zbyfauch 10.09.08, 22:43 ...pochłonął już pierwszą ofiarę. Jak na razie nie widzę żadnych symptomów wokół siebie. Symptomów końca świata znaczy. Ale...za oknem ciemno. Kto wie, może tam już niczego nie ma? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tymon99 Re: Megabulbulator... 11.09.08, 01:13 biedna dziewucha.. ale jaki sens popełniać samobójstwo, jeśli się wierzy, że i tak zaraz będzie koniec? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Megabulbulator... 11.09.08, 08:16 Straszliwie się zawiodłem. Po dokonaniu porannych ablucji wyjrzałem przez okno i z niesmakiem stwierdziłem brak czarnej dziury. Ten bulbulator to jakaś lipa. W ogóle machina skojarzyła mi się z rysunkiem Mrożka przedstawiającym olbrzymią konstrukcję, składającą się z linek, bloczków, trybików i dźwigienek, podpisaną: "maszyna do robienia pi- pi w teatrze, w celu imitowania dźwięku ptaszków". Odpowiedz Link
barimbowa Re: Megabulbulator... 11.09.08, 23:20 1 - czarna dziura, 2 - południe 12 września wciągane właśnie do czarnej dziury Daj jej czas, Pustelniku :-) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Megabulbulator... 11.09.08, 23:38 Natchnęłaś mnie Bramborova Panenko :) pl.youtube.com/watch?v=qiSkyEyBczU Odpowiedz Link
barimbowa Re: Megabulbulator... 12.09.08, 00:06 To samo podśpiewywałam preparując link :-) ale wolę wersję tubową oczywiście. A chwaliłam Ci się już że jadłam brambory i mam nawet krtka na lodówce? Takiego małego, z drewna i z magnesem w plecach - akurat moje imieniny wypadły na bramborovym urlopie :-) I mam też uwiecznioną wersję hard krtka umarniętego ;-) ale to nie na dobranoc :-) Coś jak słynna żabka syjamska :-) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Megabulbulator... 12.09.08, 07:41 barimbowa napisała: > A chwaliłam Ci się już że jadłam brambory i mam nawet krtka na > lodówce? Takiego małego, z drewna i z magnesem w plecach - akurat > moje imieniny wypadły na bramborovym urlopie :-) Barimbowa jedna miała kreta z drewna... :) Mawiają, że od bramboróv dostaje się dużą głowę ale to jacyś lobbyści kaszy gryczanej na pewno. :) Wszystkiego najlepszego z okazji minionych imienin, coby Ci zawsze skarpety tudzież puńczochowe kalhoty do humoru pasowali. Odpowiedz Link
barimbowa Re: Megabulbulator... 15.09.08, 23:12 Kreta z drewna pominę milczeniem :-))) Te ichne brambory nie umywają się do swojskich placków ziemniaczanych - no ale to tylko moje zdanie - a skoro smakował mi bimber to przecież nie mam smaku ;-) <i Wędrowycz, plugawy degenerat, bimbrownik i egzorcysta nie znanym jest mi osobiście choć przez Stary Majdan przejeżdżam jadąc na wieś sielską anielską :-) >. A podziękowawszy serdecznie za życzenia! Ostatnio zanabyłam nowe pary - w sam raz na rychłą jesień :-) I ciągle na zewnątrz jest COŚ - bulbulator znaczy nie zadziałał ;-) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Megabulbulator... 19.09.08, 22:26 Megabulbulator padł. Podobno zapchała się mydłem dmuchawa do robienia baniek. Trzeba by chyba wody z Lourdes, podobno niebieskie bańki wychodzą. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Megabulbulator... 23.09.08, 21:17 The Bulbulator ruszy dopiero na wiosnę. tinyurl.com/3rpxg2 Kurde, jeśli mają wysadzić w powietrze ten najpiękniejszy ze światów, to dlaczego nie w najobrzydliwszej porze roku? Odpowiedz Link
greta.garbon Re: Megabulbulator... 23.09.08, 21:53 O, to muszę zmienić plany i poderwać tego, co niepoderwany. Zaprzestać roboty kreciej;) a on ma na imię Maciej. Maciejka wiosną zakwita? I to miałaby być jej ostatnia na ziemi wizyta? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Megabulbulator... 23.09.08, 23:16 Maciejka to perfumowana chudzinka z niebieskimi oczkami, szybko ulega zbadyleniu. Nie warta czekania przez całą zimę. :) Odpowiedz Link
greta.garbon Re: Megabulbulator... 23.09.08, 23:22 Anorektyczka na mody fali? Zbych o chudzince perfumowanej napisał. Nie napisał tylko, jak zalotnie pachnie. Odpowiedz Link