elamodela 24.06.06, 12:53 ...z miłością??? :albo sam kopiesz, albo jesteś kopany. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
waldek1610 Re: Czy nie tak właśnie jest??? 24.06.06, 12:57 elamodela napisała: > ...z miłością??? > :albo sam kopiesz, albo jesteś kopany. Ja powiedzialbym ze; albo wykorzystujesz albo jestes wykorzystywany. Lepiej jest chyba pasozytowac na innych, bo to nie boli, a ze inni cierpia to trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless eeee 24.06.06, 12:58 elamodela napisała: > ...z miłością??? > :albo sam kopiesz, albo jesteś kopany. To jakieś sadystyczno - masochistyczne ujęcie... ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: eeee 24.06.06, 13:07 To miała być przenośnia. Jestem jedynie ciekawa ile ludzi tak uważa. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskooki-aniolek Re: Czy nie tak właśnie jest??? 24.06.06, 13:10 Jeżeli jest to prawdziwa, obustronna miłość to tak nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskooki-aniolek Re: Czy nie tak właśnie jest??? 24.06.06, 13:21 Świadomie i z premedytacją chyba nigdy... oczywiście powtarzam, że musi to być obustronne uczucie bo inaczej osba kochająca predzej czy później jednak będzie skopana... Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: Czy nie tak właśnie jest??? 24.06.06, 13:38 Prędzej czy później niechcąco również się kopnie:/ Odpowiedz Link Zgłoś
vivien1987 Re: Czy nie tak właśnie jest??? 24.06.06, 13:33 Tak bo to czysto egoistyczne uczucie. Zalezy nam na wlasnym szczesciu! A ze jestesmy szczesliwy gdy ta druga osoba jest szczesliwa to juz inna sprawa :) Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: Czy nie tak właśnie jest??? 24.06.06, 13:37 Kurcze. Tu to masz rację:/ Ojej. Nigdy o tym tak nie myślałam:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: td Re: Czy nie tak właśnie jest??? IP: *.freedom2surf.net 24.06.06, 16:12 tak wlasnie jest. I ja tego nie ukrywam, co wyczuc mozna w moich postach. Odpowiedz Link Zgłoś