Dodaj do ulubionych

Zazdroszcze Vanillicat

23.11.05, 17:40
znajomosci „Wędrówek Po Gubernii Augustowskiej w celu naukowym odbytych”
Polujanskiego. Powiedz Vanilla, czy jest to ci potrzebne do pracy, czy
czytasz dla przyjemnosci?
Obserwuj wątek
    • oginn Re: Zazdroszcze Vanillicat 23.11.05, 19:55
      Też to czytałem, ale to nieciekawa, z ogromnymi brakami rzetelnych informacji,
      praca. Mało co już z niej pamiętam, oprócz tego dominującego wrażenia.
      • genealog Re: Zazdroszcze Vanillicat 23.11.05, 21:04
        oginn napisał:

        > Też to czytałem, ale to nieciekawa, z ogromnymi brakami rzetelnych informacji,
        > praca. Mało co już z niej pamiętam, oprócz tego dominującego wrażenia.

        Pierwsza taka praca. Pionierom najtrudniej.
        • oginn Re: Zazdroszcze Vanillicat 23.11.05, 21:18
          Niemniej nazywał Połujański mieszkańców Suwalszczyzny Litwinami, nawet tych
          mówiących po polsku (mazursku), bo Suwalszczyzna to odwieczna litewska ziemia
          i, miejmy nadzieję, kiedyś powróci do swej Macierzy.
          • genealog Re: Zazdroszcze Vanillicat 23.11.05, 21:42
            Litwo, Ojczyzno moja...
            • oginn Re: Zazdroszcze Vanillicat 23.11.05, 21:53
              macierz ż VI, DCMs. -y; lm M. -e, D. -y

              1. daw. «matka»
              dziś tylko w zn. przen. podn. «ojczyzna»
              Wróciły do macierzy utracone ziemie.

              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=30186
          • symeonstylita Oj wróci wróci! 23.11.05, 21:44
            Suwalszczyzna wróci do Litwy, Suwałki zostana Wolnym Miastem Suwałki. Będzie o
            nie prowadzone pięć wojen, w tym trzy światowe, aż w końcu Litwini i Polacy
            zostana zikwidowani i te ziemie wrócą do Europy.
          • rozumny1 Re: Ideał - wspólne granice i rząd w Warszawie 24.11.05, 07:42
            oginn napisał:
            Suwalszczyzna to odwieczna litewska ziemia i, miejmy nadzieję, kiedyś powróci
            do swej Macierzy.
            Jeżeli już to Jaćwieska, a jakem Polak i to z dużym dolewem krwi litewskiej,
            uważam, że i Litwie, i Polsce dobrze zrobiłyby wspólne granice i jeden rząd
            w... Warszawie, rzecz jasna, z delegaturami w Wilnie.
            • filikander Re: Ideał - wspólne granice i rząd w Warszawie 24.11.05, 09:18
              Hahaha to fantastyczny pomysł.
              • dzikizsuwalk W polsce lepiej 24.11.05, 14:17
                Mickiewicz był Litwinem z krwi, ale na pewno nie żałował, że pisze po polsku i
                ma polskie obywatelstwo, tak samo Miłosz też nie żałował tego, że jest Polakiem,
                a nie litwinem( bo też z pochodzenia Litwin, więc wciąż się trzymam tezy, że
                Polsce ludziom lepiej się żyło i żyje niż na Litwie, szczegóły biograficzne
                konkretnych ludzi to potwierdzają.
                • oginn Re: W polsce lepiej 24.11.05, 14:38
                  Na Litwie stopa bezrobocia wynosi 4%, a w Polsce prawie 20%.
                  • dzikizsuwalk Re: W polsce lepiej 24.11.05, 15:08
                    to dlaczego nie ma imigrantów, którzy chcieliby tam mieszkać, 4% to tylko sucha
                    statystyczna cyfra, brakuje wielu innych danych, np: poziomu komfortu życia,
                    kultury, zaraz napiszę na swoim blogu literackim polskim, o festiwalu filmów
                    fabularnych, który był w tamten łykend, poziom kultury filmowej jest prawie
                    zerowy, filmów fabularnych prawie w ogóle nie robią, a dokumentalne są naprawdę
                    słabe, pewnie jest podobnie i w innych gałęziach sztuki, z przemysłem też u nich
                    nie najlepiej, dobrze robią wódki, przyprawy, wędliny, kraj rolniczy, ale
                    biedniejszy od nas
                    • pierdutow Re: W polsce lepiej 2 łykend ? 24.11.05, 15:35
                      uczył Marcin Marcina a sam madry jak świnia. No i co z tą poprawnością pisowni ?
                  • rozumny1 Re: 3 596 617 : 338 635 144 24.11.05, 16:35
                    oginn napisał: W polsce lepiej.

                    W Polsce - to po pierwsze, a po drugie - w Litwie, czy na Litwie? I to Cię
                    zdradza. Prowokujesz! Nasi (Polscy) Litwini - coś o tym wiem - nie mówią "NA
                    LITWIE", bo mają kompleks Wielkiego Sąsiada - 3 596 617 : 338 635 144.

                    Większa garść moherowych beretów wystarczy...

                    • rozumny1 Re: Winno być:3 596 617 : 38 635 144 24.11.05, 16:37
                      Sorry...
                    • oginn Re: 3 596 617 : 338 635 144 24.11.05, 18:59
                      rozumny1 napisał:

                      > oginn napisał: W polsce lepiej.
                      >
                      > W Polsce - to po pierwsze, a po drugie - w Litwie, czy na Litwie? I to Cię
                      > zdradza. Prowokujesz! Nasi (Polscy) Litwini - coś o tym wiem - nie mówią "NA
                      > LITWIE", bo mają kompleks Wielkiego Sąsiada - 3 596 617 : 338 635 144.
                      >
                      > Większa garść moherowych beretów wystarczy...

                      Pomyliłeś autorów postów.

                      Ja rzeczywiście nie jestem Litwinem rodowitym, tzn. nie pochodzę z litewskiej
                      rodziny, nie znam litewskiego języka ani nikt w mojej rodzinie nie mówił po
                      litewsku. Ale, tak jak wszyscy rodowici mieszkańcy Suwalszczyzny z dziada
                      pradziada, mam w sobie również krew litewską oprócz polskiej, białoruskiej i
                      jaćwieskiej. Mam więc pełne prawo ze względów genealogicznych uważać się za
                      Litwina, a tym bardziej ze względów historycznych.
                      • z_racis Re: 3 596 617 : 338 635 144 24.11.05, 22:14
                        > Ja rzeczywiście nie jestem Litwinem rodowitym, tzn. nie pochodzę z litewskiej
                        > rodziny, nie znam litewskiego języka ani nikt w mojej rodzinie nie mówił po
                        > litewsku. Ale, tak jak wszyscy rodowici mieszkańcy Suwalszczyzny z dziada
                        > pradziada, mam w sobie również krew litewską oprócz polskiej, białoruskiej i
                        > jaćwieskiej. Mam więc pełne prawo ze względów genealogicznych uważać się za
                        > Litwina, a tym bardziej ze względów historycznych.

                        Heh. bez kitu coś w tym wzystkim jest... nazwisko mam litewskie a wiem ze
                        przodkowie z obu stron jakies tam korzenie litewskie maja.... i jest jakis taki
                        sentyment do tej mickiewiczowskiej Litwy i wogole.... nie pzreszkadza mi to
                        wszystko oczywiście w tym aby być i czuc sie Polakiem :) (choc z litewskimi
                        korzeniami).
                        • dzikizsuwalk Re: 3 596 617 : 338 635 144 24.11.05, 23:55
                          okazuje się, że prawomyślni forumowicze to litwini, zwolennicy marszów równości,
                          antyklerykalni i mający w dupie wielkość polski, zawsze wiedziałem gdzie
                          mieszkałem, dlategop nikogo tutaj właśnie nie lubię
                          • vanillacat Re: 3 596 617 : 338 635 144-dzikuś 25.11.05, 00:24
                            A wiesz czego ja nie toleruję? Chamstwa, a ty dzierżysz niechlubną palmę pierwszeństwa w tym bagnie.
                          • wojtek_kosynier do dzikiego... 25.11.05, 08:55
                            Bycie prawomyślnym, wyrozumiałym wobec mniejszości seksualnych czy
                            antyklerykałem nie oznacza bynajmniej szkodzenia wielkości Polski. Zresztą o
                            jakiej wielkości mówimy? Jakbyś miał elementarne pojęcie o historii naszego
                            kraju, to byś wiedział, że jak Polska była naprawdę wielka, słynęła z
                            tolerancji - choćby wobec innowierców i odmiennych nacji.
                            I pamiętaj, że do mniejszości seksualnych zalicza się nie tylko gejów, ale
                            także sadystów i zelofilów - czyli niejako Twoich kolegów...
                          • oginn Kresowi Polacy 25.11.05, 09:46
                            dzikizsuwalk napisała:

                            > okazuje się, że prawomyślni forumowicze to litwini, zwolennicy marszów
                            równości,
                            > antyklerykalni i mający w dupie wielkość polski, zawsze wiedziałem gdzie
                            > mieszkałem, dlategop nikogo tutaj właśnie nie lubię

                            Twój dziadek pochodzi z wioski litewsko-białoruskiej, inni przodkowie z
                            rdzennej Polski - no to właściwie masz pochodzenie etniczne podobne do naszego,
                            mieszkańców Suwalszczyzny.

                            "...Bardzo często stosowali do siebie określenie "Polaki nieakuratne",
                            zetknęliśmy się też ze sformułowaniem "drewniane Polaki" (odnoszące się do
                            tych, którzy nie mówią po polsku). Niejedna osoba wypowiadała opinię w
                            rodzaju: "Jaka tam ze mnie Polka, przecież nie mówię po polsku". Słyszeliśmy
                            też refleksje typu: "My, prawdę powiedziawszy, jak głębiej pogrzebać, to
                            jesteśmy Litwini" i zaskakujące zwierzenia: "Ja syn wsiech narodow". Odbywały
                            się przy nas, na początku badań dość szokujące, wymiany zdań, jak ta w
                            Dubińcach koło Pielasy: [żona:] "U nas mieszane, ile tu tych Litwiaków, tylko
                            siedem wiosek. A reszta Polaki, Biełarusy." - [mąż:] "U nas tut nie ma
                            Biełarusów." [É] - [ciotka:] "Tu Biełarusy, tu Polaków nie ma." -
                            [żona:] "Czemu nie ma? Raduńska parafia wsie Palaki." - [ciotka:] "Ojej,
                            Biełarusy wsie." - [mąż:] [É] "Tut, nie hawary, tut Biełarusów nie ma.
                            Biełarusy to tylko tam pod Grodno"
                            ...
                            Po dziesięciu latach badań terenowych w wioskach białorusko-litewskiego
                            pogranicza jestem przekonana, że szczegółowsza analiza tożsamości ich
                            mieszkańców, nazywających siebie "Polakami" i reprezentujących rozmaite
                            warianty tej polskości, może wnieść cenny i inspirujący wkład do - zarówno
                            materiałowych, jak i teoretycznych - studiów nad procesami narodotwórczymi."

                            elektrownia.ornak.com/pl/site/kresy_druga_rzeczpospolita/narody/polak_tozsamosc_kresy_2000
                            • dzikizsuwalk Re: Kresowi Polacy 26.11.05, 02:24
                              widzę, że na powaznie się tym zajmujesz, to hobby czy taka praca?
                              • oginn Re: Kresowi Polacy 26.11.05, 16:18
                                To tylko hobby. A tak w ogóle jestem od dłuższego czasu bezrobotny. Dlatego
                                zazdroszczę Litwinom małego u nich bezrobocia i chciałbym przyłączenia
                                Suwalszczyzny do Litwy.
                          • pierdutow Re: 3 596 617 : 338 635 144 26.11.05, 19:26
                            sam siebie nie lubisz i bredzisz . Lepiej wytrzeźwiej to pogadamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka