biegunka - pomocy?

18.12.08, 18:44
dziewczyny czy macie jakies sposoby na biegunkę bo niedługo
niewyrobię. Klarcia załapała jakiegos wirusa, zaczęło sie od
wymiotów, potem biegunka i gorączka. teraz 3 dzien biegunka - (5
lejaca kupa dzis np.) daje z polecenia lekarki smectę i enterol,
wodę z glikozą, kaszkę na wodzie i krupnik. nie chce pic żadnych
uzupełniaczy minerałow. poradzcie jak jej i sobie pomóc bo nas te
kupy wykończą. jaka diete stosujecie, co dajecie wspomagajco?
    • aniasotnikow Re: biegunka - pomocy? 18.12.08, 20:38
      A ile Niunia ma??
      My przy rotawirusie dałyśmy radę kleikiem ryżowym i gastrolitem smile. Jak nie chce
      pić, to może spróbuj jej łyżeczką podawać - to żmudne, ale daje dobre rezultaty smile
      Pozdrawiam i dużo zdrówka smile
      • 20ewita79 Re: biegunka - pomocy? 18.12.08, 20:51
        jedż na izbe przyjęć dzieci się szybciutko odwadniają szczególnie
        jeśli mała ma jak piszesz gorączkę pewnie wymaga nawodnienia
        kroplówką
        • klara-sz Re: biegunka - pomocy? 18.12.08, 22:50
          goraczka juz przeszła, a nawodniona jest bo pije duzo(jak na nią)
          wody z glukozą. nie mozemy tylko zmniejszyc ilosci tych kup. klacia
          ma rok i 3 mcie. rok i 2 tyg. korygowane.
          • uliszek Re: biegunka - pomocy? 18.12.08, 23:12
            ORS2000 polecam choć niezbyt smaczne , mysmy przemycali w herbacie, kleik
            ryżowy, ryż , marchew. Nam kazano odstawic mleko na ten czas bo rozluźnia. U nas
            także lekarka zapisała na wszelki wypadek jakby smecta nie była tak skuteczna
            Nifuroksazyd w syropie ( chyba tak sie pisze i nie braliśmy tego bo nie było
            konieczne - chyba jest to na receptę).
            U nas przynajmniej trzy dni było dużo kup potem się zminiejszało, cały czas
            byłam w kontkacie z lekarką,
            Pozdraiwam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia
          • mama-cudownego-misia Re: biegunka - pomocy? 19.12.08, 12:53
            Dobrze, że infekcja już się ma ku końcowi. Małgosia dochodziła do siebie jakieś
            2 tygodnie uncertain
            Dawaj młodej probiotyki, smectę, kaszkę ryżową, może sinlac, marchew i banana. W
            ciągu kilku dni powinno być lepiej.
        • darecky-tata-ewy Re: biegunka - pomocy? 19.12.08, 00:13
          kontrola u pediatry na pewno jest konieczna, ale z bieganiem po szpitalach i przychodniach bym nie przesadzał (tu lepiej niech pediatra zdecyduje). Moje dzieci rotawirusa dostały "w prezencie" od szpitala na którego oddział jedno z nich trafiło (zresztą z powodu innych przypadłości). Leczenie tego dziadostwa to: smecta (nam pomogła) i duża ilość płynów (podawanych strzykawką), paracetamol na gorączke no i oczywiście próby karmienia (podawaliśmy mleko bo nic innego nie chciały jeść). Czas trwania choróbska to ok 3dni tragedii a później jeszcze kilka dni dochodzenia do siebie. No i przygotuj się, że reszta domownikó tez to załapie
          • kamia06 Re: biegunka - pomocy? 19.12.08, 00:42
            No właśnie, u nas było dokładnie tak samo tzn. szpital "poczęstował" nas rota podczas pobytu na coś innego. Koszmar! Wszyscy byliśmy chorzy,łącznie z babcią i dziadkiem i kotem.
            I jeszcze wróciliśmy na oddział, bo były wymioty i nie wiedzielismy czy to nie od zastawki.
            Mam nadzieję, ze u Was obędzie się bez szpitala, czego Wam życzę.
            Jest też sporo porad co do biegunki w wątku "6 dzień gorączka. Nie chcę wigilii w szpitalu -jola23061978"
            pozdrawiam
            • biala110 Re: biegunka - pomocy? 19.12.08, 11:35
              Gdy już Smekta, nifuroksazyd (biegunki bakteryjne), eneterol zawodzą
              ja podaję poprostu węgiel leczniczy
              np:www.aptekajuventa.pl/product/id/1190,carbo-medicinalis-
              wegiel-leczniczy-0-2-g-20-kapsulek
              Na wirusówki działa bardzo dobrze.
              • milena-83 Re: biegunka - pomocy? 19.12.08, 13:38
                moje dziecko dwa razy mialo rotawirusa bez wymiotow i goraczki tylko
                same kupki i po 2 dniach biegunki byl skrajnie odwodniony, nawet
                lekarz przyjmujacy dziecko na oddzaial nie kapna sie ze dziecko jest
                w takim fatalnym stanie bo zachowywalo sie normalnie wiec jak ja
                slysze rotawirus to umieram ze strachu dodam jeszcze ze niczym
                dotarlismy do szpitala bral Baktrim, smekte i enterol i pil okolo 1
                litr plynow dziennie wiec ja na twoim miejscy zrobila bym badanie
                czy dziecko nie jest oddwodnione jak nie to spokojnie leczyc w domu
                pozdrawiam i zycze duzo zdrowka pa
                • mama-cudownego-misia Re: biegunka - pomocy? 19.12.08, 14:06
                  Odwodnienie dość łatwo poznać w warunkach domowych. Pierwsza metoda jest taka,
                  że robisz dwoma palcami na łapce wałek ze skóry - puszczony powinien sprężyście
                  odskoczyć, jak u Ciebie. Jak będzie się prostował trochę wolniej, znaczy dziecko
                  jest odwodnione. Poza tym warto zwracać uwagę na to, ile dziecko sika (mimo
                  biegunki powinno siusiać i mocz nie powinien być mocno żółty). Wreszcie,
                  odwodnione dziecko będzie mieć bardziej suchy język, niż mama. Dodatkowo może
                  mieć trochę bardziej wpadnięte oczka i ciemiączko.
                  • klara-sz Re: biegunka - pomocy? 19.12.08, 16:20
                    dieki dziewczyny za rady. jakos chyba po malu przechodzi. dzis tylko
                    3 i to lepsze gatunkowo. jedziemy na kleiku ryżowym, mrchewce,
                    babanach i krupnku. (w końcu zaczęła cos jesc)+ smecta i enterol.
                    co do odwodnienia to mi doktor mówiła że pielucha musi byc mokra co
                    4 godz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja