edek40
11.03.09, 13:56
Do celow projektowych bylo OK.
poboczem.pl/galerie/poboczem/galeria/zdjecie,982917,1,
A potem naturalnie nikt nie sprawdzil czy jest OK.
Ludzie sobie jezdza, pekaja ze smiechu, podobnie jak ja, gdy na odcinku 150 m
dwukrotnie wjezdzam badz wyjezdzam z Warszawy lub na podobnym odcinku widze
trzy znaki zakazu zatrzymywania, a zadnych drozek bocznych nie ma.
Ale nie, to nie jest tak, ze znaki sa stawiane "od czapy". Nie. Tylko ten z
linku i ten z moich zdjec (rowniez z tych, ktorych jeszcze nie zrobilem). Ale
to przeciez nie moze miec wplywu na postrzeganie pracy "znakologow".
Klamczuszek mowi, ze wprawdzie rozmija sie z prawda tu i owdzie, ale teraz to
mur-beton!!!