt dla opcji z
              wymiana kolektora (2300zl z komputerem, 1800zl bez komputera- w tym przypadku
              komputer wskazany)
              jesli normalnie uzytkujesz auto, nie chcesz placic 3600 za gaz, a 2450zl- zaloz
              instalacje II generacji z zabezpieczeniem kolektora.

              z pobieznych wyliczen wynika, ze potrzebujesz 19000km zeby zwrocila Ci sie
              instalacja II generacji i 24kkm do zwrotu III generacji
          • gaziarz Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG 13.03.03, 15:35
            do tego auta odpowiedzialnie moge zaproponowac tylko instalacje najnowszej
            generacji (IV) czyli sekwencyjny bezposredni wtrysk gazu. Szczegoly jej
            dzialania opisywalem przynajmniej przy watku o 1.8 Turbo w VW.
            W skrocie dziala to tak samo, jak wielopunktowy wtrysk benzyny i pozostaje bez
            negatywnego wplywu na turbo.
            Co cenne- spalanie nei powinno wzrosnac w stosunku do benzyny.
            Cena jest naprawde atrakcyjna jak na te klase instalacji- zamknie sie w 5000zl
            z hotelem (bo czas montazu to dobre dwa dni).
            Na te instalacje nalezy sie troche wczesniej umowic, bo jest kolejka.
        • Gość: sid Re: Jeszcze TANSZE instalacje LPG IP: *.icpnet.pl 14.03.03, 07:31
          Gość portalu: gaziarz napisał(a):

          > Gość portalu: sid napisał(a):
          >
          > > jestem zdesperowany
          > > w przyszłym tygodniu chciałbym założyć instalację
          > > do corolki 1332 ccm 16V. rocznik 93
          > > II czy III generacja?
          > raczej II
          >
          >
          > > czy wytrzymają gniazda zaworów i jak długo?
          > jesli saochod jest przystosowany do spalania benzyny bezoolowiowej, to nie ma
          > sie czego obawiac.
          > Jaki masz przebieg?
          > > Musi być komp i emulator?
          > Emulator niekoniecznie, komputer tez nie musi- o zaletach jego posiadania
          > poczytaj pare postow wyzej. W Twoim samochodzie nie jest jednak konieczna
          jego
          > instalacja

          170.000 km



          >
          > > jaka cena?
          > > i która generacja jest bardziej nieszkodliwa dla silnika oraz mniej awaryj
          > na
          > >
          > IV za 4700zl
          > ale szodliwosc (jesli w ogole istnieje, bo wciaz nie wiem dlaczego mialaby
          > wystepowac) jest rowniez mala w II generacji.
          > Z zalozenia awaryjnosc II generacji etz jest mala- gwarancja rok, a duzo
          > latwiejsza obsluga.
          >
          > Cena II generacja 1650 z kompem, 1150 bez kompa.

          1650 z emulatorem tez?

          > III generacja 3600
          > doplata za butle toroidalna 100zl
          > > z góry dziękuję
          >
          > i ostrzegam, ze zaczynaja sie kolejki, wiec dzwon jak najszybciej
          • gaziarz corolla 14.03.03, 16:05
            to do tej toyty spokojnie zakladaj...
            Nic wielkiego nie powinno sie stac.
            Co do emulatora- zakladamy tylko, jesli jest konieczny, a w tym silniku nie ma
            potrzeby niczego oszukiwac.
          • gaziarz Corolla 14.03.03, 20:31
            Po konsultacji udzielam nastepujacych odpowiedzi:
            mozesz spokojnie zalozyc instalacje bez koputera (1100zl)
            z komputerem nie musi byc emulatora, ale klient nasz Pan- co zechcesz- to
            dostaniesz- tylko przygotuj odpowiedz na pytanie jaki emulator chcesz (bo nie
            ma tu potrzeby zadnego)- powiedzmy, ze w cenie masz jeden do wyboru, a jak nie
            bedziesz narzekal, to zaplacisz 1600zl (bez emulatora).
            170000km to nie problem, powinna jeszcze polatac.
            pzdr
    • Gość: Aragron Boxer IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 13.03.03, 19:36
      Widze, ze wszystykim udzielasz wyczerpujących odpowiedzi, to i ja sie spytam :
      Alfa Romeo 145 1,7 16v Boxer, 90 tys km przebiegu. Kolektor aluminiowy, mocno
      wysilony, wysokoobrotowy silnik (132 KM przy 7100 obr/min), zaawansowana
      technicznie konstrokcja (cztery wałki rozrzadu, zmienne fazy), i strasznie
      mało miejsca pod maską. Co proponujesz? Nadmieniam, ze charakterystyka auta
      jest wysokoobrotowa, czesto silnik pracuje w przedziale 6 - 7,2 tys obr min.
      • gaziarz Re: Boxer 13.03.03, 23:14
        z tymi boxerami jest tak- NIE MOZNA OSZCZEDZAC.
        To tyle moge odpowiedziec teraz.
        Na pewno mozna (i najlepiej) zalozyc IV generacje. Wtedy masz pewnosc, ze
        wszystko pracuje tak, jak na benzynce.
        Teoretycznie, drugim skrajnym (co do ceny) rozwiazaniem jest II generacja, ale
        na pewno z lepsza elektronika, emulatorami itd.
        Ale szczerze mowiac, musze sie troche doinformowac w tym zakresie, wiec jesli
        IV generacja jest za droga- poczekaj cierpliwie do soboty, moze niedzieli- nie
        chce sciemniac, tylko oprzec odpowiedz na wiedzy praktycznej szefa (ja jestem
        tylko inzynierem, on wieloletnim praktykiem)
        pzdr
          • Gość: Aragorn Re: Boxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.03, 13:28
            Auto z przełomu lat 1996/1997, jedno z ostatnich wyprodukowanych boxerów 1,7
            16v Four Cam. Wtrysk ciekły jest najlepszym rozwiązaniem, natomiast cena jest
            raczej zaporowa...poza tym wiem, że do tego typu instalacji trzeba martycy do
            wiercenia kolektora dolotowego - z tego, co sie orientowałem do Boxera 1,7 16v
            takiej matrycy nie ma.
            A czy instalacja drugiej generacji nie bedzie powodowała zbyt wielu problemów?
            Tzn obawiam się , że ECU bedzie łapało błędy, i przestawiało się w tryb
            awaryjny, co skutecznie obcina połowe osiągów (odłączają sie zmienne fazy, plus
            przestaje działac zmienna geometria dototu)

            PS - dzis dzwonilem na nr który podałes - skutecznie mnie zrzuciłeś dwa razy :)
            • gaziarz Re: Boxer 14.03.03, 20:36
              Gość portalu: Aragorn napisał(a):

              > Auto z przełomu lat 1996/1997, jedno z ostatnich wyprodukowanych boxerów 1,7
              > 16v Four Cam. Wtrysk ciekły jest najlepszym rozwiązaniem, natomiast cena jest
              > raczej zaporowa...poza tym wiem, że do tego typu instalacji trzeba martycy do
              > wiercenia kolektora dolotowego - z tego, co sie orientowałem do Boxera 1,7
              16v
              > takiej matrycy nie ma.
              > A czy instalacja drugiej generacji nie bedzie powodowała zbyt wielu
              problemów?
              > Tzn obawiam się , że ECU bedzie łapało błędy, i przestawiało się w tryb
              > awaryjny, co skutecznie obcina połowe osiągów (odłączają sie zmienne fazy,
              plus
              >
              > przestaje działac zmienna geometria dototu)
              >
              > PS - dzis dzwonilem na nr który podałes - skutecznie mnie zrzuciłeś dwa
              razy :)


              sorry, ze nie odbieralem- nie zdazylem przed drugim wyjsc, potem oddzwianialem,
              ale to byl telefon jakiegos biura :)

              Po konsultacjach jestem juz madry.
              Otoz nie ma klopotu, zeby zalozyc wtrysk gazu, ale co lepsze- spokojnie mozna
              zalozyc tez II generacje z pwlna elektronika (cena tylko delikatnie wyzsza od
              podstawowej- powiedzmy maks. 1800 z butla normalna, ale prawie na pewno okolo
              1650-1700zl- okaze sie w trakcie montazu)
              Wiec nie ma juz problemow, jutro moge odebrac (oby nei miedzy 12 a 17)
              Wolne terminy sie kurcza, ale jak rano zadzwonisz, to jeszcze przyszly tydzien
              moze zalapiesz.
              Kocham podwyzki cen benzyny :)
        • Gość: bcc Re: Boxer IP: *.lodz.gazeta.pl 17.04.03, 15:39
          Pytanie: jaką instalację założyć do Fabii 1,4 60KM (czeski silnik) Z
          plastikowym (chyba) kolektorem? Po jakim czasie orientacyjnie sie zwróci (pali
          w miescie ok. 8 benzynki). Czy lepiej założyć butle w bagazniku (trace miejsce)
          czy wyjac zapas i zalozyc toroidalny (jaka ma pojemnosc wtedy butla) oraz kupic
          dojazdowke. Serdecznie dziekuje za odpowiedz!
          • gaziarz fabia 19.04.03, 14:12
            Gość portalu: bcc napisał(a):

            > Pytanie: jaką instalację założyć do Fabii 1,4 60KM (czeski silnik) Z
            > plastikowym (chyba) kolektorem? Po jakim czasie orientacyjnie sie zwróci
            (pali
            > w miescie ok. 8 benzynki). Czy lepiej założyć butle w bagazniku (trace
            miejsce)
            >
            > czy wyjac zapas i zalozyc toroidalny (jaka ma pojemnosc wtedy butla) oraz
            kupic
            >
            > dojazdowke. Serdecznie dziekuje za odpowiedz!



            Kolektor jest metalowy, z tego co wiem.
            W zwiazku z tym spokojnie mozna zalozyc II generacje za 1700 zl (Lovato)
            ewentualnie III generacje LIS za 3600zl.
            Co do spalania- znajomemu identyczna spala okolo 10l, ale przy dosyc
            dynamicznej jezdzie.
            Teoretycznie nie powinna przekroczyc 115-120% spalania benzyny.
            W takim razie policz sobie, kiedy sie zwroci instalka (15kkm- szybko liczac,
            przyjmujac srednio benzynke 3.3, gaz 1.3zl).
            Co do butli- tylko Twoja decyzja.
            Ja zawsze montuje sobie zwykla butle, bo ie lubie luznych rzeczy w bagazniku
            (kolo), ale Twoja wola- pamietaj jednak o koszcie dodatkowym butli toroidalnej
            (100zl).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka