Nauczanie w domu

01.12.08, 17:31
Przeczytałem właśnie, że tylko w dwóch krajach w Europie z góry wykluczone
jest nauczanie dzieci w domu (przez samych rodziców lub przez zatrudnionych
specjalnie nauczycieli).
A co Wy sądzicie o edukacji domowej?
Jura
    • jessi_a Re: Nauczanie w domu 01.12.08, 17:44
      Jak popatrzy sie na te przepelnione do granic mozliwosci szkoly,
      agresje towarzyszaca na co dzien itp.


      Wydaje mi sie dobrym rozwiazaniem. Tylko... i tu pojawia sie wiele
      znakow zapytania. Stres egzaminacyjny, nieprzychylnosc
      egzaminatorow - nauczycieli, starajacych sie za wszelka cene
      wykazac, ze bez nauczyciela to "ani rusz". Konsekwencja rodzicow itd.
      • maria421 Re: Nauczanie w domu 01.12.08, 18:04
        Poza usprawiedliwionymi przypadkami , czyli poza sytuacja w ktorej nauczyciele
        przychodza do chorego dziecka, jestem przeciwna nauczaniu domowemu bo oznacza
        ono izolacje dziecka.
        • jessi_a Re: Nauczanie w domu 01.12.08, 18:12
          takie chore dziecko jest przypisane do klasy i przychodza do niego
          nauczyciele uczacy w tej klasie. Dostaje swiadectwo wypisyne przez
          wychowawce i ostemplowane pieczecia danej szkoly.

          Dzieci objete domowym nauczaniem zdaja egzaminy ekstermistycznie.

          A z ta izolacja to sie niezupelnie zgadzam.
    • ja.nusz Re: Nauczanie w domu 01.12.08, 18:04
      W krajach, gdzie w promieniu kilkuset kilometrów nie ma szkół powinno byś to
      obowiązkowe.
      W krajach cywilizowanych, do których Niemcy jeszcze należą, powinno być to
      zabronione - no może z wyjątkiem środowisk arystokratycznych.
Pełna wersja