Dodaj do ulubionych

Zminiajcie opony na ZIMOWE.

24.11.08, 08:54
Zmieniajcie. Dlaczego zimówki ma tak mało kierowców?
Patrzę na auta parkujące pod szkołą córki i strach mnie ogarania -
ludzie jeżdzący z własnymi dziećmi na letnich (często zajeżdzonych) oponach.
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 09:06
      opony musza byc dostosowane do warynkow przede wszystkim. Nie musza
      to byc zimowki.
      • kontik_71 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 09:40
        Szczegolnie dobre na obecna pogode sa zjechane letnie opony..
        • tiges_wiz Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 09:41
          czy to sa opony przystosowane do warunkow?
          • rekrut1 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 09:55
            Opony o których pisze kontik_71 mają najczęściej 20-25letnie autka.
          • kontik_71 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 09:59
            Jak dlugo wybor opon jest uznaniowy, tak dlugo ktos moze sobie
            niestety zalozyc, ze odpowiednie sa stare letnie opony.. a potem
            placz i tragedia gdy dochodzi do wypadku..
            • tiges_wiz Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:03
              w zimie jednak wiecej jest sluczek niz wypadkow.
              mi sie wydaje ze "niesmiertelni" maja opony zimowe i pelno tls-ow.
              Widzialem pana w skodzie na letnich i nie dal rady przekroczyc 40
              km/h ... Myslisz ze cos mu sie stanie jak wleci do rowu?
              • rekrut1 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:06
                No właśnie, oprócz w nieśmiertelność zbyt mocno wierzymy gadżety.
              • kontik_71 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:08
                Jesli wleci do rowu to jeszcze pol biedy.. ale jesli sie przesliznie
                na przeciwlegly pas i wyladuje pod ciezarowka to juz wiekszy problem
                jest..
                • tiges_wiz Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:13
                  pierwsza zime 15 lat temu przejezdzilem duzym fiatem na kartoflakach
                  d-124 ... wymagalo to innego sposobu jazdy i nic sie nie dzialo. Mam
                  wrazenie ze taki gosciu jednak wie na czym jedzie. Co innego jak mamy
                  zimowki i hamujemy jak latem. Mozna sie zdziwic. Zeby nie bylo ..
                  teraz mam zalozne ultra gripy 6 i zamowione GY Vector 4 Season
                  (jeszcze ich nie ma w polsce), ale mysle ze przecenisz opony zimowe.
                  • kontik_71 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:25
                    Tu nie ma co przeceniac.. Opona zimowa nie zwalnia od myslenia.. tak
                    samo jak nie zwalnia naped 4x4, ESP, ABS itp dodatki..
                    • woj6918 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 26.11.08, 18:56
                      W pełni zgadzam się z tą opiną. Na oblodzonej nawierzchni nie pomogą
                      nawet najlepsz zimówki
              • noddy Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 25.11.08, 23:10
                tiges_wiz napisał:


                > Widzialem pana w skodzie na letnich i nie dal rady przekroczyc 40
                > km/h ... Myslisz ze cos mu sie stanie jak wleci do rowu?

                Tobie tez nic sie nie stanie jak nie wyhamuje przed przejsciem ....
      • kaqkaba Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:20
        A bywają warunki przy których nic nie pomoże.
        W sobotę wracałem sobie do domku. I przy prędkości ok. 20-30 km/h przed dojazdem
        do skrzyżowania sobie nacisnąłem na hamulec. Auto zareagowało zablokowaniem
        wszystkich kół.
        Jak pod śniegiem jest lód i jeszcze pada śnieg z deszczem to żadna opona nie
        pomoże.
        Na szczęście od skrzyżowania było daleko i trochę silnikiem trochę hamulcem
        udało się zatrzymać.

        Do warunków należy więc dostosować przede wszystkim siebie.
        A zimą warunki ulegają czasami tak drastycznym zmianom, że można zauważyć jak
        jest już za późno.
        • tiges_wiz Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:37
          to sa wlasnie warunki w ktorych abs glupieje i dlatego chcialbym miec
          wylacznik. Zdecydowanie wtedy lepiej zablokowac kola i zdac sie na
          coraz wiecej sniegu przed opona. Jak sie dojezdza do skrzynowania to
          mozliwosc (kiepskiego) kierowania w takim wypadku na nic sie zdaje
          jak auto nie chce sie zatrzymac.
          • rekrut1 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:56
            Wszystkie auta które znam a posiadają ABS mają wyłączniki.
            "Jak sie dojezdza do skrzynowania to mozliwosc (kiepskiego)
            kierowania w takim wypadku na nic sie zdaje jak auto nie chce sie
            zatrzymac."
            Czy jesteś tego pewien??
            • rekrut1 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:59
              PS.
              Mam nadzieję że w tak złych warunkach nie spotkamy się na drodze.
              Pozdr.
              Pazdzioch
              • tiges_wiz Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 11:09
                jestem pewien .. poniewaz mieszkam przy drodze 3 kategorii
                odsniezania to wiem co mowie .. zeby nie byc goloslownym testy:

                Droga hamowania przy zmianie prędkości 80-0 km/h
                Zablokowane
                koła ABS
                sucha jezdnia 45 m -> 32 m (ABS lepszy)
                śnieg 53 m -> 64 m (juz juz slabiej)
                lód 255 m -> 404 m (porazka abs-u)

                o co chodzi? przy zablokowanych kolach jest wspolczynnik tarcia
                slizgowy i kolo sie nie toczy. ABS ma niedoprowadzic do zablokowania.
                I poki ta przyczepnosc jest to jest dobrze. W tak kestremalnych
                warunkach ABS nie daje rady utrzymac toczenia. Masz dwa stany: poslig
                -brak hamowania-poslizg-brak hamowania ...lepszy wtedy jest poslizg.
                Po prostu w takich warunkach lepiej zablokowac kola, zwolnic ile sie
                da i odposcic hamulec probujac ominac przeszkode.
                • rekrut1 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE.-tiges_wiz 24.11.08, 12:48
                  Proza życia, źli ludzie nie pozwolili mi dzisiaj na swobodną wymianę
                  myśli na tym forum, stąd spóźniona odpowiedź.Ale do rzeczy, cytowane
                  przez Ciebie testy i statystyki jak zawsze zasługują na szczególną
                  uwagę. Natomiast Twoja wiara w kupkę śniegu która tworzy się(lub
                  nie) przed zablokowanymi kołami jest imponująca. Przyglądałem się
                  dzisiaj kilku kupkom śniegu ale z żalem muszę przyznać że żadna nie
                  wzbudziła mojego zaufania.
                  Pozdr.
                  Pazdzioch
                  • tiges_wiz Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE.-tiges_wiz 24.11.08, 12:55
                    ja polegam tylko na doswiadczeniu i odruchach trenowanych przy
                    roznych okazjach.

                    A doswiadczenie mnie uczy, ze zablokowane kola sa lepsze od abs-u na
                    sniegu. Doswiadczenie tez uczy, ze odpuszczenie hamulcow przed
                    przeszkoda moze pozwolic ja ominac. Doswiadczenie tez uczy ze fizyka
                    zawsze wygrywa.

                    Dzieki temu mimo ujezdzania 15 lat aut RWD (od 45 do 125 KM) jeszcze
                    nie zaliczylem baczka (na drodze publicznej, w czasie treningow na
                    placach, lotniskach i torach sie zdarzalo) czy rowu i snieg lubie,
                    choc mam dla niego respekt.
            • trypel Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:59
              żadne z aut jakimi jezdziłem od lat 10 nie posiadało wyłącznika ABSu (no można
              wyjac bezpiecznik), wyłacznik ABSu mam tylko w motocyklu, czytelny, jasny i
              zawsze pod ręką.
              • rekrut1 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 11:14
                trypel - niechętnie ale muszę przynać Ci rację, pomyliło mi się z ESP
                Pozdr.
                Pazdzioch
                • trypel Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 11:32
                  czemu niechętnie? :D A tego zazdrosciłem zawsze, tego wyłącznika ESP/kontroli
                  trakcji - ja go mam dopiero teraz bo w vectrze 1.9 go fabrycznie nie było i
                  nieraz podjazd pod osniezoną górkę doprowadzał do zgaszenia silnika :(
                  • rekrut1 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 12:53
                    trypel napisał: "czemu niechętnie"

                    "Niejeden by nie zaczynał, gdyby mógł przewidzieć finał."

                    Pozdr.
                    Pazdzioch

      • calber Dostosowane do warunków... 25.11.08, 13:07
        umysłowych kierowcy?
    • inguszetia_2006 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 10:43
      Witam,
      W zeszłym roku zmieniałam opony w październkiu, bo straszyli, że
      idzie zima. Oszustwo to było, bo było sucho i samochód był jak
      czołg. Teraz jeżdżę cały czas na letnich i zapiszę się dopiero w tym
      tygodniu na zmianę, jak już nie będzie kolejek. A jak będą to w
      przyszłym tygodniu. Prognozy mówią, że idzie odwilż;-) Narazie
      jeździ mi się bardzo dobrze. Nie ślizgam się.
      Zanim wyjeżdżam na ulicę,sprawdzam na swojej osiedlówce, jak mi
      idzie hamowanie. I idzie dobrze. Na warszawskich ulicach lodu nie
      ma, póki co. A większość i tak jeździ dużo wolniej. Ostatnio
      jechałam 60, choć można było 80 i nie byłam jedyna. Deszcz lał jak z
      cebra i kierowcy się bali.
      Suma sumarum, nie taki diabeł straszny jak go malują;-)
      Pzdr.
      Inguszetia
    • edek40 NIE! 24.11.08, 11:01
      Mam porzadnie opony wieloseznowe.

      I uzywam mozgu. To duzo lepsze rozwiazanie niz sprawdzanie ile da sie poleciec
      po sniegu na nowych oponach po 800 zl sztuka.
      • crannmer Re: tak! 24.11.08, 15:52
        edek40 napisał:

        > Mam porzadnie opony wieloseznowe.
        >
        > I uzywam mozgu. To duzo lepsze rozwiazanie niz
        > sprawdzanie ile da sie poleciec
        > po sniegu na nowych oponach po 800 zl sztuka.

        Ale gorsze od mozgu plus dobrych zimowych.
        • edek40 Re: tak! 24.11.08, 16:26
          > Ale gorsze od mozgu plus dobrych zimowych.

          Bez watpienia.

          A mercedes jest lepszy od dacii. Wybieram wiec toyote kombi...
    • tomeck3145 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 11:01
      A ja powiem, że to że mam jeszcze letnie mnie uratowało dziś ;)

      Jadę sobie jadę po kostce bauma, jade wolno przez parking (auto toczy się na 2
      biegu - bez gazu). Jest lekko z górki, za jakieś 20 metrów przejście dla
      pieszych na progu zwalniającym. No to zaczynam hamować. I nic. Hamulec do deski,
      pedał zamienił się w wibrator od absu. I nic.
      Zatrzymałem się dopiero jak tylne koła podjeżdzały na próg (zatem - na prawdę
      nie jechałem szybko). Mam wrazenie, że przez całą drogę hamowania nie zwolniłem
      nawet o 1 km/h.

      A jaki z tego wniosek - jak jest ciepło to jeżdze tam szybciej, i samochód staje
      praktycznie w miejscu. Jakbym miał zimówki to też pewnie bym jechał szybciej. A
      jak się okazało - hamowałem na lodzie przykrytym szronem, i opony zimowe na
      lodzie zachowują się dokładnie tak samo, jak letnie. Czyli jak łyżwy ;)

      A co mnie uratowało - to że mam świadomość, że na zmianę opon jestem dopiero
      umówiony na środę i do środy max ostrożności ;)
      • kontik_71 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 11:29
        >Jakbym miał zimówki to też pewnie bym jechał szybciej.

        Czyli jesli masz zimowki to wylaczasz myslenie?
        • maruda.r Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 25.11.08, 00:36
          kontik_71 napisał:

          > >Jakbym miał zimówki to też pewnie bym jechał szybciej.
          >
          > Czyli jesli masz zimowki to wylaczasz myslenie?

          *********************************

          Dobry, choć niezbyt optymistyczny wniosek.

    • tomek854 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 12:05
      noddy napisała:

      > Zmieniajcie. Dlaczego zimówki ma tak mało kierowców?

      Bo niektórzy nie lubią, nie chcą, nie potrzebują, wolą wielosezonowe, nie stać ich.

      Mnie strach nie ogarnia od tego na jakich oponach kto jeździ, tylko jak jeździ.

      Kiedy jeszcze mieszkałem w Polsce jeździłem dużym fiatem na oponach całorocznych.

      Raz mnie obkręciło na lodzie (pewnie i zimówki by nie pomogły).

      Za to tylnego zderzaka to już nie prostowałem, bo ciągle mi ktoś na tym zderzaku
      się zatrzymywał. W sumie ze 4 razy które pamiętam zawsze to był samochód o niebo
      lepszy, z zimówkami, absami i innymi cudami.

      NIe ważne co na felgach, ważne co w głowie.
      • rekrut1 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 13:00
        tomek854 napisał:"Bo niektórzy nie lubią, nie chcą, nie potrzebują,
        wolą wielosezonowe, nie stać ich."
        "Dzięki szatańskiej pysze jednych nie słucham, drugich nie słyszę."
        Pozdr.
        Pazdzioch


        • tomek854 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 21:41
          Ładny wierszyk, a teraz do rzeczy:
          - nie lubią. Może są głupi, ale mają do tego prawo. Opony zimowe nie są
          obowiązkowe.
          - nie chcą. Wolą jeździć na całorocznych - mają do tego prawo. Albo np. w
          przypadku szklanki na drogach i tak nie wyjadą, bo się boją i zadzwonią po
          taksówkę.
          - nie potrzebują. W takim np. Wrocławiu prawdziwie zimowe warunki są przez
          paręnaście dni w roku. Jeśli ktoś autem jeździ od święta to naprawdę nie
          potrzebuje.
          - nie stać ich - bo są na przykład biednymi studentami i nie stać ich na opony
          przewyższające wartość ich pojazdu. Albo mają do wyboru - kupić zimówki albo
          naprawić hamulce...
          • maruda.r Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 25.11.08, 00:38
            tomek854 napisał:

            > - nie stać ich - bo są na przykład biednymi studentami i nie stać ich na opony
            > przewyższające wartość ich pojazdu. Albo mają do wyboru - kupić zimówki albo
            > naprawić hamulce...

            ************************************

            Jeszcze taniej wyjdzie czapka, szalik, buty i bilet komunikacji miejskiej.

            • tomek854 Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 25.11.08, 20:27
              A jeszcze taniej latanie pieszo i na golasa. Ale to nic nie wnosi do dyskusji.

              Jeżeli samochód jest sprawny, to jest w pełni uprawniony do jazdy, nawet bez
              zimówek. Powody dla których kierowca nie zdecydował się na zimówki nie są
              istotne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, więc możemy sobie już dać spokój z
              dyskusją o nich.
    • a_weasley Nie ma opon zimowych, są śniegowe 24.11.08, 13:57
      Już o tym było, o tutaj.
      A tak się składa, że nawierzchnia "śnieg luźny" i "śnieg zajeżdżony" występuje
      relatywnie rzadko.
      Warto natomiast mieć łańcuchy, które zdejmuje się szybciej niż zmienia opony, a
      przy tym na śniegu zajeżdżonym sprawdzają się dużo lepiej niż zimówki.

      noddy napisała:

      > ludzie jeżdzący z własnymi dziećmi na letnich
      > (często zajeżdzonych) oponach.

      Zajeżdżone opony w ogóle są marnym pomysłem, bez względu na to, jakie.
      Przy czym w naszym klimacie, gdzie zima pojawia się i znika jak Murzyn na
      przejściu dla pieszych, zimówki zajeździć bardzo łatwo.
    • babaqba Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 16:02
      Ale koncert demagogii - to podjeżdżanie pod górki i te "własne dzieci"
      na pokładzie. Brzmi jak początkujący marketingowiec Stomilu. A teraz
      zareklamuj prezerwatywy! Czekamy!
      • emes-nju Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 24.11.08, 16:08
        Wlasne dzieci i reklama prezerwatyw... Jakos widze w tym pewna
        sprzecznosc :-P :-)
      • maruda.r Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 25.11.08, 00:58
        babaqba napisała:

        > Ale koncert demagogii - to podjeżdżanie pod górki i te "własne dzieci"
        > na pokładzie. Brzmi jak początkujący marketingowiec Stomilu.

        ************************************

        Spróbuj więc, jak doświadczony marketingowiec Michelin.

        • babaqba Re: Zminiajcie opony na ZIMOWE. 25.11.08, 07:20
          maruda.r napisał:

          > babaqba napisała:
          >
          > > Ale koncert demagogii - to podjeżdżanie pod górki i te "własne
          dzieci"
          > > na pokładzie. Brzmi jak początkujący marketingowiec Stomilu.
          >
          > ************************************
          >
          > Spróbuj więc, jak doświadczony marketingowiec Michelin.

          Co mam spróbować? Czego znowu nie zrozumiałeś? Pomóc?
    • calber Bardzo osobliwa dyskusja. 25.11.08, 13:23
      Ograniczenie problemu po jazdy wyłacznie po śniegu lub lodzie
      dowodzi niezupełnej znajomości tematu. Opony zimowe oprócz innego
      profilu mają także inny skład gumy odporny na zimno. Zakłada się
      przy temperaturach od 7 stopni w dół.

      Krótko mówiąc: zmówi są wskazane także wtedy, gdy nie ma śniegu lub
      lodu.
      • tiges_wiz :) 25.11.08, 13:28
        no ześ mi zaimponił ...
        • calber Cieszę się. 25.11.08, 14:45
          Ale nie o to chodziło. Czyżbyś nie zrozumiał?
          • niknejm Re: Cieszę się. 26.11.08, 18:41
            calber napisał:

            > Ale nie o to chodziło. Czyżbyś nie zrozumiał?

            Calber, to co napisałeś jest prawdą, ale... dla opon o najwyższych
            indeksach prędkosci (typu 300km/h).
            Czytałem testy 'normalnych' (a więc powszechnie stosowanych) opon
            letnich na zimnym. Tak długo, jak temperatura była powyżej minus
            kilku stopni C, a przy tym nie było lodu i sniegu, lecz czysty
            asfalt lub mokry (ale nie zlodzony) asfalt, opona letnia była lepsza
            od zimowej. Dopiero przy solidnym mrozie lub w sytuacji śniegu lub
            lodu zimówka była lepsza.
            Ja i tak jeżdżę w zimie na dobrych zimówkach. Bo jak przysypie w
            nocy, to rano z garażu nie wyjadę - jest pod górkę :-)
            A na suchym afalcie i na zimówkach w miarę dobrze się jeździ nawet w
            temperaturze kilku stopni C na plusie.

            Pzdr
            Niknejm
            • bolo737 Re: Cieszę się. 26.11.08, 21:08
              niknejm napisał:

              > calber napisał:
              > > Ale nie o to chodziło. Czyżbyś nie zrozumiał?
              > Calber, to co napisałeś jest prawdą (...)

              czy calber cokolwiek (sensownego) napisał - nie zauważyłem.
              • niknejm Re: Cieszę się. 27.11.08, 20:03
                bolo737 napisał:

                > czy calber cokolwiek (sensownego) napisał - nie zauważyłem.

                E tam. Napisał powiedzmy ćwierćprawdę. Lub 1 promil prawdy, jeśli
                weźmiemy pod uwagę ile Lamborghini i aut o podobnych osiągach
                jeździ po drogach PL. ;-)
                Zresztą przytoczono na forum odpowiednie testy.

                Pzdr
                Niknejm
      • mobile5 Re: Bardzo osobliwa dyskusja. 25.11.08, 13:44
        calber napisał:
        Zakłada się
        > przy temperaturach od 7 stopni w dół.
        Napiszesz nam dla czego się tak zakłada? Ja wiem że testy pokazują wyższość letnich opon nawet w ujemnych temperaturach.
        • inguszetia_2006 Re: Bardzo osobliwa dyskusja. 25.11.08, 13:53
          mobile5 napisał:

          > calber napisał:
          > Zakłada się
          > > przy temperaturach od 7 stopni w dół.
          > Napiszesz nam dla czego się tak zakłada? Ja wiem że testy pokazują
          wyższość let
          > nich opon nawet w ujemnych temperaturach.
          Witam,
          Ta odpowiedź mi się bardzo podoba;-D
          Dobrze wpływa na moją psychikę, gdy jadę tak sobie na letnich
          oponach w środku zimy;-D
          Pzdr.
          Inguszetia
          • mobile5 Re: Bardzo osobliwa dyskusja. 25.11.08, 14:18
            Z tym dobrym samopoczuciem to nie przesadzaj, dotyczy to tylko nie zaśnieżonej nawierzchni.
          • rekrut1 Re: Bardzo osobliwa dyskusja. 25.11.08, 14:21
            Ja też się czuję:"gdy jadę tak sobie na letnich oponach w środku
            zimy;-D".

            Pozdr.
            Pazdzioch

            PS. do miłego spotkania u blacharza.:-)
        • calber Aha. 25.11.08, 14:46
          Te testy nie są przypadkiem z Afryki?
          • mobile5 Re: Aha. 25.11.08, 17:08
            wissen.spiegel.de/wissen/dokument/dokument.html?id=42736577&top=SPIEGEL
            • tomek854 Re: Aha. 25.11.08, 20:29
              A może byś był łaskaw chociaż streścic o czym tam piszą? Znam parę języków, ale
              akurat niemieckiego nie, więc było by mi to pomocne.
              • bolo737 w skrócie 25.11.08, 20:42
                tomek854 napisał:

                > A może byś był łaskaw chociaż streścic o czym tam piszą? Znam parę
                >języków, ale akurat niemieckiego nie, więc było by mi to pomocne.

                w skrócie piszą tam że te testy nie są z Afryki - jakimi co
                poniektórzy chcieliby je widzieć. piszą też o "lodowym szwindlu"
                (czyli mitycznych 7 C poniżej których jakoby opony zimowe są
                niezbędne. otóż potrafią być nawet wtedy gorsze od letnich).

                To wszystko jest "was Kinder wissen muessen" ("co dzieci wiedzieć
                powinny").

                aha - ja też znam parę języków - m.in. polski. "było by" piszemy
                razem.
                • tomek854 Re: w skrócie 26.11.08, 14:31
                  To prawda, piszemy razem. Dziękuję za tłumaczenie, przepraszam za kaleczenie ;-)
              • mobile5 Re: Aha. 25.11.08, 21:30
                www.stern.de/auto/service/:Winterreifen-Streit-Sicherheit/550649.html?eid=532144
                moto.money.pl/go/338__Regula_7_stopni_C_to_marketingowa_bajka__5__0__5__137158504.html
                Sama grafika z oryginału powinna wystarczyć.
                • tiges_wiz Re: Aha. 25.11.08, 22:01
                  (oznaczenie M+S stosuje się także dla opon letnich na błotniste drogi)

                  no tu troche kolo pojechal :P
                  niezla bzdete napisal .. prawie jak kolega calber
                  • mobile5 Re: Aha. 25.11.08, 23:09
                    www.opony.com/opony/47208_fulda_4x4_road_m_s.html
                    • tiges_wiz Re: Aha. 25.11.08, 23:17
                      na stronie fuldy opony 4x4 to osobna kategoria.
                      m+s to jednak mud and snow ... raczeh trudno zeby opona snow byla letnia ;)
                      • mobile5 Re: Aha. 25.11.08, 23:58
                        W tej kategorii M+S traktowana jako opona całoroczna, a nie typowa zimówka.
                        • tiges_wiz Re: Aha. 26.11.08, 08:28
                          no wlasnie to chcialem napisac ;) caloroczna to nie letnia ;)
                          caloroczne maja wlasnie osnaczenie m+s, letnie nie.
    • foreks poza sniegiem 26.11.08, 05:48
      letnia jest zawsze skuteczniejsza, nawet przy -15'C.
      • rekrut1 Re: poza sniegiem 29.11.08, 11:16
        Myślę że to wiele mówi o bezpieczeństwie zimą:
        www.autocentrum.pl/go/338__Tragiczny_stan_ogumienia_pojazdow__
        320034634____106_2.html
        A nie tylko dylemat letnie czy zimowe.
        Pozdr.
        Pazdzioch
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka