Dodaj do ulubionych

VP S. Palin

01.09.08, 19:41
Coz za wspaniala kobieta. 44 lata. 5 - cioro dzieci. Dziennikarka,
majorka i wreszcie gubernatorka stanu. Nie wspomne, ze ostatnie
malenstwo potrzebuje mamy i bedzie potrzebowalo przez wiele lat
milosci i codziennej opieki nie pielegniarek czy nianiek - ale
wlasnie mamusi. Mam nadzieje, ze bedzie tez wspaniala babcia.
Wlasnie corka - 17 - letnia uczennica szkoly sredniej oznajmila, ze
jest w 5 miesiacu ciazy i oczywiscie bedzie wychowywala dziecko.
Sarah jest przykladem dla wszystkich kobiet zajmujacych sie domem i
dziecmi. Nie mamy co sie martwic obowiazkami domowymi - jak sie ma
pieniadze to jakos samo to sie pouklada. Najwazniejsze, ze mozemy
spelnic swoje obowiazki wobec ojczyzny i wiernie jej sluzyc.
Niewazne, ze to kosztem domu. Mozemy nawet byc dumne, ze mamy
malenstwo 4-ro miesieczne wymagajace nieustannej naszej opieki i
mozemy spelniac najbardziej odpowiedzialna funkcje
w "najwazniejszym" kraju na swiecie.
Jestem zwykla matka i babcia bez ambicji politycznych, tez
kochajacych moj kraj i ludzi, ale bede glosowala na Obama i Jozia.
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: VP S. Palin 01.09.08, 19:49
      No widze, ze bardzo poruszyla cie ciaza Bristol Palin. Rozumiem, ze
      po czesci wynisz matke za te sytuacje, chociaz Sarah Palin nie jest
      samotna matka i caly obowiazek opieki nad swoimi dziecmi nie
      spoczywa wylacznie na jej barkach. Szkoda, tylko ze ani razu nie
      wspomnialas o jej mezu, jedynie o niankach i pielegniarkach. Troche
      to jednostronne i dyskryminujace kobiete, nie sadzisz?
      • reninka72 Re: VP S. Palin 01.09.08, 21:23
        > No widze, ze bardzo poruszyla cie ciaza Bristol Palin. Rozumiem, ze
        > po czesci wynisz matke za te sytuacje, chociaz Sarah Palin nie jest
        > samotna matka i caly obowiazek opieki nad swoimi dziecmi nie
        > spoczywa wylacznie na jej barkach. Szkoda, tylko ze ani razu nie
        > wspomnialas o jej mezu, jedynie o niankach i pielegniarkach

        Wydaje mi sie skrajnie nieprawdopodobne, ze prawicowy tatus Palin, "men's man"
        jak o nim mowia, siedzi w domu i zajmuje sie niepelnosprawnym czteromiesiecznym
        niemowleciem. Ale moge sie mylic...
        A ciaza u siedemnastolatki, owszem, moze sie przytrafic, ale ja uwazam, ze po
        czesci jest zawsze wynikiem bledow wychowawczych, braku atmosfery zaufania i
        szczerej rozmowy w domu. Wiec nie taka swieta posagowa mamusia z tej naszej pani
        Palinowej jak McCain chce nam wmowic.
      • zosiunia53 Re: VP S. Palin 01.09.08, 22:38
        Tamsin - nie dyskryminuje kobiety - jej maz zajmuje sie zawodowo
        rybolostwem - ktos w rodzinie musi zarabiac pieniadze, poniewaz jako
        gubernator stanu nie ma znowu az takich olbrzymich zarobkow. Moze
        jestem tez i starej daty baba, ale mam dwie kolezanki, ktore maja
        dzieci z zespolem downa chlopiec ma teraz 34 lata, dziewczynka 28.
        Widzialam co przeszly z nimi od poczatku do chwili obecnej. Sa
        przypadki (tego zycze przyszlej vice)ze dziecko ma lekka odmiane
        choroby, w przypadku moich kolezanek niestety bylo inaczej.
        Tatusiowie musieli pracowac, i mamusie musialy zajmowac sie dzieci,
        co niestety robia do dnia dzisiejszego. Darek, 34, do tej pory nie
        korzysta sam z toalety, nie mowi. Joasia, 28, bardzo agresywna - na
        srodkach uspokajajacych. Tatusiowie oczywiscie tez pomagaja, ale
        ciezar spadl na matki. Napewno slyszalas o wielu przypadkach, ze
        rodzice nie wytrzymuja ciaglego napiecia i niestety rozchodza sie.
        Nie znam sie na polityce, ale nie sadze, ze Sarah jest odpowiednia
        kobieta na to stanowisko dlatego, ze nie moze byc dla MNIE
        przykladem KOBIETY polityka. Powtarzam - dla mnie.
        • tamsin Re: VP S. Palin 01.09.08, 23:51
          oczywiscie sa matki, ktore decyduja sie ze tylko one wiedza jak
          najlepiej wychowac dziecko specjalnej troski, poswiecajac w pelni
          swoje zycie temu dziecku , nawet jezeli jest to kosztem reszty
          dzieci i malzenstwa.. CZasami nie ma mowy aby to dziecko poszlo do
          specjalnej szkoly, bo wiadomo, ze nikt tak sie dobrze nim nie
          zajmnie jak troskliwa matka. Wiem, znam takie przypadki tez.
          Niestety te poswiecenie owocuje tym, ze dziecko w wieku 34 lat nie
          jest w stanie samo zalawic sie na toalecie, lub nie umie nawet
          poslugiwac sie lyzka. Mysle, ze gdyby jej maz zostal wybrany na
          running mate, tylko by wspomniano ze ma jedno dziecko w ciazy a
          drugie z down syndrom, nikt by go kwestionowal tego ze chce zajmowac
          sie polityka czy jak ma sie poswiecic dla rodziny. Inna miarka
          oczywiscie jest dla kobiety.
          • aniutek Re: VP S. Palin 01.09.08, 23:56
            Mysle, ze gdyby jej maz zostal wybrany na
            > running mate, tylko by wspomniano ze ma jedno dziecko w ciazy a
            > drugie z down syndrom, nikt by go kwestionowal tego ze chce
            zajmowac
            > sie polityka czy jak ma sie poswiecic dla rodziny. Inna miarka
            > oczywiscie jest dla kobiety.

            nie widze w tym nic dziwnego, spelniamy w spoleczenstwie/rodzinie
            rozne role, zeby szydla z nieba lecialy kobieta nie bedzie mezczyzna
            i vice versa.rownouprawnienie nie znaczy, ze jestesmy tacy sami, tak
            samo oceniani etc.
            • tamsin Re: VP S. Palin 02.09.08, 00:10
              nie spelniamy w spoleczenstwie roznych rol, no chyba ze w
              spoleczenstwie islamskim. Mamy takie same prawo jak i mezczyzni do
              realizowania karier zawodowych jak i wypelniania obowiazkow
              rodzinnych.
              • aniutek Re: VP S. Palin 02.09.08, 00:25
                alez oczywiscie, ze spleniamy rozne role, chociazby biologicznie.
                • beatamc Re: VP S. Palin 02.09.08, 19:39
                  Jezeli dobrze pamietam, to nie masz nic przeciwko homoseksualizmowi,
                  wiec argument o biologicznej roli jest raczej cienki. Coraz bardziej
                  czlowiek dazy do realizacji siebie, a nie oczekiwan spoleczenstwa,
                  czy samej nawet biologii. Pamietasz zapewne faceta, ktory urodzil
                  dziecko..?
                  Ameryka z dnia na dzien staje sie bardziej gotowa na rozwiazania
                  kiedys nie do pomyslenia. Czarny prezydentem, a moze kobieta...a
                  moze kobieta z niepelnosprawnym dzieckiem, a 2gim w ciazy...czemu
                  nie. Wszystko jest mozliwe, przeciez to prawda amerykanska.
                  Najmadrzejsza kobieta, jaka poznalam, jest matka samotnie
                  wychowujaca 3 synow (maz ja zostawil , jak zachorowala na
                  nieuleczalna, bardzo bolesna chorobe). Najstarszy zaliczyl wpadke,
                  jak mial 18. Teraz szczesliwy tatus 3 dzieci, zamozny itp. Sredni
                  jako dziecko wyslany do szkoly specjalnej, matka wywalczyla z
                  nauczycielami pozostanie w normalnej szkole. Teraz facet jest po
                  doktoracie. Najmlodszy jest teraz architektem,a do blyskotliwych nie
                  nalezal. Tylko matce to zawdzieczaja. Ja tez jej duzo zawdzieczm, bo
                  czesto , jak mam ochote zwatpic i przypomne ja sobie, to nabieram
                  sily ... aaa kobita jest radna w Warszawie, bynajmniej nie na
                  poziomie Leppera.
                  • aniutek Re: VP S. Palin 02.09.08, 19:58
                    Nigdzie nie wypowiadalam i nie bede sie wypowiadala przeciwko
                    kobietom, rownosci, homosexuaistom, jasne zycie, kariera i wszystko
                    co za tym idzie jest moim zdaniem ( podkreslam moim zdaniem) dla
                    kazdego ale .... zycie nie jest napisanym prawem, nie jest takim
                    jakie zyczylibysmy sobie je widziec, stawia nas czesto gesto w
                    sytuacjach trudnych, a kobieta od mezczyzny rozni sie ( co jest
                    chyba oczywiste, prawda?) tak jak my wszyscy jestesmy rozni. Daltego
                    pisze, ze pomimo wszytsko - rownouprawnienie- nasze role w zyciu sa
                    rozne i choc sa srodowiska, gdzie rolami tymi dziela/zamineiaja sie
                    np dwie kobiety w zwiazku homosexualnym, czy dwoch mezczyzn, to
                    nadal tradycyjnie i w sumie powszechne jest, ze to kobieta wiecej
                    zajmuje sie dziecmi ( przy tym bedac aktywna zawodowo)
                    Nie jestem przeciwna rownym prawom ( chyba musialabym na glowe
                    upasc:0 ale uwazam, ze po prostu inna plec przynosi nam inne role i
                    wieszosc ludzi sie z tym zgadza i zyje w zgodzie z.... natura czy
                    nam sie to podoba czy nie. a facet, ktory urodzil dziecko....
                    hehehehe On byl kiedys kobieta.
            • skibunny Re: VP S. Palin 03.09.08, 17:35
              nie widze w tym nic dziwnego, spelniamy w spoleczenstwie/rodzinie
              > rozne role, zeby szydla z nieba lecialy kobieta nie bedzie
              mezczyzna
              > i vice versa.rownouprawnienie nie znaczy, ze jestesmy tacy sami,
              tak
              > samo oceniani etc.

              zgadzam sie calkowicie z Aniutkiem:)
              i chociaz moja kandydatka byla Clinton, nie bede glosowala na Obame;
              ale Palin, tez nie wydaje mi sie odpowiednia osoba na Vice...
              nie tylko z powodu sytuacji rodzinnej, ale rowniez z powodu jej
              braku doswiadczenia...
    • beatamc Re: VP S. Palin 01.09.08, 19:51
      Niestety McCain niewiele zyskal na tym wyborze. Tym bardzriej, ze
      Obama to taki perfekt maz, ojciec....jak z obrazka. Co tam Obama, jego
      zona jeszcze idalniejsza ;)
      • ania_2000 Re: VP S. Palin 02.09.08, 00:49
        Dla mnie obwieszczenie, ze sie jest dumnym z 17 letniej corki w 5 miesiacy ciazy
        jest porazka.
        I troche zajedza rodzina Spears.
        • zyta2003 Re: VP S. Palin 02.09.08, 05:39
          Pani Sarah, jest wzorowa konserwatystka z wartosciami
          chrzescijanskiemi. Jak widac bez srodkow antykoncepcyjnych, bez
          uswiadamiania corki, prolife, przeciw homo, a takze strazniczka
          ogniska domowego. W sytuacji posiadania pieciorga dzieci, w tym
          jednego specjalnej troski wymagajacego 16 h godzin opieki na dobe
          wybiera sie zgodnie ze swoimi przekonaniami nie kariere, ale dobro
          rodziny. Albo szanuje sie swoje pryncypia,bo chyba gwiazd
          republikanow nie mysli, ze maja obowiazywac tylko innych?
          Czytajac, ze uczyla w szkole kreacjonizmu myslalam w pierwszej
          chwili, ze chodzi o jakies rozwijajace przedmioty artystyczne. O.k.
          Dopiero po chwili zorientowalam sie, ze ona jest specjalistka od
          tego kretynstwa o powstaniu swiata. litosci!!!
          Przypuszczam, ze jest wielce szybka i przebojowa kobieta, ale przy
          tym nieskonczenie nieodpowiedzialna, absolutnie niedojrzala. Mozna
          dyskutowac, czy jest babcia, czy matka najmlodszego, ale nikt nie
          zaprzecza faktom jakie wydarzyly sie w jej ostatnich dwoch
          dniach "okoloporodowych". Toz to kretynka, ktorej zadna rozsadna
          matka nie powierzylaby swojego dziecka jej opiece.
          Kobiety majace dzieci specjalnej troski sa pelne oburzenia i
          rozzalone. One jedyne wiedza, jak to jest.
          Wlasnie media wyciagaja jej kolejnego krolika, jakies wyrzucanie z
          pracy z zemsty.
          Wyglada, ze J McC. strzelil sobie jednak w stope.
          • aniutek Re: VP S. Palin 02.09.08, 05:52
            zyta2003 napisała:


            > Wyglada, ze J McC. strzelil sobie jednak w stope.

            wyglada na to.
            • piesfafik Re: VP S. Palin 02.09.08, 07:31
              Uwazam sie za feministke, nigdy nie przestalam studiowac ani
              pracowac po urodzeniu niepelnosprawnego dziecka, ale wiem jakim
              wysilkiem jest opieka nad niepelnosprawnym dzieckiem - w duzej
              mierze intelektualnym. W pierwszych latach zycia dziecka trzeba
              bardzo duzo zrozumiec i bardzo sie duzo nauczyc. Nie uwazam ze kazda
              kobieta powinna w takiej sytuacji rzucac prace i absolutnie
              poswiecac sie rodzinie, ale bycie wice prezydentem wielkiego kraju,
              to jednak lekka przesada. McCain jest wieku w ktorym w "normalnych"
              zawodach idzie sie na emeryture a Palin w sytuacji kiedy normalni
              ludzie zwalniaja tempo pracy. Jak oni maja efektywnie rzadzic
              krajem?
    • inletka Re: VP S. Palin 02.09.08, 16:26
      Samo wybranie S. Palin na VP jak skomentowalam wczesniej wydawalo
      mi sie odrazu niewypalem dla McCain. I to z czym w 100 % zawsze
      zgadzalam sie z Obama to to ze McCain "doesn't get it ". Ma zlych
      doradcow, on i jego zona sa nieprzekonywujacy w swoich gatkach.
      Co do S. Palin to pokazala ze ona i jej rodzina jest typowa,
      normalna rodzina z problemami. Spojrzmy na zycie wielu innych
      politykow ile tragedii i problemow mieli w zyciu i nikt nie
      przerwal swojej pracy. Tak samo jest z nia. Ma meza i tak samo ona
      jak i on sa odpowiedzialni za rodzine i wychowanie dzieci. A w
      przeciwienstwie do wypowiedzi innych ja uwazam ze wlasciwe relacje
      z ojcem sa wazniejsze czesto dla dziewczyny by nie robic bledow w
      mlodym zyciu anizeli relacje z matka. Kobieta robi kariere i
      pracuje nie tylko dla rodziny ale jak w jej sytuacji dla dobra
      ludzi stanu Alaska i w takiej sytuacji maz powinien przejac
      wiekszosc obowiazkow zwiazanych z domem. To on zawalil nie ona.
      Jakby tak wszystkie kobiety poswiecaly sie tylko dla dzieci i meza
      to nic by nie osiagnely w tym swiecie. Trudno jest pogodzic kariere
      i dom ale najwyzszy czas by mezczyzni przejmowali wiecej obowiazkow
      zwiazanych z wychowywaniem dzieci i prowadzeniem domu a im wiecej
      tak bedzie robilo tym beda lepsi i lepsi tatusiowie i mezowie. A
      takie banialuki o roli kobiety i mezczyzny w obecnym XXI wieku
      niech sobie wloza po poduszke i czytaja jak bajeczke do snu. Znam
      dzieci wychowane tylko przez ojcow i sa wspaniamymi dziecmi nie
      sprawiajacymi klopotow a z koleji znam dzieci ze wspanialych
      rodzin, zgodnych i majetnych z mamusia zajmujaca sie ciagle dziecmi
      owe dzieci to jest jeden wielki problem dla wszystkich. Nie ma
      reguly.
      A ciaza u 17 latki to nie musi byc tragedia. Wszystko zalezy od
      okolicznosci. Czasami wieksza tragedia jest ciaza u 26 latki.
      Nie ma latwej sytuacji obecnie S Palin i nie zdziwie sie jak
      zrezygnuje z mozliwosci bycia VP dla McCain. Jak to slusznie ktos
      zauwazyl, jakby to byl mezczyzna to by wogole nie bylo problemu.
      Zycze jej jak najlepiej i wiem ze podejmie wlasciwa decyzje bo
      wydaje mi sie ze jest bardzo rozsadna osoba jedynie ta nominacja
      wypadla dla niej w bardzo niewlasciwym momencie.

      zosiunia53 napisała:
      > Jestem zwykla matka i babcia bez ambicji politycznych,

      To was wlasnie rozni bo ona nie nie jest zwykla i ma ambicje
      polityczne czyli wasze myslenie i cele sie roznia.
      • skibunny Re: VP S. Palin 03.09.08, 17:59
        wydawalo mi sie, ze my nie rozmawiamy o karierach kobiet, ale
        konkretnej kobiecie, ktora ma 4-miesieczne dziecko, wymagajace
        stalej opieki rodzicielskiej i medycznej...
        gdyby Palin miala dzieci odchowane, to oczywiscie nie
        kwestionowalabym jej decyzji...
        no i tak jak pisalam wczesniej, jej sytuacja rodzinna nie jest
        jedynym moim zastrzezeniem do tej kandydatury:)
    • inletka Re: VP S. Palin 02.09.08, 18:55
      Tutaj komentarz Obamy na sprawe i calkowicie go popieram.
      blogs.abcnews.com/politicalpunch/2008/09/obama-to-media.html
      • zosiunia53 Re: VP S. Palin 02.09.08, 22:36
        Rowniez zgadzam sie z Toba jak rowniez z Obama - ale... bez wzgledu
        na wszystko, te dzieci sa na swieczniku, zawsze beda gdzies, jakos,
        przez kogos fotografowane. Nigdy nie beda mialy tak naprawde
        prywatnego zycia - zawsze beda otoczone CIA. Szkoda mi ich. Zawsze
        tak bylo i zawsze tak bedzie.
    • kisiulak Re: VP S. Palin 02.09.08, 21:35
      Tu jest znacznie wiecej opisanych dziwnych rzeczy o Palin i jej malenstwie. Mimo
      tego ze jakas osoba to napisala na IReport to slyszalam te rzeczy w kilku stacja
      radiowych, ale tutaj wszystko jest spisane w jednym miejscu.

      Nawet jezeli to jest jej dziecko, to jak kobieta moze latac dwoma samolotami w
      trakcie porodu, a potem jeszcze 45 minut samochodem do szpitala... omijajac
      najwiekszy szpital w Anchorage. Bardzo dziwnie to wszytsko wyglada. Nie wspomne
      juz o wspieraniu budowy "bridge to nowhere", nauki creationism, pro life - nawet
      w wypadku gwaltu, i drilling na Alasce, i lista sie ciagnie.

      Ja jestem i zawsze bylam 100% za Obama, ale myslalam ze McCain wystawi kogos
      trudniejszego do pobicia, a on moim zdaniem ulatwil im droge do "stolka". I
      dobrze. :D

      www.ireport.com/docs/DOC-69834
      • edytais Re: VP S. Palin 02.09.08, 22:49
        Zgadzam sie, ze nie powinno sie czepiac rodzin politykow, ale....
        Jesli to jest jej dziecko to lot podczas porodu jest nieodpowiedzialny.
        Odpowiedzialnosc to chyba bardzo wazna cecha VP.
        Jesli to tylko tuszowanie nastoletniej ciazy corki, to udawanie, ze to jest jej
        dziecko to klamstwo i oszustwo wladz. Nie wiem czy ktos chce oszusta za VP.....
        Niby to bledy rodziny, dzieci nie powinny byc brane pod uwage, ale tutaj to
        raczej to sa bledy samego polityka, wiec nie mozna tego zupelnie ignorowac. W
        koncu charakter przyszlego wodcy jest bardzo wazny.
      • tamsin Re: VP S. Palin 02.09.08, 23:47
        te wszystkie spekulacje kto jest matka tego dziecka, mozna po prostu
        wyrzucic na smietnik. W jakim celu bylby ten raport ze ona zaczela
        rodzic w Dallas i ze leciala przez iles tam godzin, jezeli ona w
        ciazy nie byla? Jezeli udawalaby ze jest w ciazu, w jakim celu
        symulowalaby poczatek porodu w Dallas a nie juz na miejscu na Alasce?
        Nie zgadzam sie z niczym w co Sarah Palin wierzy, ale takie ciosy
        ponizej pasa, typu kto urodzil czyje dziecko i co symuluje to juz
        naprawde przegiecie i atak na kobiete, ktora stara sie pogodzic
        swoja kariere z obowiazkami rodzinnymi.
      • artremi Re: VP S. Palin 02.09.08, 23:53
        Czytam powyzszy ireport i w pierwszym paragrafie jest napisane:
        "Now, this could mean that Bristol is not Trig Palin's father."

        Czy ktos sugeruje ze corka Palin, Bristol, moglaby byc *ojcem*??? To juz chyba
        jakas kompletna paranoja left-wingers...
      • artremi Re: VP S. Palin 03.09.08, 00:21
        Przemeczylam "raport" do konca i jest to dzielo studenta, podejrzewam ze "high
        school student", ktory zaklada ze 44-letnia kobieta nie moze juz urodzic
        dziecka. Dziwie sie ze takie bzdury sa na stronach CNN. Te spekulacje kto jest
        ojcem a kto jest matka powinien umiescic na wlasnym blogu, bo tylko tymi
        wypocinami osmiesza demokratow.
        • kisiulak Re: VP S. Palin 03.09.08, 03:04
          Kto kiedy kogo urodzil jest malo wazne, zgadzam sie, ale jak wyzej
          napisalam, jezeli to jest jej dziecko, w co nie watpie wcale, to
          jaka odpowiedzialna matka leci samolotem w dzien porodu?

          Dziecko chore jak jej syn potrzebuje znacznie wiecej opieki niz
          dziecko zdrowe. Jej godziny beda raczej znacznie dluzsze niz "nine
          to five"

          To ze to jest na CNN nie ma raczej znaczenia, bo jest to w sekcji
          IReport. Te dane napisala zwykla osoba, a nie dziennikarz, znalazlam
          akurat ten "artykul" bo szukalam tych informacji na podstawie kilku
          innych raportow ktore slyszalam w radiu.

          Tak czy siak, ta osoba ulatwia Obamie wygrana, bo nie ma zadnego
          doswiadczenia miedzy innymi w "foreign relations". Nawet
          doswiadczeni i inteligenti republikanie do tej pory drapia sie po
          glowach po tej nominacji.

          Niegdy nie bylam tak pewna wygranej mojego kandydata jak jestem
          teraz. I tym razem nareszcie moge glosowac. ;)

          Obama by musial naprawde cos spieprzyc teraz zeby to przegrac.
          • katlia Re: VP S. Palin 03.09.08, 19:40
            "Obama by musial naprawde cos spieprzyc teraz zeby to przegrac."

            Chcialabym w to wierzyc. Ale nadal obawiam sie, ze Obama, jako Afro-
            Amerykanin i demokrata nie bedzie mogl przebic rasizm i dobrze nam
            znane taktyki Republikanow. Albo moze po prostu nie chce byc
            gleboko zawiedziona w dniu po wyborach.




            • ania_2000 Re: VP S. Palin 03.09.08, 22:22
              Oj Katliu nie kracz!:) Przeciez niemozliwoscia jest, zeby po 8
              latach Busha ludzie mieli jeszcze ochote na kolejne 4 lata wiadomo
              jakich rzadow.. :((
              Poza tym - wierze, ze tzw. Wielkie Pieniadze ktore stoja za
              kandydatami sa na tyle inteligentne ze nie beda popierac kompletnie
              nieudanego wyboru republikanskiej VP.
              I chodzi mi tutaj glownie o jej polityczna przeszlosc i
              doswiadczenie. Natomiast do jej rodzinnych problemow nie chce sie
              czepiac, ale sie zastanawiam jak to jest. Urodzila z duma dziecko z
              syndromem Downa, zeby go tylko urodzic?? Bo jako matka nie bedzie
              przeciez miala ani chwili czasu dla niego. Po drugie - dumna jest ze
              swojej nieletniej corki ze zatrzymala ciaze, ze byl to
              jej "choice" . Jaki Choice??? Zadnego choice nie bylo. Jest
              natomiast wracanie do czasow ciemnoty, zacofania, do czasow, gdzie
              kobieta ma obowiazek rodzic, bez wzgledu na nic.
              A tak swoja droga, to ciekawe jak sie czuja ci pominieci do tego
              stanowiska glowni faworyci? Romney? albo Powlenty?:)

              • katlia Re: VP S. Palin 03.09.08, 23:48
                eh, nie wiem moze mam po prostu depreche... ale w tej chwili
                niestety wlasnie tak widze przyszlosc: McCain "jakos" wygrywa
                wybory (pewnie tak jak Bush w 2000 i 2004r.) Umiera, Pani Palin
                wznosi nowa ere ciemnoty, zacofania i bankruptstwa.

                Wszystkie czytelniczki ktore sie NIE zgadzaja, piszcie, bo ja
                naprawde potrzebuje pocieszenia :/

                • tamsin Re: VP S. Palin 04.09.08, 00:09
                  no to ja juz biegne na pocieszenie. Nawet jak McCain wygra to bedzie
                  to tylko na cztery lata, nie wierze ze kopnie w kalendarz w ciagu
                  tych nastepnych czterech lat, bo on jest z rodziny Matuzalemow -
                  jego matka jeszcze zyje i wcale niezle sie trzyma. Sarah Palin
                  reprezentuje to co konserwatysci uwielbiaja: szybka jazde w pickup
                  truck wymachujac jedna reka strzelba a druga biblia. Na szczescie
                  przyszlosc kraju nie zalezy od tego w co wierzy Sarah Palin.
                  • katlia Re: VP S. Palin 04.09.08, 05:43
                    tamsin, kochana jestes ze przybieglas na pocieszenie. Baaardzo chce
                    Ci wierzyc. Jednak nadal obawiam sie. Ale wypilam dzisiaj wieczorem
                    sporego drinka i jest mi zdecydownie lzej w tej chwili. Czasami
                    dobry gin i tonik jest niezbedny.
    • godiva1 Re: VP S. Palin 03.09.08, 16:27
      Tak to jest jak sie popiera abstynencje zamiast nauczac
      antykoncepcji w szkole - zostaje sie babcia w mlodym wieku.

      Tez mysle, ze McCain sie wyglupil. Tak chcial udowodnic, ze jest
      maverick.
    • edytkus Re: VP S. Palin 04.09.08, 04:24
      Z braku zdecydowania mialam odpuscic sobie glosowanie ale dobrze ze
      w pore napisalyscie o tych banialukach kreacjonistycznych. Mnie
      osobiscie cala ta Sarah kompletnie nie pasuje, nawet niekoniecznie z
      powodow ktore zostaly wymienione, po prostu nie odpowiada mi i
      basta. Ale mimo wszystko Obama moze przegrac, wielu znajomych ktorzy
      obstawali za Clinton mowi ze Republikanina nie chca ale na Murzyna
      glosowac nie beda. Co poniektorzy nawet spekuluja jak szybko bedzie
      na niego zamach.
    • kisiulak More of the same 04.09.08, 18:03
      Czyli zaklamana wredna jedza ;)

      news.yahoo.com/s/ap/20080904/ap_on_el_pr/cvn_fact_check
      • ania_2000 Re: More of the same 04.09.08, 18:23
        Czy ktos ogladal jej wczorajsze wystapienie?
        • reninka72 Re: More of the same 04.09.08, 18:38
          Ogladalam i nie rozumiem nad czym media tak sie slinia. Moim zdaniem kobietka
          jest raczej kiepska - przesadna i niczym nieuzasadniona pewnosc siebie,
          watpliwej jakosci zarty i uszczypliwosci. Pani Palin sprawia bardzo
          niesympatyczne wrazenie i z jakiegos powodu (jeszcze sie nad tym zastanowie)
          wydaje sie niekompetetntna. Jozio ja zje, przezuje i wypluje dopdczas debaty -
          juz sie nie moge doczekac.
          • aneta05 Re: More of the same 04.09.08, 19:01
            ja nie ogladalam, ale moj szef pial z zachwytu chociaz jest za
            Obama...
          • kisiulak Re: More of the same 04.09.08, 19:02
            Rowniez ogladalam, i zrobila na mnie okropne wrazenie. I nie jest sekretem ze
            jej speach napisal czlowiek Busha i McCaina. Podobno czesc tego speachu byla
            napisana zanim jeszcze mieli kandydata. Nie zdziwilabym sie.

            Ona do stop nie dorasta ani Biden ani Obamie.
          • reninka72 Pare ciekawych uwag nt pani Palin ze Slate 04.09.08, 19:03
            www.slate.com/id/2199275/
            • ania_2000 Re: Pare ciekawych uwag nt pani Palin ze Slate 04.09.08, 19:25
              Dobre.
              Az zaczyna mi byc jej szkoda... Bo w sumie, to nie jej wina, ze
              McCain dostal brain fart i wyciagnal ja za uszy jak krolika z czapki.
              Zylaby sobie spokojnie na Alasce, budowala mosty do nikad, strzelala
              do zwierzat z helikoptera, rodzila kolejne dzieci na wyscigi ze
              swoimi corkami//
              • artremi Re: Pare ciekawych uwag nt pani Palin ze Slate 04.09.08, 19:37
                Mysle ze jest to dowod na desperacje left-wingers, ktorzy dochodza do wniosku ze
                ich "emperor has no clothes" i ma duzo mniej doswiadczenia niz kandydatka na VP!
                LOL! Trzeba przyznac ze Mccain ich bardzo zaskoczyl swoim wyborem i jak na razie
                babka przekroczyla oczekiwania nawet demokratow. Aby tak dalej!!
                • zosiunia53 tutaj rowniez ciekawostki z Democracy Now 04.09.08, 19:43
                  www.democracynow.org/2008/9/2/report_secretive_right_wing_group_vetted
                • ania_2000 Re: Pare ciekawych uwag nt pani Palin ze Slate 04.09.08, 20:01
                  www.youtube.com/watch?v=qEW12XLUM7A
                  • reninka72 Re: Pare ciekawych uwag nt pani Palin ze Slate 04.09.08, 20:47
                    hehehe, dooobre!
        • artremi Re: More of the same 04.09.08, 19:47
          Tu jest dobry komentarz w NY Times
          www.nytimes.com/2008/09/04/opinion/04collins.html
          • kisiulak Re: More of the same 04.09.08, 20:04
            Artremi, wszystkie argumenty odrzucasz broniac sie tym ze to zwykle ataki left
            wingers. Sama jestes ultra right winger, wiec co to za rozmowa.
            • artremi Re: More of the same 04.09.08, 20:10
              Jakie ataki odrzucam? Mowie tylko, ze ataki na rodzine sa dowodem desperacji
              left-wingers. Powoli ludzie odkrywaja ze program Obamy nic nie
              przedstawia...(oprocz pustego "change")
              • kisiulak Re: More of the same 04.09.08, 20:18
                Te ataki nie byly left-wingers, tylko ludzi myslacych. I nie byly na jej
                rodzine. Powtarzasz dokladnie "ich" talking points.

                Nie chce sie klocic, bo mialam wystarczajaco stres po wczorajszym cyrku w
                telewizji. Mozemy sie nie zgadac jak najbardziej, ale wazne zeby kazdy wladal
                faktami w swoich argumentach. Ta kobieta klamie w zywe oczy.
                • ania_2000 Re: More of the same 04.09.08, 20:25
                  Oczywiscie ze przedsatwienie wczoraj bylo zalosne - bo jak mozna
                  porownywac Obame, ktory zdobyl 18 milionow glosow z Palin, ktora
                  zdobyla ich...?? ile???:))
                  Jestem bardzo ciekawa jakie rewelacje zaprezentuje podczas debat:)
                  Na razie o niej glosno, przeciez nikt jej nie zna, "odkryto" ja
                  tydzien temu, wiec normalnym jest, ze wszyscy sie interesuja kto to.
                  W koncu McCain, wybral ja, jaka jedyna najlepsza kandydatke z tego
                  co mial do wyboru na VP. Ona najlepsza:))))
              • reninka72 Re: More of the same 04.09.08, 20:37
                > Jakie ataki odrzucam? Mowie tylko, ze ataki na rodzine sa dowodem desperacji
                > left-wingers.
                To nie sa zadne ataki na rodzine. Kto atakuje 4-miesieczne niepelnosprawne
                dziecko? Pani Palin sama wystawila swoja rodzine przed kamery decydujac sie na
                nominacje. Gdyby jej zalezalo na prywatnosci, powinna byla grzecznie acz
                stanowczo odrzucic zaproszenie i poczekac na lepszy moment.
                Tej pani sie wydaje, ze bycie wiceprezydentem to to samo co gubernatorem
                niespelna milionowej Alaski? Ze bedzie dalej gotowac rodzince obiady? I dziecko
                karmic piersia podczas obrad gabinetowych i miedzynarodowych spotkan? Niestety
                ale jezeli ma sie na glowie niemowlaka (i pracujacego meza), rodziny nie mozna
                po prostu wyrzucic poza obszar zainteresowan. Czy naprawde mamy uwierzyc, ze to
                nianie zajma sie niemowlakiem i dorastajacymi pannicami 24 godziny na dobe,
                podczas gdy pani Palin pelnoetatowo poswieci sie pracy jako urzedujacy
                wiceprezydent? Gdyby nawet tak bylo, p. Palin nie zyskuje mojego szacunku jako
                matka. Dziecko nie wystarczy urodzc, trzeba mu takze poswiecic czas.
    • ania_2000 Re: VP S. Palin 04.09.08, 20:20
      www.newsweek.com/id/156982/page/1
      • kisiulak Re: VP S. Palin 04.09.08, 20:27
        Swietny artykul.
        • aniutek Re: VP S. Palin 04.09.08, 21:08
          czytam, slucham i tak se mysle, czy w tym ogromnym kraju gdzie tylu
          jest madrych, dosiadczonych ludzi, super menagerow nie ma nikogo
          lepszego od tych 2 (4) kandydatow? Palin- nie ma doswiadczenia,
          reprezentuje poglady ze sredniowiecza i choc podoba mi sie jej sila
          przebicia IMO nie nadaje sie na te funkcje. Obama- podobnie, plus
          nie wydaje mi sie aby afroamerykanska czesc spoleczenstwa byla
          gotowa miec swoejgo prezyenta, jest sympatyczny dobrze sie sprzedaje
          ale nie widze w nim wodza, u obojga malo slysze o gospodarce, duzo
          ba wlaciwie same slogany, zero konkretow, liczb, procentow. McCain
          wydaje mi sie ma doswiadczenie, ale co z jego ekonomia? tez nigdy
          nie byl menagerem a tu nagle pcha sie na najwysze menagerskie
          stanowisko. o Bidenie nie wiem nic. jakos cichutki jest.

          nie lubuie majora NY Bloomberga ale nie musze lubic przyszlego
          prezydenta wazne aby dbal o kraj jak Bloomberg o NY, jest super
          successful biznesmenem, twardy zawziety i wyksztalcony, pod jego
          rzadami NY bardzo sie rozwinal, buduje sie wszedzie, ogolnie widze
          zdecydowana poprawe ale byc moze zawdzieczamy to Gullianiemu,
          ktorego przepisy dopiero dzis wchodza w zycie?
          • bozena73 Re: VP S. Palin 04.09.08, 21:26
            Swieta prawda, Aniutek..tez sie nad tym zastanawialam...
            naprawde nie mam przekonania ani do McCain ani do Obamy, ale jako
            demokratka bede glosowac na Obame, podobno kazdy glos sie liczy..
            wszystko lepsze byle nie McCain :-((
            • aniutek Re: VP S. Palin 04.09.08, 21:35
              ;) mam nowego kandydata D. Trump.
              (poszukajcie info o jego polu golfowym w szkocji i jak sobie radzi
              zprzszkodami w postaci upartych wiesniakow niechcacych sprzedac mu
              swje ziemi) hahahahaha, ten to ma leb ( i grzywke)!
              • bozena73 A wiec D. Trump na prezydenta! 04.09.08, 21:42
                chociaz czlowiek z charakterem no i z grzywka!!! :-))
                • ania_2000 Re: A wiec D. Trump na prezydenta! 04.09.08, 22:08
                  Na pewno ma tysiac razy wiecej doswiadczenia niz Sarah:)))
                  Ludzie - ona dopiero rok temu paszport dostala! I ma zajmowac sie
                  polityka zagraniczna? Przeciez na pewno nie wie gdzie jest Polska na
                  mapie ( o innych krajach nie wspominajac:))
              • lolyta popieram kandydature Trumpa :) 11.09.08, 01:02
                po pierwsze ziomal - mialabym sasiada-prezydenta, po drugie ma slabosc do
                Slowianek, tu juz nawet o Ivane nie chodzi, ale jego obecna zona to Slowenka - a
                Slowency to narod ktory ma glowe na karku i wpyte byloby miec taka pierwsza
                dame. No i grzywka faktycznie nie do podjebania :)
            • aneta05 Re: VP S. Palin 04.09.08, 21:38
              bozena73 napisała:

              > naprawde nie mam przekonania ani do McCain ani do Obamy

              mnie tez ani jeden ani drugi nie pasuje i moze po raz pierwszy od
              kiedy moge glosowac po prostu nie bede brala udzialu w wyborach...
              • ania_2000 Re: VP S. Palin 04.09.08, 21:51
                Aneta, glosuj.
                Nie zostawiaj innym decyzji.
                • aneta05 Re: VP S. Palin 04.09.08, 21:57
                  ania_2000 napisała:

                  > Aneta, glosuj.
                  > Nie zostawiaj innym decyzji.

                  ale to bedzie na zasadzie wyboru mniejszego zla...
                  • ania_2000 Re: VP S. Palin 04.09.08, 22:06
                    Aneta, do wyborow jeszcze troche czasu, byc moze cos cie przekona.
                    Ja rowniez nie jestem calkowiecie przekonana - ale wiem jedno, ze
                    nie chce aby ten kraj staczal sie po rowni pochylej tak jak to sie
                    dzieje obecnie. Wiec pojde glosowac, a jezeli moj kandydat przegra,
                    to bede miala przynajmniej spokojniejsze sumienie, ze nie oddalam
                    mojoego glosu przeciwnikowi.
          • artremi Re: VP S. Palin 05.09.08, 02:31
            Uwazam ze obaj Giuliani i Bloomberg sa dobrymi gospodarzami i
            wlasnie NYC mozna skontrastowac z Detroit. Mayora nie trzeba lubic,
            ale wazne zeby on pracowal dla ludzi i im sluzyl.

            aniutek napisała:
            > nie lubuie majora NY Bloomberga ale nie musze lubic przyszlego
            > prezydenta wazne aby dbal o kraj jak Bloomberg o NY, jest super
            > successful biznesmenem, twardy zawziety i wyksztalcony, pod jego
            > rzadami NY bardzo sie rozwinal, buduje sie wszedzie, ogolnie widze
            > zdecydowana poprawe ale byc moze zawdzieczamy to Gullianiemu,
            > ktorego przepisy dopiero dzis wchodza w zycie?
    • kisiulak Kolejny artykul... 09.09.08, 15:43
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2008/09/08/AR2008090801907.html?referrer=emailarticle
      • reninka72 niech zyje cenzura 09.09.08, 16:37
        lista ksiazek ktore pani Palinowa probowala usunac z bibilioteki jako mayor:
        www.snopes.com/politics/palin/bannedbooks.asp
        • ladybug Re: niech zyje cenzura 09.09.08, 17:32
          No, no. Mechaniczna pomarancza, Paragraf 22 i Dekameron moglyby
          niezle namieszac w glowach niewiniatkom z Alaski;)
          • aniutek bzdura! 09.09.08, 18:20
            w tym artykule wyraznie jest napisane, ze jest to falszywa lista,
            wyciagnieta z kapelusza ksiazek "once banned in USA"
            • reninka72 nie do konca 09.09.08, 18:51
              > w tym artykule wyraznie jest napisane, ze jest to falszywa lista,
              > wyciagnieta z kapelusza ksiazek "once banned in USA"

              owszem, moze to nie jest lista, ktora pani Palin przedstawila ale jednak
              probowala ocenzurowac kolekcje biblioteczna, a potem zwolnic dyrektorke, ktora
              sie tym probom przeciwstawila, a wiec nie okazala sie dostatecznie lojalna.
              • aniutek Re: nie do konca 09.09.08, 19:09
                czy polprawda jest jeszcze prawda czy juz klamstwem?
                • zyta2003 Re: uprzejmie informuje, 10.09.08, 00:32
                  ,ze zamiast prognozowac, ze McCain strzelil sobie w stope, to ja
                  powinnam sobie strzelic... chociaz mocnego alkoholu. Rzeczywistosc
                  przerosla moje "najsmielsze oczekiwania". In minus oczywiscie. Ale
                  zem glupia i naiwna.
      • artremi Re: Kolejny artykul... 10.09.08, 19:41
        Historia o rzekomej cenzurze ksiazek jest rownie prawdziwa jak to, ze 17-letnia
        Bristol Palin jest matka swojego brata.
        Demokraci sa zdesperowani!! Ciekawe co nowego wymysla jutro.
        • ladybug Re: Kolejny artykul... 10.09.08, 20:44
          artremi napisała:

          > Historia o rzekomej cenzurze ksiazek jest rownie prawdziwa jak to,
          ze 17-letnia
          > Bristol Palin jest matka swojego brata.
          > Demokraci sa zdesperowani!! Ciekawe co nowego wymysla jutro.

          Artemi, moze sie tak nie nakrecaj. Jeszcze nam wpadniesz w depresje,
          jak cos potoczy sie nie po Twojej mysli;)

          (Zaznaczam, ze powyzsza buzka nie oznacza, ze moj post jest
          smieszny. Prosze jedynie potraktowac go z przymruzeniem oka).
    • monie_pl Tak czytam i czytam... 11.09.08, 08:22
      ... i wlos sie na glowie jerzy, bo kobiety kobiety atakuja!

      1. Zaznaczam, ze glosowac nie bede, bo obywatelem nie jestem.
      2. Zarowno McCain, jak i Obama (kolejnosc nazwisk alfabetyczna) sa
      kiepskimi kandydatami, a ich wystapienia bardzo mnie rozczarowaly.
      3. System Demokraci vs. Republikanie (kolejnosc alfabetyczna) juz
      sie przejadl i teraz trzeba wymyslic cos nowego, bo nawet odroznic
      ich coraz trudniej... mowie tutaj o watkach ekonomicznych a nie
      ideologicznych.

      Teraz z innej beczki:
      1. Clinton przegrala, a w trakcie kampanii obrzucali ja blotem z
      powodu meza i jej zachowania w trakcie afery rozporkowej, a teraz
      Palin jest obrzucana blotem z powodu rodziny (ciezarna nastoletnia
      corka i male dziecko z zespolem Downa) ... kobiety zawsze sa
      surowiej osadzane niz mezczyzni... ale coz sie dziwic skoro uwaza
      sie, ze mezczyzni nie mysla prawidlowa czescia ciala (sorki dla
      Panow z naszego forum)... czyli wracamy do stereotypu.
      2. Przyjscie na swiat dziecka z jaka kolwiek ciezka choroba jest
      straszne dla jakiejkolwiek rodziny, ale jakos rzadko wypomina sie
      ojcom, ze uciekaja w prace i tylko zarabiaja i placa rachunki.
      Kobieta ma nie tylko urodzic (zdaje sie, ze kiedy wiadomo o takim
      schorzeniu na aborcje jest juz za pozno), ale jeszcze sobie poradzic
      z sytuacja! Troche to groteskowe slyszec takie wymagania wobec
      kobiety od kobiet.
      3. Zarowno Clinton jak i Palin sa przykladem kobiet, ktore wbrew
      wychowaniu staraja sie realizowac swoje ambicje i jakiekolwiek psy
      beda na nich wieszane... nalezy im sie chwala za to!
      4. Twierdzenie, ze roznice plci, a co za tym idzie roli i wymagan
      spolecznych moga determinowac nasze ambicje i marzenia, jest dla
      mnie OBELZYWE, zeby nie powiedziec seksistowskie, bo usuwa znak
      rownosci pomiedzy intelektem, wiedza nabyta, a takze mozliwosciami
      adaptacyjnymi i rozwojowymi kobiety i mezyczyzny. (A i zeby bylo
      jasne - rozumiem istnienie roznic fizycznych w ramach organizmu, jak
      i mozgu pomiedzy plciami.)

      A teraz bardziej osobiscie...
      - Obama - mlody, przystojny, oszlifowany, wyksztalcony, ze swietna
      retoryka, gwiazdorski, a do tego demagogiczne przemowienia, brak
      konkretow i cokolwiek mi nie powiecie o nim, to mam takie "gut
      feeling", ze nie nalezy mu ufac i juz, a jego VP to juz zupelnie
      smieszny dla mnie kandydat z niewyparzona gemba;
      - McCain - sztywny dziadzio, choc zadziorny, stara szkola, a wiec
      moze nie taka nowoczesna, a tez ktos kto na wojnie byl i wie, jak
      wyglada czlowiek rozrywany na kawalki i wiej jak trudno zakonczyc
      wojne, takze brak konkretow, ale jakos nie mam tego samego odczucia
      braku zaufania jak go widze, jego VP to energiczna babka (swietna
      figura po kilkorgu dzieciach - musicie to przyznac!) z problemami
      osobistymi, ale pomimo tego praca do przodu.

      Bardzo wspolczuje tym co maja glosowac, wiec moze warto
      zainteresowac sie kandydatami niezaleznymi od dwoch glownych partii,
      takimi jak Bob Barr.

      Pozdrawiam,
      Monia
      • piesfafik Re: Tak czytam i czytam... 11.09.08, 08:59
        Dokladnie o takie "gut-feeling" Republikanom chodzi.
        McCain jest bohater, kocha ojczyzne,siedzial w wiezieniu, nasz
        chlop. Sarah Palin, mamuska, fajna kobitka, losia ustrzeli i
        usmazy,i dziecko urodzi. I do tanca i do rozanca. Problemy z dziecmi
        jak my - nasza dziewczyna.
        A Obama? Chudy, salate je, czarny i jeszcze mu Hussain na drugie.
        Na pewno muzulmanin. Wyksztalcony i gada jak z nut - na pewno
        falszywy. Jakas elita z Harwardu i w Europie go lubia - nie bedzie
        nam Europa dyktowac kto ma byc prezydentem. Zona bardzo czarna i tez
        jakas - na pewno nienawidzi bialych. No i ten pastor co nie kocha
        Ameryki.
        Zdecydowanie obcy.
        Jak taki obcy smie krytykowac naszych? To jakby przykladal na
        samym.


        • urszula12 Re: Tak czytam i czytam... 11.09.08, 14:30

          Z reguly okolo 75% pierwszych szybkich wiadomosci w prasie
          jest bledna. Zaczyna sie okres prostowan.
          Uczenie kreacjonizmu, obciecie funduszy dla niepelnosprawnych,
          proba wyeliminowania ksiazek i inne sensacyjne bzdury sa
          nieprawda. Sa to pobozne zyczenia Demokratow.
          Wasza opinia co bledu powolania Palin na VP tez wolno
          okazuje sie Wasza kiepska opinia bez wyobrazni politycznej.
          Juz wkrotce wyborcy ja zweryfikuja.
          • reninka72 Re: Tak czytam i czytam... 11.09.08, 15:04
            > Uczenie kreacjonizmu, obciecie funduszy dla niepelnosprawnych,
            > proba wyeliminowania ksiazek i inne sensacyjne bzdury sa
            > nieprawda. Sa to pobozne zyczenia Demokratow.
            > Wasza opinia co bledu powolania Palin na VP tez wolno
            > okazuje sie Wasza kiepska opinia bez wyobrazni politycznej.

            Hej, nieznana kolezanko, przyhamuj troche. Moja czy twoja opinia sa rownie dobre
            jak opinie kazdego innego na tym forum. Kto ocenia czyja opinia jest "kiepska"?
            Masz jakies znajomosci w niebie?
            A co do eliminowania ksiazek, nigdzie nie widzialam weryfikacji tej informacji.
            Podobnie jak uczenia kreacjonizmu. O funduszach dla niepelnosprawnych nic nie
            wiem, wiec sie nie wypowiadam. Moze jakies zrodla podasz, ktore obalaja te
            "bzdury." I poprosze zeby nie byl to blog Billa O'Railly.
          • kisiulak Re: Tak czytam i czytam... 11.09.08, 15:57
            Kolezanko kiepsko poinformowana... bez takich. kazdy ma prawo do opinii.
            Choc w tym wypadku republikanie tak spieprzyli ten kraj ze jak na dzien
            dzisiejszy nigdy na nich nie zaglosuje.

            Mieszkam tu uz 16 lat, jestem obywatelem, i czuje sie tak samo Amerykanka, jak
            Polka. Codziennie czytam i slucham wiadomosci, z roznych zrodel, i wiem znacznie
            wiecej o polityce niz "Joe sicxpack" z middle America.

            Szkoda ze niektore z Was nie wyskoczyly tak szybko jak pisano bzdury o Obamie.
            • kisiulak Lipstickgate i inne kretynstwa! 11.09.08, 16:05
              Arianna Huffington: Enough!: Why Obama Should Release His Righteous Rage

              Obama has often said that he is running because of what Dr. King called "the
              fierce urgency of now." He needs to show that fierceness and that urgency. When
              we think of King, we usually think of him as resolute and dignified. But King
              was also filled with a prophetic anger, especially in the later years of his
              life. As a leader fighting for fundamental change in this country, Obama has to
              be willing to show us that kind of righteous anger. I don't know about you, but
              when I think about what George Bush has done to this country
    • kisiulak Hipokrytow nie brakuje 11.09.08, 16:31
      "Most people I spoke to readily conceded that Palin lacks experience with or
      knowledge of many important national and foreign issues. But, as Allison
      McGarvey, a teacher who lives in Stafford County, said, Palin is "a courageous
      woman, and what she doesn't know, she can learn quickly. Let's face it, no
      president knows all the issues. Anyway, I don't see how a candidate can pick one
      stand and just stick to it. The world situation changes every day. It's their
      moral and ethical background that's important."


      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2008/09/10/AR2008091002573.html?referrer=emailarticle
      • inletka Re: Hipokrytow nie brakuje 11.09.08, 17:35
        "But, as Allison
        McGarvey, a teacher who lives in Stafford County, said, Palin is "a
        courageous woman, and what she doesn't know, she can learn quickly.
        Let's face it, no president knows all the issues."

        Zgadzam sie z tym, dlatego nigdy nie uwazalam ze brak doswiadczenia
        u Obamy jest jakimkolwiek problemem. Zwlaszcza jak wzial za VP J.
        Biden. Ale u Republikanow to bedzie troche innaczej. Wzieli Polin
        po to by wlasnie zyskac wieksza sympatie wyborcow z powodow
        wczesniej wspomnianych a nie po to by rzadzila. Ona bedzie
        odsunieta od wszelkich wazniejszych decyzji i jest praktycznie
        wykorzystana w tych wyborach z racji bycia kobieta. Dlatego zgadzam
        sie z tymi co mowia ze wybranie jej na VP jest policzkiem dla
        kobiet sprowadzajac je do tego zeby byly piekne i reprezentacyjne
        (bo bedzie pelnila tylko i wylacznie role reprezentacyjna), pelnily
        role matki pracujacej i mowily to co wczesniej bedzie napisane dla
        niej na kartce przez mezczyzne.
        Zwroccie uwage na jej wystapienia. Czasami robi wrazenie ze nie
        moze uwierzyc w to co sama mowi/czyta.
        Oni ja po prostu wykorzystaja a w momencie jak nie wygraja wyborow
        to jedynie pokaza jej drzwi nawet nie odprowadzajac jej do nich.
        Republikanie reprezentuja zacofanych bogaczy, zadufanych i
        wpatrzonych w siebie i swoje miliony, ignoratow ktorzy mysla ze sa
        lepsi od innych a inni stworzeni by im sluzyc. Najlepiej
        odzwierciedlaja to ich metody gry z Obama, szkalujac i pomawiajac
        go o rzeczy ktore sami robia (jak ten: lipstick on the pig).
        Najlepiej podsumowalaby to wypowiedz zony McCain ktora uwaza ze
        Palin skoro mieszka "niedaleko" Rosji to zna relacje
        miedzypanstwowe czyli jest wystarczajaco wykwalifikowana do
        reprezentowania kraju za granica. Przy ich ignoracji do spraw
        przypuszczalnie ona ma wizje jak to Palin i moze zona Putina
        spotykaly sie w przerwie na lunch gdzies pewnie w McDonald na kawie
        i hamburgerze gdzies w srodku drogi.
        Ciekawa jestem dzisiejszego wywiadu z nia (Palin) na ABC, zreszta
        jej pierwszego.
        Przypuszczalnie bedzie miala mikrofon w uchu i odpowiadala na
        pytania zgodnie z tym co bedzie jej "szeptane".
        I nie moge nawet sie dziwic ze ludzie daja sie manipulowac i na to
        nabierac bo my ktorzy przezylismy czasy socjalizmu w Polsce dobrze
        to znamy.

        Piesfafik! Dobrze to ujales! "Dokladnie o takie "gut-feeling"
        Republikanom chodzi."

        Jak sie rozmawia z przecietnymi, niebyt inteligentnymi
        Amerykaninami to wlasnie tak to widza jak to ujales i o to wlasnie
        Republikanom chodzi. O przecietnych, niebyt dobrze zorientowanych w
        temacie ludzi ktorymi najlatwiej jest manipulowac bo kieruja sie
        jedynie tym co widza na zewnatrz.
        • aneta05 Re: Hipokrytow nie brakuje 11.09.08, 17:55
          inletka napisała:

          > Wzieli Polin
          > po to by wlasnie zyskac wieksza sympatie wyborcow z powodow
          > wczesniej wspomnianych a nie po to by rzadzila. Ona bedzie
          > odsunieta od wszelkich wazniejszych decyzji

          no tak tylko gdyby McCainowi sie cos stalo to ona musialaby rzadzic
          bo tak wynika z konstytucji, przy wieku McCaina trzeba to brac pod
          uwage
          • inletka Re: Hipokrytow nie brakuje 11.09.08, 18:46
            > no tak tylko gdyby McCainowi sie cos stalo to ona musialaby
            rzadzic
            > bo tak wynika z konstytucji, przy wieku McCaina trzeba to brac
            pod
            > uwage

            Wlasnie o to chodzi to jest ich beznadzieja.
            Po prostu bylaby nadal kierowana i reprezentowalaby to co inni by
            jej mowili. Taka marionetka.
            Spojrz na pare Bush i Cheney. Prawie nie widac Cheney a jak myslisz
            kto podejmuje decyzje? Wlasnie on ale obrywa sie Bushowi bo go
            widac.
    • kisiulak Re: VP S. Palin 11.09.08, 16:49
      www.politico.com/news/stories/0908/13368.html
      • kisiulak Kobiety przeciw Palin 11.09.08, 19:18
        womenagainstsarahpalin.blogspot.com/
        • kisiulak Re: Kobiety przeciw Palin 16.09.08, 15:50
          Na wyzej wymienionym watku jest doskonala lista pytan dla S. Palin.
          Ja nie wiem jak ktos nawet moze sie dalej zastanawiac. Conservative republicans
          maza o wygranej McCaina, ale jeszcze bardziej o jego smierci, zeby Palin
          przejela to stanowisko.


          The following questions for Sarah Palin were posed by writer Katha Pollitt last
          week. Follow this link to her complete article.

          § Suppose your 14-year-old daughter Willow is brutally raped in her bedroom by
          an intruder. She becomes pregnant and wants an abortion. Could you tell the
          parents of America why you think your child and their children should be forced
          by law to have their rapists' babies?

          § You say you don't believe global warming is man-made. Could you tell us what
          scientists you've spoken with or read who have led you to that conclusion? What
          do you think the 2,500 scientists of the Intergovernmental Panel on Climate
          Change are getting wrong?

          § If you didn't try to fire Wasilla librarian Mary Ellen Baker over her refusal
          to consider censoring books, why did you try to fire her?

          § What is the European Union, and how does it function?

          § Forty-seven million Americans lack health insurance. John Goodman, who has
          advised McCain on healthcare, has proposed redefining them as covered because,
          he says, anyone can get care at an ER. Do you agree with him?

          § What is the function of the Federal Reserve?

          § Cindy and John McCain say you have experience in foreign affairs because
          Alaska is next to Russia. When did you last speak with Prime Minister Putin, and
          what did you talk about?

          § Approximately how old is the earth? Five thousand years? 10,000? 5 billion?

          § You are a big fan of President Bush, so why didn't you mention him even once
          in your convention speech?

          § McCain says cutting earmarks and waste will make up for revenues lost by
          making the tax cuts permanent. Experts say that won't wash. Balancing the Bush
          tax cuts plus new ones proposed by McCain would most likely mean cutting
          Medicare, Medicaid or Social Security. Which would you cut?

          § You're suing the federal government to have polar bears removed from the
          endangered species list, even as Alaska's northern coastal ice is melting and
          falling into the sea. Can you explain the science behind your decision?

          § You've suggested that God approves of the Iraq War and the Alaska pipeline.
          How do you know?
          • iamhotep Re: Kobiety przeciw Palin 17.09.08, 16:22
            Pytania jak bardziej na miejscu no ale pytania tego typu zadaja
            wylacznie ludzie myslacy tj. ludzie poddatni na rozne "spiskowe
            teorie", "antyamerykanie" a z takimi, wiadomo, sie nie dyskutuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka