Dodaj do ulubionych

czuje sie osaczona

IP: *.client.comcast.net 29.11.04, 17:00
moj chlopak chce sie ze mna spotykac codziennie, dzien i noc. Moze raz na dwa
tygodnie wyjde z przyjaciolka gdizes a wtedy przychodzi jak juz jestem w
domu, niewazne ktora godzina. Nawet nie moge sobie sama w domu posiedziec,
czasem mu mowie ze chce byc dzisiaj sama i zeby nie przychodzil, ale on mi
mowi ze nie rozumie jak ja nie chce z nim byc , a on chce ze mna spedzic
kazdy moment. Ja potrzebuje troche czasu dla samej siebie-on tego nie rozumie
chociaz mu wiele razy tlumaczylam! Czy to jest normalne? Czy trzeba sie
zachowywac jak malzenstwo jesli sie jest w powaznym zwiazku? Mam zakaz
odbierania telefonow od bylych chlopakow ktorzy sa moimi przyjaciolmi. Nie
moge za czesto wychodzic do pubow, jakbym gdizes spotkala w puibe bylego
chlopaka to mam wyjsc i ogolnie nie narazac sie na sytuacje gdize mozliwa
jest zdrada. To wszystko ma sens ale co sie stalo z zaufaniem?? Czy to jest
normalne tez tak macie? Nie chce jeszcze sie zachowywac jak zona, chce byc
jego dziewczyna! Czy wszyscy faceci sa tak zaborczy czy tylko moj? Moze sie
to pogorszy po slubie? Dziekuje serdecznie za opinie.
Obserwuj wątek
    • martalek Re: czuje sie osaczona 29.11.04, 17:05
      ojej to straszne, dobrze ze ja tak nie mam, szczerze ci wspolczuje, wydaje mi
      sie ze malzenstwo mogloby to jeszcze pogorszyc, musisz z nim powaznie
      porozmawiac i musicie ustalic pewne zasady, ktore od takze musi przestrzegac...
      jesli nie no to odpusc do sobie bo nie da ci w tym zwiazku oddychac
    • Gość: Artur Przezywacz Re: czuje sie osaczona IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 29.11.04, 21:58
      Nie stresuj sie. Pewna kobieta czula sie osaczona, gdy chcialem sie z nia
      spotkac RAZ.
    • Gość: bonnieq Re: czuje sie osaczona IP: *.stnet.pl 30.11.04, 00:36
      powinnas zapewnic go ze moze ci ufac w 100%
      a poza tym jak ty takie cos wytrzymujesz kobieto ? on ci odbiera zycie prywatne
      a przeciez nie jestes jego własnoscią ! ja bym takiej niewoli nie zniosła. Jak
      sie z nim ożenisz cie jeszcze w pokoju bez klamek zamknie zebys tylko swoich
      bylych nie widziala ;]
    • Gość: TriNitroToluen Re: czuje sie osaczona IP: *.pai.net.pl 30.11.04, 00:52
      Jakiś nienormalny ten Twój facet. Związek bez zazdrości to kiepski związek, ale
      związek z kimś takim to coś jeszcze gorszego. Cytuję: "Nie chce jeszcze sie
      zachowywac jak zona" - to uważasz, że żona już może być tak zniewolona?! Jeśli w
      co drugiej spotkanej przez Ciebie osobie dopatruje się możliwego obiektu zdrady
      to najwyraźniej nie ufa Ci za grosz!
    • Gość: 82 Re: czuje sie osaczona IP: *.client.comcast.net 30.11.04, 16:57
      tak myslalam ze to nienormalne, ale w sumie widze duzo par co siedza razem 24/7
      i ze niby nie chca miec czasu wolnego od siebie. Czy to nie jest to samo? Ja
      tez znajomym nie mowie ze on nie lubi jak wychodze, mowie im ze mam ochote
      poogladac film z chlopakiem a nie lazic po imprezach. dlatego sie pytam bo
      kazdy inaczej mowi i inaczej robi. Moze mu powiem jutro ze ide na impreze w
      nastepnym tyg. Zobaczymy co sie bedize dzialo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka