fajnaret
12.03.06, 18:24
Chciałbym podzielic sie z Państwem pewna sytuacja. Kilka dni temu byłem ze
swoim wujkiem 54 lata w aptece i kupował sobie środki antykoncepcyjne(
prezerwatywy) i po chwili spytał swojego syna 33 lata czy mu tez nie kupić? I
wziął druga paczke.
Oczywiscie wiem , ze niektórzy potraktuja to jako podpuche czy prowokacje ale
to ich sprawa.
Chciałem sie zapytac: Co Państwo o tym sądzą? Jakie sa granice intymności?
Dodam, iz kuzyn jest osoba żonata mająca potomstwo i zdrową psychicznie by
nie mógł sam sobie tego kupić
podrawiam