Dodaj do ulubionych

ZA SZYBKO...

IP: *.media / *.media-com.com.pl 23.03.04, 23:46
nie za bardzo wiem, co zrobić z facetem, który ma zbyt szybki wytrysk, juz po
ogólnych pieszczotach i kilku ruchach ręką, to możliwe? Może jakieś rady od
panów i pań, jeśli, wiedzą co robić..
Obserwuj wątek
    • Gość: Conveyor Re: ZA SZYBKO... IP: 82.139.154.* 24.03.04, 12:17
      Nie przejmowac sie tylko zaraz zaczac od nowa, a potem znowu i znowu... jak sie
      wystrzela to bedzie dluzej wytrzymywal. Tylko nie waz sie mu z tego powodu
      robic wyrzutow, albo obsmiewac...
      • Gość: wariatka Re: ZA SZYBKO... IP: *.media / *.media-com.com.pl 24.03.04, 14:04
        nie, pragnę, żeby czuł się jak najlepiej, więc nie mowy o śmianiu:-)
        dzekuje za rade
        • Gość: Conveyor Re: ZA SZYBKO... IP: 82.139.154.* 24.03.04, 14:29
          I jak najwiecej takich kobiet :) Pozdrawiam
    • kimmay Re: ZA SZYBKO... 25.03.04, 16:25
      lepiej za szybko niz za pozno lub wcale...
      • an_ni Re: ZA SZYBKO... 25.03.04, 17:21
        zglupialas???
        • kimmay Re: ZA SZYBKO... 25.03.04, 21:01
          > zglupialas???


          czy to bylo do mnie?
          bo jezeli tak to wyobraz sobie, ze jednak nie zglupialam tylko wyglaszam na
          forum swoje zdanie...
          bo moze mialam po prostu takiego pecha w zyciu (a moze... nie... odrzucam mysl,
          ze to moja wina!) ze zdarzalo mi sie trafic (kilkakrotnie...) na facetow z
          jakims chyba >>zaburzeniem<<
          a jak ma sie czuc dziewczyna, ktorej co prawda bylo wspaniale, ale za to
          chlopak sobie... hm... powiedzmy... sie ulzyl??? noo... po prostu jego
          >>general<< odmowil posluszenstwa...
          ale sie jakam dzisiaj :PPP

          a jesli facet szybko konczy to przynajmniej nie moze miec do ciebie pretensji,
          ze czuje sie NIESPELNIONY

          chcialam jeszcze zauwazyc, ze autorka postu nie wspomina nic o stosunku
          • an_ni Re: ZA SZYBKO... 26.03.04, 10:05
            nie bardzo rozumiem twoje wyjasnienia - "jak ma sie czuc dziewczyna ktorej
            facet sobie ulzyl a jej bylo wspaniale?" "general odmowil posluszenstwa" - no
            przeciez sobie ulzyl? o co ci chodzi?
            facet zawsze sobie ulzy - bo tak fizjologia
            chodzi o to ze za szybko to wcale nie jest dobrze ! wg mnie to nawet gorzej niz
            w ogole !
            • kimmay Re: ZA SZYBKO... 26.03.04, 19:03
              Przepraszam :> uciekly mi literki...
              Mialo byc "jak ma sie czuc dziewczyna ktorej facet sobie NIE ulzyl a jej bylo
              wspaniale?"
              Chodzi o to, ze jestes z facetem, on Tobie zrobil dobrze, wszystko cacy, ale
              kiedy Ty usilujesz uszczesliwic jego to wtedy... on ma jakies problemy.
              Sory, ale naprawde kilku z moih chlopakow mialo jakies >>zaburzenia wzwodu<<,
              bo tak bym to nazwala i mimo moich staran nie udalo im sie dojsc na szczyt.
              Mi np w tym momencie bylo po prostu glupio... Wydawalo mi sie, ze on jest
              zawiedziony, ze nie potrafilam go zadowolic itp...

              • Gość: Toronto Re: ZA SZYBKO... IP: 67.71.135.* 27.03.04, 19:26
                Logiczne ze sex to nic innego jak psyhika,tym jezeli "zakoduje "sie ze ta
                dziewczyna to naj,naj lepsza,to wiadomo ze przy dotykach bede "gotowy,mokry",to
                ma sie obu stron.Inaczej sie ma po jakims czasie,jak juz poznalismy sie i to
                pierwsze szalenstwo zanika,zaczyna sie "rutyna" wiec i zaczyna sie
                stabilizacja,normalne zycie.Nie ma co sie obwiniac ze nie zadowolilem/am
                partnera,partnerki,tylko trzeba rozmawiac i dazyc do wspolnego dobra.Nie wolno
                szukac pocieszenia ,wyladowania gdzies ,lecz jak juz jestesmy razem robmy zeby
                byc razem w milosci ,oczywiscie mowimy o zdrowych ludziach.Nie wszyscy faceci
                maja problem,nie wszystkie kobiety sa ozieble. Pozdrawiam
    • Gość: Artur Literatura przedmiotu IP: *.acn.waw.pl 28.03.04, 17:31
      Poczytaj sobie Lwa-Starowicza, rozdz. pt. "Problemy z opóźnianiem wytrysku": Z.
      Lew-Starowicz, "Seks partnerski", PZWL, Warszawa 1988, s.290-292.
      L.-S. pisze m. in. o różnych sposobach wydłużenia reakcji seksualnych u
      mężczyzny: małe dawki alkoholu przed; stawianie na drugi stosunek,
      a "odpisywanie" na straty pierwszego; myślenie o czymś innym podczas stosunku;
      zwielokrotnienie prób współżycia; leki psychotropowe; niedopuszczanie do
      wytrysku poprzez ucisk członka ręką poniżej żołędzi. L.-S. zaznacza, że nie ma
      metody uniwersalnej dla wszystkich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka