Gość: lotose
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.09.04, 17:58
Singapur: "Cosmo" tak, "Playboy" nie
zbig, Reuters, AFP 02-09-2004 , ostatnia aktualizacja 02-09-2004 17:59
Singapur się liberalizuje - władze dopuściły na wyspę kobiecy
magazyn "Cosmopolitan". Ale ukarano tam też stację radiową i jej prezentera
za żarciki z damskiej bielizny.
"Cosmopolitan" był na cenzurowanym w Singapurze przez ponad 20 lat za
epatowanie - zdaniem tamtejszych władz - rozwiązłością, podważanie wartości
rodzinnych i norm moralnych. W czwartek singapurski urząd nadzorujący media
(MDA) uchylił zakaz sprzedaży tego najpopularniejszego w USA pisma kobiecego.
Ostrzegł jednak wydawcę, że oferowana w Singapurze edycja "Cosmo" nie może
eksponować seksu i nagości, magazyn musi być szczelnie owinięty folią i
zawierać widoczne ostrzeżenie, że jego treści nie nadają się dla młodzieży.
Rozluźnienie polityki jest według komunikatu MDA, efektem "głosu opinii
publicznej za większą różnorodnością w mediach". Wcześniej Singapur uchylił
podobny "szlaban" na popularny amerykański serial "Seks w wielkim mieście".
Władze zastrzegły jednak, że nie ma mowy o zniesieniu zakazu
rozpowszechniania "Playboya" i podobnych magazynów dla mężczyzn.
O tym, że z normami moralnymi nie ma żartów (dosłownie) przekonała się
MediaCorp Radio - jedna z lokalnych stacji radiowych. Na pytanie młodego
słuchacza jak najlepiej poderwać dziewczynę prezenter stacji zażartował, by
ten zapytał wybrankę czy nosi ona białe majtki i jak wygląda bez szkolnego
mundurka. Na domiar złego potem wyznał, że cały czas myśli o pornografii.
Natychmiast rozdzwoniły się telefony od oburzonych słuchaczy, a do MDA
wpłynęły skargi. Ostatecznie radio zapłaci 17,5 tys. dolarów kary, a
prezenter stracił pracę.
Wyobrażacie sobie? Cosmo zakazane przez 20 lat!!!!