kosmogirl 04.12.05, 18:38 Cześć.Czy Was tez koledzy obmacywali w szkole a jesli juz to jak sobie radziłyście z tym??Bo ja ostatnio nie wytrzymałam i jeden dostał z kopa;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czekoladka_84 Re: Obmacywanie w szkole 04.12.05, 18:45 No to był spory problem. Byłam płaska jak deska i skarpety udawały mój biust. Jakie to było stresujące, żeby w trakcie nie wypadły. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmogirl Re: Obmacywanie w szkole 04.12.05, 18:56 i jak sobie z tym poradziłas??Raczej u mnie to macaja po tyłkach:/choć po piersiach tez im sie zdarza... Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka_84 Re: Obmacywanie w szkole 04.12.05, 19:01 Z tymi skarpetami to żartowałam. Jednak faktycznie w podstawówce to hormony u niektórych chłopców, aż za bardzo działały. Jednak w liceum już nie było takich problemów. Raczej nic na to nie poradzisz, ewentualnie możesz ubierać się w stylu "oazowym". :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Obmacywanie w szkole 04.12.05, 19:19 To molestowanie. A co to ona rzecz każdy złapac może? u mnie w szkole tez tak robili, a szczególnie jeden. Ale tylko paniom co miały ładny duzy biust, itd:) Ja miałam mały, więc mnie to omijało. Cho kiedyś klepnał mnie 2 razy po pupci. Dostał po gębie:) To było 10-15 lat wstecz. Pani mówiła rodizcom, nic nie dało. I co sie stało? pod koniec 8 klasy ow chłopak jak sie okazało zgwałcił 8 latka ze swojje klatki, rozwalił mu sledzione... A pani z plastyki mowi; chłopca? A chyba powinien dziewczynke, tak obłapiał widziałam. Siedział, a jak wyszedł podobno zrobił to znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyzycek Re: Obmacywanie w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 20:25 Śledzionę? Herr Gott, W CO ON GO GWAŁCIŁ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosmogirl Re: Obmacywanie w szkole IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.05, 19:20 U mnie własnie w liceum sa takie problemy;)Zaczne nosic glany jak raz kopne to popamięta:-] Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka_84 Re: Obmacywanie w szkole 04.12.05, 19:28 W mojej klasie w liceum było tylko 4 przedstawicieli płci męskiej, więc raczej nie mogli ryzykować. Zresztą byli zbyt inteligetni na takie zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nebel Re: Obmacywanie w szkole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 19:48 ...ale teraz w liceach sa dzieci po gimnazjach- tu juz nie mozna mowic o inteligencji :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neska Re: Obmacywanie w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 23:13 tak tak <glaszcze>. Odpowiedz Link Zgłoś
closere Re: Obmacywanie w szkole 16.03.25, 05:41 Sex randki - tonzes.com/sexdatingpl.htm przynajmniej realne profile i ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Obmacywanie w szkole IP: *.devs.futuro.pl 04.12.05, 22:04 no mnie tez obmacywali nie reaguj to przestana albo poparz sie tylko na nich i nic ni mów znudzi im sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeq Re: Obmacywanie w szkole IP: 195.136.246.* 04.12.05, 22:32 JA PRZEZ TO PRZECHODZIŁAM PRZEZ CAŁĄ PODSTAWÓWKE I GIMNAZJUM!!!głównie klepali mie po tyłku.MIMO TEGO ZE ZA KAZDYM RAZEM OBRYWALI TO NIC TO NIE DAWAŁO.JEDNEGO ZAŁATWIŁAM KIEDYŚ RZUCAJĄC W NIEGO HMM SZKŁEM Z ROZBITEGO LUSTRA-TAK SIE WKU****AM...ZAŁOWAŁAM BO PRZECIEŻ MOGŁAM MU WYBIC OKO,ALE TO BYŁ MOMENT,ZŁAPAŁAM CO MIALAM POD RĘKĄ I POSZŁO.MA SLAD DO DZIŚ...AHA NO I POSKUTKOWAŁO... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz Re: Obmacywanie w szkole IP: 195.69.82.* 05.12.05, 01:54 > Cześć.Czy Was tez koledzy obmacywali w szkole a jesli juz to jak sobie > radziłyście z tym??Bo ja ostatnio nie wytrzymałam i jeden dostał z kopa;) Nad wyraz wyszukane, dobrze, ze o tym piszesz, na pewno zadna inna na to nie wpadla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilona rozebrali dziewczyne IP: *.nmexav01.dc.comcast.net 15.12.05, 22:46 Moja kolezanke kilku chlopakow wciagnelo do szatni i zamkneli od srodka bo nie chciala "dac sie poklepac" na korytarzu. Dwoch pilnowalo drzwi, dwoch nastepnych ja trzymalo, reszta sie patrzyla. Sciagneli jej spodnie a potem majtki do kolan. Przycisneli do parapetu i klepali po kolei po nagim tylku "za kare". A potem "obejrzeli" reszte. Z przodu tez. I tyle wywalczyla ... Nic im nie zrobili. Co maja wyrzucic kilkunastu chlopakow? Czy u Was tez tak jest w szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Obmacywanie w szkole IP: *.run.pl / *.run.pl 16.12.05, 01:17 co prawa skonczylam szkole juz pare lat temu, ale u mnie ani w podstawowce, ani w liceum nie bylo takich sytuacji. w ogole nie moge sobie czegos takiego wyobrazic. to musi byc strasznie upokarzajace. dziewczyny! nie wolno tego ignorowac. nie wolno przechodzic nad tym do porzadku dziennego. nikt nie ma prawa was dotykac bez waszego przyzwolenia. idzcie do wychowawcy. jak wychowawca nie pomoze to do dyrektora. jak dyrektor nie pomoze to pogadajcie z rodzicami. jak rodzice nie pomoga to... cholera wie... moze na policje? to przeciez jest pewna forma wykorzystywania seksualnego. nie jesttescie miesem tylko ludzmi. nie zyjemy przeciez w dzungli. cos trzeba z tym zrobic. brak reakcji to to samo co pogodzenie sie z losem i przyzwolenie na to paskudne traktowanie. nie wstydzcie sie poskarzyc. niech macacze sie wstydza a nie wy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek1610 Re: Obmacywanie w szkole IP: *.ca-sanfranc0.sa.earthlink.net 16.12.05, 08:23 mnie tez obmacywali,sciagali spodnie,bawili sie ptaszkiem,zabierali kieszonkowe.Nie moge teraz o tym myslec Odpowiedz Link Zgłoś
dawideq17 Re: Obmacywanie w szkole 16.12.05, 18:04 tez bym kciau zeby fajne dziefczyny mnie obmacywaly ;pp i bawily sie ptaszkiem hehe ;pp pozdrawiam :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosh....... Re: Obmacywanie w szkole IP: 193.151.48.* 16.12.05, 18:00 do fajnej szkoly chodzisz, ze takie rzeczy sie dzieja :| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Obmacywanie w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 20:09 Pamietam ( a bylo to jakies 27 lat temu), ze w 7 i 8 klasie macalismy po piersiach kolezanki, ktore mialy duze biusty. Tylko te, ktore na to pozwalaly i chcialy, choc na pozor sie bronily. Najbardziej podobalo mi sie ogrzewanie zmarznietych od sniegu dloni ich cieplutkimi cycuszkami... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez komentarza Re: Obmacywanie w szkole IP: *.telpol.net.pl 17.12.05, 20:00 I wy se na to tak pozwalacie? Tak? Jak ja wam współczuje.... jak mi was żal... no ale cóż, dl aniektórych to może podniecające... ja osobiście n ato nigdy niepozwalałam ... szkoła to szkoła, a jak maja hormony to nieh se kupią lalke!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Obmacywanie w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 21:31 Nie traktuj wszystkich swoja miara. Hormony w tym wieku maja zarowno chlopcy jak i dziewczyny, jakbys nie wiedziala :P Odpowiedz Link Zgłoś
apsik87 Re: Obmacywanie w szkole 17.12.05, 22:41 mnie obmacywal jeden koles.najpierw poskarzylam sie pani pedagog.pozniej jak mialm reke w gipsie przywalilam mu w lape tym gipsem i sie skonczylo. Odpowiedz Link Zgłoś
aniol172 Re: Obmacywanie w szkole 18.12.05, 10:29 Ja nie mialam takiej sytuacji zeby mnie ktos obmacywal.Na pozor wygladalam niewinnie ale potrafie sie obronic.Pamitam taka sytuacje...:)kiedys jak taki jeden chlopak probowal sie do mnie "dobrac" to tak dostal najpierw ode mnie po ryju a pozniej od mojego braciszka ze juz nie probowal nigdy wiecej.Mysle ze niektorym dziewczynom sie to podoba,same prowokuja chlopcow,czesto bylam swiadkiem takich sytuacji,szczerze wspolczuje takim laskom.Ale tym laskom ktore nie potrafia same sie bronic albo nie maja starszych braciszkow to radze porozmawiac z rodzicami,wychowawca gowno pomoze,moj tatus jak by sie dowiedzial ze jakis gowniarz obmacuje jego coreczke to by tak go spral ze chlopak mialby uraz psychiczny do konca zycia.Nie wolno lekcewazyc takiego zachowana bo moze to sie skonczyc nawet gwaltem.Ja bym tego tak nie zostawila.nie pozwolilabym sobie na takie upokorzenie.w ostatecznosci to pozostaje policja a jak nie to naslac kumpla i wpierdzielic"napalencowi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1983 Re: Obmacywanie w szkole IP: *.pleco.pl 18.12.05, 20:26 Myślę, że chyba w każdej podstwówce tak się działo, dzieje i będzie dziać. Grupa chłopaków poklepujących te najatrakcyjniejsze, przebojowe i atrakcyjne dziewczyny w klasie/szkole. A te niby oburzone, ale zalotnie chichoczą. Z takiego cichego przyzwolenia oczywiście mogą wynikać kłopoty. Za moich czasów (8 lat temu skończyłam podstawówkę) jedną taką, która wiedziała, że się podoba, ale widocznie jej to imponowało, grupa chłopaków wciągnęła do łazienki i tam ją rozebrali. Bidulka się rozpłakała, a myślała, że tylko wzdychać do niej będą.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nella Re: Obmacywanie w szkole IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 19.12.05, 15:00 Ja też pamiętam kilka lat temu przypadek (wtedy to była 8 klasa podstawówki) jak chłopcy rozebrali jedną dziewczynę. Zazwyczaj kończyło się tylko na poklepywaniu czy podszczypywaniu, ale wtedy posunęli się dalej chociaż ona później już tego nie chciała. Zamiast dotykać ją przez bluzkę i spodnie po prostu jej to zdjęli w magazynku sportowym gdzie ją wepchnęli. I nie mówcie że da się obronić jak jest się trzymanym przez kilku chłopaków. Bo niewiele wtedy można zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Obmacywanie w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 16:03 My ograniczalismy sie do macania piersi...krocze zostawialismy w spokoju ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oliwia Re: Obmacywanie w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.16, 13:44 Rok temu, kiedy byłam w 1-gimnazjum chłopcy ze szkoły zaciągnęli mnie do toalety. 4 chłopaków mnie trzymało żebym nie uciekła, 2 się patrzyło, a reszta pilnowała drzwi. wyrywałam się ale oni byli silniejsi ode mnie. Oparli mnie o ścianę, zciągnęli mi bluzkę i po kolei podchodzili i mnie obmacywali po całym ciele, śmiali się i co chwilę mówili- że jestem śliczna, albo mówili- że bez koszulki wyglądam jeszcze lepiej. To było obrzydliwe. Żaden nie zwrócił uwagi na to że płacze i że tego nie chcę. Nie życzę takiej sytuacji nikomu, bo to było okropne. Takie zachowanie jest głupie, zwłaszcza jak ktoś sobie tego nie życzy. Co gorsze tym chłopakom nic nie zrobili, a ja myślałam że będą mieli chociaż jakąś karę:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam3337 Re: Obmacywanie w szkole IP: *.unknown.vectranet.pl 22.01.19, 01:50 Większość dziewczyn sama jest sobie winna bo zadają się z menelami a później są zdziwione, że są wymacane po piersiach i pupie z przodu. A porządnych mają gdzieś. Często w wyniku zadawania się z menelami są jeszcze po trzeźwemu lub po alkoholu oprócz wymacania wyruchane. Każdy cwaniak chce sobie za darmo poruchać takie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł21 Re: Obmacywanie w szkole IP: *.unknown.vectranet.pl 22.01.19, 02:26 Bardzo często takich sytuacji są winne same dziewczyny bo się zadają z takimi cwaniakami (chłopakami, mężczyznami) obecnie nawet wysoko postawionymi. Na koloniach, obozach, imprezach integracyjnych naszych czterech kolegów wymacało parę dziewczyn za ich przyzwoleniem po trzeźwemu i po upiciu ich też. Byli to m.in obecny płk Foremny Adam, kpt. Kowalczyk Jarosław obaj pochodzą z m. Dęblin a obecnie przebywają w m. Pruszcz Gdański. Obaj powinni być surowo ukarani za obmacywanie i ruchanie dziewczyn zarówno po trzeźwemu jak i po pijanemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna5 Re: Obmacywanie w szkole IP: *.unknown.vectranet.pl 22.01.19, 02:47 Jak się nie ma męża, brata, ojca do ochrony z jajami to można być wymacaną lub wyruchaną przez różnych cwaniaków. Ochrona to bardzo ważna rzecz. Mają ją mi.in prezydenci aby nie dostać po buzi. Odpowiedz Link Zgłoś