Dodaj do ulubionych

W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii

04.05.10, 11:52
Muszę tam pojechać na 2 dni wesprzeć kolegów z naszego oddziału w Kolonii, po
pracy będę miał czas, więc gdyby ktoś z piszących tu Kolonistek lub Kolonistów
miał czas i ochotę, to chętnie się spotkam.
Zabieram z sobą rower, więc będę mobilny, jeśli chodzi o miejsce ewentualnego
spotkania smile
W 2003 roku pracowałem w Kolonii prawie 8 miesięcy i bardzo mile wspominam
tamten czas.
Jura

P.S. Informacja specjalnie dla Lepiana, który lubi wszystko przekręcać - to
nie jest praca na czarno, jadę tam oficjalnie oddelegowany przez mojego
pracodawcę.
Obserwuj wątek
    • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 12:50
      Kolonia jest miastem na wskros cywilizowanym i dla gosci, nawet podlych
      klamczuchow, udostepnia prawie za frajer super rowery.
      Gdybys chial jednak jechac do Kolonii na czarno, skontaktuj sie z francuskimi
      kombinatorami- maja juz Versicherung na Schwarzfahren.
      Powiedz twojemu bauerowi, ze na betonie nic nie urosnie, a na nabrzezach pasa
      sie juz kebaby.
    • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 12:55
      Przyjedz pozniej, bedziemy mogli odwiedzic Pierre Vogla w jego rezydencji, ktora z uporem maniaka promowales.
      • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 13:03
        Zapomnialem dodac, ze chetnie bym sie spotkal. (Nie w godzianch pracy)
        Ty pewnie bedziesz chial nadrobic zaleglosci z Jezzkellera?
        • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 13:15
          Panowie, spotkajcie sie wreszcie, pojdzcie razem na piwo , moze sie jeszcze
          polubicie? smile
          • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 13:25
            maria421 napisała:

            > Panowie, spotkajcie sie wreszcie, pojdzcie razem na piwo , moze sie jeszcze
            > polubicie? smile

            Wykluczone, nie piję piwa. Ja tam mogę się spotkać, polubić Lepiana raczej nie
            polubię, ale zawsze to co innego poznać kogoś osobiście, niż przez forum.
            Jura
            • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 13:48
              Jak nie pijesz piwa, to idz z nim na wodke, albo na coca cole, albo na swiezo
              wyciskany sok z bio-owocow.

              Tylko przestancie juz sobie skakac do oczu jak te dwa koguty.
              • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:04
                maria421 napisała:

                > Tylko przestancie juz sobie skakac do oczu jak te dwa koguty.

                Staram się jak mogę, żeby olewać jego zaczepki, ale nawet najcierpliwszemu mogą
                kiedyś puścić nerwy, gdy taki kapusiowaty gnojek wypisuje niestworzone rzeczy o
                moich znajomych i moich prywatnych sprawach. Przeinaczenia, naciągane
                interpretacje i zwykłe kłamstwa - mam to tak zostawić w spokoju, bez odpowiedzi?
                Jura
                • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:05
                  Umawiasz sie na herbate, czy znowu uzalasz sie nad swa wybujala fantazja?
                  • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:10
                    lepian4 napisał:

                    > Umawiasz sie na herbate, czy znowu uzalasz sie nad swa wybujala fantazja?

                    Fantazja? Nie napisałeś przed chwilą, że Wiesiek to obibok? Znasz gościa prócz
                    tego, że raz widziałeś go na zdjęciu?
                    Jura
                    • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:17
                      Znam go. Znam tez twoje konto, date urodzenia, miejsce zamieszkania...
                      Wszystko wypaplales. Co z herbata? Jesli trzeba, fundne ci. Mam taki kurwa
                      faszystowski gest.
                      • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:24
                        lepian4 napisał:

                        > Znam go. Znam tez twoje konto, date urodzenia, miejsce zamieszkania...

                        No to podaj tutaj pierwszą literę nazwiska Wieśka. Zobaczymy czyś taki mądry.

                        > Co z herbata?

                        Co się głupio pytasz? Przecież ruch jest po Twojej stronie. Zaproponuj lokal, to
                        Ty jesteś miejscowy. Ze stawianie to się wypchaj.
                        Jura
                        • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 07:59
                          Jak tak dalej pojdzie, zdecyduje sie na Podolskiego. Tez w kolonskich klimatach
                          bedzie chcial w poniedzialek pokazac sie od tej lepszej strony. Chce udowodnic,
                          ze nie jest zbojem, ani rozbojnikiem, a ten policzek Ballacka, to byl tylko
                          wypadek przy pracy. Cos prawie jak ty. Choc przyznam, ze tylko na Gawaltdrohung
                          skonczyles
                          • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 09:15
                            lepian4 napisał:

                            > Jak tak dalej pojdzie, zdecyduje sie na Podolskiego. Tez w kolonskich klimatach
                            > bedzie chcial w poniedzialek pokazac sie od tej lepszej strony. Chce udowodnic,
                            > ze nie jest zbojem, ani rozbojnikiem, a ten policzek Ballacka, to byl tylko
                            > wypadek przy pracy. Cos prawie jak ty. Choc przyznam, ze tylko na Gawaltdrohung
                            > skonczyles

                            Dobra, dobra, już nie wymyślaj kolejnych pretekstów do uniknięcia spotkania. I
                            tak z góry wiedziałem, że wymiękniesz. Nie będę Cię bił, bez obaw.
                            Poza tym, jak zwykle, gdy padnie jakieś pytanie sprawdzające, szybciutko
                            zmieniasz temat.
                            No to jak? Podasz pierwszą literę nazwiska Wieśka, ktorego rzekomo znasz, bo ja
                            niby to wypaplałem.
                            Jura
                            • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 10:50
                              Panie Mecenasie, smieszny jestes.
                              Nazwiska jego nie wypaplales. Jest podane do publicznej wiadomosci, gdy najebany
                              opuszczal lokal. Faktycznie, nie wiem, czy ty to pisales.
                              • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 11:00
                                lepian4 napisał:

                                > Panie Mecenasie, smieszny jestes.
                                > Nazwiska jego nie wypaplales. Jest podane do publicznej wiadomosci, gdy najeban
                                > y
                                > opuszczal lokal. Faktycznie, nie wiem, czy ty to pisales.

                                Tyle słów, a prosiłem o jedną literkę tylko.
                                Jura
                                • jureek Re: w poszukiwaniu zagubionej literki 05.05.10, 12:56
                                  Nadal jej szukasz? Nie trza było angebować, że znasz Wieśka, to teraz nie
                                  miałbyś tyle roboty. Przy tych informacjach, które podałem, i podstawowej
                                  orientacji w najnowszej historii Polski nie jest wcale takie trudne dojść do
                                  tego, jak Wiesiek ma na nazwisko, a Ty już drugi dzień się męczysz.
                                  Jura
                                  • lepian4 Re: w poszukiwaniu zagubionej literki 05.05.10, 12:59
                                    A ty miales podac dzielnice, w ktorej bedziesz koczowac. Jesli rzuca cie na
                                    Chorweiler, kupie pol swini i pojdziemy na budowe na grilla.
                                    • jureek Re: w poszukiwaniu zagubionej literki 05.05.10, 13:04
                                      lepian4 napisał:

                                      > A ty miales podac dzielnice, w ktorej bedziesz koczowac. Jesli rzuca cie na
                                      > Chorweiler, kupie pol swini i pojdziemy na budowe na grilla.

                                      Godzinę temu dostałem potwierdzenie rezerwacji:
                                      HOPPER Hotel St.Josef
                                      Dreikönigenstraße 1-3
                                      50678 Köln
                                      To jest prawie centrum, trochę na południe, blisko Renu.
                                      Zagubioną pierwszą literkę nazwiska Wieśka już znalazłeś? Czy będziesz musiał
                                      przyznać się, że Wieśka jednak nie znasz.
                                      Jura
                                      • lepian4 Re: w poszukiwaniu zagubionej literki 05.05.10, 14:27
                                        To swini nie kupuje- jest za daleko do Chorweiler. Zwlaszcza, ze ty bierzesz
                                        rower ze soba.
                                        • jureek Re: jak tam zagubiona literka? 05.05.10, 14:41
                                          lepian4 napisał:

                                          > To swini nie kupuje- jest za daleko do Chorweiler. Zwlaszcza, ze ty bierzesz
                                          > rower ze soba.

                                          Nie odwracaj tematu na świnię, ja czekam na pierwszą literę nazwiska Wieśka.
                                          Jura
                • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 15:28
                  jureek napisał:

                  > Staram się jak mogę, żeby olewać jego zaczepki, ale nawet najcierpliwszemu mogą
                  > kiedyś puścić nerwy, gdy taki kapusiowaty gnojek wypisuje niestworzone rzeczy o
                  > moich znajomych i moich prywatnych sprawach. Przeinaczenia, naciągane
                  > interpretacje i zwykłe kłamstwa - mam to tak zostawić w spokoju, bez odpowiedzi
                  > ?
                  > Jura

                  Gdybys nie lubil "rozmowek" z Lepianem , to juz dawno bys go ignorowal.
                  To samo dotyczy Lepiana.
                  Wy po prostu bez siebie zyc nie mozecie.
                  • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 16:17
                    Ja lubie Jureeka. Najbardziej jego sprzecznosci i zacietrzewienia.
                    O januszku, tez chcialbym cos milego powiedziec, ale sie nie dla.
                    • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 16:42
                      lepian4 napisał:

                      > Ja lubie Jureeka. Najbardziej jego sprzecznosci

                      Sprzeczności to sobie sam tworzysz, bo myślisz schematami. Jak ktoś na kurs jest
                      wysyłany, to dla Ciebie od razu ALG II pobiera, jak ktoś samochód sprzedał, to
                      znaczy, że w ogóle samochodem nie jeździ, jak ktoś u bauera pracował, to znaczy,
                      że przy truskawkach, albo szparagach. I tak dalej. Świat jest trochę bardziej
                      skomplikowany i nie pasuje do twoich ciasnych szufladek myslowych.
                      Jura
                      • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 16:55
                        Lekarzu, wylecz sie sam!!!!
          • gadupa Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 13:53
            Yebniety lepian juz sie zabulgotal. hehe
            Chyba sie wybiore do kolonii zeby mu sline zetrzec z twarzy.
            • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:01
              Ty bedziesz mogla uroczyscie podetrzec mi dupe
        • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 13:19
          lepian4 napisał:

          > Zapomnialem dodac, ze chetnie bym sie spotkal.

          Znając Twoje tchórzostwo szczerze wątpię w Twoją chęć spotkania. Jeśli jednak
          podtrzymujesz propozycję, to oczywiście z mojej strony nie widzę przeszkód.
          Zaproponuj jako miejscowy jakiś lokal, gdzie można napić się dobrej herbaty.
          Pracuję do 18, nie wiem jeszcze, w którym hotelu będę nocował, ale myślę, że od
          19 będę już miał czas na prywatne sprawy.
          Jura
          • annajustyna Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 13:57
            Pewnie, ja na ten przyklad jestem umowiona z Ichem, tylko jeszcze nie wiemy,
            gdzie ani kiedy, ale kiedys na pewno.
          • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:02
            Herbate, czy czaj?
            Ja bylem w Jazzklubie, ty zawiodles. Pewnie lancuch ci spadl
            • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:09
              lepian4 napisał:

              > Herbate, czy czaj?

              Przecież to to samo. Ważne, żeby nie był to tylko jakiś bylejaki "bojteltee". No
              i fajnie by było, jakby lokal był dla niepalących.
              No to jak? Chyba nie wymiękasz?
              Jura
              • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:21
                U Turka jest tylko czaj. Nie ma nic piekniejszego, niz wypic u Turka z toba
                czaj, zapalic (wypic) Wasserpfeife, poogladac obcisle legginsy...
                • annajustyna Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:22
                  Czekam na fotoseszion!
                • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:26
                  lepian4 napisał:

                  > U Turka jest tylko czaj.

                  Nie tylko u Turka. U Ruska, Czecha i Chorwata też jest czaj. Znowu pokazałeś,
                  jakiego masz pierdolca na punkcie Turków.

                  > Nie ma nic piekniejszego, niz wypic u Turka z toba
                  > czaj, zapalic (wypic) Wasserpfeife, poogladac obcisle legginsy...

                  Nie palę, więc nie piszę się na żadne fajki wodne. Nie próbowałem tego jeszcze i
                  jakoś mnie nie ciekawi.
                  Jura
                  • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:42
                    Najwyrazniej nie znasz kolonskich realiow. Gdy juz twoj zrealizuja nawet Ruska i
                    Czecha nie ujrzysz. Soldo do tego czasu tez wroci doi domu.
                    • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:43
                      lepian4 napisał:

                      > Najwyrazniej nie znasz kolonskich realiow. Gdy juz twoj zrealizuja nawet Ruska
                      > i
                      > Czecha nie ujrzysz. Soldo do tego czasu tez wroci doi domu.

                      Soldo?????
                      Jura
                      • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 14:51
                        Tak, Soldo.

                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b7/Soldo_opro%C5%A1taljka.jpg

                        Tak jeszcze sie cieszyl, nim zajechal do Kolonii.



                        Stalin był wczoraj - dzisiaj jest sraczka...z domieszką januschka.
                      • koelscher Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 15:34
                        Tja... Nie palisz, niczego porzadnego nie pijesz, o justyniej dupie pewnie tez
                        nie rozmawiasz... Po coz sie zatem spotykac?

                        k-r
                        • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 16:17
                          Soldo tez nie zna. Zaczynam sie powaznie nad tym czajem zastanawiac
                          • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 16:48
                            lepian4 napisał:

                            > Soldo tez nie zna. Zaczynam sie powaznie nad tym czajem zastanawiac

                            A nie mówiłem, że wymiekniesz?
                            Jura
                            • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 16:54
                              Ach Quatsch!!
                              ich bin, wie der Pastor Nolte

                              Er machte immer das, was er wollte.

                              Szkoda, ze Donnerbalken ma tak daleko. Aldikow ci w Kolonii nie brakuje.

                              W tym szczegolnym przypadku; by nie zawiesc januszka, musze sie jeszcze spytac
                              o pozwolenie tesciowej.
                              • donnerbalken TSJAKKAA! 04.05.10, 19:40
                                lepian4 napisał:

                                Cytat
                                > Szkoda, ze Donnerbalken ma tak daleko.


                                TSJAKKAA!



                                W Kolonii byłem ostatni raz 11.03 1997 w hotelu Maritim, Heumarkt 20

                                Biegałem tam boso z panem Emile Ratelband przez tlący się żużel i skakałem boso na porozbijane butelki.
                                • lepian4 Re: TSJAKKAA! 04.05.10, 20:14
                                  Nie dosc, ze ganialiscie sie podczas karnawalu, to jeszcze naprzeciwko znanego
                                  na cale Niemcy Treffpunktu dla pedalow. Pewnie dlatego nikomu to nie przeszkadzalo.
                                  • lepian4 Re: TSJAKKAA! 04.05.10, 20:26
                                    Przejrzalem dokladniej strone internetowa TSJAKKAA! I zdebialem!!! Opowiesci o
                                    drzewach sa w Niemiaszkowie tematem tabu!!!! Das ist eindeutig die Verhöhnung
                                    der Holocaustopfer. Zebys pozniej nie mowil, ze nikt ciebie nie ostrzegal!!!
                                    • donnerbalken Yes, we can! 05.05.10, 08:11
                                      Obama razem ze mną studiował u Emile Ratelband.

                                      Tylko kilka lat później zmienił okrzyk bojowy na: Yes, we can!
                                      • donnerbalken Re: Yes, we can! 05.05.10, 08:53

                                        Nu, dobra!

                                        10 Maja spotykamy się w starej rzymskiej osadzie, w Kolonii.

                                        Ale na drugi rok spotykamy się wszyscy nie w Jerozolimie, a Warszawie.

                                        Nie przed Ścianą Płaczu, a przed Pałacem Kultury i nauki im. Józefa Stalina.

                                        Lista obecności będzie sprawdzana...

                                        Ot co...
                        • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 16:48
                          koelscher napisał:

                          > Tja... Nie palisz, niczego porzadnego nie pijesz, o justyniej dupie pewnie tez
                          > nie rozmawiasz... Po coz sie zatem spotykac?

                          Piję porządną herbatę, dobrą kawą też nie pogardzę. Z zimnych napojów preferuje
                          kombuchę. Masz rację, że o justyniej dupie nie rozmawiam, bo nie jestem
                          łajdakiem-teoretykiem. Ale czyż nie ma innych tematów? Wszystko Ci justynia dupa
                          przesłania?
                          Jura
                          • annajustyna Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 18:10
                            Boze, czuje sie wyrozniona tongue_out.
                          • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 19:48
                            jureek napisał:

                            > Piję porządną herbatę, dobrą kawą też nie pogardzę. Z zimnych napojów preferuje
                            > kombuchę. Masz rację, że o justyniej dupie nie rozmawiam, bo nie jestem
                            > łajdakiem-teoretykiem. Ale czyż nie ma innych tematów? Wszystko Ci justynia dup
                            > a
                            > przesłania?
                            > Jura

                            Zadnego alkoholu?
                            Nic a nic?
                            • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 20:35
                              A
                              po co alkohol. Bedziemy sluchac naszego superstara!


                              Efekt koncowy jest taki sam.
                            • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 21:26
                              maria421 napisała:

                              > Zadnego alkoholu?
                              > Nic a nic?

                              Żadnego. A czemu pytasz? Zdziwiona? Nie pasuje do obrazu lewaka-hedonisty, bez
                              żadnych zasad?
                              Jura
                              • jecki.p Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 21:59
                                Pic nie wolno, palic nie trzeba,
                                wyrzeczen pelna jest droga do nieba...
                                smile
                                j.
                                • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 22:19
                                  jecki.p napisał:

                                  > Pic nie wolno, palic nie trzeba,
                                  > wyrzeczen pelna jest droga do nieba...

                                  Jeszcze dwa miesiące temu paliłem, czasami nadal mam ochotę, ale ogólnie jednak
                                  bez fajek żyje się lepiej. Jedzenie ma wyraźnie lepszy smak.
                                  Jura
                                  • zbyfauch Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 22:25
                                    jureek napisał:
                                    > Jeszcze dwa miesiące temu paliłem (...)

                                    Ooooo Panie Kolego, ja od ponad roku nie palę a nie chwaląc się, trzydzieści lat
                                    stażu za mną.
                                    Jedzenie jak jedzenie...ale kondycja lepsza, węch, a przede wszystkim ten chuj
                                    Szojble chociaż na tym mnie nie łupi. wink
                                    • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 22:48
                                      zbyfauch napisał:

                                      > jureek napisał:
                                      > > Jeszcze dwa miesiące temu paliłem (...)
                                      >
                                      > Ooooo Panie Kolego, ja od ponad roku nie palę a nie chwaląc się, trzydzieści la
                                      > t
                                      > stażu za mną.

                                      Ja paliłem prawie 35 lat. Spytam doświadczonego rzucacza - jak długo śniły Ci
                                      się jeszcze papierosy.

                                      > Jedzenie jak jedzenie...ale kondycja lepsza, węch,

                                      "w tych sprawach" też lepiej wychodzi smile

                                      > a przede wszystkim ten chuj
                                      > Szojble chociaż na tym mnie nie łupi. wink

                                      Mnie on nie łupił, mnie łupił raczej Rostowski, za często do kraju jeżdżę, a
                                      teraz 4 wagony można legalnie przywozić więc wystarczało i tylko wyjątkowo
                                      wspierałem Szojblego.
                                      Jura

                                      • zbyfauch Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 23:00
                                        > Ja paliłem prawie 35 lat. Spytam doświadczonego rzucacza -
                                        > jak długo śniły Ci się jeszcze papierosy.

                                        Do dzisiaj śni mi się sporadycznie, że zapaliłem.
                                        Nie budzę się co prawda zlany potem, niemniej głupio mi i wstyd, że nie
                                        wytrzymałem. Przebudzenie przynosi ulgę. smile

                                        A na Bali paczka Marlboro kosztuje niecałe ojro...
                                        • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 23:10
                                          zbyfauch napisał:

                                          > A na Bali paczka Marlboro kosztuje niecałe ojro...
                                          >

                                          Jak to mawiaja "Dank ojro ist uns nichts zu tojro" smile
                                • zbyfauch Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 22:21
                                  Das Rauchen verboten.
                                  Der Suff ungesund.
                                  Der Weg in den Himmel
                                  ist kantig, nicht rund. sad

                                  To byłem ja, Wasz gramofon rozporny.
                              • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 22:38
                                jureek napisał:


                                > Żadnego. A czemu pytasz? Zdziwiona? Nie pasuje do obrazu lewaka-hedonisty, bez
                                > żadnych zasad?
                                > Jura

                                A co pytac nie wolno?


                                • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 22:49
                                  maria421 napisała:

                                  > A co pytac nie wolno?

                                  Wolno. Przecież odpowiedziałem grzecznie. A Ty odpowiesz, dlaczego pytałaś?
                                  Jura
                                  • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 22:54
                                    jureek napisał:


                                    > Wolno. Przecież odpowiedziałem grzecznie.

                                    Odpowiedziales zaczepnie, jak zwykle.

                                    > A Ty odpowiesz, dlaczego pytałaś?

                                    Bo chcialam wiedziec. A raczej chcialam sie przekonac ze tak wlasnie odpowiesz.
                                    • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 04.05.10, 23:19
                                      maria421 napisała:

                                      > Odpowiedziales zaczepnie, jak zwykle.

                                      Odpowiedziałem krótko i treściwie i na temat. Przyznaję, że dodatkowe pytanie po
                                      tej odpowiedzi było zaczepne, ale nie sama odpowiedź

                                      > > A Ty odpowiesz, dlaczego pytałaś?
                                      >
                                      > Bo chcialam wiedziec. A raczej chcialam sie przekonac ze tak wlasnie odpowiesz.

                                      Czyli Twoje pytanie też było zaczepne, w celu sprowokowania spodziewanej
                                      reakcji. Dzięki za szczerość.
                                      Jura
                                      • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 09:06
                                        Przetestowalam moja wlasna intuicje, Jurku, nie Ciebie.
                                        • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 09:11
                                          maria421 napisała:

                                          > Przetestowalam moja wlasna intuicje, Jurku, nie Ciebie.

                                          Ja wystąpiłem tylko w roli narzędzia testującego. Fajnie.
                                          Jura
                                          • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 09:20
                                            jureek napisał:

                                            > Ja wystąpiłem tylko w roli narzędzia testującego. Fajnie.
                                            > Jura

                                            Narzedziem testujacym byl internet.
                                            • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 09:50
                                              maria421 napisała:

                                              > Narzedziem testujacym byl internet.

                                              Tak. Internet też. Ale to nie internet Ci odpowiedział, tylko ja przez
                                              internet. Nie myślisz chyba, że jestem botem. Czyli swoją intuicję odnośnie
                                              przewidywania odpowiedzi testowałaś na mnie.
                                              Jura
                                              • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 10:41
                                                Ale testowalam za pomoca narzedzia zwanego internet nie za pomoca narzdzia o
                                                nicku Jureek.



                                                • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 10:59
                                                  Znowu sprawię Ci zawód, ale nie pociagnę dalej tego liczenia diabłów na główce
                                                  szpilki.
                                                  Bardziej interesująca wydaje mi się kwestia, czemu ludziom deklarującym, że nie
                                                  palą papierosów, nie zadaje się pytania, czy ani trochę nie palą, ani pięć
                                                  sztachów na dzień, a pytania takie zadaje się abstynentom. Podobnie z
                                                  namawianiem do picia czy palenia. Też jakoś nie słychać tekstów "eee, tam, jeden
                                                  papieros ci nie zaszkodzi", czy coś w tym rodzaju.
                                                  Jura
                                                  • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 13:05
                                                    jureek napisał:

                                                    > Znowu sprawię Ci zawód, ale nie pociagnę dalej tego liczenia diabłów na główce
                                                    > szpilki.
                                                    > Bardziej interesująca wydaje mi się kwestia, czemu ludziom deklarującym, że nie
                                                    > palą papierosów, nie zadaje się pytania, czy ani trochę nie palą, ani pięć
                                                    > sztachów na dzień, a pytania takie zadaje się abstynentom. Podobnie z
                                                    > namawianiem do picia czy palenia. Też jakoś nie słychać tekstów "eee, tam, jede
                                                    > n
                                                    > papieros ci nie zaszkodzi", czy coś w tym rodzaju.
                                                    > Jura

                                                    A gdzie ja Cie namawiam do picia lub palenia????
                                                  • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 14:46
                                                    maria421 napisała:

                                                    > A gdzie ja Cie namawiam do picia lub palenia????

                                                    Nie bierz tak wszystkiego do siebie, moje pytanie było ogólne. Ale nawet Ty też
                                                    zareagowałaś tak jak reaguje większość. Zapytałaś, czy nic a nic nie piję, a nie
                                                    zapytałaś, czy nic a nic nie palę. Człowiek niepalący nie wywołuje takiego
                                                    zdziwienia jak człowiek niepijący. To zjawisko ogólne i zastanawia mnie,
                                                    dlaczego tak jest, że niepijący traktowany jest jak jakiś dziwoląg.
                                                    Jura
                                                  • drugiich nikt nie traktuje niepijących jak dziwolągi, 05.05.10, 17:12
                                                    ale jeżeli ktoś się z tym obnosi i ciągle podkreśla, to wskazuje, że ma problemy
                                                    z alkoholem.
                                                  • jureek Re: owszem, traktuje, mam takie doświadczenia 05.05.10, 17:37
                                                    drugiich napisał:

                                                    > ale jeżeli ktoś się z tym obnosi i ciągle podkreśla, to wskazuje, że ma problem
                                                    > y
                                                    > z alkoholem.

                                                    Obnosi się? Nie ja pierwszy w tym wątku o alkoholu pisałem.
                                                    No chyba, że dla Ciebie obnoszeniem się jest sama odmowa wypicia, gdy ktoś
                                                    proponuje. Bo właśnie w takich sytuacjach najczęściej spotykam się z takimi
                                                    pytaniami, jakie zadała Maria.
                                                    A o czym świadczy obnoszenie się z tym, co się wypiło, albo akurat pije? To jest
                                                    normalne i na żadne problemy wskazuje?
                                                    Jura
                                                  • ja.nusz Re: owszem, traktuje, mam takie doświadczenia 05.05.10, 18:54

                                                    Faktem jest, że abstynencja wywołuje w towarzystwie większe zdziwienie niż
                                                    chlanie na umór.
                                                    Kiedyś pkutowało żelazne przekonanie - ten co nie pije, to chory albo kapuś.
                                                  • maria421 Re: owszem, traktuje, mam takie doświadczenia 05.05.10, 19:07
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    >
                                                    > Faktem jest, że abstynencja wywołuje w towarzystwie większe zdziwienie niż
                                                    > chlanie na umór.
                                                    > Kiedyś pkutowało żelazne przekonanie - ten co nie pije, to chory albo kapuś.

                                                    Miedzy abstynencja a chlaniem na umor jest jeszcze umiarkowane, okazjonalne
                                                    wypicie chocby kieliszka sektu.
                                                  • jureek Re: owszem, traktuje, mam takie doświadczenia 05.05.10, 19:37
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Miedzy abstynencja a chlaniem na umor jest jeszcze umiarkowane, okazjonalne
                                                    > wypicie chocby kieliszka sektu.

                                                    Ano jest. I co z tego wynika?
                                                    Jura
                                                  • ja.nusz Re: owszem, traktuje, mam takie doświadczenia 05.05.10, 20:11

                                                    maria421 napisała:

                                                    > Miedzy abstynencja a chlaniem na umor jest jeszcze umiarkowane, okazjonalne
                                                    > wypicie chocby kieliszka sektu.

                                                    Masz rację Maryjo - bez twojej pomocy chyba nikt by na to nie wpadł.
                                                  • lepian4 Re: owszem, traktuje, mam takie doświadczenia 05.05.10, 21:24
                                                    A twoj towarzysz Oleksy mowil, ze z kapusiami pilo sie najlepiej.
                                                  • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 19:09
                                                    Jest roznica miedzy niepijacym a calkowitym abstynentem.

                                                  • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 19:35
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jest roznica miedzy niepijacym a calkowitym abstynentem.

                                                    Nie musisz mnie o tym uswiadamiać. Wiem, że jest róznica. A co z tej różnicy
                                                    wynika?
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 20:49
                                                    jureek napisał:


                                                    > Nie musisz mnie o tym uswiadamiać. Wiem, że jest róznica. A co z tej różnicy
                                                    > wynika?
                                                    > Jura

                                                    Tego tez Ci nie musze uswiadamiac.
                                                  • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 21:32
                                                    Warto to jednak uczynic, wszak byli juz tacy, ktorzy publicznie sie chwalili, ze
                                                    nie pija i nie pala. Mowa byla o
                                                    absolut reinem Gewissen
                                                    . Uli poslal dziada do fryzjera i sie sonczylo z
                                                    teoretyzowaniem
                                                  • lepian4 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 21:37
                                                    Moim skromnym zdaniem abstynentem nie moze byc ktos, kto jest dopiero jedynie od
                                                    dwoch miesiecy na odwyku
                                                  • jureek Re: cienko, cienko, detektywie od 7 boleści 05.05.10, 21:47
                                                    Nadal nie możesz przedstawić pierwszej literki nazwiska Wieśka? Nie trzeba było
                                                    kłamać, że go znasz, to nie miałbyś teraz problemu z wiarygodnością, angeberze.
                                                    Jura

                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Moim skromnym zdaniem abstynentem nie moze byc ktos, kto jest dopiero jedynie o
                                                    > d
                                                    > dwoch miesiecy na odwyku

                                                    Od dwóch miesięcy nie palę. A co to ma wspólnego z tym, że nie piję? Jedno z
                                                    drugim się jakoś wiąże? Ot, pokręcona lepianowa logika.
                                                    Jura
                                                  • lepian4 Re: cienko, cienko, detektywie od 7 boleści 06.05.10, 03:53
                                                    Podkresle twoja logike: jestes na odwyku od dwoch miesiecy i radosnie
                                                    krzyzczysz, nie pale!!! Dodam jeszcze, ze odwyk nie utozsamiam jedynie z
                                                    nalogiem alkoholowym
                                                  • jureek Re: przyśniło Ci się nazwisko Wieśka? 06.05.10, 10:26
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Podkresle twoja logike: jestes na odwyku od dwoch miesiecy i radosnie
                                                    > krzyzczysz, nie pale!!! Dodam jeszcze, ze odwyk nie utozsamiam jedynie z
                                                    > nalogiem alkoholowym

                                                    Zamiast fantazjować o jakichś odwykach podaj lepiej wreszcie pierwszą literę
                                                    nazwiska Wieśka, mitomanie.
                                                    Jura
                                                  • lepian4 Re: przyśniło Ci się nazwisko Wieśka? 06.05.10, 10:42
                                                    Moze chcesz tez numer telefonu?
                                                    Panie mecenasie, razem studiowaliscie, ggf. strajkowaliscie. On jest tez
                                                    wybitnym matematykiem. Czepiles sie blahostek. Moge ci, by zaspokoic twa
                                                    nadwrazliwosc, wkleic jego najfajniejsze zdjecie.
                                                  • jureek Re: nie kombinuj jak koń pod górkę 06.05.10, 10:48
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Panie mecenasie, razem studiowaliscie, ggf. strajkowaliscie. On jest tez
                                                    > wybitnym matematykiem. Czepiles sie blahostek. Moge ci, by zaspokoic twa
                                                    > nadwrazliwosc, wkleic jego najfajniejsze zdjecie.

                                                    Napisałeś, że go znasz, więc dawaj pierwszą literkę nazwiska.
                                                    Nie chcę zdjęcia, bo wiem, że takie możesz mieć z tej samej serii, z której już
                                                    opublikowałeś, podaj po prostu pierwszą literę nazwiska.
                                                    Od ponad dwóch dni kombinujesz jak koń pod górkę, żeby tej literki nie podać, bo
                                                    na przyznanie się, że tego nazwiska nie znasz, nie stać Cię po prostu.
                                                    Jura
                                                  • lepian4 Re: przyśniło Ci się nazwisko Wieśka? 06.05.10, 10:51
                                                    Wiem, ze to nie ten watek, ale autkiem babuni czesto pomykasz na trasie
                                                    Frankfurt- Wroclaw.

                                                    "mam wolne miejsce z Frankfurtu do Wrocławia 04.01.2010

                                                    Region:
                                                    Hessen / Frankfurt am Main
                                                    Cena:
                                                    30,00 €
                                                    Treść:
                                                    W poniedziałek po nowym roku (04.01.2010) jadę z Frankfurtu nad Menem do
                                                    Wrocławia. Wyjazd z Franfurtu około 11. Mogę zabrać jedną osobę.


                                                    Kontakt

                                                    Telefon:
                                                    0179 6937764
                                                    Os. kontaktowa:
                                                    Jurek Ochman

                                                    Niedosc, ze krecisz z podatkami, to jeszcze czerpiesz z tego korzysci finasowe.
                                                    Nie bede upierdliwy. Gdybys kiedys zechcial mnie zabrac, pisze sie na
                                                    przejazdzke z toba. Posluchamy sobie razem plurikulturalnej muzyki, poopowiadamy
                                                    sobie dowcipy...

                                                    P.S. Kasuj to po sobie. Dzis juz nawet w Grecji Financamty gugluja i szukaja
                                                    takich perelek.
                                                  • jureek znowu odwracasz uwagę od literki na którą czekam 06.05.10, 11:02
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > P.S. Kasuj to po sobie. Dzis juz nawet w Grecji Financamty gugluja i szukaja
                                                    > takich perelek.

                                                    No i niech se googlują.
                                                    Od nieosięgniętego dochodu też trzeba płacić podatek?
                                                    Widzę, że googlujesz zawzięcie, a nazwiska Wieśka nadal nie wygooglowałeś?
                                                    Przedwczoraj pisałeś, że go znasz, i od przedwczoraj nie możesz podać pierwszej
                                                    literki literki Wieśka nazwiska.
                                                    Jura

                                                    P.S. Pisałem nieraz, że czasami jadąc do Polski korzystam z wypożyczalni. Twoje
                                                    wygrzebane informacje nie dowodzą więc, że mam samochód. Powtarzam - od dwóch
                                                    lat, gdy sprzedałem Chryslera, nie mam w Niemczech samochodu. Od 4 miesięcy mam
                                                    w Polsce zarejestrowany samochód, to właśnie ten, którym wtedy tam jechałem,
                                                    żeby go w Polsce zarejestrować.


                                                  • lepian4 Re: znowu odwracasz uwagę od literki na którą cze 06.05.10, 11:16
                                                    Fajny jestes. O nazwisku Wiesia juz dyskutowalismy. Znasz moja odpowiedz. Jesli
                                                    pamiec ci zawiodla, pogrzeb prosze w archiwum.

                                                    Znasz ten wierszyk:
                                                    Mam trzy latka trzy i pol
                                                    siegam brodka ponad stol

                                                    Do przedszkola chodze z workiem
                                                    mam fartuszek z muchomorkiem
                                                    itd?

                                                    Poziom ten sam, co nie?
                                                  • lepian4 Re: znowu odwracasz uwagę od literki na którą cze 06.05.10, 11:31
                                                    Tak na spokojnie przemyslales moze twoja dzialanosc spedycyjna?
                                                    Gdbys tak w tych ramach cenowych zorganizowal transport do Wroclawia, powrot
                                                    przyszly weekend, wpisuje moje obie Hitlercyny. Niech sobie pozwiedzaja dawne
                                                    wlosci. Moze i tesciowa pojedzie.
                                                  • jureek Re: znowu odwracasz uwagę od literki na którą cze 06.05.10, 11:36
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Tak na spokojnie przemyslales moze twoja dzialanosc spedycyjna?

                                                    Nie prowadzę działalności spedycyjnej. Wiozłem wtedy nabyty w Niemczech
                                                    samochód, żeby go zarejestrować w Polsce, więc miałem wolne miejsce.
                                                    Do Wrocławia lata z lotniska Hahn Ryanair, więc możesz rodzinkę wysłać samolotem
                                                    i też się nie zruinujesz. Zdarzyło mi się już lecieć za 11 euro w obie strony.
                                                    Jura
                                                  • lepian4 Re: znowu odwracasz uwagę od literki na którą cze 06.05.10, 11:56
                                                    Ale "wasz" Finanzamt jest w Niemczech!! Sam tak mowiles!!!

                                                    Dodatkowo, jesli zarejestrowales samochod w Polsce, uisciles wszelkie
                                                    naleznosci, rowniez podatkowe, po kiego pchales sie we Frankfurcie przed
                                                    orkiestre? Przeciez wedlug twoich danych policja ciebie wcale nie przyczapila!
                                                  • jureek Re: znowu odwracasz uwagę od literki na którą cze 06.05.10, 12:09
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Ale "wasz" Finanzamt jest w Niemczech!! Sam tak mowiles!!!

                                                    Pisałem, że naszego finanzamtu w Niemczech nie interesują mandaty za parkowanie
                                                    z Opola, doprawdy nie wiem, co za pokrętne wnioski wyciągasz.

                                                    > Dodatkowo, jesli zarejestrowales samochod w Polsce, uisciles wszelkie
                                                    > naleznosci, rowniez podatkowe,
                                                    > po kiego pchales sie we Frankfurcie przed
                                                    > orkiestre? Przeciez wedlug twoich danych policja ciebie wcale nie przyczapila!

                                                    Oczywiście, że się nie przyczepiła. Chciałem sprawę mieć jasną zanim przyjadę do
                                                    Niemiec samochodem na polskich blachach. Jakby mnie policja złapała, to byłaby
                                                    to już musztarda po obiedzie. Po informacjach, jakie uzyskałem w Finanzamcie,
                                                    nie zamierzam przyjeżdżać tym zarejestrowanym w Polsce samochodem do Niemiec.
                                                    Będę z niego korzystał tylko w Polsce, a w pozostałym czasie niech stoi sobie w
                                                    garażu.
                                                    Jura
                                                  • lepian4 Re: znowu odwracasz uwagę od literki na którą cze 06.05.10, 12:39
                                                    W styczniu auto zameldowales, w maju chciales opodatkowac. Dobrze ciebie
                                                    zrozumialem?

                                                    Jesli tak jest, ty chyba nie sadzisz, ze znajdzie sie choc jeden glupek- pomijam
                                                    wielmoznego januszka- ktory w to uwierzy?

                                                    Co z bigosem babuni, smakowal?
                                                  • jureek Re: znowu odwracasz uwagę od literki na którą cze 06.05.10, 12:46
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > W styczniu auto zameldowales, w maju chciales opodatkowac. Dobrze ciebie
                                                    > zrozumialem?

                                                    No, co za debil, ręce opadają. Auto zarejestrowałem w Polsce i w Polsce
                                                    zapłaciłem wszystkie opłaty, co trzeba. Auto stoi sobie w Polsce w garażu i
                                                    używam go tam na miejscu, gdy przyjeżdżam. W maju pytałem o opodatkowanie w
                                                    Niemczech na wypadek, gdybym miał tym samochodem przyjechać do Niemiec. Tak
                                                    trudno to zrozumieć? Ile razy można to samo powtarzać, a ten debil i tak nie kapuje.
                                                    Jura

                                                    P.S. Jak tam miewa się pierwsza literka nazwiska Wieśka, którego rzekomo znasz?
                                                  • lepian4 Re: znowu odwracasz uwagę od literki na którą cze 06.05.10, 12:57
                                                    Wieska znam, podobnie jak innych wybitnych ludzi, jedynie medialnie. Tak
                                                    poznalem lenina, Stalina...
                                                  • jureek Re: co za krętacz 06.05.10, 20:33
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Wieska znam, podobnie jak innych wybitnych ludzi, jedynie medialnie. Tak
                                                    > poznalem lenina, Stalina...

                                                    Czyli jak? Znasz medialnie, ale nie znasz nazwiska? Nazwiska ludzi medialnych są
                                                    utajnione? Kręcisz i kłamiesz bezwstydnie. O Wieśku nie wiesz nic. Nie wiesz,
                                                    gdzie pracuje, gdzie pracował, nie wiesz, jakie książki napisał, jaki ma tytuł
                                                    naukowy, dlaczego był na tej imprezie - poza zdjęciem i tym, co ja napisałem, że
                                                    jest matematykiem, nie wiesz o nim nic. Ale nie przeszkadza Ci to obrażać
                                                    nieznanych Ci ludzi tylko po to, żeby mi dokuczyć.
                                                    Jura
                                                  • lepian4 Re: co za krętacz 07.05.10, 08:05
                                                    Obrazliwe sa jedynie napisy kolezenskie pod jego zdjeciami. Moj zachwyt nad jego
                                                    forma imprezowania nie ma z tym nic wspolnego.
                                                  • jureek nie wymigasz się tak łatwo, angeberze 06.05.10, 11:32
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Fajny jestes. O nazwisku Wiesia juz dyskutowalismy. Znasz moja odpowiedz.

                                                    Dyskutujemy od przedwczoraj i nadal nie podałeś pierwszej literki jego nazwiska,
                                                    ani nie potrafisz przyznać się, że jego nazwiska nie znasz. Nie pisz więc, że
                                                    znam Twoją odpowiedź, bo nie odpowiedzi nie było. Nadal czekam na pierwszą
                                                    literę nazwiska Wieśka.
                                                    Jura
                                                  • lepian4 Re: nie wymigasz się tak łatwo, angeberze 06.05.10, 11:52
                                                    Jest w archiwum
                                                  • jureek Re: nie wymigasz się tak łatwo, angeberze 06.05.10, 11:56
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Jest w archiwum

                                                    No to przepisz z tego mitycznego archiwum tutaj. Napisałeś już tysiące literek,
                                                    a wystarczy napisać tylko jedną. Aż taki to wysiłek?
                                                    Ale z Ciebie krętacz sad
                                                    Jura
                                                  • lepian4 Re: nie wymigasz się tak łatwo, angeberze 06.05.10, 12:03
                                                    To sie zaparles. Powiedz lepiej, beda dwa miejsca na jutro do Wroclawia?
                                                  • jureek Re: nie wymigasz się tak łatwo, angeberze 06.05.10, 12:27
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > To sie zaparles. Powiedz lepiej, beda dwa miejsca na jutro do Wroclawia?

                                                    Wygooglaj sobie, angeberze. Może przy okazji trafisz na nazwisko Wieśka? To jak?
                                                    Przyznasz wreszcie, że nie znasz jego nazwiska? Czy nie przejdzie Ci to przez
                                                    gardło?
                                                    Jura
                                                  • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 21:55
                                                    maria421 napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Nie musisz mnie o tym uswiadamiać. Wiem, że jest róznica. A co z tej różn
                                                    > icy
                                                    > > wynika?
                                                    > > Jura
                                                    >
                                                    > Tego tez Ci nie musze uswiadamiac.

                                                    Jasne, że nie musisz. Przecież żyjemy w wolnym kraju. Byłbym jednak wdzięczny,
                                                    gdybyś zechciała odpowiedzieć na postawione przeze mnie pytanie, co dla naszej
                                                    dyskusji istotnego wynika z oczywistego dość faktu, że jest różnica między
                                                    niepijącym, a całkowitym abstynentem.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 23:08
                                                    jureek napisał:

                                                    > Jasne, że nie musisz. Przecież żyjemy w wolnym kraju. Byłbym jednak wdzięczny,
                                                    > gdybyś zechciała odpowiedzieć na postawione przeze mnie pytanie, co dla naszej
                                                    > dyskusji istotnego wynika z oczywistego dość faktu, że jest różnica między
                                                    > niepijącym, a całkowitym abstynentem.
                                                    > Jura

                                                    Dla naszej dyskusji nie wynike z tego nicsmile
                                                  • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 23:12
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Dla naszej dyskusji nie wynike z tego nicsmile

                                                    W takim razie tym bardziej nie rozumiem, dlaczego piszesz jakieś rzeczy, z
                                                    których nic nie wynika. I to Ty, która zawsze tak pilnuje czystości tematycznej
                                                    wątków.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 23:18
                                                    jureek napisał:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > Dla naszej dyskusji nie wynike z tego nicsmile
                                                    >
                                                    > W takim razie tym bardziej nie rozumiem, dlaczego piszesz jakieś rzeczy, z
                                                    > których nic nie wynika. I to Ty, która zawsze tak pilnuje czystości tematycznej
                                                    > wątków.
                                                    > Jura

                                                    Pytanie bylo a propos Twojego oswiadczenia co pijasz (dobra kawe i dobra
                                                    herbate) a czego nie (piwa).
                                                  • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 23:37
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Pytanie bylo a propos Twojego oswiadczenia co pijasz (dobra kawe i dobra
                                                    > herbate) a czego nie (piwa).

                                                    I kombuchę też pijam. Próbowałaś?
                                                    Kwas kupowany w ruskich sklepach też jest niezły. A ze smaków z dzieciństwa to
                                                    brakuje mi smaku "podpiwku". Pamiętam, że babcia kupowała taki proszek i robiło
                                                    się z tego coś w rodzaju Malzbier, ale jeszcze bardziej się to pieniło i
                                                    rozlewane to było do tzw. patentowych butelek. Potem te butelki zniknęły z
                                                    handlu zastąpione kapslowanymi, więc skończył się też podpiwek. A szkoda.
                                                    Jura
                                                  • jureek Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 05.05.10, 23:40
                                                    jureek napisał:

                                                    > A ze smaków z dzieciństwa to
                                                    > brakuje mi smaku "podpiwku".

                                                    Widzę, że nie tylko mi brakuje tego smaku:
                                                    www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1598
                                                    Trzeba będzie spróbopwać.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: W poniedziałek 10 maja będę w Kolonii 06.05.10, 09:39
                                                    Kombuche pilam, nie zachwycila mnie.
                                                    Podpiwku nigdy nie probowalam.
                                                    Ostatnio w Polsce brat mnie namowil na kwas chlebowy, beee ....
                                                  • donnerbalken anomalia w basenie Morza Bałtyckiego... 05.05.10, 20:54

                                                    Po 20-tu latach żmudnych dociekań o przyczynach emigracji, pojawia się pierwsze światełko w dali tunelu.

                                                    Pan Mecenas miał po prostu za słabą głowę, aby w Polsce zawodowo przeżyć.

                                                    Szczególnie za czasów PRL bez 1/2 litra nic się nie dało załatwić.

                                                    Części zamienne, koks do ogrzewania, cegły, dachówki, odbiór budowy....

                                                    Kompletnie nic, bez 1/2 litra.. na początek... A potem następna i następna...

                                                    Ludzie uczeni w piśmie zajmowali się tym problemem i doszli do wniosku, że to taka anomalia w basenie Morza Bałtyckiego.

                                                    Ot co...
    • drugiich to już tylko kilka dni! 05.05.10, 22:22
      Znalazł się ktoś chętny na spotkanie?
      A hrabia? czasu nie ma?
      • jureek Re: to już tylko kilka dni! 05.05.10, 22:25
        drugiich napisał:

        > Znalazł się ktoś chętny na spotkanie?

        No pewnie. Od razu Lepian się zgłosił. Ale teraz zdaje się, że wymiękka.
        Jura
        • drugiich ja myślę, że nie ma tyle czasu. 05.05.10, 22:45
          zobacz jaki długi wątek a jeszcze nic nie powiedziano.
          • jureek Re: ja myślę, że nie ma tyle czasu. 05.05.10, 23:03
            drugiich napisał:

            > zobacz jaki długi wątek a jeszcze nic nie powiedziano.

            Chyba nie czytałeś całego wątku. Ja swoje konkrety przedstawiłem. Napisałem, w
            którym hotelu się zatrzymam, adres mailowy też tajemnicą nie jest, więc jak ktoś
            nie chce się na forum umawiać, może zrobić to mailowo. Po cichu liczę, że może
            Gadupa da się przekonać na spotkanie smile Z Tobą też bym się chętnie zobaczył, Ichu.
            Jura
            • annajustyna Re: ja myślę, że nie ma tyle czasu. 06.05.10, 16:29
              Ale Ichu z Toba nie! Wolalby ze mna o akcjach pogadac tongue_out.
        • lepian4 Re: to już tylko kilka dni! 06.05.10, 03:48
          Fantazjujesz koles. Od razu zapowiedzialem, ze tesciowa musze poprosic o pomoc,
          bo malej Hitlercyny nie wezme. Przezyje mi jeszcze szok kulturowy i po co mi to?
          • jureek Re: to już tylko kilka dni! 07.05.10, 17:11
            lepian4 napisał:

            > Fantazjujesz koles. Od razu zapowiedzialem, ze tesciowa musze poprosic o pomoc,

            Od razu to zapowiedziałeś tylko, że w godzinach pracy nie możesz. Ja też nie
            mogę, więc nie jest to przeszkodą. Potem, gdy napisałem, gdzie będę
            zakwaterowany, wspominałeś coś o Chorweiler i że to daleko do mojego hotelu. Nie
            ma sprawy, mogę się spotkać i w Chorweiler, jeżeli tak Ci lepiej pasuje. O 18
            kończę pracę w okolicach Bilderstöckchen, a stamtąd rowerem do Chorweiler jest
            bliziutko, gdy pracowałem w 2003 w Kolonii nieraz po pracy robiłem sobie
            rowerowe wycieczki w tamtą stronę. Do hotelu mogę pojechać później. Światło w
            rowerze mam. Jakbyś się jednak odważył spotkać (ja nie gryzę), to numer mojej
            komórki znasz.
            Jura
            • lepian4 Re: to już tylko kilka dni! 10.05.10, 13:44
              Kasseler war lecker, palce lizac. Nun würde ich ein Nickerchen machen!
              Baw sie dobrze in Kölle am Ring.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka