witek.bis
07.02.13, 13:22
W czasie dzisiejszej konferencji prasowej dowiedzieliśmy się, że politycy PiS-u bendom kibicować premierowi Tuskowi i trzymać za niego kciuki. A ponieważ nigdy nie zełgali, to nie ma powodu, by im nie wierzyć. Tymczasem minister Nowak po powrocie z brukselskich rozmów zaapelował do opozycji "by szukając okazji do ataku na rząd nie rozprzestrzeniała w Brukseli "podłych kłamstw". Słowa ministra Nowaka oburzyły posłów PiS."
serwisy.gazetaprawna.pl/transport/artykuly/678866,opozycja_nie_wierzy_tlumaczeniom_nowaka_ws_zmowy_cenowej_przy_budowie_drog.html
Domyślam się, że przedstawiania konkretów dzisiaj, kiedy w Brukseli toczą się negocjacje budżetowe, byłoby niezręczne, jednak mam nadzieję, że po zakończeniu rozmów minister Nowak poda jakieś szczegóły i rozwieje moje obawy, że zamrożenie środków na budowę dróg miało jakiś związek z brukselską aktywnością europosła PiS, Tomasza Poręby.