hau hau

20.08.02, 12:24
Z wielkim zainteresowaniem przeglądam wszystkie opinie na tym forum. Kilka
słów o sobie, czytam 2 gazety codzienne, 4 tygodniki, 1 dwutygodnik i kilka
miesięczników, w tym z kobiecychTwój Styl, Marie Claire, dawniej Votre Beaute
(?), Urodę, Cosmopolitan. Kobiece miesięczniki czytam nie dla orgazmów
intelektualnych ale dla rozrywki, czystej rozrywki w celu oderwania się od
schematów życia codziennego. Sorry za górnolotność. Nigdy nie interesują mnie
wszystkie artykuły, część opuszczam, bo mnie nudzą. Potem wyrzucam gazetę do
śmieci i na drugi dzień nie pamiętam, o czym była i pod koniec miesiąca nie
rozpoznaję już okładki, kupiłam ją już czy nie -dlatego, że we wszystkich
miesięcznikach tak naprawdę jest ta sama chała i te same tematy, np. ostatnio
przez wszystkie niemal magazyny przetoczył się temat klubów nocnych w dużych
miastach. Pewnie zauważyłyście.
Ale 5-9 zł za gazetę to nie jest dużo, równowartość paczki papierosów, kilku
ciastek, nietrafionego kosmetyku, ułamek kretyńskiego ciucha, kupionego w
chwili rozpaczy. C. nie jest ani gorszy ani lepszy od pozostałych. Skoro jest
na rynku i nie splajtował, jak inne, to nakład musi być duży i żadne wasze
protesty i wyżywanie się na tym forum gazecie nie zaszkodzi. Zawsze jest tak,
że najgłośniejsze są osoby AGRESYWNE i tylko je słychać, dlatego tutaj
odzywają się tylko te agresywne, kobitki spokojne czytają ale nie komentują.
Czy naprawdę wierzycie, że dwadzieścia kilka osób może wypowiadać się w
imieniu całego narodu? Ile was tu jest? 27? Przepraszam, pewnie 34 + kilku
panów nieczytających C. za żadną cholerę. Domyślam się, że jesteście z grupy
tych, które zawsze awanturują się w sklepie i w urzędach, więc teraz
pyskujecie tutaj. Złość piękności szkodzi. Skoro tak świetnie znacie treść
C., to przyznajcie się, że je po prostu kupujecie i nabijacie kasę
wydawnoctwu . Nie ośmieliłabym się nigdy krytykować Playboya, bo go nie
czytam. Jeśli nie czytam, to nie będę się wypowiadać w sprawie treści. Mam
kilka przemyśleń.
Po pierwsze - nie rozumiecie pojęcia sformatowanej gazety. C. jest
sformatowane na młode czytelniczki, a wy jesteście po prostu chyba za stare.
Kupcie sobie „Misia”. I co? Ale nudne, nie? Bez sensu. Trzeba walczyć z
misiem. Nie czytajcie publikacji z innej grupy wiekowej. Jeżeli w TV nudzą
was nowe filmy a lubicie oglądać tylko stare, które już znacie, to jest
właśnie to.
Po drugie - zatrzymałyście się na etapie starego Jestem (-Chyba jestem w
ciąży. Odp redakcji: Z powodu długiego cyklu druku naszej gazety, sytuacja
się już prawdopodobnie wyjaśniła), starej Filipinki (Pamiętacie psychotesty-
czy jesteś zadowolona z wakacji, Michalina Wisłocka - felietony, Opowiadania
o miłości, Kącik samotnych serc, Music shop, Rozmowa z prof. Z.Lew-
Starowiczem, Psyche, Kuchnia, Moda, Listy astrologiczne, Letnia księga
Niesamowitości - KOMPLETNIE coś innego, niż obecnie w C.), filmu Angelika
(seks w wielkim mieście, na wielkim statku, w wielkim pałacu), Świata Młodych
( porady senne Esmeraldy). Dawniej było TO SAMO. Tylko wy byłyście młodsze i
trochę inaczej patrzyłyście na świat. Melba, ile masz lat? 36? A pamiętasz
histerie zdewociałych bojowniczek o różne wartości po wydaniu „Sztuki
kochania” Michaliny Wisłockiej? Kurczę, minęło 20 lat a wy jedziecie dalej
tym samym tekstem. Czy już pozrywałyście plakaty z bielizną z billboardów?
Nie? Błąd.
Po trzecie - krytykujecie zbyt dużą ilość seksu w C. i zbyt wielki
nacisk na różne gadżety „nowoczesnej” kobiety. Mam prośbę. Rzućcie okiem na
majtki i stanik, które dziś macie na sobie. I co? Majtki dziurawe a stanik
stary i spłowiały z urwaną jedną haftką. Zgadłam? A śpicie pewnie w starym T-
Shircie (pozwolę sobie tak odmienić, nie mam słownika pod ręką) i kolejnych
dziurawych majtasach z kolekcji (do naszego rodzynka: masz pewnie dziurawe
skarpetki i galotki poprute w pasie). A ja mam dziś na sobie komplet bordowy
Triumph’a , majtki i stanik powiększający piersi i czuję się świetnie.
Dostałam w prezencie od męża, sam mi kupił, bo mężczyźni to lubią, czy nam
się to podoba czy nie.
Po czwarte - jesteście po prostu zazdrosne o to, że wasz chłop mógłby
gdzieś (urząd?szpital? praca?tryskająca seksem sąsiadeczka?) natknąć się na
taką wyedukowaną przez C. panienkę. Gdyby przed waszym chłopem szła po
schodach taka lala w miniówie i bez majtek (być trendy), to leciałby za nią
jak pies z wywieszonym ozorem i dobrze o tym wiecie. Wy nienawidzicie nie C.,
ale jego ewentualne produkty. Panie czytające Twój Styl nie są tak
niebezpieczne. Najlepiej, aby wasz facet współpracował wyłącznie z kobietami
czytającymi Przyjaciółkę i Panią domu (go garów baby, do sprzątania, nie
zapomnijcie o naklejkach na przetwory, uszyjcie nową firaneczkę do kuchni).
Pewnie jesteście bezbarwne, nudne i aerotyczne a mąż się już was wstydzi
(poznacie to po tym, że nie chce z wami nigdzie wychodzić).

Fajnie szczekacie, fajnie się was czyta. A karawana i tak jedzie dalej.
    • Gość: siciliana Re: hau hau IP: 217.8.162.* 20.08.02, 13:14
      Fajnie to sie czyta ciebie, szczekaczu :)))))))) (czyzby to nowe porady Cosmo
      jak ożywić łózko??- poudawac pieska :))))))))))))

      A i ten stereotyp: Cosmodziewczyna chodzi w bordowych stanikach, a
      reszta "nieoświecona" w porwanych gaciach, żałosne. Rozumiem ze tego
      wszystkiego można nauczyc sie w tych gazetkach dla sexi panienek :) No i sorry,
      ale że chodzenie bez majtek jest trendy to ja doprawdy nie wiedziałam, buahahaha

      Uwiez istnieją kobiety, które potrafią miec klase (jezeli w ogóle wiesz co to
      znaczy). Nie czytują płytkich gazetek by byc pociągającymi dla facetów. Skoncz
      to uzalanie sie nad "biednymi" antyCosmonautkami. One po to by zwrócic uwage
      faceta nie musza biegac z gołą pupą, w przeciwieństwie widocznie do
      Cosmonautek. A swoją drogą to im współczuję, ta ciągła walka o to by ich
      Cosmofacet nie oglądał sie za innymi Cosmonautkami, zawsze przeciez moze trafic
      sie lepsza :)))). Swiat jest ciężki dla Cosmonautek :))))))
      papapa
    • mariuszbaa Re: hau hau 20.08.02, 13:26
      a lubisz miętówki? Znałem kiedyś taką jedną która za nimi przepadała... i też
      miała takie ładne hebrajskie imię ja ty :-))
      • mariuszbaa Re: hau hau 20.08.02, 13:34
        Ewa = Iwa = Joanna
    • _luizjana_ Re: hau hau 20.08.02, 13:36
      joanna1002 napisał(a):

      > Po pierwsze - nie rozumiecie pojęcia sformatowanej gazety. C. jest
      > sformatowane na młode czytelniczki, a wy jesteście po prostu chyba za stare.
      > Kupcie sobie „Misia”. I co? Ale nudne, nie? Bez sensu. Trzeba walcz
      > yć z
      > misiem. Nie czytajcie publikacji z innej grupy wiekowej. Jeżeli w TV nudzą
      > was nowe filmy a lubicie oglądać tylko stare, które już znacie, to jest
      > właśnie to.


      ach, nie wpadlam na to, ze nie lubie Cosmo, bo taka stara jestem ha ha. zaraz
      pojde do lustra sprawdzic czy wlosy juz mi nie siwieja i czy jakiejs
      zmarszczki juz czasem nie mam.


      > Po drugie - zatrzymałyście się na etapie starego Jestem (-Chyba jestem
      w
      > ciąży. Odp redakcji: Z powodu długiego cyklu druku naszej gazety, sytuacja
      > się już prawdopodobnie wyjaśniła), starej Filipinki (Pamiętacie psychotesty-
      > czy jesteś zadowolona z wakacji, Michalina Wisłocka - felietony, Opowiadania
      > o miłości, Kącik samotnych serc, Music shop, Rozmowa z prof. Z.Lew-
      > Starowiczem, Psyche, Kuchnia, Moda, Listy astrologiczne, Letnia księga
      > Niesamowitości - KOMPLETNIE coś innego, niż obecnie w C.), filmu Angelika
      > (seks w wielkim mieście, na wielkim statku, w wielkim pałacu), Świata
      Młodych
      > ( porady senne Esmeraldy). Dawniej było TO SAMO. Tylko wy byłyście młodsze i
      > trochę inaczej patrzyłyście na świat. Melba, ile masz lat? 36? A pamiętasz
      > histerie zdewociałych bojowniczek o różne wartości po wydaniu „Sztuki
      > kochania” Michaliny Wisłockiej? Kurczę, minęło 20 lat a wy jedziecie dale
      > j
      > tym samym tekstem. Czy już pozrywałyście plakaty z bielizną z billboardów?
      > Nie? Błąd.


      Nie no, nie przesadzaj, Melba 36 lat? wg mnie ma co najmniej 66. Te wszystkie
      jej histeryczne posty swiadcza, ze napisala je 66 pruderyjna dewotka.


      > Po trzecie - krytykujecie zbyt dużą ilość seksu w C. i zbyt wielki
      > nacisk na różne gadżety „nowoczesnej” kobiety. Mam prośbę. Rzućcie
      > okiem na
      > majtki i stanik, które dziś macie na sobie. I co? Majtki dziurawe a stanik
      > stary i spłowiały z urwaną jedną haftką. Zgadłam? A śpicie pewnie w starym T-
      > Shircie (pozwolę sobie tak odmienić, nie mam słownika pod ręką) i kolejnych
      > dziurawych majtasach z kolekcji (do naszego rodzynka: masz pewnie dziurawe
      > skarpetki i galotki poprute w pasie). A ja mam dziś na sobie komplet
      bordowy
      > Triumph’a , majtki i stanik powiększający piersi i czuję się świetnie.
      > Dostałam w prezencie od męża, sam mi kupił, bo mężczyźni to lubią, czy nam
      > się to podoba czy nie.

      Caly czas smieje sie czytajac twoje wypociny, ale ten fragment rozbawil mnie
      najbardziej. Nie wiem skad czerpiesz pomysly na opis bielizny typu "splowialy
      stanik z urwana haftka", pewnie z wlasnego przykladu. Wyobraz sie, ze ja mam
      zajebista bielizne, i jeszcze lepszego meza. Twoje wywody na temat Triumph'a i
      meza jakos nie robia na mnie wrazenia.


      > Po czwarte - jesteście po prostu zazdrosne o to, że wasz chłop mógłby
      > gdzieś (urząd?szpital? praca?tryskająca seksem sąsiadeczka?) natknąć się na
      > taką wyedukowaną przez C. panienkę.


      chyba zartujesz, z takich "wyedukowanych przez C. panienek" moj maz i jego
      kumple polewaja.


      Gdyby przed waszym chłopem szła po
      > schodach taka lala w miniówie i bez majtek (być trendy), to leciałby za nią
      > jak pies z wywieszonym ozorem i dobrze o tym wiecie.


      nie wiem gdzie spotykasz takich facetow, wspolczuje. A moze twoj maz tak sie
      zachowuje? Jeszcze bardziej wspolczuje.
      Jesli dla Ciebie bycie seksowna kobieta oznacza chodzenie w mini bez majtek to
      znow moge ci tylko wspolczuc. Istnieje ogromna roznica miedzy piekna,
      elegancka i seksowna kobieta, a dziwka ktora chodzi bez majtek i pokazuje
      wszystkim co ma miedzy nogami.

      Wy nienawidzicie nie C.,
      > ale jego ewentualne produkty. Panie czytające Twój Styl nie są tak
      > niebezpieczne. Najlepiej, aby wasz facet współpracował wyłącznie z
      kobietami
      > czytającymi Przyjaciółkę i Panią domu (go garów baby, do sprzątania, nie
      > zapomnijcie o naklejkach na przetwory, uszyjcie nową firaneczkę do kuchni).
      > Pewnie jesteście bezbarwne, nudne i aerotyczne a mąż się już was wstydzi
      > (poznacie to po tym, że nie chce z wami nigdzie wychodzić).


      nie wiem skad wyciagasz takie wnioski, pewnie z wlasnego zycia. Ale jestes
      calkiem zabawna he he.


      >
      > Fajnie szczekacie, fajnie się was czyta. A karawana i tak jedzie dalej.


      Ciebie za to troche gorzej sie czyta, zwazywszy ze nic madrego nie masz do
      powiedzenia. Wiec juz lepiej wiecej nie szczekaj, zostaw to nam.
      • Gość: luna Re: hau hau IP: *.gabo.pl 20.08.02, 15:29
        no wiecie co? byscie sie wstydzily, dorosle, pewnie dojrzale kobiety a tak
        sobie 'skacza do gardel'
        ja nie mam ani 36 lat ani 66 /Melba/ tylko 17, no prawie 18/koncze za 3 miechy/
        i jestem normalna dziewczyna,
        czytram Cosmo bo po prostu lubie czytac gazety a z wszystkich uwazam ze wlasnie
        Cosmo jest najlepsze i najbardziej warte swojej ceny(wyobrazcie sobie 5,50zl za
        jedna gazete przy "kieszonkowym" nastolatki)
        i wcale nie uwazam sie za Cosmodziewczyne, jestem po prostu normalna ,
        naturalna i to wszystko, nie nosze majtek Triump'ha(dobrze napisalam??:)) bo
        mnie na nie nie stac, tylko normalne stringi.Przeciez nie musza byc od razu
        znanej i dobrej firmy by uwazac sie za lepsza
        Nie wiem o czym wy tak rozprawiacie, jestescie doroslymi kobietami i zamiast
        zajac sie soba przekomarzacie sie nawzajem, rozumiem facetow ale wy?-kobiety?
        i niech tylko nikt przypadkiem nie napisze ze ja pisze bzdury bo jestem
        gowniarą
        Czytam Cosmo bo lubie, nie po to by pozniej byc uwazana za Cosmo dziewczyne.
        i czytam dla relaksu
        szczerze mowiac nie zawsze mi sie "podobaja" "proponowane" przez Cosmo ciuchy.
        Nie wiem skad oni je biorą , no ale .Rzecz gustu.

        P.s Byc Cosmodziewczyna to nie znaczy fajnie i modnie sie ubierac,(czy chodzic
        bez majtek)
        acha i co do majtek,moj Facet powiedzial ze bardziej mu sie podobam w bieliznie
        niz bez bo to Go bardziej podnieca,/niekoniecznie tej "wyplowialej"

        • Gość: mariuszb Re: hau hau IP: *.mpsz.pl / *.gdynia.mpsz.pl 20.08.02, 16:27
          :-)
    • hokusai Re: hau hau 20.08.02, 17:07
      Joanno, ja mam tylko jedno pytanie, bo bardzo mnie zaintrygowala twoja
      wypowiedz. Czy jak idziesz po schodach to zdejmujesz te swoje bordowe majtki od
      kompletu Triumpha? I gdzie je wtedy chowasz? Wdzieczna za dostarczenie porcji
      solidnej rozrywki -
      H
      musze juz usiasc, bo te majtki bez gumki i stanik bez haftki, ktore mam na
      sobie jednak ograniczaja moja mobilnosc. Ze nie wspomne juz o wieku
      • goga.74 Re: hau hau 20.08.02, 17:16
        hokusai napisała:

        > Joanno, ja mam tylko jedno pytanie, bo bardzo mnie zaintrygowala twoja
        > wypowiedz. Czy jak idziesz po schodach to zdejmujesz te swoje bordowe majtki
        od
        >
        > kompletu Triumpha? I gdzie je wtedy chowasz?

        do rozowej torebki?
    • Gość: chrikri Coś pięknego!! IP: *.eng.fsu.edu 20.08.02, 19:10
      joanna1002 napisał(a):

      > Z wielkim zainteresowaniem przeglądam wszystkie opinie na tym forum. Kilka
      > słów o sobie, czytam 2 gazety codzienne, 4 tygodniki, 1 dwutygodnik i kilka
      > miesięczników, w tym z kobiecychTwój Styl, Marie Claire, dawniej Votre Beaute
      > (?), Urodę, Cosmopolitan.
      Masz ty dziewczyno czas na to wszystko? Podziwiam i zazdroszczę nadmiaru
      wolnego czasu... no bo chyba nie czytasz tej sterty gazet w pracy!


      > Ale 5-9 zł za gazetę to nie jest dużo,
      Przeliczając na ilość kupowanej makulatury - to sporo.

      > Po pierwsze - nie rozumiecie pojęcia sformatowanej gazety.
      Nikt tego nie rozumie, bo to nie jest po polsku. Przczytaj w słowniku co to
      znaczy "format" i "sformatować". No chyba że jesteś piarem, i fokusujesz się na
      target. To ja wtedy sorry i się eskejpuję!


      > Po trzecie - krytykujecie zbyt dużą ilość seksu w C.
      To o czym pisze Cosmo to seks dla ubogich (umysłem i wyobraźnią).

      > A ja mam dziś na sobie komplet bordowy
      > Triumph’a , majtki i stanik powiększający piersi i czuję się świetnie.
      To zdanie wydrukowaliśmy i powiesiliśmy sobie w laboratorium jako tzw. "cytat
      tygodnia". Mamy nadzieję, że Szanowne Piersi powiększą się trwale! Uwaga - jak
      będziesz za długo ów stanik nosiła, to mogą przybrać niepokojące rozmiary!


      > Gdyby przed waszym chłopem szła po
      > schodach taka lala w miniówie i bez majtek (być trendy), to leciałby za nią
      > jak pies z wywieszonym ozorem i dobrze o tym wiecie.
      Jeden by leciał, a drugi nie. Nie lubię lal trendy. Nie biegam z wywieszonym
      ozorem. Bardzo lubię natomiast kobiety - z wzajemnością.

      Pozdrawiam rozśmieszony
      Chrikri

      • Gość: zrozpaczona... a ja nic nie rozumiem... IP: *.supernet.com.pl 19.09.02, 18:08

        >
        > > A ja mam dziś na sobie komplet bordowy
        > > Triumph’a , majtki i stanik powiększający piersi i czuję się świetni

        ...to jak to jest z tymi majtkami-nosic,czy nie?
        moga nie byc bordowe???...i czy nie zakladac ich tylko do mini?...
        blagam-odpowiedcie,tak bardzo chce byc trendy i kul i w ogole...

        zrozpaczona,pekajaca ze smiechu po lekturze...(aj,aj...chyba wlasnie poszla mi
        ostatnia haftka...i mietowki sie skonczyly...
    • Gość: Melba Wywołana dotablicy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 22:11
      Odpowiadam na pytań kilka CosmoJoanny

      joanna1002 napisał(a):

      Melba, ile masz lat? 36? A pamiętasz
      > histerie zdewociałych bojowniczek o różne wartości po wydaniu „Sztuki
      > kochania” Michaliny Wisłockiej? Kurczę, minęło 20 lat a wy jedziecie dale
      > j
      > tym samym tekstem.


      Ni w ząb nie pamiętam. 2 dekady temu czytywałam "Misia", ale już nie czytam,
      skiepścił się i pisze tylko o seksie ;)

      Rzućcie
      > okiem na
      > majtki i stanik, które dziś macie na sobie. I co? Majtki dziurawe a stanik
      > stary i spłowiały z urwaną jedną haftką. Zgadłam? A śpicie pewnie w starym T-
      > Shircie (pozwolę sobie tak odmienić, nie mam słownika pod ręką) i kolejnych
      > dziurawych majtasach z kolekcji (do naszego rodzynka: masz pewnie dziurawe
      > skarpetki i galotki poprute w pasie).

      No właśnie Cię czytam w ziwewnych nocnych koronkach, tylko o czym to świadczy?
      aha, jestem seksy, trendy, kul. No to kul.

      A ja mam dziś na sobie komplet bordowy
      > Triumph’a , majtki i stanik powiększający piersi i czuję się świetnie.

      No i tu Ci właśnie współczuję, bo nic sobie nie muszę powiększać. Wręcz
      przeciwnie, hi hi :)

      >a mąż się już was wstydzi
      A mnie się mąż nie wstydzi, bo go nie mam. Wiesz, przeczytałam w Cosmo, że
      kobitki teraz nie wychodzą za mąż przed trzydziestką, no to odrzuciłam
      oświadczyny, a co, może zalegalizują konkubinaty, albo Cosmo zmieni zdanie i
      wtedy znów będę kul?
      • goga.74 Re: Wywołana dotablicy 20.08.02, 22:21

        > A ja mam dziś na sobie komplet bordowy
        > > Triumph’a , majtki i stanik powiększający piersi i czuję się świetnie.


        A swoja droga ten tekst Joanno powinnas poslac do Triumpha - moze go uzyja w
        najblizszej kampanii reklamowej. Jest po prostu cudny!
        • Gość: LadyBlue Re: Wywołana dotablicy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.02, 12:12
          heh, szpanować Triumphem... no cóż, są bardziej ekskluzywne firmy, ale w cosmo
          nie piszą - to już nie są trendy - ach, całą bieliznę trzeba wyrzucić.
          młoda jestem i do mnie teoretycznie jest ta gazeta skierowana (na mnie
          sformatowana - "format cosmo:"). ale w rzeczywistości nie ma tam prawie nic co
          mogłoby mnie interesować. prawie, bo czasem jakis rodzynek się trafi. to co,
          moze ja też jestem za stara na cosmo?
          • Gość: A27 Triumph vs. Natori IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 02:54
            Joanna od razu widac, ze nie jestes na najmocniejsza w najnowszych trendach
            bielizniaskich. Triumph - phi!!! Dobry dla Renie Dancewicz ale nie dla
            prawdziwej Cosmo-girl. Ostatnio w USA kroluje Natori. Stanik za 50 dolcow.
            MUSISZ GO MIEC. Poza tym mamy w Chameryce Victore Secret. Pol cyca wylazi z
            biustunosz, ale Cosmo aka Biblia tak nakazuje.

            P.S.

            Ja i tak uwazam, ze stara Filipnka byla fajna, ale nonpolitan jest dla troche
            starszych babeczek niz F. Ok? Niech corka bron Boze nie czyta nonpolitana bo
            jetesmy przeciw anoreksji. I tutaj mam pytanie o corke...tak z troski o nia.
            Jak ja ustrzezesz przed utrata cnoty, skoro w domu masz caly stod Cosmo z
            poradami jak facetowi zrobic dobrze?
    • Gość: wytch Re: hau hau IP: *.dialup.warszawa.pl 23.08.02, 10:47
      gdyby moj maz zechcial poleciec za jakas cosmopanienka, to niech leci.
      zatrzymywac go nie bede. nie mam po co. jezeli zwroci uwage na TAKA panne, to
      znaczy, ze cos sie nieodrwacalnie stalo z jego mozgiem, a jego poglady na to,
      co jest w kobiecie pociagajace i z jaka kobieta chce byc przewrocily sie o 180
      stopni. znaczy sie, nie jest juz tym samym facetem, ktorego kocham. niech
      idzie.
      co do bielizny Triumpha, to faktycznie nie posiadam. chodzi o rozmiary - mam za
      duzy biust, a w duzym rozmiarze trudno znalezc cos naprawde ladnego tej firmy.
      dlatego wybrieram oferte avocado (www.avocado.com.pl jezeli nie wiesz, jak
      wyglada ich bielizna).
      • bes Re: hau hau 23.08.02, 11:08
        Gość portalu: wytch napisał(a):


        > co do bielizny Triumpha, to faktycznie nie posiadam. chodzi o rozmiary - mam
        za
        >
        > duzy biust, a w duzym rozmiarze trudno znalezc cos naprawde ladnego tej
        firmy.
        > dlatego wybrieram oferte avocado (www.avocado.com.pl jezeli nie wiesz, jak
        > wyglada ich bielizna).

        Święta racja. Równiez niewiele mogę znaleźć dla siebie w ofercie Triumpha - mam
        za duży biust w stosunku do obwodu pod biustem. 75D to oni raczej nie robią...
        Avocado znam, ale nic u nich nie kupowałam. Za to polecam gorąco Felinę - od
        jakiegoś czasu zaopatruję się w bieliznę u nich w www.biust.com.pl (bordowej
        jednak unikam:-))))

        bes

        • goga.74 Re: hau hau 23.08.02, 11:48
          (bordowej jednak unikam:-))))

          Duzy blad, "bo mężczyźni to lubią, czy nam
          się to podoba czy nie".
          • bes Re: hau hau 23.08.02, 12:12
            goga.74 napisała:

            > (bordowej jednak unikam:-))))
            >
            > Duzy blad, "bo mężczyźni to lubią, czy nam
            > się to podoba czy nie".

            Taka już ze mnie uparta istota, że akurat pod prąd płynę:-)))))))))
            Co do mężczyzn - na tych innych mi wcale nie zależy, a mój "własny" woli czerń,
            biel, błękit.......ostatecznie czerwień, ale bordo jako żywo go nie
            rusza........
            To pewnie dlatego, że nie zagląda do Cosmo.

            bes

            Ps. swoją drogą - ileż to kobieta potrafi zrobić dla swojego ukochanego
            mężczyzny, poslubionego kilka mięsięcy temu:-)))
            Dla niego polubilam: stringi, pończochy samonośne, własne krótkie włosy,
            skromny, prawie niewidoczny makijaż, długie spódnice, kompletny brak koloru
            różowego w swojej garderobie (tudzież totalny brak lamparcio-tygrysio-
            zebropodobnych deseni), i muszę powiedzieć, że teraz nie jestem trendy nic a
            nic, ale za to czuję się o wiele bardziej elegancko........
      • the_ladybird Wytch - dziękuję! 23.08.02, 16:06
        Gość portalu: wytch napisał(a):
        > duzy biust, a w duzym rozmiarze trudno znalezc cos naprawde ladnego tej
        > firmy.
        > dlatego wybrieram oferte avocado (www.avocado.com.pl jezeli nie wiesz, jak
        > wyglada ich bielizna).

        wpadłam tu gnana ciekawością a dostałam najpiękniejszy prezent! Nie znałam
        Avocado (pewnie dlatego, że nie pisali o nich w Cosmo ;-D) ale już zamawiam! Są
        śliczne i te rozmiary! Dziękuję.
    • sagan2 Re: hau hau 23.08.02, 16:44
      joanna1002 napisał(a):

      > Mam prośbę. Rzućcie okiem na majtki i stanik, które
      > dziś macie na sobie. I co? Majtki dziurawe a stanik
      > stary i spłowiały z urwaną jedną haftką.

      ej rybko, chyba cos przeoczylas...
      ... nie wiesz, ze dziurawe majtki sa teraz jak
      najbardziej TRENDY??? a wiesz, gdzie dziurawe?...
      ... fiu, fiu, fiu... mozna szybki numerek bez
      rozdziewania zaliczyc... nawet na tych schodach, po
      ktorych ida za nami mezowie tych od przetworow...


      > A ja mam dziś na sobie komplet bordowy Triumph'a,
      > majtki i stanik powiększający piersi i czuję się
      > świetnie.

      komplet bordowy, ale ubranie pewnie niebieskie...
      ... oj bardzo NIE trendy...
      a czy jesli ja sobie nic powiekszac nie musze, to tez sie
      moge czuc swietnie?...
    • Gość: Doris Re: hau hau IP: 195.94.218.* 27.08.02, 17:13
      Ale się ubawiłam czytając Twój tekst Joanno. Dosyć długi jak inne Twoje na tym
      forum, które odwiedziłam pierwszy raz. Cosmo przestałam czytać jakieś pięć lat
      temu, a mam 22. Teraz nie mam ani czasu na to, ani mnie to nie interesuje. Ot,
      czasem dla zabicia nudy w podróży. Wrażenie podobne do takiego po przeczytaniu
      Bravo, Dziewczyny, czy Twista (czytałam ostatnio u ciotecznej siostry). Jaki
      sens ma krytyka? Dla ambitnych są przecież książki, a nie magazyny... To
      przecież tylko rozrywka.

      Pozdrawiam,
      Doris w białych koronkowych i srebrnym Feliny ;-)))
      (Bordo nosiłam wczoraj bo JA lubię, mój facet z resztą też)
      • Gość: luna Re: hau hau IP: *.gabo.pl 27.08.02, 22:28
        co miało oznaczac ze czytalas Twista u kogos tam, a nie u siebie?
        • Gość: Doris Re: hau hau IP: 195.94.218.* 28.08.02, 09:59
          Bardzo proste: jak napisałam czytałam go u nastoletniej siostry ciotecznej. Nie
          przyszłoby mi do głowy żeby kupić gazetkę dla nastolatek bo stosy
          humorystycznych maili dostaję codziennie od znajomych, a ploteczki czy nowinki
          muzyczne mnie nie interesują.
          Czasem kupuję czasopisma kobiece, żeby zobaczyć w którym sklepie mogę kupić
          ciuch, który mi się podoba (nie mam szasu na wędrówki po sklepach) czy jeśli
          szukam przepisu na coś smacznego, a gotuję sporadycznie. Nie interesują mnie
          porady dotyczące urody, czy sposoby na np. poderwanie faceta. Już tego po
          prostu nie potrzebuję, gdyż doskonale wiem jak powinnam dbać o siebie i jestem
          świadoma błędów, które popełniam. A poderwać faceta, przecież to banał... Nie
          rozwiązuję też testów psychologicznych bo doskonale wiem jaka jestem.
          Z resztą od lat treści czasopism się powtarzają co jakiś czas!!!
          Podobają mi się felietony w Elle, ale to też nic odkrywczego.
          Eh, pewnie już jestem za stara i dawno wyedukowana przez Cosmo ;-))) idę stąd
          pora na te, dla których lektura tegoż pisma jest czymś intrygującym.
    • Gość: pstynka Re: hau hau IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.08.02, 02:53
      Joanno,no powiedz, czy to nasza wina, ze chodzisz w porwanych majtkach i
      staniku bez haftki? Fajnie, ze maz Ci je kupil.
      Dziewczyny, cieszmy sie, ze Joasia ma cale majtki i stanik z haftka i ze czyta
      tak duzo gazet i ma tak duzo do powiedzenia . Zycze Ci Joanno, zebys nigdy nie
      musiala chodzic w dziurawych majtkach i staniku bez haftki.
    • fe_male Słów kilka od "starej baby" 16.09.02, 16:49
      1. Cosmo nie czytam.
      2. Dzisiaj – kolor „wściekłopomarańczowy” bo taki mam nastrój a nie, że gdzieś
      wyczytałam
      3. Czy nam się podoba czy nie to faceci wolą nas bez niczego (przynajmniej ja
      tak słyszałam, no ale może wynika to z tego, że żeby dobrze wyglądać nie
      potrzebne mi majtki opinające i biustonosz powiększający, chociaż przyznam się
      czasami używam).
      4. Gołe tyłki i roznegliżowane panienki można spotkać nie tylko na schodach,
      lubią też one miejsca typu pobocze i parkingi przy ruchliwych trasach krajowych.

      Pa
Pełna wersja