Dodaj do ulubionych

A w Europie...

10.03.09, 11:18
85% dzieci powyzej 4 roku zycia chodzi do przedszkola. A w Polsce tylko 25%.
Zrobmy z tym cos. Ble, ble, ble. Zaslyszane w TV, jako platny spot jakichs tam
funduszy europejskich. Jest to o tyle ciekawe, przedszkola to kwestia naszych
podatkow i gmin.

Tylko czekac az podobny spot bedzie informowal, ze w Europie jest o okolo
kilkanascie procent gestsza siec drogowa, ktora ponadto sklada sie w liczacym
sie odsetku z autostrad i drog ekspresowych. A w Polsce jest gorzej. Obywatele
wezcie sie, zaplaccie za spot. A potem co? Tez zrobmy z tym cos?

Acha. Zdaje sie, ze w Polsce umiera wiecej ofiar wypadkow niz srednia
europejska. Tez z tym cos zrobmy?

Znaczy sie placenie jednych z najwyzszych podatkow nie wystarcza? Hm...
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: A w Europie... 13.03.09, 10:09
      Bo w Europie panstwo stwarza warunki do funkcjonowania, a potem nie
      ludziom przeszkadza (choc postepujacy w UE bolszewizm i to sprowadzi
      do znanych nam standardow...).

      W Polsce za to warunkow brak, a wszystkiemu winni sa obywatele. Tak
      jak wtedy, gdy w sklepach nie bylo nic wina obciazano spekulantow :-P
      • inguszetia_2006 Re: A w Europie... 13.03.09, 10:14
        Witam,
        Apropos starych czasów, to przypomniałam sobie,w jaki sposób
        jechałam na kolonię. Otóż,w autobusie było mało miejsc, więc jako
        maluch siedziałam na krześle pośródku autobusu;-DDD Zwykłym krześle,
        takim metalowym. To już nie wróci;-DDD
        Pzdr.
        Inguszetia
        • emes-nju Re: A w Europie... 13.03.09, 10:29
          inguszetia_2006 napisała:

          > jako maluch siedziałam na krześle pośródku autobusu;-DDD

          No...

          Kiedys z jakiegos obozu wracalem wiozac na kolanach koleznake. Do
          tego nie byla ani malucham ani nie laczyly mnie z nia zadne glebsze
          wiezy (od ktorych mniej boli).

          Taaaa... To se ne vrati... Teraz nawet podejrzanie wygladajace
          autobusy wiozace dzieci do zoo musi sprawdzac policja ;-)
      • edek40 Re: A w Europie... 13.03.09, 10:15
        > W Polsce za to warunkow brak, a wszystkiemu winni sa obywatele. Tak
        > jak wtedy, gdy w sklepach nie bylo nic wina obciazano spekulantow :-P

        Uderzajaco trafne. Rzeczywiscie PR kolenych ekip wpisuje sie w tamte zalosne czasy. A mialy nie wrocic...

        Bodaj w 1976 roku, gdy wprowadzono pierwsze kartki na cukier, winni byli bimbrownicy.

        A teraz za wypadki bedace efektem braku drog winni sa kierowcy, a za zalosnie niewielka ilosc przedszkoli - rodzice.
        • nazimno Europa...., Europa... 13.03.09, 10:35
          Problem polega na mentalnosci odcisnietej we lbach tzw. wybrancow
          narodu. To oni ustalaja polityke, propagande, mieszaja w mediach.
          A i media ida ta sama droga.

          Dzisiaj terminologie zwiazana z manipulacjami swiadomoscia zastapiono
          "uczonymi" sformulowaniami: pijar, public relations, image (wizerunek) i
          t.p....bez konca mozna podawac przyklady.

          W rzeczywistosci dzialalnosc uprawiana na tym poletku NICZYM nie rozni sie od
          zakresu dzialalnosci zwyklego armijnego politruka
          z czasow komuny.



          • staszek585 Re: Europa...., Europa... 13.03.09, 11:10
            I to jest straszne. Może warto coś zmienić?
            • edek40 Re: Europa...., Europa... 13.03.09, 11:17
              > I to jest straszne. Może warto coś zmienić?

              Najpierw zmienic musza sie obywatele. Za komuny bylo latwiej - malo kto wierzyl
              w to, ze to spekulanci wykupili wszystko. Teraz wladza teoretycznie jest
              "nasza", a zachowuje sie dokladnie tak samo. Nie wiele robi, a za zaniedbania
              wini obywateli. Ilez razy czytalem tu, ze drog nie da sie wybudowac w ciagu
              chwili. No coz, 20 lat, to nie chwila, ale wyraznie widac, ze wielu w to wierzy.
              • staszek585 Re: Europa...., Europa... 13.03.09, 11:19
                Nie martw się o obywateli. Wszyscy się dostosowujemy do tego co jest. Co
                przecież widać. Chodzi bardziej o to, by inicjować zmiany w dobrym kierunku.
                PS: O może teraz są zmiany w dobrym kierunku tylko my odstajemy?
            • nazimno Jest "demokracja" wiec zmieniaj! 13.03.09, 11:20
              Komentarz: dzisiejsze sosoby oddzialywania na spoleczenstwo
              sa o tyle "bardziej cywilizowane", ze nie opieraja sie na strachu
              jak to w systemach totalitarnych bylo, a na zmanipulowanej
              "pelnej dobrowolnosci" stada obywateli.

              Czyli nareszcie lud ma waaaaadze.


              • staszek585 Re: Jest "demokracja" wiec zmieniaj! 13.03.09, 13:19
                Jedno rzuca się w oczy. Bardzo dużo mówi się o konieczności wychowywania dzieci
                bezstresowego, bez kar, bez wymagań. Pełna wolność.
                A kierowców (dorosłych) należy traktować odwrotnie: strach przed karą, czy
                też kara ma zapewnić prawidłowe zachowania.
                A stare przysłowie mówi:
                "Czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał".
                • nazimno To jest bardzo proste. 13.03.09, 13:43
                  Jezeli panstwo jest dla obywatela PARTNEREM, a nie represjonujacym
                  go DOZORCA, to mozna mowic o cywilizowanych strukturach.

                  Warunkiem rzeczywistego funkcjonowania demokracji jest wysoki
                  poziom wyksztalcenia zdecydowanej wiekszosci obywateli. Wtedy mozna
                  miec nadzieje, ze decyzje podejmowane w demokratycznych procedurach
                  beda miec sens.

                  Jezeli natomiast tlum idiotow wybiera w wyborach wiekszosciowych
                  wyjatkowych idiotow na swoich przywodcow, to taka demokracje
                  mozna sobie wsadzic w ....

                  Przykladow na powyzsze tezy jest mnostwo.
                  Szkoda, ze obywatele nie chca tego do swojej swiadomosci przyjac.
                  • staszek585 Re: To jest bardzo proste. 13.03.09, 13:47
                    Demokracja to rządy Większości, niekoniecznie Mądrych.
                    • nazimno C.b.d.o. (co bylo do okazania), Amen. 13.03.09, 13:53
                    • babaqba Re: To jest bardzo proste. 13.03.09, 14:42
                      staszek585 napisał:

                      > Demokracja to rządy Większości, niekoniecznie Mądrych.

                      Statystyka mówi, że demokracja to rządy głupców. W Polsce się to
                      sprawdza. Jak te dane mówią? Ponad 90% zamieniło rozum na katolicyzm?
                      I czemu się tu dziwić?
                      • nazimno Nie manipuluj religia. Robisz wlasnie to, 13.03.09, 15:05
                        o czym powyzej pisalem, maly politruku.

                        Gdyby w Twojej wypowiedzi katolicyzm zamienic na.......(wpisz sobie sam), to
                        mialbys pewnie spore klopoty.

                        Dlatego mieszanie wyznania do zjawisk o innej naturze jest
                        MANIPULACJA.

                        I nie udawaj, ze tego nie rozumiesz.


                • babaqba Re: Jest "demokracja" wiec zmieniaj! 13.03.09, 14:41
                  taszek585 napisał:

                  > Jedno rzuca się w oczy. Bardzo dużo mówi się o konieczności
                  wychowywania dzieci
                  > bezstresowego, bez kar, bez wymagań. Pełna wolność. (...)

                  Nie, to tylko nasza podkościelna ciemnota tak przekręciła pojęcie.
                  Zapewne w celu promowania wychowania pełnego stresu, jakie oferuje
                  "tradycyjna moralność".

                  > A kierowców (dorosłych) należy traktować odwrotnie: strach przed karą,
                  czy też kara ma zapewnić prawidłowe zachowania.

                  Ta filozofia, wyznawana przez dużą część tego narodu i przez władze
                  powoduje, że co rusz walizki są krok bliżej drzwi.

                  > "Czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał".

                  Głupie powiedzonko, nieprawdziwe. Jan jest wyuczalny i uczy się
                  szybciej, bo świadomie. Ale nikt go nie usiłuje uczyć, Jana się tylko
                  szczuje i karze na oślep za przekroczenie administracyjnych zakazów od
                  czapy. To nie działa na Jana, władza to widzi i "wie", że powodem jest
                  niedobór niedziałającego środka. I wzmacnia nieskuteczne postępowanie.
                  Ale czegóż żądać od ludzi, którzy odprawiali modły o deszcz?


                  • staszek585 Re: Jest "demokracja" wiec zmieniaj! 14.03.09, 17:32
                    Babaqba pomyliłeś sobie forum. Nienawiść do katolików promuje się na innym. My
                    tu piszemy o bezpieczeństwie ruchu drogowego.
                    PS: Już wcześniej forumowicz Cię ostrzegł: jak wpiszesz nazwę innego wyznania
                    to będziesz miał kłopoty !
                    Na drogach nienawiści mamy aż za dużo. Nie potrzeba jeszcze Twojej.
                    Przydałoby się za to trochę wzajemnego szacunku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka