Umieram z Tesknoty :-(

11.08.04, 17:36
hey witam was,

moj chlopak wczoraj wylecial za granice do pracy na pare tygodni albo do 3
miesiecy a ja juz tesknie za nim. niewiem co bede sama robic jak wroce do
domu oprocz tego ze sa w domu rodzice. on tez nie chcial leciec i widzialam
mial lzy w oczach, juz 3x wyjezdzal tak do pracy daleko. wiem ze wytrzymam
taka dluga rozlake ale ciezko mi bedzie bo jestem bardzo do niego
przywiazana. poradzcie mi cos ??? pozdrawiam.
    • valdessa_kane Re: Umieram z Tesknoty :-( 11.08.04, 18:34
      mysle ze powinniescie pisac duzo listow dzwonic i smsowac a przynajmniej
      puszczac pikacze - to troszke zlagodzi bol i bedziesz miala choc odrobinke
      poczucia bliskosci. dobrze by bylo jak by ci przyslal jakas spora maskotke
      zebys mogla sie do niej przytulac.wiem ze te rady moga sie wydawac idiotyczne
      ale zapewniam ze troche pomoga.
      • tina69 Re: Umieram z Tesknoty :-( 11.08.04, 18:58
        bardzo dziekuje ci za rady. oczywiscie ze bedzie do mnie dzwonil ale pewnie 1 w
        tygodniu bo to by go bardzo duzo kosztowalo no i bedziemy pisac do siebie email
        to przynajmniej tyle. ale to jednak i tak nie to samo ale co mozna zrobic takie
        jest zycie. moze powinnam do niego teraz napisac bo niedlugo bedzie ladowac ale
        moze poczekac az on da o sobie znac ??? pozdrawiam.
        • valdessa_kane Re: Umieram z Tesknoty :-( 11.08.04, 21:05
          ale po co czekac? pisz skoro masz potrzebe i nie zadreczaj sie takimi bzdurnymi
          (bez urazy) pytaniami.
          • tina69 Re: Umieram z Tesknoty :-( 11.08.04, 22:31
            dzieki :) moze masz i racje. pozdrawiam.
    • Gość: kicia Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: 217.153.164.* 12.08.04, 15:22
      ej! dasz rade to przezyc :) a pomysl jak bedzie super jak wroci!!
      wiem co mowie bo ja sama jestem juz dwa miesiace bez mojego faceta i nie mof=ge
      sie doczekac az wroci :) 3maj sie!!!
    • Gość: aaa Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 15:25
      Ja też miałam taką rozłąkę z facetem. Wtedy starałam sobie czymś zająć czas.
      Chodziłam do kina, zapisałam sie na siłownie, zaczęłam biegać i pływać. Musisz
      robić wszystko żeby nie siedzieć w domu i nie myśleć ciagle o nim. Ja nawet
      zaczęłam spisywać pamiętnik i tam pisałam wszystko co chciałam wtedy powiedzieć
      mojemu hłopakowi. To mi naprawde pomogło. Sama zobaczysz ze wtedy czas szybko
      minie.
    • tina69 Re: Umieram z Tesknoty :-( 12.08.04, 18:24
      a czy wasi faceci tez czesto wyjezdzaja gdzies za granice do pracy ??? bo ja
      nie nawidze jak moj chlopak wyjezdza na dlugo :( oczywisce staram sie czyms
      zajac ale jest trudno bo ja i tak o nim mysle. pozdrawiam :)
    • nonloso Re: Umieram z Tesknoty :-( 12.08.04, 18:30
      kup sobie kartę tele pin, (na poczcie) dzwoni się z niej po 40 gr za minutę za
      granicę. ja gadam z moim chłopakiem który jest w anglii dzięki temu
      codziennie ;)
    • mika122 Re: Umieram z Tesknoty :-( 12.08.04, 18:35
      wyobraz sobie ze moj facet mieszka w Kanadzie a ja w Polsce
      widujemy sie raz na kilka miesiecy,obecnie przylecialam do niego bo nie moge
      bez niego zyc!jestem tu juz trzeci miesiac ale wiem ze musze wracac skonczyc
      szkole.On przyjedzie do mnie dopiero na swieta Bozego Narodzenia, a pewnie
      zamieszkamy razem za jakies 1/5 roku widzisz nie jestes w takiej zlej sytuacji
    • Gość: Gosiaczek Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 18:48
      A mojego chlopaka zabrali 3 miesiace temu do wojska. Widujemy sie raz na
      miesiac i jakos musze to przezyc. Zazdroszcze Ci,ze musisz czekac tylko 3
      miesiace, przede mna jeszcze 8 dluuugich miesiecy :-( Pozdrawiam! Trzymaj sie!
      • tina69 Re: Umieram z Tesknoty :-( 12.08.04, 19:28
        witam dziewczyny,
        a ja mieszkam w kanadzie a moj facet polecial az 12 stref czasowych od
        kanady :) to bardzo daleko. to chyba nie jestem az w takiej zlej sytuacji jesli
        wy musicie czekac dluzej. no ale fakt jest taki ze faceta nie ma u boku :( no
        coz my dziewczyny jestesmy wrazliwe na takie rozlaki. pozdrawiam.
        • Gość: justys Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:49
          HEJ NAjlepiej by bylo gdybys znalazla sobie jaks robote czas szybko zleci i
          znowu bedziecie blisko.Dobrze miiec wtakich chwilach znajomych,przyjaciol i z
          nimi spedzac czas.Moja przyjaciolka tak robila,wiec moze ty tez z tego
          skorzystaj.TRzymaj sie pa
    • Gość: ona Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: 195.150.115.* 12.08.04, 23:50
      dobra rada olej go i znajdz sobie innego
      ojej jaka ty bidula zaraz sie rozpłacze
    • Gość: Olivia Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.proxy.aol.com 13.08.04, 00:06
      Hej,
      Juz od 7 tygodni jestem we Francji a moj chlopak zostal w Polsce.
      Bardzo za nim tesknie.
      I pratycznie jedyna recepta na rostanie to jak najwiecej zajec w tym czasie.
      Pomysl co lubisz robic, a na co nie mialas czasu wczesnij i zajmij sie tym.
      Pisz duzo listow, wszystkie przemyslenia na wasze temat, jak to mu to pozniej
      pokarzesz zobaczysz jaki bedzie zadowolony:)

      Pozdrawiam
    • Gość: dziwny_facet Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 00:17
      witam Panie. moja Kobietka pojechala na 2 tygodnie nad morze.Mowicie ze Wy
      jestescie takie czule- zgadzam sie.ale facet tez potrafi tesknic!! jestem tego
      zywym przykladem.
      • tina69 Re: Umieram z Tesknoty :-( 13.08.04, 16:27
        witam,
        ja wlasnie mam prace i codziennie do niej chodze, ale i tak mysle o nim. a jak
        sie czyms juz zajme i skoncze to, to mysl o nim do mnie wraca. ja wiem ze facet
        tez potrafi tesknic ale chyba mniej bo jak jest zajety praca to nie ma czasu na
        to. jakos sobie radze, narazie uplynelo dopiero 3 dni jak go niewidzialam :)
        pozdrawiam.
        • Gość: pałeł Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 19:01
          wiesz ja też pracuje i o moim malenśtwie też myśle cały czas, a niewidziałem
          jej od 5 rano jak wychodziłem do pracy 4 tygodnie temu. tak wieć zostało troche
          czsu zanim wruci a ujrze ją chyba dopiero w pażdzierniku dasz rade jak ja
          wytrzymałem ty tesz dasz rade (nawet niema z kim iść na piwko)
          • Gość: jola Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.siec.org / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 19:13
            Mój chłopak wyjchał dziśaj rano a wróci w połowie listopada...
            Wiem że będzie nam bardzo trudno ale damy radę!
            • tina69 Re: Umieram z Tesknoty :-( 13.08.04, 19:53
              witam,
              zaczynam tutaj widziec duzo ludzi ktorzy wyjezdzaja za granice na dlugo, nawet
              nie myslalam ze jest was tak duzo :) juz czuje sie lepiej z tym. moj chlopak
              tez ma powrot dopiero 18 listopada ale (moze) wroci troche wczesniej. no coz
              pewnie damy rade ale bedzie trudno. niewiem jak wy ale ja dzis bede ogladac
              olimpiade caly wieczor bo nie mam nic innego do roboty :) pozdrowienka.
              • kitek9 Re: Umieram z Tesknoty :-( 13.08.04, 20:30
                Ja wyjechalam do Angli miesiac temu (jeszcze drugie tyle), Jego zostawilam w
                Polsce. Na poczatku bylo mi strasznie ciezko mimo ze codziennie po kilka godzin
                gadalismy na gg, dzwonilismy do siebie itd. teraz po miesiacu tesknie mniej
                czasami juz nawet o Nim nie mysle,nie rozmmawiamy juz tak czesto. nie wiem czy
                to dobrze, czy sie od siebie nie oddalamy?? moze nie wytrzymamy tej rozlaki?? a
                moze to normalne??
                • tina69 Re: Umieram z Tesknoty :-( 13.08.04, 21:08
                  kitek,
                  nie martw sie moj chlopak dzwoni do mnie raz na tydzien albo dwa a tak to przez
                  email jestesmy w kontakcie i to nie zawsze, ale oboje wiemy ze tesknimy za
                  soba :) widze ze bardzo duzo ludzi wyjezdza do pracy wow. pozdrowienka.
                  • kitek9 Re: Umieram z Tesknoty :-( 14.08.04, 16:35
                    juz sie nie martwie, dzwonil wczoraj do mnie rozmawialismy 1h, wiem ze damy
                    rade, po za tym moze uda mi sie wrocic tydzien wczesniej.
                    tina dziekuje za wsparcie:) powodzenia w wytrwalym czekaniu (szybko zleci)
                    pozdrawienia
    • Gość: lol Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 20:49
      AAAAAA AGENCJA TOWARZYSKA, zatrudni panie, godziwe zarobki, zalezne od ilosci
      wykonanej pracy tel. 070072772
    • Gość: MEGI Re: Umieram z Tesknoty :-( IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.04, 22:53
      A ja wyjechalam na trzy tygodnie za granice, dzwonilismydo siebie, pisalismy
      smsy...tesknilam okropnie..co sie okoazalo? Znalazl sobie inna..15
      miesiecyposzlo do kosza..
    • tina69 Re: Umieram z Tesknoty :-( 16.08.04, 15:10
      ale swinia znalazl sobie inna, co za facet !!! musi byc ci teraz bardzo ciezko
      ale trzymam za ciebie kciuki. moj facet do mnie dopiero napisal 2 emaile bo on
      nie zawsze ma internet albo dostep do niego. zreszta telefony sa za drogie wiec
      bede czekac na email. wlasciwie to sie juz przyzwyczailam ze go nie ma, teraz
      to tylko kwestia czekania. pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja