Dodaj do ulubionych

TRZYMAJ ZWIERACZ NA WODZY

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:31
Czasami się kłócinmy z żoną o to kto jest bardziej dumny i kto pierwszy
wyciąga ręke. No i któregoś dnia który zatrząsł moim trzeźwym spojrzeniem na
świat ona mi wypomina:
-Bo ty nigdy nie przepraszasz...
Ja na to że to kompletna bzdura i żeby mi przytoczyła przykład. Nastała
kopletna cisza, taka że słuchać było jak jej komórki muzgowe przetważają
miliony danych. Po jakiejś bliżej nie określonej chwili ona rzecze:
-Raz jak ostatnio pierdłeś niechcący to nie przeprosiłeś, tylko powiedziałeś
UPSSS...
Wryło mnie, strzeliłem chyba karpia a moje zaskoczenie osiągneło maximum. W
rezultacie czego nawet przyznałem jej chyba racje. Jak mam jej wytłumaczyć że
to nie o to chodzi...
Obserwuj wątek
    • Gość: kamila Re: TRZYMAJ ZWIERACZ NA WODZY IP: 62.233.243.* 22.07.04, 11:43
      hehehheehhehehe, zajebisty masz problem!!i ta Twoja ortografia.....
    • Gość: Czaroffnica Oj ty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 12:58
      Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że poruszenie wątku "bąka" było
      równoznaczne z odebraniem twojej wypowiedzi za żart.
      Jeśli sensem twojej wypowiedzi miała być poważna sprawa: temat nie zrozumienia
      w związku, to dobrze sam wiesz czemu "ty nigdy nie przepraszasz" - proste, jak
      można przepraszać za coś czego się nie zrobiło, bądź za coś o czym nie ma się
      zielonego pojęcia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka