Dodaj do ulubionych

"Sensation"

01.08.13, 00:28
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,14362007,Pomorski_arystokrata__ktory_mial_byc_przyjacielem.html#MT
Nun, Adda wusste es, Matthias wusste es, viele wussten es. Man könnte behaupten, wer es wissen wollte, wusste es. Und nun lasst den Albrecht in Frieden ruhen, denn er hat viel Gutes getan...

vpr
Obserwuj wątek
    • chief-denunciator Re: "Sensation" 01.08.13, 16:28
      vampirrowski przedstawia swą kastę...

      Olbrzymi strumień, potok łez głębokiego współczucia i empatii, mi się na klawiaturę wylał.

      Jaki to srogi los dotknął był tego polsko-niemieckiego arystokratę...

      Taki dobry człowiek...

      Jedyne zawinienie: Budował w niewłaściwym czasie Bramy Tryumfalne niewłaściwym panom...

      Zdarza się.. .

      Ot, co...

      Postscriptum

      Renesans Diaspory, albo moje zmysły mnie mylą?
      Kiedy powitamy tu na naszym, ciepłym słowiańskim forum ukochaną Marychę?
      • vampirr Re: "Sensation" 01.08.13, 16:41
        Coz, ja.nuszkowskie zapedy (donosic na wszystkich po osiemdziesiatce) mogly by byly trafic i jego. Ale nie trafily - Gott sei dank!
        smile
        vpr
        PS
        Na prawde nie moge nic za to, ze wszystkie konary i galazki mojej rodzinki pogardzaly niespelnionym malarzem tak gleboko, ze zadnemu z nich nie przysniloby sie do czegos tam wstepowac, lub, co gorsze, dzieciakow do hj lub bdm gonic. Wehrmacht / Front, to co innego, zdarzalo sie...


        vpr

        chief-denunciator napisała:

        > vampirrowski przedstawia swą kastę...
        >
        > Olbrzymi strumień, potok łez głębokiego współczucia i empatii, mi się na klawia
        > turę wylał.
        >
        > Jaki to srogi los dotknął był tego polsko-niemieckiego arystokratę...
        >
        > Taki dobry człowiek...
        >
        > Jedyne zawinienie: Budował w niewłaściwym czasie Bramy Tryumfalne niewłaściwym
        > panom...
        >
        > Zdarza się.. .
        >
        > Ot, co...
        >
        > Postscriptum
        >
        > Renesans Diaspory, albo moje zmysły mnie mylą?
        > Kiedy powitamy tu na naszym, ciepłym słowiańskim forum ukochaną Marychę?
        • chief-denunciator Wiener Kunstakademie... 01.08.13, 17:46
          vampirr napisał: niespelnionym malarzem
          ==========================

          Trza by zbadać czy nie można by pociągnąć do odpowiedzialności Wiener Kunstakademie...

          Kataklizm światowy przez jakiegoś wiedeńskiego urzędniczynę.

          Komu by tu zlecić sporządzenie odpowiedniej specyfikacji odnoście strat materialnych i powstałych w ten sposób roszczeń społeczności światowej?

          Ja mam na oku taką organizację na Wschodnim Wybrzeżu USA....

          Ot, co...
          • vampirr Re: Wiener Kunstakademie... 01.08.13, 23:23
            Ciekawa koncepcja. Pewien prawnik z Ghany chce zaskarzyc przed Trybunalem Europejskim rzady Izraela i Wloch z powodu zamordowania niejakiego Jezusa Chrystusa w majestacie owczesnego prawa...

            vpr

            chief-denunciator napisała:

            > vampirr napisał: niespelnionym malarzem
            > ==========================
            >
            > Trza by zbadać czy nie można by pociągnąć do odpowiedzialności Wiener Kunstakad
            > emie...
            >
            > Kataklizm światowy przez jakiegoś wiedeńskiego urzędniczynę.
            >
            > Komu by tu zlecić sporządzenie odpowiedniej specyfikacji odnoście strat materia
            > lnych i powstałych w ten sposób roszczeń społeczności światowej?
            >
            > Ja mam na oku taką organizację na Wschodnim Wybrzeżu USA....
            >
            > Ot, co...
            • chief-denunciator Re: Wiener Kunstakademie... 02.08.13, 07:02
              vampirr napisał:

              > Ciekawa koncepcja. Pewien prawnik z Ghany chce zaskarzyc przed Trybunalem Europ
              > ejskim rzady Izraela i Wloch z powodu zamordowania niejakiego Jezusa Chrystusa
              > w majestacie owczesnego prawa...
              -------------------------------------------------------->

              Jestem pewien, że w Instytucie Wiesenthala i na Wschodnim Wybrzeżu USA już pracują nad moim projektem....

              Ot, co...

              Postscriptum

              Projekt prawnika z Afryki popieram w całej rozciągłości...
        • chief-denunciator z Weizsäckerami nie byliście spowinowaceni ? 03.08.13, 11:55
          O przyjacielskiej współpracy na forach: (Chodzi o tatę jednego z późniejszych prezydentów RFN...)

          Jedna ręka myje drugą rękę..

          Ty podbijasz moje wątki, ja podbijam Twoje wątki...

          vampirr napisał:

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Na prawde nie moge nic za to, ze wszystkie konary i galazki mojej rodzin
          > ki pogardzaly niespelnionym malarzem tak gleboko, ze zadnemu z nich nie przysni
          > loby sie do czegos tam wstepowac, lub, co gorsze, dzieciakow do hj lub bdm gonic. Wehrmacht / Front, to co innego, zdarzalo sie...
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          Nu, a to właśnie było niewłaściwie!

          Trza było tak działać jak Ernst von Weizsäcker!

          Dzięki swemu zaangażowaniu, zapobiegł większemu złu i zapobiegł gorszym ekscesom hitlerowskim. Był takim niemieckim Conradem Wallenrodem....

          =======================================================
          Opublikował wówczas swoje wspomnienia, w których przedstawił siebie jako zwolennika ruchu oporu.Niektórzy jego obrońcy uważają, że w zasadzie Weizsäcker w czasie służby w niemieckim rządzie, pracował przeciw celom polityki nazistowskiej, i że wyrok, jaki otrzymał, był niesprawiedliwy. Winston Churchill rzekomo określił jego wyrok jako "śmiertelny błąd".
          =======================================================
          (Źródło: Polska Wiki)

          Postscriptum

          Jeśli Cie poprawnie zrozumiałem, to z Weizsäckerami nie byliście spowinowaceni ?
          • zawszekacperek Re: Chief, do you remember... 03.08.13, 12:47
            Swego czasu Pan Baron ogłosił, że w jego Famielji był ktoś, kto dowodził U-bootem. Zdaniem Kacperka ten ktoś to musiała być niezła kanalia. Fuehrer nie powierzyłby przecież dowodzenia "łódeczką" komuś, kto nie należał do NSDAP. Fuerer nie był taki głupi, chociaż studiował tylko na Wiener Kunstakademie. smile

            Kacperek
            P.S.
            Kto wie, czy Panicz Baron jr teraz nie nurkuje w Gozo, żeby wydobyć z wraku U-boota relikwie po wuju kapitanie. Kto tam wie?smile

            chief-denunciator napisała:


            > Postscriptum
            >
            > Jeśli Cie poprawnie zrozumiałem, to z Weizsäckerami nie byliście spowinowaceni
            > ?
            >
            • ja.nusz Re: Chief, do you remember... 03.08.13, 13:14
              zawszekacperek napisał:

              >.... Fuerer nie był taki głupi, chociaż studiował tylko na Wiener Kunstakademie. smile....

              Hitler NIGDY nie studiował na Wiener Kunstakademie - nie studiował nigdy niczego.

              • vampirr Re: Chief, do you remember... 03.08.13, 13:49
                Dokladnie tak. Zas dowodca U-boota moza bylo byc jak najbardziej, nie bedac czlonkiem nsdap. Ba, mozna bylo byc dowodca sowjeckiego u-boota, nie bedac czlonkiem kpdsr (jest ponad 80 udokumentowanych przypadkow)!
                vpr

                ja.nusz napisał:

                > Hitler NIGDY nie studiował na Wiener Kunstakademie - nie studiował nigdy
                > niczego.
                >
              • chief-denunciator Re: Chief, do you remember... 03.08.13, 16:09
                ja.nusz napisał:
                >
                > Hitler NIGDY nie studiował na Wiener Kunstakademie - nie studiował nigdy
                > niczego.
                ============================>

                Także Mein Kampf pod poduszką?

                Ot, co...

                Postscriptum

                Studiował życie z pierwszej ręki, jako robotnik budowlany w Wiedniu...

                Podobnie jak Benito Mussolini ( Gastarbeiter w Szwajcarii )
                • chief-denunciator niekończące się karawany pielgrzymów z Zaporoża 04.08.13, 10:15
                  chief-denunciator napisała:

                  Studiował życie z pierwszej ręki, jako robotnik budowlany w Wiedniu...

                  -----------------------------
            • chief-denunciator Przodek Pana Barona dowodził U-Bootem U-47.... 03.08.13, 15:33
              zawszekacperek napisał:

              Swego czasu Pan Baron ogłosił, że w jego Famielji był ktoś, kto dowodził U-bootem

              Tak, kapitan Günther Prien należał do niemieckiego odłamu przodków naszego Pana Barona...
              I dowodził U-Bootem U-47....

              Polski odłam przodków naszego Pana Barona należał do Polskiego Ruchu Oporu ( Résistance) i produkował zapalniki do niemieckich torped ....

              Poprzez rodzinne koneksje trafiały do niemieckich stoczni produkujących U-Booty....
              Jest to niestety ta część historii, o której dzisiaj mało kto wie...
              Zasługi rodziny Pana Barona dla Ruchu Oporu przeciw hitleryzmowi są karygodnie niedocenione.

              A poniżej szczegóły II Wojny Światowej o których świat dowiaduje się dopiero z dniem dzisiejszym (3 Sierpień roku 2013)

              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              U-47 pod dowództwem kapt. Priena brał także udział w nieszczęśliwej dla niemieckich okrętów podwodnych kampanii norweskiej, w której z powodu wadliwego działania torped, u-booty nie dokonały ani jednego zatopienia, mimo wielokrotncyh ataków zarówno na alianckie statki transportujące wojska jak i brytyjskie okręty liniowe. Po przybyciu do Vaagsfjordu na północ od Narwiku, U-47 otrzymał z Rzeszy rozkaz zajęcia pozycji w stanowiącym jego odgałęzienie fiordzie Bydgen, gdzie 15 kwietnia 1940 zastał stojące nieruchomo brytyjskie transportowce wysadzające na ląd wojska ekspedycyjne. Kpt. Prien wystrzelił do stanowiących łatwy cel -zachodzących na siebie statków 8 torped, każda z nich jednak chybiła. Z podobnym skutkiem 16 kwietnia U-47 strzelał do brytyjskiego pancernika HMS "Warspite" - wadliwie działający zapalnik torpedy zdetonował jej głowicę, zanim torpeda dopłynęła do celu. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

              Na razie, na szybciutko, tylko tyle o II WŚ...

              Ot, co...
              • chief-denunciator Re: Przodek Pana Barona dowodził U-Bootem U-47... 03.08.13, 15:59
                Także niemiecki odłam przodków Pana Barona ma olbrzymie zasługi dla Polskiego Ruchu oporu...

                Przede mną leży oryginalne wydanie Wspomnień kapitana Priena.

                Jako młodszy marynarz był kiedyś odkomenderowany do kuchni okrętowej.

                Tego dnia miała być znowu biała kapusta.

                Załoga się buntowała, że ciągle to samo żarcie.

                Prien wpadł na pomysł aby do kapusty dosypać mini ołowianej...

                Tego dnia kapusta nie była biała i załoga była bardzo zadowolona...

                Ten maciupki wycinek dokumentuje nam, dlaczego tylu Niemiaszków cierpi na zatrucie ołowiowe.

                Zatrucie ołowiowe jest dziedziczne....

                Co całkowicie tłumaczy mentalność tego narodu...

                Ot, co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka