17.03.05, 07:32
on zonaty mieszka za granica ona wolna... poznali sie na wakacjach, jego zony
nie bylo... spedzili wspolnie 2 tygodnie, ale nie doszlo do zadnego zblizenia
choc oboje tego pragneli, potem wyjazd... rozmowy przez komunikator czasem
wymiana sms'ow... teraz jada w to samo miejsce...czy bedzie lepeij jesli
zostanie tak jak jest? czy romans a potem zrewanie jakichkolwiek kontaktow?
przyjazn? czy niezapomniany romans?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka