Dodaj do ulubionych

Nadpobudliwość

08.08.06, 00:11
Mam problem, otóż wszędzie w internecie można znaleźć leki pobudzające, a ja
szukam czegoś... na nadpobudzliwość seksualną. Mam stałego partnera, często
się kochamy, zbliżenia są satysfakcjonujące, a mimo to kiedy jestem sama lubie
się dotykać, masturbuje sie dość często co powoli zaczyna zabierać mi zbyt
dużo życia. Od zawsze byłam otwarta w "tych" sprawach i miałam gorący
temperament, ale boje sie, że jestem chora.
Będe bardzo wdzięczna za wszelkie rady lub pomysły co sie dzieje :(
Obserwuj wątek
    • Gość: gurken Re: Nadpobudliwość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 01:20
      kup sobie zapas ogorkow
      • elamodela Re: Nadpobudliwość 08.08.06, 01:24
        Albo idź do seksuologa. Ja się akurat na tych zaburzeniach nie znam, to i Ci
        nie pomogę:D
    • Gość: stary cap Re: Nadpobudliwość IP: *.68.80.18.ostrow80.tnp.pl 08.08.06, 08:58
      poznajmy sie
    • Gość: ... Re: Nadpobudliwość IP: *.chello.pl 08.08.06, 09:01
      była kiedys taka para w "seks inspektorach".musisz kupic sobie wibrator i sie
      niczym nie przejmować.tylko nie przy chłopaku
    • jagodzianka86 Re: Nadpobudliwość 08.08.06, 09:10
      taki klopot to sama przyjemnosc :-D jestes uzalezniona od endorfin :-) to
      naturalna chemia mozgu nazywana chemia szczescia :-) dopoki nie zdradzasz
      partnera to w czym problem?? Twoj facet wcale by sie nie obrazil jakbys
      oznajmila mu oprocz niego masz jeszcze Tomcia Paluszka :D dopoki nie rzucasz
      sie na innych facetow to jest ok, przestan sie zamartwieac, rozluznij sie i rob
      swoje :-P
    • Gość: zadrzemiona Re: Nadpobudliwość IP: *.net-serwis.pl 08.08.06, 09:27
      Mam dokładnie tak samo. Duże potrzeby seksualne, ciągły apetyt na seks itp.
      Trzeba to po prostu w sobie zaakceptować. Mam chłopaka, ale jesteśmy wobec
      siebie megatolerncyjni, wyzwoleni, często uprawiamy seks, zdarzaja nam
      się "skoki w bok" (choć chyba częściej mnie niz jemu), obojgu nam pasuje ten
      układ. Kiedyś miałam poczucie winy z powodu nieustannego pociągu do coraz to
      nowych facetów, ale z czasem zaakceptowałam ten stan rzeczy.
      • little_vampire Re: Nadpobudliwość 08.08.06, 10:07
        ale jej to może nie odpowiadać
        a może ona ma siebie dość
        kiedy kolejny raz skończy sie masturbowac?
    • Gość: ktos Re: Nadpobudliwość IP: 83.243.37.* 08.08.06, 14:38
      jestes poprostu nimfomanka. uwazaj bo nie dlugo twoje ppaluszki ci nie
      wystarcza, bedziesz szukala nowych wrazen i mozesz skoczyc w bok. zrob cos ze
      soba dziewczynko
      • dania_86 Re: Nadpobudliwość 08.08.06, 14:44
        pogadaj z sexuologiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka