Stan wojenny

08.10.08, 11:21
Mam trochę nietypową prośbę do forumowiczów, którzy byli już w Niemczech w
momencie wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
Czy przypominacie ja było to odbierane przez tamtejsze społeczeństwo, czy
wśród "zwykłych" ludzi było to jakimś tematem. To, że media o tym dosyć mocno
trąbiły, to już słyszałem.
    • realdirect2 dla tych, ktorzy tutaj juz byli, 08.10.08, 11:34
      to bylo tutejsze, a nie tamtejsze spoleczenstwo.
      • mars151 Re: dla tych, ktorzy tutaj juz byli, 08.10.08, 11:57
        realdirect2 napisał:

        > to bylo tutejsze, a nie tamtejsze spoleczenstwo.

        Z mojego punku siedzenia tamtejsze.
    • polaola Re: Stan wojenny 08.10.08, 11:47
      Tak, bylam w tym czasie w Berlinie Zachodnim.
      Wprowadzenie stanu wojennego bylo bardzo waznym tematem. Moi znajomi
      Niemcy i ludzie z innych krajow ciagle wypytywali mnie o to co sie w
      Polsce dzieje. Wszyscy znali Walese i Jaruzelskiego (Jaruzelski
      robil wrazenie mundurem i ciemnymi okularami smile)
      Niemcy bardzo szybko zabrali sie za organizowanie pomocy
      humanitarnej dla Polski. Bylam wielokrotnie pytana czy znam
      osoby/rodziny ktore potrzebuja pomocy i wiem ze rodziny ktorych
      adresy podalam otrzymaly kilkakrotnie ta pomoc w formie paczek
      zywnosciowych.
      Polacy przebywajacy w Berlinie Zach. w czasie stanu wojennego auth.
      mieli status uchodzcy (bez starania sie o azyl polityczny, dostawali
      na miejscu prawo pobytu tzn "Duldung" i pomoc socjalna bez zadnych
      problemow. W ten sposob "dzieki" wprowadzeniu stanu wojennego wielu
      nielegalnie przebywajacych w Berlinie Zach. Polakow mialo mozliwosc
      zalegalizowania swojego pobytu, podjecia legalnej pracy itd.
      • mars151 Re: Stan wojenny 08.10.08, 13:31
        Polaola, dzięki za Twoje wspomnienia. Przypuszczam (a raczej mam nadzieję), że
        ta postawa mogła być reprezentatywna, bo słyszałem, Niemcy potrafią szeroko
        otwierać portfele jak gdzieś na świecie dzieje się coś złego.
        Interesowało mnie to w kontekście rozmowy dwóch kolegów z pracy, jeden z nich
        utrzymuje, że Niemcy w większości wypięli się wtedy na Polskę.
        • realdirect2 reasumujac, stan wojenny zostal za granica 08.10.08, 13:40
          przyjety z blogoslawienstwem. Licznym emigrantom pomogl w uzyskaniu
          prawa do pobytu, a Niemcom stworzyl okazje do wykazania sie po raz
          kolejny hojnoscia w niesieniu pomocy. W tym jestesmy (obywatele
          Niemiec) mistrzami swiata. Prawie kazdy Niemiec ma swojego Bimbo w
          Afryce, ktorego wspiera.
          Przypomne tez, ze w okresie stanu wojennego Deutsche Post zniosla
          porto za paczki wysylane do Polski, wszedzie (w szkolach, zakladach
          pracy, przy kosciolach...) odbywaly sie zbiorki artykulow
          spozywczych. To wlasnie politycy byli bardziej powsciagliwi w ocenie
          stanu wojennego. Po prostu byli realistami.
          • jessi_a Re: reasumujac, stan wojenny zostal za granica 08.10.08, 14:15
            realdirect2 napisal:

            >To wlasnie politycy byli bardziej powsciagliwi w ocenie
            > stanu wojennego. Po prostu byli realistami.

            ??? mozesz to rozwinac wink
            • jessi_a Re: reasumujac, stan wojenny zostal za granica 08.10.08, 15:31
              a moze przemawialy do nich utarte juz argumenty
              moralny (wybor mniejszego zla)
              militarny( niebezpieczenstwo inwazji)
              gospodarczy (powstrzymanie kryzysu)- a potem gospodarka kwitla az przyszedl Balcerowicz i wszystko sie ryplo smile
              • jecki.p Re: reasumujac, stan wojenny zostal za granica 08.10.08, 15:45
                W "pwsciagliwosci" (w kontaktach z opozycja) przodowala SPD...

                j.
                • ja.nusz Re: reasumujac, stan wojenny zostal za granica 08.10.08, 16:17
                  jecki.p napisał:

                  > W "pwsciagliwosci" (w kontaktach z opozycja) przodowala SPD...
                  >
                  > j.

                  Bo w tamtych czasach SPD była nie aż tak mocno oddalona od PZPR - dzisiaj są już
                  bliżej CSU...
                • realdirect2 wlasnie towarzyszy mialem na mysli nt 08.10.08, 17:17
    • ja.nusz Re: Stan wojenny 09.10.08, 10:05
      Też pamiętam wysyłanie paczek za friko oraz zbiórki odzieży i żywności.
      Wiadomości w TV praktycznie przez cały rok 1981 rozpoczynały się od sytucji w
      Polsce. Zecerzy wyciągnęli największe czcionki jakie znaleźli aby gazety mogły
      donieść o wojnie za Odrą.
      Po kilku tygodniach szerokie masy przestały się raczej interesować zagadnieniem,
      ale pomoc szła jeszcze długo.
      Miałem okazję przeżyć osobiście ciekawą sytuację - po kocercie Mazowsza w
      Hamburgu na scenę wdrapało się kilku młodych ludzi aby wręczyć panienkom
      czerwone goździki (z asparagusem oczywiście) - po chwili rozwinęli transparent z
      napisem "wolność dla Lecha Wałęsy"-
      cała publika biła brawo na stojąco, a my mieliśmy kluchę w gardle.
      • gadupa Czy byl tam chociaz jeden niemiec? 09.10.08, 10:29
        Zainteresowanie wydarzeniami w Polsce bylo, nie powiem.
        Ale Mazowsze, to twor socjalistyczny.
    • mars151 Re: Stan wojenny 11.10.08, 09:16
      Dzięki za wspomnienia weteranów.
      Większość tu obecnych to chyba jednak trochę młodsze roczniki.
      • konrad-walenrod Ale mi babcia o tych czasach opowiadała... 11.10.08, 09:31
        mars151 napisał:

        > Dzięki za wspomnienia weteranów.
        > Większość tu obecnych to chyba jednak trochę młodsze roczniki.
        ×××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××


        Zgadza się.

        Ale mi babcia o tych czasach opowiadała...

        Ja lubię takie bohaterskie zrywy...

        Wielka szkoda, że obecnie nie mamy tak wielkich pisarzy jak dawniej.

        H. Sienkiewicz zrobiłby z tego nową Trylogię...

        I dostałby literackiego Nobla 2008
      • polaola Re: Stan wojenny 11.10.08, 09:48
        > Dzięki za wspomnienia weteranów.

        WETERANOW !!! No to mi teraz komlement strzeliles.
        W zyciu juz nikomu sie nie przyznam ze przezylam tu stan wojenny -
        bede twierdzic ze przyjechalam do Berlina na Fussball WM i juz
        zostalam smile)
      • jecki.p Re: Stan wojenny 11.10.08, 14:54
        Zgadza sie, roczniki w wiekszosci tu mlodsze. Ty zas chciales cos o reakcjach w
        Niemczech; siedze zatem cicho, bo reagowalem w Polsce...
        smile

        j.
        • realdirect2 podobnie jak ja, opierdolilem ZOMO-wcow, 11.10.08, 15:45
          gdy chcieli poza kolejka kupic wodke w Pewexie.
          (krotko przed Swietami uwolniono sprzedaz alkoholu w Pewexie).
          Wolnosc Narodowi mozna przykrocic, ale zeby gorzale zabrac na Boze
          Narodzenie, tego nikt by nie wybaczyl, nawet zwolennicy stanu
          wojennegobig_grin
          • jecki.p nie wiedzialem, 11.10.08, 15:59
            ze zomowcow oplacali w dolarach...
            Przed Swietami zas rezydowalem (w osmiu na 12m²wink w Potulicach.

            j.
            • realdirect2 placili bonami towarowymi Banku PEKAO 11.10.08, 16:39
              moja ex pisala prace dyplomowa o dzieciach w obozie w Potulicach,
              ale to bylo w czasie wczesniejszej wojny.
              • jecki.p Oczywiscie, 11.10.08, 17:00
                mielismy w internacie goscia, ktory mawial: "Trzeci raz juz tu siedze - za
                Adolfa, za batjuszki Stalina i teraz za generala - i nic sie, kurwa, nie
                zmienilo: te same mury, te same wieze, te same psy, to samo zarcie".
                smile)
                j.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja