Dodaj do ulubionych

Dobranoc Białostotczanie

    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.05, 23:36

      Witajcie Moje Robaczki
      Dobry Wieczór i...
      Dobranoc...
      Ale jak zwykle przed snem...
      Kołysankę zasyłam znikąd.
      Niech płynie donikąd
      Być może Was odwiedzi...
      Nie wypędzajcie jej
      Wpuśćcie do izby
      Niech serca
      Wam rozśmieszy !!!

      Piosenkę Grupy B Complex
      czyli TPZKK - Towarzystwa Przyjaźni Z Krzysztofem Krawczykiem,
      Pragnę zadedykować Aanneett,
      Poli za którą Morfi bardzo tęskni,
      Oraz pewnej Pani Z. która przypruszyła nas pierwszym śniegiem.

      MALEŃKA MOJA

      Już noc i dzień,jak szukam Cię
      Maleńka moja!
      To śnieg dziś spadł,Twój zatarł ślad
      Maleńka moja!
      A Ty jak mysz w ukryciu tkwisz,
      Maleńka moja!
      Już nie wiem sam co z sobą robić mam!

      Jak bezpański biedny pies
      Przeszukałem tyle miejsc
      Na wskroś,już nie raz!
      Nie znalazłem tamtych dni,
      Za którymi byłaś ty...
      I nic...znowu pas...

      Już noc i dzień jak szukam Cię
      Maleńka moja!
      To śnieg dziś spadł,Twój zatarł ślad
      Maleńka moja!
      A Ty jak świerszcz zaszyta gdzieś
      Maleńka moja!
      Już sił mi brak,gdzie szukać daj mi znak!

      Jak bezpański biedny pies
      Przeszukałem tyle miejsc
      Na wskroś,już nie raz!
      Nie znalazłem tamtych dni,
      Za którymi byłaś Ty...
      I nic...znowu pas...

      Tak jak po burzy wraca słońce
      Po nocy dzień,po zimie - lato
      Tak Ty wróć do mnie,Maleńka moja!
      Dzisiaj już wiem że w całym moim życiu
      Kochałem tylko Ciebie,Maleńka moja!

      Już noc i dzień jak szukam Cię
      Maleńka moja!
      Już nie wiem sam
      Co z sobą zrobić maaaaaaaam...
      Maleńka moja!
      Maleńka moja!!
      Maleńka moja!!!

      [pam,pam,pam,pam,pam]

      Bardzo Was lubię pszczółki fosforowe, moje wszystkie...
      Dobrej Nocki
      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski


      • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.11.05, 02:29


        Bye Bye Robaczki...
        Dzisiaj wspaniale morfi Was ukołysał do snu -
        Słyszę w oddali już tylko chrapusie-mruczusie,...
        Dobranoc.

        --
        Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 20.11.05, 22:08
      Jestem, moj jedyny kochanku, czuly strozu nocny, moja milosci jesienna...

      "Na chwilę przed odlotem
      Wśród ptasich stad
      W zawiłym horoskopie
      Na tysiąc lat
      W otwartym nagle oknie
      W cieniu za firanką
      Wśród ludzi na przystanku
      W słońcu i we mgle -

      Szukaj mnie
      Cierpliwie dzień po dniu
      Staraj się podążać moim śladem
      Szukaj mnie
      Bo sama nie wiem już
      Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.

      Wśród siedmiu dni tygodnia
      Jednakich tak
      W tańczących deszczu kroplach
      Zawodu łzach
      Po lustra obu stronach
      W nowych wciąż marzeniach
      Gdzie jestem, gdzie mnie nie ma
      Już nie bardzo wiem

      Szukaj mnie
      Cierpliwie dzień po dniu
      Staraj się podążać moim śladem
      Szukaj mnie
      Bo sama nie wiem już
      Bo nie wiem sama kiedy się odnajdę."
      (E.G.)

      noc bedzie dobra, gdy dostane okruch chocby od Pana...
      kocham tylko Pana, Panie Morfi...
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.11.05, 23:31

      Dobranoc,
      Wyciszam Was,
      Układam do snu najpiękniejsze wasze niespokojne w ciągu dnia główki,
      Nie potrzebujecie teraz niczego oprócz...
      Oprócz ciszy i okruszka kołysanki morfiego

      ,,TEARS IN HEAVEN" Eric Clapton


      Would you know my name

      Czy rozpoznasz mnie

      If I saw you in heaven?

      Gdybym spotkał Cię w niebie?

      Would it be the same

      Nic nie zmieni się

      If I saw you in heaven?

      Gdybym spotkał Cię w niebie?


      I must be strong

      Muszę być silny

      And carry on

      By dalej żyć

      'Cause I know I don't belong

      Bo nie czas bym z Tobą był

      Here in heaven

      Tutaj w niebie


      Would you hold my hand

      Weźmiesz moją dłoń

      If I saw you in heaven?

      Gdybym spotkał Cię w niebie?

      Would you help me stand

      Czy podtrzymasz mnie,

      If I saw you in heaven?

      Gdybym spotkał Cię w niebie?


      I'll find my way

      Odnajdę szlak

      Through night and day,

      W nocy i za dnia,

      'Cause I know I just can't stay

      Bo wiem że jeszcze nie czas

      Here in heaven.

      Zostać w niebie.


      Time can bring you down

      Czas nakaże ci

      Time can bend your knees.

      Na kolana paść.

      Time can break your heart,

      Złamie serce,byś

      Have you begging please,begging please.

      Błagał go we łzach,gorzkich łzach.


      Beyond the door,

      Gdy trafisz tam

      There's peace I'm sure

      Do jasnych bram

      And I know there'll be no more

      Ujrzysz że już żadnych łez

      Tears in heaven.

      Nie ma w niebie.



      Wold you know my name
      If I saw you in heaven?
      Would it be the same
      If I saw you in heaven?

      I must be strong
      And carry on
      'Cause I know I don't belong
      Here in heaven.

      ,,Tears in Heaven" stworzona została po tragicznej śmierci czteroletniego syna
      Erica Claptona

      przekł/W.Mann


      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
      • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 20.11.05, 23:45
        I never wanted 2 be your weekend lover
        I only wanted 2 be some kind of friend
        Baby I could never steal u from another
        It's such a shame our friendship had 2 end

        I only wanted 2 see u laughing in the purple rain

        (Nigdy nie chcialam byc twoja weekendowa kochanka
        Chcialam tylko byc pewnym rodzajem przyjaciolki
        Kochanie nigdy nie moglabym ukrasc Cie innej
        Taka szkoda, ze nasza przyjazn musi sie skonczyc

        Chce tylko zobaczyc jak sie smiejesz w fioletowym deszczu)

        (to prince oczywiscie, "purple rain" - caly dla Pana, w mojej ukochanej wersji
        spiewany przez pewna kobiete... zdradze panu te wersje kiedys, kiedys... kocham
        Pana, dziekuje za kolysanke, dobranoc...)
      • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 20.11.05, 23:46
        I never wanted 2 be your weekend lover
        I only wanted 2 be some kind of friend
        Baby I could never steal u from another
        It's such a shame our friendship had 2 end

        I only wanted 2 see u laughing in the purple rain

        (Nigdy nie chcialam byc twoja weekendowa kochanka
        Chcialam tylko byc pewnym rodzajem przyjaciolki
        Kochanie nigdy nie moglabym ukrasc Cie innej
        Taka szkoda, ze nasza przyjazn musi sie skonczyc

        Chce tylko zobaczyc jak sie smiejesz w fioletowym deszczu)

        (to prince oczywiscie, w moim niezdarnym przekladzie; "purple rain" - caly dla
        Pana, w mojej ukochanej wersji spiewany przez pewna kobiete... zdradze panu te
        wersje kiedys, kiedys... kocham Pana, dziekuje za kolysanke, dobranoc...)
    • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 21.11.05, 22:55
      Jak bylam malutka, wmawialam sobie, ze Ciechowski jest z mojej rodziny...
      opowiadalam to wszystkim w podstawowce - polowe przekonalam... "To jeden z
      tych, ktorym sie udalo... moj wujek Grzesiek!"
      Jego Noc okryla go za wczesnie...
      Od mojego wujka Grzeska - dla Was, dla Pana, Panie Morfi - "Straznik snu"...
      dobranoc wujku, dobranoc.

      O drugiej dziesięć
      księżyc liznął ucho twe
      tak bardzo szybko
      nie złapałem go za język

      o czwartej pięć
      to słońce
      we wtosach twych
      urządziło sobie
      legowisko dla promieni

      a ja cię pilnuję
      towarzystwo gonię podejrzane
      które tu nad ranem
      ściąga patrzeć jak śpisz

      wcale się nie dziwię
      jest to nawet zrozumiałe lecz
      lecz mogą cię obudzić
      a widzę jak nad tobą

      nad tobą się unoszą
      nad tobą się unoszą
      nad tobą płyną wolno moje sny

      nad tobą się unoszą
      nad tobą się unoszą
      nad tobą płyną wolno moje sny

      nad tobą się unoszą
      nad tobą się unoszą
      nad tobą ptyną wolno moje sny
      i pewnie teraz o mnie śnisz

      tuż po północy wpadła
      do ciebie ćma wybacz ale
      wyprosiłem ją na wieki
      masz pozdrowienia od
      najbliższych gwiazd
      to Droga Mleczna
      pozdrawia twoje piersi

      nad tobą się unoszą
      nad tobą się unoszą
      nad tobą ptyną wolno moje sny

      nad tobą się unoszą
      nad tobą się unoszą
      nad tobą ptyną wolno moje sny

      nad tobą się unoszą
      nad tobą się unoszą
      nad tobą płyną wolno moje sny
      i pewnie teraz o mnie śnisz
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.05, 23:05

      Witam Was i Zapraszam do snu...

      ,,PRAWO"
      Leonad Cohen

      Dzwoniłaś do mnie dość często
      Lecz za późno o włos
      Sam zostałem jak palec
      Trudno,taki mój los
      Ja nie czuję się winny
      Lecz rozumiem już to
      Że prawo jest
      Ramię jest
      I jest dłoń

      Moje serce to pęcherz
      W rezultacie tej gry
      Gdyby księżyc miał siostrę
      To taką jak Ty
      Będę tęsknił za Tobą
      Chociaż złożyć chcę broń
      Prawo jest
      Ramię jest
      I jest dłoń

      To był układ śmierdzący
      Od pierwszego już dnia
      Ja nie żadam litości
      Od ludzi - nie ja
      Jak tu żądać litości
      Kiedy jeszcze trwa sąd
      Prawo jest
      Ramię jest
      I jest dłoń

      Ja nie czuję się winny
      W każdym razie nie wprost
      Prawo jest
      Ramię jest
      I jest dłoń

      Tyle mogę powiedzieć
      Na obronę swą
      Lecz chyba nie za nic
      Skreślono mnie stąd
      Razem z moim aniołem
      Runołem na dno
      Prawo jest
      Ramię jest
      I jest dłoń.

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 22.11.05, 22:57
      Nocny papieros przywołuje spóznione myśli
      odgania sen który przwd chwilą mógł ci się przyśnić
      jesteś sam, myślisz o tym jak przebudować świat
      cały świat
      wodzisz pamięcią po miłościach których już nie ma
      z wolna zaczyna cię dopadać oko sumienia
      jesteś sam, myślisz może by tak udać się w inny ksztalt
      nie wiesz jak
      nocny papieros kusi prawdy, rozmywa słowa
      nocny papieros się dopala i nie ma co żałować
      pora spać do okoła bez zmian, nadal jesteś sam
      chyba tak
      (Soyka)

      dobranoc
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.05, 23:32

      Śpijcie,
      Śpijcie spokojnie Robaczki...

      _______________

      Brązowe oczy dziewczyn
      Brunatny piach na plaży
      Nienazwane barwy tęczy
      Jak odcienie ludzkich twarzy
      Nibieskie morskie fale
      I stalowe w górach skały,...
      A Ty mówisz
      Ty mówisz tylko stale
      Że ten świat jest...
      Taki szary

      Kolorowy świat - dano Ci
      Z tysiącami barw
      Spróbuj żyć...

      Kremowe chmury w niebie
      Letnie łąki pełne kwiatów
      A Ty widzisz wokół siebie
      Tylko smutną szarą barwę
      Niebieskie morskie fale
      I stalowe w górach skały
      A ty mówisz
      Ty mówisz tylko stale
      Że ten świat jest...
      Taki szary


      sł.S.Wolski / Daab

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.05, 22:57

      LADIES AND GENTLEMEN
      FROM LOS ANGELES,CALIFORNIA;

      THE DOORS!!!



      SOUL KITCHEN


      Well,the clock says it's time to close now,
      I guess I'd better go now,
      I'd really like to stay here all night.

      The cars crawl past all stuffed with eyes,
      Street lights shed their hollow glow;
      Your brain seems bruised with numb surprise.
      Still one place to go,
      Still one place to go.
      Let me sleep all night in your soul kitchen,
      Warm my mind near your gentle stove,
      Turn me out and I'll wander,baby,
      Stumbling in the neon groves.

      Your fingers weave quick minarets,
      Speak in secret alphabets.
      I light another cigarette,
      Learn to forget,learn to forget,
      Learn to forget,learn to forget.

      Let me sleep all night in your soul kitchen,
      Warm my mind near gentle stove,
      Turn me out and I'll wander,baby,
      Stumbling in the neon groves.

      Well,the clock says it's time to close,now,
      I guess I'd better go now,I know I have to go,now,
      I rally want to stay here all night,
      All night,
      All night.


      ____________________________


      KUCHNIA TWOJEJ DUSZY

      Cóż,zegar mówi,że już czas zamykać
      Lepiej pójdę
      Choć chciałbym tu zostać do świtu

      Samochody pełne cudzych oczu suną za szybą
      Puste kręgi światła ulicznych lamp
      Twój mózg wygląda jak pocięty brzytwą nieprzytomnych spraw
      Tylko jedno miejsce,do którego można iść
      Ciągle jedno miejsce,do którego można iść
      Pozwól mi przespać noc w kuchni twojej duszy
      przy ciepłym piecu pozwól ogrzać zmysły
      Wyrzuć mnie,kochanie,a pójdę sobie
      W neonowym gąszczu gubiąc wszystko

      Twoje palce tańczą tworząc minarety
      Mówią sekretnym alfabetem
      Zapalam kolejnego papierosa
      I zapominać uczę się od nowa
      I zapominać uczę się od nowa

      Pozwól mi przespać noc w kuchni twojej duszy
      Przy ciepłym piecu pozwól ogrzać zmysły
      Wyrzuć mnie,kochanie,a pójdę sobie
      W neonowym gąszczu gubiąc wszystko

      Cóż,zegar mówi,że już czas zamykać
      Lepiej pójdę,tak powinienem iść
      Choć chciałbym zostać tu do świtu
      Całą noc
      Całą noc


      Bye,Bye Robaczki
      Morfi żegna się,mówiąc Wam Dobranoc.

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.05, 22:36

      Przytulajcie powoli główki do poduszek...
      Jak co wieczór Morfi życzy Wam Spokojnej Nocki
      Dobranoc

      Ile razy przechylałeś szklanki czasu
      Ile razy pożar w głowie trwał
      I plany,że o rany i w każdym słowie żar
      Kto tego nie znał przespał czas.
      Serca w górę,rośnie puls
      Grają - czujesz,topi się mózg
      I znowu żywioły łaszą się
      No co ty stary,boisz się?
      Pamiętasz nas?
      Tyle lat,jak on mógł
      Niech to szlag
      A u niej nic - nie mów mi,lepiej pij...

      I przyjdzie wytrzeźwieć z wielkich miłości
      I przyjdzie wytrzeźwieć z kumpli i snów
      I przyjdzie wytrzeźwieć byle nie już...

      Ile razy przechylałeś szklanki czasu
      Ile ile razy pożar w głowie trwał
      Co tak spokojnie patrzysz,jakbym ci pamięć skradł
      To nie przechodzi z biegiem lat

      I przyjdzie wytrzeźwieć z wielkich miłości
      I przyjdzie wytrzeźwieć z kumpli i snów
      I przyjdzie wytrzeźwieć byle nie już..

      Nasza Basia Kochana

      i przyjdzie wytrzeźwieć...
      byle nie już...
      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
      • Gość: nati Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 21:31
        jej kocham ta piosenke kumpela z zhp mnie jej nauczyla moglby mi ktos
        powiedziec czyje to jest ???
    • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 25.11.05, 23:01
      Dzis ode mnie mlody Krzysiek Krawczyk - dla wszystkich, wyrozniam jak zawsze
      Pana Morfiego.

      Już prawie noc - czas na powroty,
      I ptaki śpią, i samochody
      Przy domach tuż przywarowały już pod oknami.
      Gdzieś by się szło, coś by się chciało,
      Już prawie noc, a mnie wciąż mało
      I nosi mnie po mieście, czort wie, gdzie...

      Jak minął dzień, jak ci się dziś pożyło,
      Jak minął dzień, czy ci się coś skończyło,
      Czy może dziś coś się zaczęło ci - kto wie?
      Jak minął dzień, jak minął dzień dzisiejszy,
      Jak minął dzień, czy warto się obejrzeć,
      Czy z dala mu zawołać: żegnaj dniu!

      Już prawie noc, a w taką ciszę
      Jak wielki dzwon - twe kroki słyszę
      I serce jak na alarm bije tak - u drzwi moich.
      I to jest to, i po cóż słowa
      Niech przyjdzie noc bezksiężycowa,
      Bez woni bzu, lecz z tobą właśnie tu... o - o!

      Jak minął dzień, jak minął dzień dzisiejszy,
      Jak minął dzień, czy warto się obejrzeć,
      Czy z dala mu zawołać: żegnaj dniu! U - u!
      Jak minął dzień, już kartkę z kalendarza
      Na nową zmień - niech nikt się nie powtarza,
      A ty, a ja - zmieniamy się co dnia...

      La la la la , la la la la la la la
      La la la la , la la la la la la la
      Co niesie czas, co jutro czeka nas - kto wie?
      Jak minął dzień - zwiał od nas, aż się kurzy,
      Zanim od gwiazd - ktoś może z gwiazd wywróży,
      Co niesie czas, co jutro czeka nas,
      Co jutro czeka nas?!
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.05, 23:30

      Dobranoc Robaczki,
      Morfi zamyślił się i rozkojarzył,
      z chwilą kiedy Poli - kołysankę dla Was zauważył.
      Aby wieczoru zachować konwencję dołączam Pięknego Ryszarda piosenkę...

      ,,Trzy Siostry"
      muz.R.Rynkowski
      sł. J.Cygan

      Spotkałem je jak dziś
      Na stole szkło,w pokoju dym;
      Nadzieja,Wiara,i...
      Miłości cień - moje siostry trzy.
      Bez wiary tamte dwie,
      A Wiara bez nadziei krzty,
      I wtedy jakiś głos
      Wewnętrzny głos podpowiedział mi;

      Opiekuj się Wiarą swą,
      Nadzieję przytul,bo masz tylko ją
      I wiedz,...
      Że miłość kocha Cię.

      Siedziały smutne tak,
      Tak jakby tu nie było ich.
      Nadzieja,Wiara,i...
      Ta Miłość,co chciała wstać i wyjść.
      Niechciane siostry trzy,
      Bo w życiu wciąż dla nich czasu brak.
      I pomyślałem czy,
      Czy tylko ja,tylko ja tak mam?

      Opiekuj się Wiarą swą
      Nadzieję przytul,bo masz tylko ją
      I wiedz,...
      Że Miłość kocha Cię.

      Opiekuj się...


      Opiekujcie się kochani trzema swoimi Siostrami - warto!
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 23:09

      Życzę Wam Dobrego Wieczoru,
      i Pastelowych Snów

      Na maskowym balu
      spotkałem węża
      w przebraniu kobiety,
      którą kiedyś kochałem.

      - Ja Cię znam - powiedziałem
      - mirażu pustynny.
      Twoje piersi to wydmy piaszczyste,
      przesypują się między palcami.

      Jej wzrok mnie poraził,
      odczułem pragnienie.
      Podpełzłem
      dysząc ciężko
      do łez na jej rzęsach
      i odkryłem wtedy,
      że łzy śmiech wywołał,
      odbija się w nich moja twarz
      tysiącem masek.

      - Zostań ze mną,robaczku kochasiu -
      zanuciła
      - Słońce już zachodzi
      i robi się ciemno.
      A o północy spadną wszystkie maski,zamienią się w popiół.
      Będziemy zmagać się
      nieskrępowani
      zawijasami własnych ciał.

      Doris Vallejo


      Dobranoc Robaczki

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
      • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 26.11.05, 23:11
        Cóż warta noc kiedy już nie ma gwiazd
        Cóż watr jest dzień kiedy zbladł słońca blask
        I tylko wiatr błądzi znów pośród drzew
        Przyjdź do mnie przyjdź
        Czekam wciąż, wołam Cię

        Przyjdź w taką noc kiedy lśnią setki gwiazd
        Przyjdź w taki dzień kiedy znów wstaje brzask
        Bo przecież wiesz, że kocham Cię tak jak nikt
        A więc w taką noc, a więc w taką noc
        A więc w taką noc proszę przyjdź
        (Cz. Niemen)

        dobranoc Panie Morfi - kazde slowo dla Pana...
      • madzia1708 Re: Dobranoc Białostotczanie 26.11.05, 23:17
        pozdr Morfi :O)
        Dobrej nocy
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.11.05, 23:44

      Dobranoc
      Spokojnej Nocy Wam,Wam,Wam i jeszcze Wam życzę,
      A piosenkę dedykuję ......Tobie.
      - Morfi -



      Wiosną lody ruszyły,panowie przysięgli
      Zakwitają pustynie,śnieg się w słońcu zwęglił
      Bóg umiera na krzyżu,ale zmartwychwstaje
      Kurczak z pluszu wysiedział wielkanocne jaje
      Baran z cukru nie martwi się losu koleją
      Świtem ptaki w niebieskim zapachu szaleją

      Tyle razy to wszystko już się wydarzyło,
      Więc dlaczego przed strachem chowamy się w miłość?

      Poza oknem wiosenny wiatr drzewami szarpie
      Budzą się do pracy upiory i harpie
      Nie ufaj w wieczory,wstań zaciągnij story
      Upiory i harpie,harpie i upiory.

      Latem cierpkie owoce pęcznieją słodyczą
      W tańcu pracy pszczoły na urodzaj liczą
      Słońce szczodrze wytrząsa swoją gęstą grzywę
      Na ludzi ospałych,na miasta leniwe
      Matka Boska się pławi w złocie i w zieleniach
      Pustoszeją w święto narodowe więzienia

      Tak co roku nas lato spokojem kołysze,
      Więc dlaczego przed strachem chowamy się w ciszę?

      Poza oknem grzmot się ściga z błyskawicą
      W letnią burzę tańczą wodnik z topielicą
      Zakochani w zbrodni,ofiar wiecznie głodni
      Wodnik i topielica,topielica i wodnik.

      Jesień kładzie słoneczne wspomnienia w słoiki
      Pachną zioła,pęcznieją worki i koszyki
      Przyjaciele wracają z podróży dalekich
      Obmywają stopy w nurcie własnej rzeki
      Pod wieńcem i zniczem usypiają zmarli
      Zapomniawszy już o tym co życiu wydarli

      Poeci o jesieni powielają sztampy,
      Więc dlaczego przed strachem zapalamy lampy?

      Poza szybą jesienna ulewa zajadła
      Podchodzą do okien strzygi i widziadła
      Odwróć się od szyby,rozmawiaj na niby
      Strzygi i widziadła,widziadła i strzygi.

      Zima dzieli istnienia na czarne i białe
      Zimą ciało ogrzejesz tylko innym ciałem
      Paleniska buzują,ciemnieją kominy
      Gęsim puchem piernaty wabią i pierzyny
      Trzej Królowie przybędą Panu bić pokłony
      Złożą dary bogate na wiechciu ze słomy

      Już lat dwa tysiące powraca to święto,
      Więc skąd nad stołami milczące memento?

      Poza oknem śnieżyca,chichoty i wycie
      Przed którymi na próżno chowamy się w życie
      Ten niepokój dopadnie nas zawsze i wszędzie
      Pamiętamy co było,więc wiemy co będzie.


      Przeczucie / Cztery pory niepokoju /
      Sł.muz.Jacek Kaczmarski

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 28.11.05, 23:07
      Naftowa lampa ze śpiącą ćmą
      Drżący płomień całuje jej skrzydła
      Coś niedobrze między tobą i mną
      Popatrz to przez ciebie tak zbrzydłam
      Oczy twoje zieloność kamieni
      Znów odchodzisz myślami o zmroku
      Kto mi ciebie odebrał odmienił
      I gdzie jesteś tamten sprzed roku…

      A mnie się diabeł śni
      Przychodzi nocą i
      Zabiera moje łzy
      Gra bossa-novę
      Lecz niepokoi mnie
      tak dziwnie śmieje się
      Czy aby tylko chce
      Grać bossa-novę…

      Kolejny pasjans i wróżba zła
      Inna dama do króla zwrócona
      Tak zadręcza głupie serce ta gra
      Słyszysz wołam ciebie szalona…
      Puste dłonie w nefrytach pierścieni
      Dokąd pójdę wstrzymana w pół kroku
      Kto mi ciebie odebrał odmienił
      I gdzie jesteś tamten sprzed roku

      Szalone moje sny
      A w nich kosmaty Zły
      Może to jesteś ty
      Grasz bossa-novę
      Wspomnienie jest jak rdza
      Cos jeszcze w sercu drga
      Lecz teraz niech pan gra
      Gra bossa-novę…

      Złocista kotka pod dłonią twa
      Cicho mruczy bezbożne pacierze
      Więc złudzeniem było wszystko i mgłą
      Koniec lecz ja ciągle nie wierzę…
      Słodki zapach więdnących gardenii
      Szalem smutku owija nas wokół
      Kto mi ciebie odebrał odmienił
      I gdzie jesteś tamten sprzed roku

      Niech noc bez końca trwa
      Gdzie ty tam z tobą ja
      Już krąg siódmego dna
      Graj bossa-novę
      W tym śnie mi nie jest źle
      Niech dzieje się co chce
      Odejdzie ktoś czy nie…
      Graj bossa-novę!
      (I. Santor)


      Niech noc bez konca trwa, gdzie Ty, tam z Toba ja... dobranoc Panie Morfi.
      Kocham Pana.
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.05, 00:02

      Witajcie Dobrzy Mądrzy Poczciwi Ludzie

      -Morfi -jak zwykle przychodzi do Was z gitarą i kołysanką na dobranoc.
      Pola ponownie wywróciła wszystkie moje piosenki w szufladzie do góry nogami
      już miałem zaśpiewać,ale...
      nie mogłem - zmieniłem pioseneczkę w ostatniej chwili...

      Dedykuję ją oczywiście Wam wszystkim,którzy mnie jeszcze słuchać chcecie
      jak również Przyjaciołom z Klubokawiarni ze szczególnym uwzględnieniem Janou.
      Dziękuję,że Jesteście!

      Bye,Bye Robaczki Kochane Śpijcie Dobrze - Kolorowych Snów Wam Życzę



      ,,Bossanova o północy"
      EKT- Gdynia
      sł. W.Jarosz
      muz. J.Wydra

      Ta Bossanova jest jak stary,radiowy hit
      I niech się schowa przy niej walca rytm
      Gitara w ręce i zwyczajnie jak to w piosence
      Jak to w piosence dźwięczy mi,dźwięczy mi
      Gitara w ręce i zwyczjnie, jak to w piosence
      Jak to w piosence dźwięczy mi

      W tej Bossanovie słychać ptaki i szelest drzew
      I - daję słowo - czasem pada deszcz
      Pies cicho szczeka,swą melodię zanuci rzeka
      Zanuci rzeka swoją pieśń,swą pieśń
      Pies cicho szczeka,swą melodię zanuci rzeka
      Zanuci rzeka swoją pieśń

      Z tą Bossanovą pozostanę na dobre i złe
      I życia drogą będę łatwiej szedł
      Celu nie zmienię,potykając się o losu kamienie
      Kamienie losu nie zgubią mnie,o nie
      Celu nie zmienię potykając się o losu kamienie
      Kamienie losu nie zgubią mnie

      Jak to w piosence tak i w życiu wszystkiego jest kres
      Gitara w ręce - to już tyle lat
      Gaśnie papieros,nad butelką kiwa się głowa
      Moje życie to Bossanova,to mój świat,mój świat
      Gaśnie papieros,nad butelką kiwa się głowa
      Moje życie to Bossanova,to mój świat,mój świat
      Moje życie to Bossanova...

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: obserwator Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 11:01
      Pięknie się obserwuje ten Wasz romans forumowy, naprawdę momentami zapiera
      dech... Fajnie, lubię czytać te Wasze rozmowy. Pola i Morfi.
    • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 29.11.05, 22:11
      Przy Zielonych stolikach w kawiarni
      Tysiąc par siedzi właśnie jak my
      W twoich oczach spokojnych i czarnych
      Błędny ognik przygasa i drży
      Niebo zielone gwiazdami zasypie
      Pachnie kawa kołysze jak sen
      Muzykanci w łódeczkach swych skrzypiec
      Odpływają daleko hen

      Gdzie magia nocy
      Mrok, księżyca lot
      Dziewczęta śmieją się cieniami rąk
      Flet się pokłócił z gitarą
      Para za parą odpływa co chwila w mrok
      Płynie co chwila w szary mrok

      Przy zielonych stolikach wciąż mrocznych
      Małą czarną podaje nam cień
      Nie drwij ze mnie najdroższy mój chłopcze
      Choć ty jeden zrozumieć mnie chciej
      Czemu milczę ,choć milczeć nie muszę?
      Czemu zgadzam się ,choć mówię nie?
      Do mnie zrywaj się tak z kapeluszem

      Bo ty jeden zrozumiesz ,że:
      To nic to tylko noc księżyca lot
      Dziewczęta śmieją się cieniami rąk
      Flet się pokłócił z gitarą
      Para za parą odpływa co chwila w mrok
      Płynie co chwila w szary mrok
      Płynie co chwila w szary mrok

      (I.Santor - Nocne canto)
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.05, 23:44

      Dobranoc Cherubinki-Serafinki
      Aniołeczki Moje Kochane

      -Morfi- mantrę Wam dzisiaj przynosi



      ,,Naprawdę nie dzieje się nic"
      Sł.M.Zabłocki
      Muz.G.Turnau



      Czy zdanie okrągłe wypowiesz
      Czy księgę mądrą napiszesz
      Bedziesz zawsze mieć w głowie
      Tę samą pustkę i ciszę.
      Słowo to zimny powiew
      Nagłego wiatru z przestworzy
      Może orzeźwi,ale donikąd
      Dojść nie pomoże.

      Zwieść Cię może ciągnący ulicami tłum
      Wódka w parku wypita,albo zachód słońca.
      Lecz pamiętaj,naprawdę nie dzieje się nic
      I nie stanie się nic aż do końca...

      Czy zdanie okrągłe wypowiesz
      Czy księgę madrą napiszesz
      Będziesz zawsze mieć w głowie
      Tę samą pustkę i ciszę.
      Zaufaj tylko warg splotom
      Bełkotom niezrozumiałym
      Gestom w próżni zawisłym
      Niedoskonałym.

      Zwieść Cię może ciągnący ulicami tłum
      Wódka w parku wypita,albo zachód słońca
      Lecz pamiętaj,naprawdę nie dzieje się nic
      I nie stanie się nic aż do końca.



      Pamiętajcie,naprawdę nie dzieje się nic...
      I nie stanie się nic aż do...

      nie jeszcze nie dzisiaj...
      teraz dobranoc sobie nawzajem po cichutku w łóżeczkach prześlemy

      Dobranoc...
      Dobranoc Nutopio,Polo,Obserwatorze,....
      Dobranoc Wszyscy Obserwatorzy,a przecież to jest również Wasza Dobranocka -
      więc...
      do piór,do gitar,do Białegostoku!
      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.05, 23:51

      Dobranoc...
      Wiersz Wam po ciężkim dniu przynoszę,
      posłuchajcie - proszę.


      ,,Kim właściwie była ta piękna Pani?"
      Edward Stachura


      Nikt nie zna ścieżek gwiazd;
      Wybrańcem kto wśród nas?
      Zapukał ktoś...
      To do mnie gość?!

      Włóczyłem się jak cień,czekałem na ten dzień;
      I stoisz w drzwiach...
      Jak dziwny ptak.

      Więc bardzo proszę,wejdź,
      Tu siadaj,rozgość się
      I zdradź mi,kim tyś jest,
      Madame?
      Albo nie zdradzaj mi,
      Lepiej nie mówmy nic.
      Lepiej nie mówmy nic.

      Nieśmiało sunie brzask,
      Zatrzymać chciałbym czas.
      Inaczej jest...
      Czas musi biec.
      Gdzieś w dali zapiał kur,
      Niemodny wdziewasz strój,
      Już stoisz w drzwiach...
      Jak dziwny ptak.

      Więc jednak musisz pójść,
      Posyłasz mi przez próg
      ulotny uśmiech twój,
      Madame.
      Lecz będę czekać,przyjdź!
      Gdy tylko zechcesz,przyjdź!
      Będziemy razem żyć!
      Ja będę czekać,przyjdź!
      Gdy tylko zechcesz,przyjdź!
      Będziemy razem żyć!

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.05, 01:00

      Witajcie w tym nowym jakże pięknym Dniu.
      Jedni już śpią,inni zasypiają,a jeszcze inni spać nie mogą - czuwać muszą.
      Nad duszyczkami ukochanymi,co by im nikt snów przepięknych nie zdmuchnął.
      Mruczeć zaczynają,gaworzyć,bajdy i bajeczki opowiadać Wam Kochani.
      Dlaczego???
      Nie pytajcie, być może dla zasady,a być może po prostu bo - nie wiem.
      Potykam się o książek masę w swoim pokoju i karty jednej jak ptak pióra...
      od pewnego czasu wygładzam.

      Ale przecież,...
      Mistrzu przejmij kontrolę i obejmij,otul, i utul Szalem Delikatności i Miłości
      Tych Wszystkich,którzy słowa twoje czytać będą...

      ,,Ale przecież Ci mają najtrudniej w życiu - którzy najmniej otrzymali.
      Ci najmniej zdolni,którzy mimo to,że dużo pracują,wloką się zawsze gdzieś...
      na końcu.
      Nic im łatwo nie przychodzi.
      Okupują każdy krok znojem.
      A przy tym muszą się wciąż przebijać przez góry własnej nieśmiałości,ludzkich
      uprzedzeń.
      Tym najłatwiej o kompleksy,urazy,zahamowania.
      Nasuwa się wciąż prosty wniosek; zrezygnować,ustąpić przed tymi,którzy mają
      dwa,pięć,dziesięć talentów,zaszyć się w mysiej dziurze i już nawet
      nie próbować,bo to i tak daremne.
      Prosty wniosek - wyrok śmierci dla siebie - dla nas,
      którzy otrzymaliśmy tylko po jednym talencie.

      ks. Mieczysław Maliński

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski

    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.05, 00:51

      Nie,nie zapomniałem Kochani o Was
      Przychodzę powiedzieć jak zwykle dobranoc.
      Od poniedziałku do niedzieli
      Od melancholi jesienno - zimowej
      Od płaczu przez śmiech
      Po jajcarską piosenkę weekendową.
      Posłuchajcie dzisiaj bluesa,blues nas właśnie dziś rozrusa,...hey!!!

      muzyka tradycyjna/sł.Michał Tarkowski

      Jajco Holenderskie Blues

      It łoz meny,meny jers egoł,dej łoz wery fajn,
      It łoz erli łan morn...
      Łen dzy Jajco Holenderskie łoz born.

      It sed,aj hew no mazer,aj hew no fazer tu
      Aj hew no sister,so łot ajm goin tu du?

      Ajl bi rolling,rolling,rolling
      Jajco Holenderskie,ajl bi rolling

      So rolling,rolling,rolling Jajco Holenderskie
      Rolling left end rajt
      Rolling on end rolling bek
      Rolling on dze azer sajd

      Rolling on end bek,Niderlend Egg

      End after meny,meny jers,pipl sot
      Jajco is klewer end gut
      End after meny,meny jers,pipl sot
      Jajco is klewer end gut
      End after meny,meny jers Jajco bikejm tu zboock
      Rili zboock,simpl zboock,
      Jajco bikejm to zbuk....o Je....zus Maria

      OŁŁUUU JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEESSSSSSSSSSSSSSSS!!!!!!!

      Bye Bye Robaczki Moje Najjaśniejsze.

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
    • Gość: Stefan Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 10:44
      Morfeusz, za dużo tej morfiny?
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 04.12.05, 01:41

      Dobranoc,Pa..Pa...
      Dzisiaj mam Was wszystkich kochani na żółto...

      ,,Na Wojtusia"
      sł.J.Porazińska

      Na Wojtusia z popielnika
      Iskiereczka mruga;
      Chodź opowiem Ci bajeczkę
      Bajka będzie długa.

      Była sobie raz królewna
      Pokochała grajka
      Król wyprawił im wesele
      I skończona bajka.

      Żyła sobie Baba Jaga
      Miała chatkę z masła
      A w tej chatce same dziwy
      Cyt - iskierka zgasła.

      Patrzy Wojtuś,patrzy,duma
      Łzą zaszły oczęta.
      Czemużeś mnie okłamała?
      Wojtuś zapamięta.

      Już ci nigdy nie uwierzę
      Iskiereczko mała.
      Majpierw błyśniesz,potem zgaśniesz
      Ot i bajka cała.
    • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 04.12.05, 22:40
      "Jeżeli chwila dnia odchodzi bezpowrotnie,
      czy my przeminąć mamy w niej okrutni i samotni?
      Jeżeli pojedynczy liść posiada sens
      i miejsce, czy wolno nam zadecydować
      i zgasić choćby jedno serce?
      Jeżeli już jesteśmy tu na tę jedyną chwilę,
      czy nie umiemy pojąć, że dano nam aż tyle?"
      (jopek)
    • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.05, 22:45

      Paciorek zmówcie ze mną na dobranoc za...
      Wolny Tybet

      ,,A ile"
      Jacek Kleyff

      A ile wdechów do wzięcia i do oddania
      A ile słów do padnięcia i do powstania
      A ile zwątpień do przeczekania,do wytrzymania
      A ile spojrzeń do ogarnięcia i wysłania
      A ile...
      Piosenek...
      A ile...
      A ile miłości.
      Nijak,Nijak ominąć pytania;
      Co to znaczy wznosić się w jednym rytmie?
      Jak!
      Jak!
      Jak?
      Nijak,Nijak ominąć pytania;
      Jak umieć kogoś kochać i w tym samym czasie nie krzywdzić,gdzieś kogoś?
      Jak!
      Jak!
      Jak?
      Nijak,Nijak ominąć pytania;
      Jak za życia z Tobą być na zawsze?
      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
      • Gość: morfeusz Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.05, 22:53

        Dobranoc,
        dla WOLNEGO TYBETU

        Gdzieś ludzie są w więzieniach
        I gdzieś jest inny świat
        I ptaki do Tybetu lecą
        Przez przełęcz windy GAP
        Chińska do zup przyprawa
        Słoiczek Tiannanmen
        I dwoje się spotyka...
        Rozmawiają przed snem.

        --
        Jestem Morfi i jestem z Polski
        dobranoc...
        cieszę się że Cię znowu widzę Pola
        • Gość: pola Re: Dobranoc Białostotczanie IP: *.aster.pl 04.12.05, 23:16
          "I heard he sang a good song, I heard he had a style,
          And so I came to see him and listen for a while.
          And there he was this young boy, stranger to my eyes (...)"


          (Slyszalam, ze spiewa dobre kawalki, slyszalam, ze ma styl
          Wiec przyszlam by go zobaczyc i przez chwile posluchac .
          I byl tam - ten mlody chlopak, obcy dla moich oczu (...)

          (Killing Me Softly)

          Dobranoc Morfi (i jestes tu...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka