wolfgang87 08.06.04, 13:07 Mieslimy przed chwila na liczniku 4791. Otóż mój patron żył w latach 1756-1791. Zmarł biedak młodo. Wspaniałą jednak muzyczke tworzył i chwała mu za to. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wojtek_kosynier Re: 1791 Mozart -|--- 08.06.04, 13:08 Wstyd przyznać, mam tylko jedną płytę - no i jakąś, jeszcze piracką, kasetkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: 1791 Mozart -|--- 08.06.04, 13:11 Nie martw sie. Wstyd sie przyznac, ale ja mam pare giga piratow mp3 :) I nie mam czego sluchac... Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: 1791 Mozart -|--- 08.06.04, 13:12 mozarta nie mam polecam skalpel, franz ferdinand, coma Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: 1791 Mozart -|--- 08.06.04, 13:15 coma będzie w Trójce - w weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: 1791 Mozart -|--- 08.06.04, 13:18 Buuuuu,a mialo byc o Mozarcie :( I need to Mum !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: 1791 Mozart -|--- 08.06.04, 14:51 No moze...Ale forum melomanow jakos samo sie wyzywi, bez moich postów Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: 1791 Mozart -|--- 08.06.04, 14:56 jednym słowem masz poczucie misji, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: 1791 Mozart -|--- 08.06.04, 14:58 Ano...ale nie takiej jaką ma w głowie Pan Kwiatkowski :) Odpowiedz Link Zgłoś