Koksiarz!!!

04.08.05, 19:17
Mam 182cm wzrostu 45cm w bicepsie 126cm w klatce piersiowej 45cm w karku
kulturystyka to moja pasja zajelem 6 miejsce w ogolnopolskim konkursie
trójboju silowego lubie miec krótkie włosy nie lubie dresów, nigdy w zyciu nie
uzywałem zadnych nielegalnych srodków dopingujących i bardzo wkórwia mnie gdy
wszyscy widzac moja wieloletnia prace mowia "koksiarz"albo "ciekawe co
wpie.." strasznie mnie to drażni.Czy nie uwazacie ze powstał juz pewien
stareotyp dresa czy koksiarza? Czy kazdy kto dobrze wygląda napewno musiał cos
brac....?
    • bajka228 Re: Koksiarz!!! 04.08.05, 19:26
      Czy nie uwazacie ze powstał juz pewien
      > stereotyp dresa czy koksiarza? Czy kazdy kto dobrze wygląda napewno musiał cos
      > brac....?

      zgadza sie. to jest mozliwe, zeby rozbudowac sobie tak miesnie bez uzywania
      dodatkowych srodkow ale trzeba miec warunki (predyspozycje). porostu ludzie
      wola myslec, ze taka sylwetke mozna osiagnac tylko na <<koksie>>.

      ps. masz biceps jak moje udo :)
    • sessetka Re: Koksiarz!!! 04.08.05, 19:30
      bo to tak sie przyjelo piszesz ze to twoja pasja i dobrze, kazdy co innego lubi.
      osobiscie dla mnie sport jest bardzo wazny uwielbiam go pod kazda postacia
      najgorzej mi w zimie bo na nartach nie umiem, a ilez mozna na tej silowni
      siedziec aerobiku nienawidze, basen zostaje i lyzwy czasem, ale nie o tym
      mialam. Ja tam niemoge patrzec jak facet ma brzuszek piwny albo calkiem flak z
      niego, tyle ze ty sie tym na powaznie zajmujesz i wygladasz inaczej niz
      przecietny wysoki wysportowany facet poniewaz parokrotnie wiecej czasu na to
      poswiecasz i moze dlatego nikt niedowierza ze sam to osiagnoles bo to
      naaaprawdeee trudne.
      trzymaj sie i rob to co kochasz
    • polishbellydancer Re: Koksiarz!!! 04.08.05, 19:35
      ludzie ulegaja stereotypom z lenistwa--tak tak z lenistwa--lepiej kogos
      krytykowac niz samemu wziasc sie do roboty--najlatwiej jest lezec na kanapie,
      pic piwo, zajadac sie paczkami i udawadniac samemu sobie, ze nie ma sensu
      uprawiac jakiegokolwiek sportu bo i tak wszyscy biora chemie
    • lastpoint2 Re: Koksiarz!!! 04.08.05, 20:09
      Oprocz siłowni polecam godzine dziennie z jakąś książką. Poprawisz
      slowa "zajelem", "wkórwia", "stareotyp", "napewno".
      Wygląd jest ważny, ale skoro w Towim krótkim tekscie roi się od błędów - nie
      dziw się że biorą Cie w życiu za dresa-cwaniaczka.
      • ona244 Re: Koksiarz!!! 05.08.05, 13:52
        no bez przesady, każdy pisząc tutaj popełnia jakies błedy, niekoniecznie
        swiadomie. Ty tez pewnie nie zawsze piszesz bezbłędnie.
        • nataan Re: Koksiarz!!! 05.08.05, 13:57
          no ladnie....Twoja pasja jest kulturystyka a nie znasz sie w ogole na rzeczy....
          1. zeby osiagnac taki rozmiar bicepsa trzeba albo od dziecka pracowac wkopalni
          i po godzinach machac sztangami albo zobic sobie kuracje... mysle, ze najlepiej
          mietek na to dziala, ale jezeli pacniesz kilka sztrzalow deca czy testosteronu
          efekty beda lepsze....
          2. mierzysz obwod klatki piersiowej... bez sensu..... klatka piesiwa jest
          ruchoma (dlatego pewnie wymiar na wdechu i nie) ale mierzac klatke piersiowa
          centymetr owijasz o partie, ktore potocznie nazywaja sie motylko czy jakos
          tak..... a to juz powoduje, ze omia obwodu klatki staje sie iluzoyczny...
          3. nie ma stereotypu koksiarza..... ktos, kto osiagnal wymiary, jak Ty
          (zaluzmy, ze Ci wierze) jest koksiarzem....

          tyle..
          pzodrawiam
          • Gość: Zenek Re: Koksiarz!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 14:11
            Eee tam... Pewnie w kufajce klatę se mierzyłeś...
          • cox1 Re: Koksiarz!!! 05.08.05, 23:42
            Po pierwsze klatki nie mierzylem nigdy sobie sam tylko jest to wymog kazdych
            powaznych zawodow kulturystycznych jakbys nie wiedzial i zapewniam cie ze sa
            bardzo dobre sposoby na to zeby klatka piersiowa była mierzona na tzw "wydechu"
            a jesli dobrze sie orjentujesz w temacie kulturystyki granica ludzkich
            mozliwosci jest ok 55 cm w bicepsie takze nie mow mi chlopcze ze moje 45cm jest
            "koksowa iluzja", nie mozesz mi powiedziec ze nie jestem inteligentny bo moje IQ
            wynosi grubo ponad przecietna a moi drodzy panowie stwierdzenie "duza klatka
            mały ptaszek" zostało stworzone przez was palantow chudzielcow i grubasow,
            wstretnych obwisłych tłusciochow, bezbronnych "ćwiercplaskaczów" którzy nie
            potrafia o siebie zadbac i odkręcic zakrętki od słoika dla swojej kobiety gdy
            ona tego potrzebuje, po prostu jest to czysta zazdrość...nataan czy dalej jestes
            dumny ze swoich 30 cm łapeczki ?


            PS.Dzieki dziewczynki :)
            • nataan Re: Koksiarz!!! 07.08.05, 12:06
              cox1 napisał:

              > Po pierwsze klatki nie mierzylem nigdy sobie sam tylko jest to wymog kazdych
              > powaznych zawodow kulturystycznych jakbys nie wiedzial i zapewniam cie ze sa
              > bardzo dobre sposoby na to zeby klatka piersiowa była mierzona na
              tzw "wydechu"
              > a jesli dobrze sie orjentujesz w temacie kulturystyki granica ludzkich
              > mozliwosci jest ok 55 cm w bicepsie takze nie mow mi chlopcze ze moje 45cm
              jest
              > "koksowa iluzja", nie mozesz mi powiedziec ze nie jestem inteligentny bo moje
              I
              > Q
              > wynosi grubo ponad przecietna a moi drodzy panowie stwierdzenie "duza klatka
              > mały ptaszek" zostało stworzone przez was palantow chudzielcow i grubasow,
              > wstretnych obwisłych tłusciochow, bezbronnych "ćwiercplaskaczów" którzy nie
              > potrafia o siebie zadbac i odkręcic zakrętki od słoika dla swojej kobiety gdy
              > ona tego potrzebuje, po prostu jest to czysta zazdrość...nataan czy dalej
              jeste
              > s
              > dumny ze swoich 30 cm łapeczki ?
              >
              >
              > PS.Dzieki dziewczynki :)

              po pierwsze.... ja mam te moje 30 CM lapeczki, jak raczyles to okreslic i wcale
              nie jestem z tego dumny, ale nie przeszkadza mi to...
              co do Twojej iinteligencji.... czy inteligentny czlowiek robi az tak bardzo
              razace bledy ortograficne i stylistyczne... ??
              pragne przyponiec biceps pana Kowacz'a (nie pamietam angielskiej pisowni jego
              nazwiska)...to tak apropos granicy ludzkich mozliwosci.....
              "duza klatka maly ptaszek"... tu znowu wychodzi z Ciebie malo wyedukowany
              czlowieczek, ktory szasta na lewo i prawo swoja wyimaginowana wiedza... w tym
              powiedzeniu chodzi idioto o Twoje ego a nie penisa....
              dno....
              kazdy z Twoimi wymiarami to koksiaz....
              zastanawiajace jedynie, co brales i jak bardzo bylo to skuteczne....
              pozdrawiam
              • cox1 Re: Koksiarz!!! 07.08.05, 23:16
                nataan napisał:

                > cox1 napisał:
                >
                > > Po pierwsze klatki nie mierzylem nigdy sobie sam tylko jest to wymog kazd
                > ych
                > > powaznych zawodow kulturystycznych jakbys nie wiedzial i zapewniam cie ze
                > sa
                > > bardzo dobre sposoby na to zeby klatka piersiowa była mierzona na
                > tzw "wydechu"
                > > a jesli dobrze sie orjentujesz w temacie kulturystyki granica ludzkich
                > > mozliwosci jest ok 55 cm w bicepsie takze nie mow mi chlopcze ze moje 45c
                > m
                > jest
                > > "koksowa iluzja", nie mozesz mi powiedziec ze nie jestem inteligentny bo
                > moje
                > I
                > > Q
                > > wynosi grubo ponad przecietna a moi drodzy panowie stwierdzenie "duza kla
                > tka
                > > mały ptaszek" zostało stworzone przez was palantow chudzielcow i grubasow
                > ,
                > > wstretnych obwisłych tłusciochow, bezbronnych "ćwiercplaskaczów" którzy n
                > ie
                > > potrafia o siebie zadbac i odkręcic zakrętki od słoika dla swojej kobiety
                > gdy
                > > ona tego potrzebuje, po prostu jest to czysta zazdrość...nataan czy dalej
                >
                > jeste
                > > s
                > > dumny ze swoich 30 cm łapeczki ?
                > >
                > >
                > > PS.Dzieki dziewczynki :)
                >
                > po pierwsze.... ja mam te moje 30 CM lapeczki, jak raczyles to okreslic i wcale
                >
                > nie jestem z tego dumny, ale nie przeszkadza mi to...
                > co do Twojej iinteligencji.... czy inteligentny czlowiek robi az tak bardzo
                > razace bledy ortograficne i stylistyczne... ??
                > pragne przyponiec biceps pana Kowacz'a (nie pamietam angielskiej pisowni jego
                > nazwiska)...to tak apropos granicy ludzkich mozliwosci.....
                > "duza klatka maly ptaszek"... tu znowu wychodzi z Ciebie malo wyedukowany
                > czlowieczek, ktory szasta na lewo i prawo swoja wyimaginowana wiedza... w tym
                > powiedzeniu chodzi idioto o Twoje ego a nie penisa....
                > dno....
                > kazdy z Twoimi wymiarami to koksiaz....
                > zastanawiajace jedynie, co brales i jak bardzo bylo to skuteczne....
                > pozdrawiam
                >
                >
                >


                I kto tu robi błędy cioto przyjzyj sie swojemu tekstowi...a nuz zauwazysz pare
                błędów orotgraficznych
              • cox1 Re: Koksiarz!!! 07.08.05, 23:20
                nataan napisał:

                > cox1 napisał:
                >
                > > Po pierwsze klatki nie mierzylem nigdy sobie sam tylko jest to wymog kazd
                > ych
                > > powaznych zawodow kulturystycznych jakbys nie wiedzial i zapewniam cie ze
                > sa
                > > bardzo dobre sposoby na to zeby klatka piersiowa była mierzona na
                > tzw "wydechu"
                > > a jesli dobrze sie orjentujesz w temacie kulturystyki granica ludzkich
                > > mozliwosci jest ok 55 cm w bicepsie takze nie mow mi chlopcze ze moje 45c
                > m
                > jest
                > > "koksowa iluzja", nie mozesz mi powiedziec ze nie jestem inteligentny bo
                > moje
                > I
                > > Q
                > > wynosi grubo ponad przecietna a moi drodzy panowie stwierdzenie "duza kla
                > tka
                > > mały ptaszek" zostało stworzone przez was palantow chudzielcow i grubasow
                > ,
                > > wstretnych obwisłych tłusciochow, bezbronnych "ćwiercplaskaczów" którzy n
                > ie
                > > potrafia o siebie zadbac i odkręcic zakrętki od słoika dla swojej kobiety
                > gdy
                > > ona tego potrzebuje, po prostu jest to czysta zazdrość...nataan czy dalej
                >
                > jeste
                > > s
                > > dumny ze swoich 30 cm łapeczki ?
                > >
                > >
                > > PS.Dzieki dziewczynki :)
                >
                > po pierwsze.... ja mam te moje 30 CM lapeczki, jak raczyles to okreslic i wcale
                >
                > nie jestem z tego dumny, ale nie przeszkadza mi to...
                > co do Twojej iinteligencji.... czy inteligentny czlowiek robi az tak bardzo
                > razace bledy ortograficne i stylistyczne... ??
                > pragne przyponiec biceps pana Kowacz'a (nie pamietam angielskiej pisowni jego
                > nazwiska)...to tak apropos granicy ludzkich mozliwosci.....
                > "duza klatka maly ptaszek"... tu znowu wychodzi z Ciebie malo wyedukowany
                > czlowieczek, ktory szasta na lewo i prawo swoja wyimaginowana wiedza... w tym
                > powiedzeniu chodzi idioto o Twoje ego a nie penisa....
                > dno....
                > kazdy z Twoimi wymiarami to koksiaz....
                > zastanawiajace jedynie, co brales i jak bardzo bylo to skuteczne....
                > pozdrawiam
                >
                >
                >


                a granica ludzkich mozliwosci (55cm) to granica własnie bez uzywania zadnych
                srodków wspomagajacych
      • Gość: coehlka Re: Koksiarz!!! IP: *.pleco.pl / *.pleco.pl 13.08.05, 23:48
        On nie powiedzial ze biorą go za dresa-cwaniaka, tylko za koksiarza, to nie o
        to chodzilo, dorobilas niepotrzebnie ideologię. Chlopak om tym ze ludzie nie
        wierza ze doszedl do takiej sylwetki bez uzywania sterydow czy czego tam, a ty
        odrazu ze jak muskularny to pusty musi byc. I bez przesady, kazdy tu popelnia
        jakies literowki, ale nie zawsze oznacza to nieznajomosc ortografii, po prostu
        ludzie pisza w pospiechu. ja tez nie zwracam uwagi na to co mi tutaj wychodzi,
        wiadomo kazdemu moze sie palec poslizgnac zwlaszcza jak sie pisze szybko, a
        jestem z wyksztalcenia polonistka i nie mam problemow z ortografią.
    • Gość: kiiiiiii Re: Koksiarz!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 15:29
      Ja natomiast uwazam,ze powstal stereotyp,ze miesnie to wszystko co masz i na
      czym skupiasz sie najbardziej.A w główce - makówce pusciutko,oj
      pusciutko........
      • Gość: bassPL Re: Koksiarz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 15:58
        Wielka klatka-mały ptaszek ...
        • cox1 Re: Koksiarz!!! 05.08.05, 23:43
          Po pierwsze klatki nie mierzylem nigdy sobie sam tylko jest to wymog kazdych
          powaznych zawodow kulturystycznych jakbys nie wiedzial i zapewniam cie ze sa
          bardzo dobre sposoby na to zeby klatka piersiowa była mierzona na tzw "wydechu"
          a jesli dobrze sie orjentujesz w temacie kulturystyki granica ludzkich
          mozliwosci jest ok 55 cm w bicepsie takze nie mow mi chlopcze ze moje 45cm jest
          "koksowa iluzja", nie mozesz mi powiedziec ze nie jestem inteligentny bo moje IQ
          wynosi grubo ponad przecietna a moi drodzy panowie stwierdzenie "duza klatka
          mały ptaszek" zostało stworzone przez was palantow chudzielcow i grubasow,
          wstretnych obwisłych tłusciochow, bezbronnych "ćwiercplaskaczów" którzy nie
          potrafia o siebie zadbac i odkręcic zakrętki od słoika dla swojej kobiety gdy
          ona tego potrzebuje, po prostu jest to czysta zazdrość.
          • cox1 Re: Koksiarz!!! 05.08.05, 23:44
            nataan czy dalej jestes dumny ze swojej 30 cm "łapeczki"?
            • Gość: lol Re: Koksiarz!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 00:23
              dobrze powiedziane:)laseczki tez uwielbiaja umiesnione i opalone "nagie"(bez
              wlosów) torsy:)PZDR
              • Gość: oxy_gen_86 Re: Koksiarz!!! IP: *.kalisz.mm.pl 07.08.05, 11:57
                nie noooale bez przesady:/
                a poza tym metroseksualizm sie szerzy (chodzi o te kłaki oczywiście)
            • nataan Re: Koksiarz!!! 07.08.05, 12:13
              cox1 napisał:

              > nataan czy dalej jestes dumny ze swojej 30 cm "łapeczki"?

              ja mam 30 CM w "lapeczce"... a obawiam sie, ze 30 w Twoim przypadku to wynik
              testu na IQ....
              do mojej lapeczki mam stosunek ambiwalentny...
              nie pisze wiecej, zebys mial czas spojzec w slownik i wyczytac, co to
              znaczy... :)

              no coz czasy herkulesa odeszly..... teraz sa czasy odyseusza...
    • Gość: Aniaaaaaa20 Re: Koksiarz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:00
      Mojim zdaniem powstaly te stereotypy juz dawno ale ja nie uwazam tak ze jak
      ktos jest kulturysta to tez odrazu koksem - glupota. Wiem np. po mojim lepku ma
      te same wymiary co ty tylko jest jeszcze wyzszy (192cm,) i on ciezko ciwiczyl
      zeby miec taka sylwetke i przedewszystkim nie bral nic.
      Pozdrawiam Goraco.
      • nataan Koksiarz!!! Ty debilu!!! 07.08.05, 23:58
        Jak mozna pisac, ze 55 cm. to granica ludzkich mozliwosci bez koksowania....
        nie pisze sie nuz w taki sposonb jak ty cioto to robisz...
        mysle, ze ja z moimi 30 cm. w lapce mam wiekszy obwod bicepsa nic ty...
        pocwicz dalej moze zostaniesz ochroniarzem w jednym z wiejskich klubow disko-
        polo...
        i przykro mi to pisac, ale jestes na tyle tepy, iz nawet prsta prowokacja ci
        nie wychodzi...
        no nic..pakuj dalej... a tabletki metanabolu popijaj mlekiem...bedziesz
        wielki...
        staraj sie bardzo to moze zostaniesz soltysem... jeden z koksiarzy nawet
        gubernatorem zostal...
        powodzenia w odkrywaniu coraz to nowszych nieprzepastnych pokladow glupoty...
        i na koniec...jestes kretynem :):): i nic tego nie zmieni...nawet 78 cm w
        bicepsie...
        milego treningu...
        • cox1 Re: Koksiarz!!! Ty debilu!!! 08.08.05, 00:05
          naatan moze chcesz sprawdzic moj obwód bicepsa?Skoro mowisz ze prawo dzungli juz
          w dzisiejszym swiecie nie rządzi możemy sie spotkac i po prostu to sprawdzic:>

          PS Test na inteligencje tez zrobimy..
          • nataan Re: Koksiarz!!! Ty debilu!!! 08.08.05, 00:12
            cox1 napisał:

            > naatan moze chcesz sprawdzic moj obwód bicepsa?Skoro mowisz ze prawo dzungli
            ju
            > z
            > w dzisiejszym swiecie nie rządzi możemy sie spotkac i po prostu to
            sprawdzic:&#
            > 62;
            >
            > PS Test na inteligencje tez zrobimy..

            nie mam na ciebie czasu....
            z ogromna doza prawdopodobienstwa zaloz wynik 2:0 dla mnie...
            w dzisiejszych czasach prawo dzungli brzmi: debile zdychaja... a nie jak ty
            prawdopodobnie wyznajesz: koksiarze zwyciezaja....
            dobranoc maly czlowieczku...
            p.s.
            dla idiotow:

            slowo "maly" w stwierdzeniu "dobranoc maly czlowieczku" ni jak sie nie ma do
            rozmiarow...
    • Gość: Kozak Re: Koksiarz!!! IP: 212.160.172.* 08.08.05, 11:48
      Nie takich kozaków się przerabiało. Maleńki, schowaj te swoje centymetry i
      pokazuj swojej dziewczynie (o ile takowa istnieje). Ja nigdy nie trenowałem, a
      w wieku 20 lat miałem klatę 113 cm na "wydechu", teraz pewnie ponad 120
      (kwestia budowy ciała od urodzenia), nie mierzę, bo nie patrzę na świat poprzez
      pryzmat centymetrów. Poza tym, jak się spotkamy na miejscu w złym czasie i w
      złym miejscu, to nie opowiadaj mi o tym, ile ty masz w klacie, bo w tym czasie
      zdąże 18 razy połamac ci kregosłup...
      • cox1 Re: Koksiarz!!! 08.08.05, 22:57
        hehehe kozak nie napisałem jeszcze czym sie zajmuje od 4 lat jestem instruktorem
        kickboxingu i kijokushin mozemy sie spróbowac z moim kręgosłupem:)
        • Gość: Aniaaaaaa20 Re: Koksiarz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:17
          natan i te inne stwory ktore nie wiedza i sie nie znaja na kulturystyce to
          niech nie zajmuja glosu w tym watku, bo czytajac wasze wypowiedzi jakie
          udzieliliscie to mozna sie tylko domyslec jak wygladacie, a napewno wygladacie
          Do Dupy :)
          Poprostu nie wiecie co jest Piekne A takie cialo ladnie urzezbione to jest
          poprostu piekny widok.
          Pozdrawiam cox1.
      • Gość: cox Re: Koksiarz!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:15
        ciekawe jeszcze jaki masz procent tłuszczu w organizmie bo ja utrzymuje swoj na
        poziomie 7-8% ale jezeli nigdy nie byles na silowni wiec twoje miesnie nie
        przypominaja raczej miesni a obwisłe cycusie moze miec twoja mama a nie
        ty...troche pracy czlowieku, smalec nie robi ciebie wielkim
      • Gość: beet Re: Koksiarz!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:21
        "Poza tym, jak się spotkamy na miejscu ....w złym miejscu"całkiem logiczne kozak
        <lol>
        • Gość: pikahu Re: Koksiarz!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:36
          kox to kox :]
          • Gość: anka Re: Koksiarz!!! IP: *.pleco.pl / *.pleco.pl 14.08.05, 00:03
            Nie przejmuj się. Wiesz, ta opinia, że kulturyści mają mało w głowie, to jest
            tak jak z blondynkami. Stereotyp. A tak się zastanawiałam czy takie obiegowe
            opinie nie powstają czasami z czystej zazdrosći. Wiesz, bohaterka licznych
            dowcipów, słynna blondynka, jest zawsze przedstawiana jako sex bomba, a więc to
            moze być wynikiem zawiści mniej atrakcyjnych kobiet bądź frustracji mężczyzn,
            którzy u takiej piękności nie mają szans. I tak samo to działa jeśli chodzi o
            facetów, którzy są zbudowani jak greccy bogowie - zazdrość, ot co. Jak jakiś
            nie wygląda tak jakby chciał, to najprościej powiedzieć, że ideał nie istnieje,
            a ten gościu to napewno na koksie. Ale z drugiej strony, czasami tak jest, że
            jak ktoś poświęca się głównie wyglądowi, to nie pozostaje wiele czasu na inne
            pasje i rzeczywiście może mieć pewne niedostatki w innych dziedzinach. Tak czy
            tak, wiadomo, że to tylko streotypy i wszystko zależy od osoby i nie ma co się
            przejmować.

            A tak na marginesie, to bez obrazy, ale mnie osobiście odrzucaja takie
            przesadnie umięśnione ciała. Może dlatego, że cenię sobie naturalność (bez
            żadnych podtekstów, że niby o koksiarstwo kogoś oskarżam), po prostu podobają
            mi się normalni faceci. Tacy co oblatują tłuszczem są blee. Facet powinien być
            conajmniej "sprężysty", najwyżej trochę umięśniony, ale bez przesady.
    • Gość: pure_kott Re: Koksiarz!!! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 14.08.05, 00:33
      Dobrze chlopie ze trenujesz. Na przyszlosc sie dobrze zanosi. Nie bedziesz z
      wielkim kaldunem odstraszal swojej kobiety. Potem sie dziwia ze nie chca z nimi
      spac, zflaczalymi nudziarzami. Zaczelam spotykac sie z nowym facetem 3 tygodnie
      temu i bylo ok do poki nie zdjal t-shirta. Nie zeby gruby, skad!Tylko taki nie
      umiesniony wcale. No nie moge go! Przystojny, inteligentny...ale mnie nie
      podnieca. Lubie jak facet jest silny, nie zeby od razu kulturysta, ale
      przyzwoicie zbudowany!Kobieta musi czuc ze to facet!!! Wiec drodzy panowie do
      roboty!Ja tych waszych piwnych miesni nie moge!
      • squirrel22 Re: Koksiarz!!! 14.08.05, 02:11
        Ha, a podobno od piwa nie rośnie brzuch, tylko jest to wynik nadmiaru męskich
        hormonów. Więc, hm.. panowie nie bądźcie tacy..... męscy?????? :/
        • Gość: pure_kott Re: Koksiarz!!! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 14.08.05, 20:16
          Jak to?To dziwne bo poziom meskich hormonow spada wraz z wiekiem a brzuch
          rosnie. Oj Squirrel, chyba ci sie cos pokrecilo. Mlodzi faceci az kipia od
          hormonow a na brzuszku skorka. Dobra, dobra, leniuchy i obrzarciuchy wszystko
          jakos wytlumacza na swoja korzysc.
          • squirrel22 Re: Koksiarz!!! 14.08.05, 20:21
            Nikogo nie bronię, zwłaszcza, że sama jestem kobietą i bynajmniej nie
            zachwycają mnie takie widoki :))), ale autentycznie kiedyś w telewizji
            słyszałam, że to z najnowszych badań naukowych wywodzi się to odkrycie. Może
            chodzi o to, że im starszy pan tym bardziej efekt wieloletniego działania
            hormonów się uwidacznia?? ;)))
    • lampionn ALE JEST TU KILKA NIEDOWMOWIEN 14.08.05, 20:42
      od kiedy kulturysci sa porownywani z dresiarzami?przeciez wiekszosc dreso
      wpochodzi z patologicznych rodzin i nie ma nawet pieniedzy zeby chodzic na
      silownie ani nawet nie cce sie im meczyc na muskulatura, dresiarze to zazwyczaj
      niedozywione chukra albo spaslaki ktorzy nie uprawiaja zadnego sportu i tylko
      kozacza jak sa w grupie , chodz ana mecze, pija i wszczydaja zadymy ale to nie
      sa sportowcy ani kulturysci, i nie kazdy kulturysta -czytaj facet cwicacy n
      asilowni-goli leb na łyso
      • Gość: johny taa.. IP: *.chello.pl 14.08.05, 21:25
        Cox gdybys byl taki pewny to bys nie zakladal takich bezsensensownych tematow
        na forum..
        Znowu widze kolejnego typa ktory doklada dziegdziu do tego i tak zle
        postrzeganego srodowiska przez klasyfikowanie na chudy-maly nic nie warty..
        Dlatego pozniej ludzie widzac umiesnionego faceta zakladaja z gory ze "ten to
        mysli se ze jest niewiadomo kim"..a tak nie jest!!
        Jak rzeczywiscie jestes instruktorem sztuk walki to powinienes wiedziec ze
        ludzie ktorzy wygladaja na "palantow chudzielcow" "bezbronych cwiercplaskaczow"
        nieraz maja w sobie wiecej ducha walki niz skoksowany mis.Nie mowie tego o
        sobie ale rozne juz rzeczy widzialem..
        Wejdzcie na jakies forum strongmanow np www.irekkuras.com gdzie
        dyskutuja "duzi" panowie ale wszystko odbywa sie w serdecznej atmosferze!
        A tu mozesz pokozaczyc troche ..
        Pozdrawiam!
    • Gość: EXPERT DOBR AGLUPIE H.UJE STULIC PYSKI TERAZ JA MOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 21:36
      WY ZASMARKANE cioty musze sprostowac kilk awaszych niedomowien, otoz 55 cm nie
      mozna uzyskac bez koksu , wiec cox1 to debil, ale wy tez jestscie niezbyt
      madrzy , widac ze macei po 18 lat , ja jestem kulturysta od 10 lat i wiem co ni
      eco, i twoj chlopak droga kolezanko ci nie mowi poprostu ze koksuje a ty jestes
      na tyle tepa i prosta ze sama na to nie wpadniesz szmato, ok ide sie wysrac jak
      wroce ma byc spokoj bo wam wpier..dole
      • Gość: anka Re: DOBR AGLUPIE H.UJE STULIC PYSKI TERAZ JA MOWI IP: *.pleco.pl / *.pleco.pl 14.08.05, 21:43
        Bardzo mi przykro cox1, ale właśnie "kolega kulturysta" popsuł Ci opinię.
        Blondynka to jednak blondynka, jeśli wiesz o czym mówię ;)))
      • cox1 Re: DOBR AGLUPIE H.UJE STULIC PYSKI TERAZ JA MOWI 14.08.05, 23:02
        Pani kulturysta to prosze wytłumacz mi co znaczy taki podstawowe zagadnienie z
        kulturystyki np tzw "zasada uderzenia" sformuowana przez jednego z najbardziej z
        nanych kulturystow na swiecie czy tez wytlumaczyc roznice pomiedzy terminami
        endomorfik ektomorfik czy tez mezomorfik.Jezeli zajmujesz sie tym tak długo z
        pewnoscia odpowiesz na te banalne pytania z łatwościa jesli po prostu wciskasz
        kit to zycze milej lektury w internecie...POZDRAWIAM
    • Gość: confused Re: Koksiarz!!! IP: *.btk.net.pl 15.08.05, 00:43
      Eh ku.. to jest zalosne, mialem nie zabierac glosu w tym watku, ale nie moge
      zdzierzyc takiej ignorancji wiec drogie dziewczeta i chlopcy rzuce Wam troche
      swiatla w te czelusc bez dna. A wiec tak: 55cm w obwodzie ramienia bez SAA
      (czyt. koksu ) jest praktycznie niemozliwe- nawet jesli ktos jest super
      genetykiem i zjada wszystkie suplementy dostepne na rynku, dodam dla przykladu,
      ze Arnold w szczytowym okresie mial mniej wiecej wlasnie taka kielnie, mam na
      mysli oczywiscie ramie muskularne bo nie ma co porownywac spaslakow, ktorzy
      maja w pasie po 1,5 metra. Teraz do goscia, ktory zalozyl ten post- zalisz sie
      czy chwalisz bowiem twoje wymiary nie sa wcale jakims strasznym osiagnieciem,
      polowa szczypiorkow z mojej silowni ma podobne. Nie wiem czy rzucenie paru
      tekstow z przewodniczka dla kulturystow Weidera ma Ci przysporzyc publiki i
      wiarygodnosci, ale odnosze wrazenie ze to co robisz (chwala Bogu, ze robisz
      cokolwiek) nie robisz dla siebie tylko dla akceptacji i po to aby Cie ktos
      zauwazyl. Posluchu szukasz na forum -o czym swiadczy rzucanie przez ciebie
      cyframi- kulturystyka to styl zycia podobnie jak sztuki walki, wiec wyluzuj
      ciesz sie tymi sportami dla samego siebie i miej w dupie co mowia inni.
      • cox1 Re: Koksiarz!!! 15.08.05, 10:40
        Po pierwsze prosze niepodszywac sie pod moj nick po drugie nastepny panie
        kulturysto sztuka w tym sporcie jest to zeby nie byc wielkim tylko zeby wygladac
        pięknie a najwazniejsza sprawa to czysta symetria. Wiec nie chodzi mi tu o zadne
        centymetry a skoro mowisz ze szczypioski z twojej silowni takie maja wiec chyba
        ciebie pasjonuja beznadziejne miesnie twoich ukochanych szczypiorków, do tego
        trzeba pasii a nie siły..pozdrawiam
    • Gość: cox1 Re: Koksiarz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 01:51
      sram twojej matce w cipe moim proteinowym gownem
    • apsik87 Re: Koksiarz!!! 15.08.05, 11:04
      mysle z etaki stereotyp istnieje.dla mnie kulturystyka,boks i jemu
      pochodne,pilka nozna i takie sporty,sa nudne i stworzone dla pustych facetow
      ktorzy umieja tylko pakowac i za plka ganiac.dla mnie sport powinien dawc jakas
      filozofie,zasady,sposob zycia jak np karate czy aikido.pozatym skapskowani na
      maxa faceci nadaja sie tylko na patelnie jako kotlety.
    • Gość: confused Re: Koksiarz!!! IP: *.btk.net.pl 15.08.05, 12:03
      Zabiore glos w tym watku po raz ostatni, bo jak mawial Murphy: Nigdy nie
      polemizuj z glupcem, bo ludzie moga nie zauwazyc roznicy. Czlowieku nie dosc ze
      popadasz w samouwuielbienie, to w dodatku sam sobie zaprzeczasz najpierw
      popisujesz sie niemal wszystkimi swoimi wymiarami(nog chyba jak kazdy
      sezonowiec nie trenujesz-bo pewnie tez bys podal wymiary), a potem kiedy
      okazuje sie ze to nie jest jakies niewyobrazalne osiagniecie piszesz ze wymiary
      sa niewazne. Powiedz to wszystkim startujacym w zawodach, nie bede tu mowil o
      czolowce IFBB, bo oni sa poza dyskusja z wiadomych powodow, ale chyba nie
      powiesz, ze Maszewskiemu czy Strzelinskiemu brakuje symetrii- a dziwnym
      zbiegiem okolicznosci sa ogromni, mimo iz nie maja statusu zawodowca.
      Przypuszczam, ze tak naprawde jestes zwyklym gowniarzem, ktory poczytal
      troche "Muscle'a" lub przy odrobinie szczescia otarl sie o "System Joe
      Weidera", a teraz popisuje sie przed laikami( bo z pewnoscia nie kazda kobieta
      na tym forum trenuje kulturystyke) podstawowymi terminami. Ach zapomialbym -
      znajac realia dzisiejszego sportu, z cala odpowiedzialnoscia moge stwierdzic,
      ze startujac w zawodach czy to kulturystycznych, czy tez w trojboju musisz sie
      wspomagac jezeli chcesz sie w tym sporcie liczyc, a jezeli Ty twierdzisz ze tak
      nie jest to albo jestes kompletnie glupi i gowno naprawde wiesz na ten temat
      albo jestes strasznym ignorantem, co i tak na jedno wychodzi. Tak na marginesie
      pochwal sie swoimi wynikami w trojboju, tak aby kazdy, kto naprawde orientuje
      sie o co chodzi mogl zweryfikowac Twoja wiarygodnosc- chcemy przeciez zobaczyc
      jakie to wyniki osiagniete bez wspomagania pozwalaja na zajecie 6 miejsca na
      zawodach ogolnopolskich- podaj tez swoja wage bo to takze istotne. Pozdrawiam
Pełna wersja