Dodaj do ulubionych

elokwentna i wygadana profesjonalistka...

08.03.12, 09:08
Podobnie, jak Ojciec Lunatyk.

Dlatego ja mam takie bezgraniczne zaufanie do Ojca Lunatyka...

Ot, co...
Obserwuj wątek
    • pierwszy-donosiciel Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 08.03.12, 09:16
      Gazeta Wyborcza pisze:

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Skąd bezrobotni mieli pieniądze, by "lokować" po kilkanaście tysięcy złotych? - Podejrzewamy, że z przemytu papierosów. Do tych ludzi dobierze się urząd skarbowy. Bo pobierali zasiłki, oficjalnie byli bez pracy, ale uzyskiwali nielegalne dochody - mówią nasze źródła związane ze śledztwem.
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

      Także bezrobotnym w Polsce nie dzieje się krzywda...

      Każdemu według zasług i osobistych możliwości...

      Mamy wolną gospodarkę rynkową...

      Ot, co...
      • zawszekacperek Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 08.03.12, 09:41
        Nu PD należy się Tobie wyjaśnienie.
        Wszystkie ślady prowadzą do Pana Barona. Tym razem Pan Baron chce obalić to co powstało po obaleniu przez Pana Barona tego, co było już obalone.
        Stąd ten strumień pieniędzy do kieszeni polskich bezrobotnych.
        A drugie primo: Nie zapominaj, że Pan Baron pracuje nad jakimś tajemniczym projektem. Może to ten projekt?

        Kacperek
        pierwszy-donosiciel napisała:

        > Gazeta Wyborcza pisze:
        >
        > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        > Skąd bezrobotni mieli pieniądze, by "lokować" po kilkanaście tysięcy złotych? -
        > Podejrzewamy, że z przemytu papierosów. Do tych ludzi dobierze się urząd skarb
        > owy. Bo pobierali zasiłki, oficjalnie byli bez pracy, ale uzyskiwali nielegalne
        > dochody - mówią nasze źródła związane ze śledztwem.
        > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        >
        > Także bezrobotnym w Polsce nie dzieje się krzywda...
        >
        > Każdemu według zasług i osobistych możliwości...
        >
        > Mamy wolną gospodarkę rynkową...
        >
        > Ot, co...
        • pierwszy-donosiciel Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 08.03.12, 10:06
          zawszekacperek napisał:

          Nu PD należy się Tobie wyjaśnienie.

          Nu, o Panu Baronie to ja wiem tyle, że razem z Radkiem obalili w Polsce komunizm.

          Gdy komunizm był obalony, Pan Baron zwiał do Niemiaszków, a Radek został ministrem w Polsce.

          Trochę nielogiczne, ale ja nigdy nie byłem mocny w logice...

          Ot, co...
    • zawszekacperek Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 08.03.12, 09:34
      Twoja glosa nie wnosi niczego nowego do zrozumienia losów świata. Kilka dni temu poinformowałem świat, że w otoczeniu Ojca Lunatyka jest elokwentna i wygadana profesjonalistka. Mając na uwadze Twoją sporadyczną demencję pozwalam sobie ponownie przedstawić Tobie materiał faktograficzny. Oto on:

      https://kmita.art.pl/images/ajwaj_3.jpg

      Kacperek

      pierwszy-donosiciel napisała:

      > Podobnie, jak Ojciec Lunatyk.
      >
      > Dlatego ja mam takie bezgraniczne zaufanie do Ojca Lunatyka...
      >
      > Ot, co...
      • pierwszy-donosiciel Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 08.03.12, 09:58
        zawszekacperek napisał:

        Twoja glosa nie wnosi niczego nowego do zrozumienia losów świata

        "nihil novi sub sole"

        Mawiali starożytni Rzymianie...

        Ale ponieważ ludzie cierpią na tak zwaną demencję, szczególnie jeśli chodzi o zbrodnie hitlerowskie, musimy codziennie o nich od nowa wspominać...

        Take nieustannie trwające święto Purim Sameach...

        365 dni w roku...

        Ot, co...
    • pierwszy-donosiciel Januszek zniknął... 08.03.12, 10:28
      z Polskich Forów.

      Widocznie szefowa zabrała go do Ziemi Świętej w uznaniu Jego wybitnych zasług w walce z niemieckim faszyzmem...

      Ot, co...
      • pierwszy-donosiciel Re: Januszek zniknął... 08.03.12, 10:43
        Za kilka godzin Januszek z Maryją będą mieli szczęście oglądać Ziemię Świętą...

        Zazdroszczę Im obu z całego serca i duszy mej nieśmiertelnej...

        Moja renta nie wystarcza na historyczne dokształcanie się...

        Większa część mej renty została przeznaczona na spłacenie odszkodowań za zbrodnie hitlerowskie... i niewłaściwe decyzje woskowe Bundeswehry pod Hindukuszem...

        I to mi doopę ściska z zazdrości...

        Ot, co...
        • jureek Re: Januszek zniknął... 08.03.12, 11:01
          pierwszy-donosiciel napisała:

          > Większa część mej renty została przeznaczona na spłacenie odszkodowań za zbrodn
          > ie hitlerowskie... i niewłaściwe decyzje woskowe Bundeswehry pod Hindukuszem..

          To nie jęcz, tylko wracaj do kraju, gdzie tę rentę wypracowałeś. Niemiecki podatnik odetchnie z ulgą, a ty nie będziesz musiał finansować operacji Bundeswehry.
          Jura
          • pierwszy-donosiciel Re: Januszek zniknął... 08.03.12, 11:21
            jureek napisał: To nie jęcz

            Witam! Witam Pana Mecenasa w starej Heimat.

            Szefowa już mailowała z Jeruszalajem?

            Januszek w podobnej sytuacji w Kijowie nie zapominał o przyjaciołach na Polskich Forumach...

            Ot co...

            To Maryja i Ewa dostają takie bajeczne renty z PZU? (Ewa - specjalistka od poprawności politycznej niemieckich memoriałów...)

            I PZU przesyła renty do Niemieszkowa w Ojrach?
            • zawszekacperek Re:Sprostowanie 08.03.12, 11:40
              PZU nie ustala rent i emerytur.
              Renty i emerytury ustala ZUS.
              Ausnahme:
              Renty i emerytury dla swojego personelu ustala osobiście Pan Baron.

              Kacperek
              P.S.
              Kim jest tajemnicza Pani Ewa z Twojego postingu? Chciałbym jej wysłać dzisiaj goździka. O takiego:
              https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQEpZrDoV9r5IReAicWxVTJmyn0XFrQrbnGxUEZhbELjDnCvtZ6Gg
              • pierwszy-donosiciel Re:Sprostowanie 08.03.12, 12:15
                zawszekacperek napisał:
                PZU nie ustala rent i emerytur.
                Renty i emerytury ustala ZUS.


                Nie rozróżniam między timy dwoma firmami...

                Zaawansowana starcza dymensja..

                Ewa z jakimś 3 cyfrowym numerem pracowała za młodu w jakimś polskim ministerstwie w Stalinogrodzie. Ponieważ tam zimą niewłaściwie sprzątano ulice, Ewa musiała po dojściu do pracy zmieniać rajstopy, były całkowicie zachlapane.

                Tego Ewa nie mogła znieść i przeniosła się na West Bank of the Oder River. (To takie Ziemie Odzyskane Izraela)

                Tu była aktywną aktywistką Diaspory Polskiej w Niemczech. Aż do chwili, gdy jesia tak mimochodem wspomniała coś o niewygodnej sytuacji władz Izraelskich w jakiejś tam sprawie.

                Kilka minut potem była riposta owej Ewy. W języku, którego Januszek by się nie powstydził.
                Od tego czasu występuje na Polonia 2. Opisuje swoje liczne wycieczki po świecie opłacane emeryturą z Polski. Z której w Niemczech musi jeszcze zeznania podatkowe wypełniać.

                W czasie wolnym sprawdza poprawność polityczną pomników niemieckich w Niemczech.

                Ot, co...
                • gadupa Polonia2 08.03.12, 12:29
                  Trupiarnia i moherstwo. hehe

                  Wstyd tam pisac.
                  • pierwszy-donosiciel Re: Polonia2 08.03.12, 12:54
                    gadupa napisała:

                    > Trupiarnia i moherstwo. hehe
                    >
                    > Wstyd tam pisac.
                    -------------------------------------------------------
                • zawszekacperek Re:Sprostowanie 08.03.12, 15:23
                  Nu koszmarny życiorys w PRL-u. Należy zrozumieć przyczyny jej Exodusu do West Bank of Oder River.
                  Nu ale z tego co pisze na Polonii 2 to w Niemiaszkowie też ją dopadają koszmary... senne. Zwierzała się, że miała kutasa na brzuchu. Biedna nie wiedziała po co.
                  Czy to jest możliwe?

                  Kacperek

                  pierwszy-donosiciel napisała:
                  > Ewa z jakimś 3 cyfrowym numerem pracowała za młodu w jakimś polskim ministerstw
                  > ie w Stalinogrodzie. Ponieważ tam zimą niewłaściwie sprzątano ulice, Ewa musiał
                  > a po dojściu do pracy zmieniać rajstopy, były całkowicie zachlapane.
                  >
                  > Tego Ewa nie mogła znieść i przeniosła się na West Bank of the Oder River. (To
                  > takie Ziemie Odzyskane Izraela)
                  >
                  > Tu była aktywną aktywistką Diaspory Polskiej w Niemczech. Aż do chwili, gdy jes
                  > ia tak mimochodem wspomniała coś o niewygodnej sytuacji władz Izraelskich w jak
                  > iejś tam sprawie.
                  >
                  > Kilka minut potem była riposta owej Ewy. W języku, którego Januszek by się nie
                  > powstydził.
                  > Od tego czasu występuje na Polonia 2. Opisuje swoje liczne wycieczki po świecie
                  > opłacane emeryturą z Polski. Z której w Niemczech musi jeszcze zeznania podatk
                  > owe wypełniać.
                  >
                  > W czasie wolnym sprawdza poprawność polityczną pomników niemieckich w Niemczech
                  > .
                  >
                  > Ot, co...
                  >
                  • pierwszy-donosiciel Re:Sprostowanie 08.03.12, 16:07
                    zawszekacperek napisał:
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    Nu koszmarny życiorys w PRL-u. Należy zrozumieć przyczyny jej Exodusu do West Bank of Oder River.
                    Nu ale z tego co pisze na Polonii 2 to w Niemiaszkowie też ją dopadają koszmary... senne. Zwierzała się, że miała kutasa na brzuchu. Biedna nie wiedziała po co.
                    Czy to jest możliwe?
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                    To skutki długiego życia na wygnaniu.

                    U różnych osób to się różnie objawia...

                    Ja dostałem na wygnaniu chroniczne hemoroidy...

                    Ot, co...
            • jureek Re: Januszek zniknął... 08.03.12, 11:46
              pierwszy-donosiciel napisała:

              > To Maryja i Ewa dostają takie bajeczne renty z PZU? (Ewa - specjalistka od popr
              > awności politycznej niemieckich memoriałów...)
              >
              > I PZU przesyła renty do Niemieszkowa w Ojrach?

              ZUS Ci się z PZU pomylił. Nie wiem, w jakiej walucie ZUS się rozlicza z niemieckim ubezpieczycielem emerytalnym. W każdym bądź razie emeryt mieszkający w Niemczech otrzymuje przysyłaną z Polski emeryturę w euro.
              Niemiecki podatnik do takiej emerytury nie dopłaca w przeciwieństwie do emerytur przyznanych dla posiadaczy tzw. Vertriebenenausweis.
              Jura
              • koelscher Re: Januszek zniknął... 08.03.12, 23:47
                Zakladajac, ze pobieralbym w Niemczech emeryture (co i tak nie wchodzi w rachube), dlaczegoz to niemiecki podatnik mialby do mnie, jako posiadacza Vertrebenenausweis, dokladac?
                k-r

                jureek napisał:

                > pierwszy-donosiciel napisała:
                >
                > > To Maryja i Ewa dostają takie bajeczne renty z PZU? (Ewa - specjalistka o
                > d popr
                > > awności politycznej niemieckich memoriałów...)
                > >
                > > I PZU przesyła renty do Niemieszkowa w Ojrach?
                >
                > ZUS Ci się z PZU pomylił. Nie wiem, w jakiej walucie ZUS się rozlicza z niemiec
                > kim ubezpieczycielem emerytalnym. W każdym bądź razie emeryt mieszkający w Niem
                > czech otrzymuje przysyłaną z Polski emeryturę w euro.
                > Niemiecki podatnik do takiej emerytury nie dopłaca w przeciwieństwie do emerytu
                > r przyznanych dla posiadaczy tzw. Vertriebenenausweis.
                > Jura
                • jureek Re: Januszek zniknął... 08.03.12, 23:58
                  koelscher napisał:

                  > Zakladajac, ze pobieralbym w Niemczech emeryture (co i tak nie wchodzi w rachub
                  > e), dlaczegoz to niemiecki podatnik mialby do mnie, jako posiadacza Vertrebenen
                  > ausweis, dokladac?

                  Bo lata pracy w Polsce miałbyś liczone tak, jakbyś zarabiał niemiecką pensję na takim samym stanowisku, a ZUS przekazywałby do Niemiec tylko faktycznie wypracowaną w Polsce emeryturę. Różnicę pokrywa niemiecki podatnik.
                  Jura
    • koelscher Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 08.03.12, 23:24
      O tautologii on juz kiedy slyszal?
      k-r

      pierwszy-donosiciel napisała:

      elokwentna i wygadana profesjonalistka...
      • zawszekacperek Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 07:27
        Guten Morgen, Herr Baron,

        przed chwilą zapoznałem się ze wzruszającym fragmentem z życiorysu Sigiego.
        Sigi - były kierowca fabryczny Mercedesa.
        Czekam na dalsze fragmenty jego życiorysu.
        Sigi - były pilot Kampfjeta w Luftwaffe,
        Sigi - dowódca U-Boota w Kriegsmarine,
        Sigi - Majordomus Elisabeth II

        Nie skąp nam Panie Baronie tych kąsków. Dla ciebie to są resztki, dla nas szansa przeżycia. smile

        Kacperek

        koelscher napisał:

        > O tautologii on juz kiedy slyszal?
        > k-r
        >
        > pierwszy-donosiciel napisała:
        >
        > elokwentna i wygadana profesjonalistka...
        • jureek Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 09:18
          zawszekacperek napisał:

          > Nie skąp nam Panie Baronie tych kąsków. Dla ciebie to są resztki, dla nas szans
          > a przeżycia. smile

          Kim był Sigi, Koelscher ma rację, że tytuł wątku to masło maślane.
          Jura
          • pierwszy-donosiciel Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 09:31
            jureek napisał:
            Kim był Sigi, Koelscher ma rację, że tytuł wątku to masło maślane.

            Tytuł wątka jest cytatem z GW.

            GW jest multi medium dla szerokich mas społecznych.

            Trza tak pisać, aby każdy członek społeczeństwa zrozumiał o co chodzi.

            >>Elokwencja<< zrozumie potomek starego rodu szlacheckiego.

            >>Wygadanie<< zrozumie potomek rodziny robotniczo-chłopskiej.

            Ot, co...
            • jureek Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 10:02
              pierwszy-donosiciel napisała:

              > jureek napisał:
              > Kim był Sigi, Koelscher ma rację, że tytuł wątku to masło maślane.
              >
              > Tytuł wątka jest cytatem z GW.

              I pomyśleć, że na początku lat dziewięćdziesiątych jednym ze znaków firmowych Wyborczej były najlepsze tytuły w polskiej prasie.
              Jura
        • koelscher Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 17:52
          Nu (mowiac twoja chlopska gwara), nie dziwie sie, ze nie pojal, o co chodzi...
          k-r


          zawszekacperek napisał:

          > Guten Morgen, Herr Baron,
          >
          > przed chwilą zapoznałem się ze wzruszającym fragmentem z życiorysu Sigiego.
          > Sigi - były kierowca fabryczny Mercedesa.
          > Czekam na dalsze fragmenty jego życiorysu.
          > Sigi - były pilot Kampfjeta w Luftwaffe,
          > Sigi - dowódca U-Boota w Kriegsmarine,
          > Sigi - Majordomus Elisabeth II
          >
          > Nie skąp nam Panie Baronie tych kąsków. Dla ciebie to są resztki, dla nas szans
          > a przeżycia. smile
          >
          > Kacperek
          >
          > koelscher napisał:
          >
          > > O tautologii on juz kiedy slyszal?
          > > k-r
          > >
          > > pierwszy-donosiciel napisała:
          > >
          > > elokwentna i wygadana profesjonalistka...
          >
          >
        • koelscher Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 17:54
          Nu (mowiac twoja chlopska gwara), nie dziwie sie, zes nie pojal, o co chodzi...
          k-r
          • pierwszy-donosiciel Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 18:15
            koelscher napisał:

            > Nu (mowiac twoja chlopska gwara), nie dziwie sie, zes nie pojal, o co chodzi...
            > k-r
            -----------------------------------------
            • pierwszy-donosiciel Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 18:24
              Nu, Panie Baronie!

              Dzisiaj jadłem węgorze za 44,99 Euro/kg....

              Z Bad Zwischenahn ... Gwarantowane bez polskiej soli...

              Co Ty jadłeś, Szanowny Panie Baronie?
              • zawszekacperek Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 09.03.12, 19:04
                Jakie "TY"? Jakie "TY"? Pan Baron świń z Tobą nie pasał. Więcej szacunku dla Pana Barona.
                Jeszcze się Pan Baron obrazi i pójdzie sobie gdzieś, hen.... Kacperka już boli, że Pan Baron bryluje na P&C a do naszej "nazistowskiej speluny" zagląda tak rzadko.smile
                Fersztejn!

                Kacperek
                P.S.
                Co do dzisiejszej diety obiadowej Pana Barona to The Burg Times podaje, że Pan Baron dzisiaj zjadł tatara z pstrąga, krem z dyni i pieczoną pierś z perliczki. Na deser Pan Baron raczył skonsumować pralinę czekoladową z sorbetem z pomarańczy.
            • koelscher Re: elokwentna i wygadana profesjonalistka... 10.03.12, 00:24
              Nie chcesz chyba powiedziec, ze cie do kasyna wpuscili?!
              Justro poplywaj sobie w Zwischenahner Meer. Podobno robi dobrze na leb...
              k-r

              pierwszy-donosiciel napisała:

              > koelscher napisał:
              >
              > > Nu (mowiac twoja chlopska gwara), nie dziwie sie, zes nie pojal, o co cho
              > dzi...
              > > k-r
              > -----------------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka